Gość: arm
IP: *.ssp.dialog.net.pl
25.08.07, 19:22
Byłem jakiś czas temu zarejestrowany telefonicznie (po raz pierwszy)
do dentysty bo potrzebowałem wyrwać zęba. Umówiony na konkretną
godzinę wchodze 20 min. wcześniej a tam TŁUM!!! Prawie same starsze
osoby. Nic w tym by nie było dziwnego gdyby nie ostra burda komitetu
kolejkowego. Gdybym miał czekać na swoją kolej to nie wiem czy dnia
by starczyło. Po co te godziny przy rejestracji i czy ta przychodnia
jest naprwde tak rewelacyjna że warto najpierw narażać życie walcząc
o swoją kolej z gangiem emerytów??