Dodaj do ulubionych

Księża współwinni wypadku autokaru

24.07.07, 20:40
Wraz z księżmi, namawialiśmy kierowców, żeby przejechać przez słynny garb w
Grenoble. Mimo, że oni nie chcieli - opowiada Józef Mordas, ocalały z
katastrofy.
www.racjonalista.pl/index.php/s,11/t,12222
Autorytet ksiedza w Pomrocznej jest na tyle duzy,ze mlody kierowca napewno
nie smial sie sprzeciwic.Jestem tez pewien,ze ksieza obiecali chlopakowi
rowniez zaplacic mandat w przypadku zlapania autokaru za wykrocznie przez
policje.
Obserwuj wątek
    • rzydzykreich4 radyjo z ryjem juz zartuje z wypadku ? 24.07.07, 20:43
      • irasiad5 [...] 24.07.07, 20:45
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • rzydzykreich4 jezeli namawiajacy byl kierownikiem wycieczki 24.07.07, 20:46
      ma przerypane.Sad francuski to nie sad Pomrocznej.
    • l.george.l Re: Księża współwinni wypadku autokaru 24.07.07, 20:48
      Zastanawiałem się, dlaczego tak polskiej prokuraturze zależy, by położyć łapę
      na śledztwie. Może chodzi o to, że dla laickich prokuratorów francuskich
      sukienkowi nie są osobnikami szczególnej adoracji?
      • rzydzykreich4 polska prokuratura moze sobie polozyc lape na 24.07.07, 20:50
        przyrodzeniu. Francuzi nie wypuszcza tych,ktorzy im sa potrzebni, zwlaszcza
        wspolwinnych zabojstwa.
    • lumpior Re:Kierowca - ofiara czy sprawca wypadku? 24.07.07, 20:54
      A moze jedno i drugie? Ale kwestia:prawna i moralno-wyznaniowa a tu sie licza
      tylko fakty.
      • rzydzykreich4 raczej ofiara 24.07.07, 21:00
        Wyslali mlodego bez doswiadczenia i z podobno niewystarczajacym systemem
        hamlulcowym (tak stwierdzila prokuratura francuska) na trudna trase. Autorytety
        wycieczkowe namowily go ponadto do zlamania zakazu wjazdu i zaryzykowania
        smiertelnej przejazdzki. Tu sie nie skonczy na "odpowiedzialnosci moralnej"
        jezeli namawiajacym byl ksiadz- kierownik grupy.
    • 1a110 Re: Księża współwinni wypadku autokaru 24.07.07, 20:55
      jechało bodajże 3 księży , dwóch zginęło. czy ten ocalały namawiał kierowcę do
      zmiany trasy ?



      --
      "Ramzes, Profesor, Apollo, Wacław, Pisarz, Franciszek, Stolnik, Bolesław, Bernat,
      Pasterz, Władysław oraz Tadeusz - to kryptonimy biskupów, którzy donosili SB.
      Bezpieka posługiwała się tymi 12 hierarchami dla rozgrywek personalnych na
      szczytach kościelnej władzy" - "Dziennik" z 9 I 2007 r.
      • rzydzykreich4 po to sa przesluchania aby ustalic i to 24.07.07, 21:02
    • frank_drebin A ci nie ksieza namawiajacy to niewinni ? ;) 24.07.07, 21:00

      • rzydzykreich4 kierowca nie posluchal byle kogo-posluchal szefa 24.07.07, 21:06
        to chyba oczywiste. Odpowiedzialnosc moralna ponosza wszyscy namawiajacy ale
        prawna poniesie zapewne tylko szef jezeli zyje.
      • joannabarska Ile tych wycieczek-pielgrzymek z Polski? 24.07.07, 21:07
        To jedna z wycieczek-pielgrzymek...Ile samochodów z polskimi pątnikami krąży po
        Europie? Jest to wypadek najtragiczniejszy,ale przedtem tez były z ofiarami. I
        co? Prokuratura Ziobry dopiero teraz chce wyręczać prokuraturę francuską. Tylu
        ma ludzi, czy może chodzi o cos zupelnie innego?
        • rzydzykreich4 Ziobro to sobie moze chciec 24.07.07, 21:15
          W zwiazku z tym,ze jest to jeden z najtragiczniejszych wypadkow we Francji od
          lat Sarkoy powiedzial,ze bedzie osobiscie interesowal sie dochodzeniem.
        • lumpior Re: Ile tych wycieczek-pielgrzymek z Polski? 24.07.07, 21:22
          Wiekszosc zdecydowana w systemie "na czarno" tzn.kult wyznaniowy,bez podatkow,
          ubezpieczen,gwarancji bezpieczenstwa.Podobne dzieje sie w kraju,kraju KK!
    • bagatella Tu we Francji nie uda sie im 24.07.07, 21:51
      Stary myk naszych wladz zeby wszystko przykrywac czarnym suknem.
      pan jozef wyraznie powiedzial, ze ten mlody kierowca nie chcial sie zgodzic na
      zmiane trasy i klecha kierownik wraz z reszta i pilotka go zmusili bo se
      chcieli zobaczyc pomnik napoleona, to jest ewidentne namawianie do popelnienia
      przestepstwa, ktore jest karalne we francji i dlatego tak ziobrodawcy chca sie
      ze swoimi lapami wepchac w sledztwo. ale na szczescie sledczy francuscy juz o
      tym wiedza.
      • rzydzykreich4 Re: Tu we Francji nie uda sie im 24.07.07, 22:00
        Francuzi powinni nie dopuscic holoty wyslanej przez Ziobre do rannych. Ci
        ludzie pojechali pewnie po to aby ich ukierunkowac przed przesluchaniem.

        Czy slyszalas cos we francuskich mediach na temat reakcji prokuratury
        francuskiej na wycieczke zorganizowana przez Ziobre ?
        • bagatella Re: Tu we Francji nie uda sie im 24.07.07, 22:09
          francuskie media juz coraz zadziej interesuja sie wypadkiem jesli to tylko o
          stanie zdrowia poszkodowanych. slyszalam tylko dzis jakiegos sledczego jak
          mowil wlasnie w tv, ze oni sie z polski dowiedzieli o tej silowej zmianie trasy
          i jest to dla nich bardzo interesujacy watek. i tyle, a o superziobrach na
          razie nic a nic. zreszta, francuscy sledczy nie maja w zwyczaju latac co piec
          minut do mikrofonow aby objawiac jakies stuprocentowe prawdy. jak cos powiedza
          o ziobrach to zaraz dam znac.
          • rzydzykreich4 Re: Tu we Francji nie uda sie im 24.07.07, 22:24
            Tez znam troche i francuskie media i francuskie zwyczaje sadowe. We Francji
            obowiazuje tajemnica dochodzenia i prokuratorzy nie maja prawa chlastac ozorami
            do mikrofonow jak w Polsce dla poklasku gawiedzi.Mysle,ze to najbardziej
            niepokoi Ziobre. Francuzi nie sa tez tacy glupi aby pozwolili Polakom ustawiac
            zeznania przesluchiwanych,a po to chyba jest ta polska wycieczka kolegow po
            fachu Ziobry,bo innego jej powodu nie widze.Oni chca cos lub kogos kryc. Tylko
            co i kogo?
            • bagatella Re: Tu we Francji nie uda sie im 24.07.07, 22:49
              nie znam przypadku w ktorym franc.sledczy prosiliby o pomoc w sledztwie na
              swoim terenie jakichs obcych. sa to juz na tyle duzi chlopcy, ze wiedza co maja
              robic i o co pytac, a tlumacze sa od pokonywania bariery jezykowej.
              ale cos tym ziobroletkom nie daje jednak spokoju, ze tak sie tu chca wepchac,
              boja sie ze cos wyjdzie na jaw z tym pilgrzymkowym interesem czy tez chca sie
              po skarpie przewiezc?
      • ka12332 Re: Tu we Francji nie uda sie im 24.07.07, 22:15
        bagatella napisała:

        > Stary myk naszych wladz zeby wszystko przykrywac czarnym suknem.
        > pan jozef wyraznie powiedzial, ze ten mlody kierowca nie chcial sie zgodzic na
        > zmiane trasy i klecha kierownik wraz z reszta i pilotka go zmusili bo se
        > chcieli zobaczyc pomnik napoleona, to jest ewidentne namawianie do popelnienia
        > przestepstwa, ktore jest karalne we francji i dlatego tak ziobrodawcy chca sie
        > ze swoimi lapami wepchac w sledztwo. ale na szczescie sledczy francuscy juz o
        > tym wiedza.
        -------
        a skąd pewność że wiedzą o tym francuzi ?
        • bagatella Re: Tu we Francji nie uda sie im 24.07.07, 22:19
          przeczytaj moj post przed twoim
    • pisdolniety21 delegacja z Polski chce zrobic z chlopaka idiote 25.07.07, 02:51
      nie znajacego znakow drogowych. Czy ksiadz,ktory przezyl nie byl przypadkiem
      kierownikiem wycieczki ?
    • w0man29 Ponoc sam Aleksander Kwasniewski 25.07.07, 03:33
      apelowal przez telefon aby kierowcy przestrzegali prawa i nie pili za granica.
      • prof.penduszko To jednak czarnuchy załatwili pielgrzymów ?!!! 25.07.07, 10:08
        O w morde !
    • bagatella To nie byl pierwszy raz gdy tamtedy jechala 25.07.07, 11:19
      pielgrzyka.
      Podaje za wczorajszym wydaniem Le Figaro: pani maire comune Notre-Dame-De-
      Mésage,Yolande Adobati, comune w ktorej zdarzyl sie wypadek, opowiada jak to
      jakies dwa lata temu musieli udzielac naglej pomocy polskiemu autokarowi z 47
      polskimi pasazerami w tym samym dokladnie miejscu. kierowca, tym razem byl to
      Bialorusinin(!!!), cudem zdarzyl wyhamowac i wyladowal na scianie. na pytanie
      dlaczego tedy jechal mial odpowiedziec, ze sie spieszyl...
      no comment
      widac tego rodzaju praktyki pielgrzymkowe byly na porzadku dziennym, a
      opowiesci pilotki o GPS_ie niech se w buty wsadzi, broni sie jak moze.
      • rzydzykreich4 pilotka lze,to jasne ale czy sie wylga? 26.07.07, 22:29
        Tlumaczy sie tak nedznie,ze nawet dziecko jej nie uwierzy.
    • 440417mz Re: Księża współwinni wypadku autokaru 25.07.07, 15:45
      Odbywa się już ze strony polskiej zacieranie niektórych zdarzeń sprzed
      wypadku.Właściciel biura podróży stwierdził że na wyrażną sugestię ze strony
      księdza organizatora pielgrzymki,dał zlecenie firmie transportowej której
      właściciel był dobrym kolegą księdza.Czyli kumoterstwo.Bo to biuro podróży
      obsługiwał inny przewożnik.Nie chcę teoretyzować ale inny autokar,z innym
      kierowcą nie pojechał by tą trasą.Kierowca z innej firmy po prostu by nie uległ
      księdzu w wytyczaniu trasy.A tak to młody kierowca wiedząc że ksiądz jest
      kumplem właściciela auta,nawet nie odważył się sprzeciwić
      żądaniom(prośbom)klechy.Byłoby inaczej!
      • ka12332 Re: Księża współwinni wypadku autokaru 26.07.07, 20:48
        ogólnie wiadomo że księża biorą różnego rodzaju wziątki za zorganizowanie
        wycieczek religijnych np. w postaci prowizji od utargu, itd
    • a-siek Płakać się chce jak czytam te załosne wypociny 25.07.07, 15:59
      wiadomosci.onet.pl/1577730,12,item.html
      Józef Mordas zaprzeczył, że o wyborze trasy przez Vizille mieli zadecydować
      pielgrzymi i jeden z księży - a taką relację przypisał mu "Fakt". Mężczyzna nie
      mógłby tego usłyszeć, bo siedział z tyłu autobusu.

      - Wydaje mi się, że zjazd tą trasą zaproponowała pilotka - powiedział
      wczoraj "Gazecie" . - Chciała, abyśmy obejrzeli pomnik Napoleona. Pomnika nie
      widziałem, ale może dlatego, że trochę przysypiałem. Pamiętam, że z La Salette
      zjechaliśmy już 40 kilometrów i pasażerowie bili brawo kierowcy po każdym
      trudniejszym odcinku. Mieliśmy świadomość, że trasa jest niebezpieczna.

      Debilni wielbiciele tabloidów pozbawieni minimum wrażliwosci wobec 26 ofiar.
      • bagatella Re: Płakać się chce jak czytam te załosne wypocin 25.07.07, 17:43
        czyzby Jozef Mordas juz zaczal zmieniac pod dyktando co wczesniej byl
        powiedzial na lozku szpitalnym po powrocie, a co slyszalam na wlasne uszy???
        tak gwoli przypomnienia, powiedzial, ze kierowca nie chcial absolutnie jechac
        ta trasa i ze zostal zmuszony przez ksiedza kierownika i pilotke i reszte
        pielgrzymow.
        powtorzyl to chyba nawet ze dwa razy, a dzis ma pamiec selektywna i gada cos
        innego. tasma z jego nagraniem jest chyba jeszcze dostepna?
        i tym sie rozni praca sledczych i tlumaczy we francji, ze tam nic nie wycieka
        dla dobra sledztwa, a w polsce blablabla caly dzien we wszystkich mediach.
        • rzydzykreich4 powiedzieli Mordasowi -cicho siedz bo 26.07.07, 22:34
          nie dostaniesz kaczego szmalu. Ciekawe co on zeznal Francuzom. Przeciez byl
          przesluchiwany w Grenoble.
    • a-siek Francuska prokuratura: Kierowca posłuchał wskazówe 25.07.07, 23:04
      k GPS

      "Kierowca nie był poddany presji, wybrał tę drogę, ponieważ jego GPS wskazał ją
      jako trasę, by dostać się później na autostradę" - poinformował prokurator
      Grenoble Serge Samuel.
      Większość przesłuchanych pasażerów "nie zaprzeczało" wersji o nawigacji
      satelitarnej i "niczego sobie nie przypomina" - dodał Samuel.


      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4341364.html
      • adalberto3 Re: Francuska prokuratura: Kierowca ... Wynika ... 25.07.07, 23:17
        .. z tego, ze to Amerykanie sa winni. GPS to ich diabelski wymysl.
        • a-siek Re: Francuska prokuratura: Kierowca ... Wynika .. 25.07.07, 23:24
          adalberto3 napisał:

          > .. z tego, ze to Amerykanie sa winni. GPS to ich diabelski wymysl.

          Ja bym jednak obstawiała Francuzów. Po jakiego kurdupel pchał się przez tę
          przełęcz?
          • adalberto3 Re: Francuska prokuratura: Kierowca ... Podobno 25.07.07, 23:38
            .... pasazerowie klaskali po pokonaniu kazdego zakretu.
            • a-siek Re: Francuska prokuratura: Kierowca ... Podobno 25.07.07, 23:57
              adalberto3 napisał:

              > .... pasazerowie klaskali po pokonaniu kazdego zakretu.

              Nagroda Darwina też dla ludzi.
              To do kierowcy należy ocena niebezpieczeństwa. Ani pasażerowie, ani księża, ani
              GPS nie mogą zastąpić zdrowego rozsądku.
    • ka12332 Re: Księża współwinni wypadku autokaru 26.07.07, 20:36
      a jednak ksiądz był kierownikiem wycieczki ?
      • rzydzykreich4 Re: Księża współwinni wypadku autokaru 26.07.07, 21:57
        No a kto ? Przeicez wycieczka byla zorganizowana przez parafie, a nie biuro
        podrozy, do ktorego zapisuja sie ludzie z ulicy. Normalne jest,ze na takich
        imprezach rzadzi organizator.Gdy impreze zamawia firma szefem wycieczki
        dyktujacym pilotowi i kierowcy swoja wole jest najwyzszy w hierarchii urzedowej
        obecny na wycieczce pracownik.
        • 440417mz Re: Księża współwinni wypadku autokaru 26.07.07, 22:01
          No i więc co ten młody kierowiec miał do powiedzenia.Tym bardziej że jego
          szef,właściciel autokaru był kumplem księdza.Bo gdyby nie był kumplem,nie dostał
          by tego zlecenia.
          • rzydzykreich4 Re: Księża współwinni wypadku autokaru 26.07.07, 22:10
            Mogl trzymac sie przepisow i nie posluchac ksiedza ale gdyby nic sie nie stalo
            moglby to byc jego ostatni wyjazd z pielgrzymka (pewnie lepiej platny niz inne)
            oraz wstyd na cala wies,ze heretyk jest z rogami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka