Dodaj do ulubionych

Stomatologia na Szlifierskiej...

IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.08.07, 19:22
Byłem jakiś czas temu zarejestrowany telefonicznie (po raz pierwszy)
do dentysty bo potrzebowałem wyrwać zęba. Umówiony na konkretną
godzinę wchodze 20 min. wcześniej a tam TŁUM!!! Prawie same starsze
osoby. Nic w tym by nie było dziwnego gdyby nie ostra burda komitetu
kolejkowego. Gdybym miał czekać na swoją kolej to nie wiem czy dnia
by starczyło. Po co te godziny przy rejestracji i czy ta przychodnia
jest naprwde tak rewelacyjna że warto najpierw narażać życie walcząc
o swoją kolej z gangiem emerytów??
Obserwuj wątek
    • Gość: Pacjent Re: Stomatologia na Szlifierskiej... IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 25.08.07, 21:18
      Kombinują jak mogą. Byle by sie rozliczyć z NFZ, a reszta "kapuchy"
      dla siebie. Wysyłają na RTG i pacjent musi sam zapłacić, a plomby
      takie, że po tygodniu wypadają. Oczywiście od razu sugestia, że można
      prywatnie...
      • Gość: pacjentka Re: Stomatologia na Szlifierskiej... IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 26.08.07, 15:44
        Właśnie! O co tu chodzi że człowiek chce na NFZ o oni mówią że za
        wszystko trzeba płacić! Też tam byłam. Znieczulenie kosztuje, RTG
        kosztuje, leczenie kanałowe kosztuje, plomby kosztują bo tych
        darmowych to oni z góry nie polecają. Pracuje, wiec mam odprowadzane
        składki, dlaczego zatem musze płacić??? A czy ktoś dostał jakiś
        rachunek za leczenie? Tak sie zastanawiam czy za to powinni
        wypisywać rachunki bo chyba mam prawo taki otrzymać. Dlatego wydaje
        mi się że tam kantują. Płacisz za leczenie a oni pewnie i tak
        dostają za Ciebie kase z NFZ. A tak poza tym to byłam tam kilka razy
        i też musiałam czekać w rozwrzeszczanych kolejkach!
        • Gość: o Re: Stomatologia na Szlifierskiej... IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 26.08.07, 18:20
          Mi sie od razu nasunelo takie pytanie, moze troche OT.. czy ktos, kto sie na tym
          zna, potrafi mi racjonalnie wytlumaczyc, po co lekarze w prywatnych gabinetach
          chca ode mnie nr legitymacji ubezpeczeniowej..? czyzby podwojna oplata? a moze
          takie sa wymogi? prosze o rzetelne odpowiedzi.
          • Gość: Osa Re: Stomatologia na Szlifierskiej... IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 26.08.07, 20:54
            W gabinecie prywatnym, który ma umowę z NFZ kasują Cię prywatnie i
            dodatkowo wykazują jako przyjętego na fundusz. Stary numer i kasa
            (podwójna) leci. Zdjecia i badania na fundusz powinien pokrywać
            gabinet a oni każą pacjentowi zrobić zdjęcie samemu i znów są do
            przodu. Gabinet na Szlifierskiej słynie z takich numerów. Już raz
            stracili umowę z NFZ.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka