bathilda
15.11.07, 08:42
Zadałam już to pytanie w pełnym emocji wątku o niekapkach, ale może
rzeczywiście lepiej żeby tamten wątek odszedł już w mroki historii. Dlatego
powtarzam w nowym wątku.
Napisał Pan m.in. tak:
"Po pierwszym okresie ssania piersi lub z butelki (do około 6. miesiąca
życia), zmieniają się warunki pracy wewnątrz jamy ustnej(wzorce ruchu i
aktywność poszczególnych mięśni). Jest to okres bezpośredniego przygotowania
do żucia twardych pokarmów i picia z kubków. Oczekujemy w tym okresie zmiany
charakteru pracy warg i języka w tym zwiększenie aktywności wargi górnej, co
ma przygotować dziecko do pobierania pokarmu (ściągania) z łyżeczki i picia ze
zwykłego kubeczka. Dolna warga (i pośrednio szczęka) w tym procesie
pełni role "stabilizatora" i nie powinna dociskać, ani przygryzać."
Z tej wypowiedzi, można pośrednio wyczytać, że podobne do stosowania
niekapków, negatywne skutki może wywoływać karmienie piersią po 6-7 miesiącu
(bo wtedy buzia ma zacząć pracować inaczej niż dotąd). Czy było to Pana
zamiarem? Bo zalecenie WHO mówią o karmieniu w miarę możliwości do 3 urodzin.
Mój synek ma 6,5 miesiąca więc dla mnie sprawa jest szczególnie "na czasie".
Pozdrawiam