Dodaj do ulubionych

czy pomagac chodzic ??

09.01.08, 12:52
witam,

moj 10 miesieczny synek wlasnie odkryl uroki samodzielengo chodzenia.
chodzi bokiem nozka za nozka podpierajac sie stolu, sciany, i
wszytskiego co mogloby mu sluzyc za podporke.
jesli nie ma nic czego moglby sie zlapac schodzi do parteru i
raczkuje az dopadnie kolejnej podporki i znowu przemieszcza sie
bokiem.

czy na tym etapie rozowoju dziecka moge mu pomagac trzymjac go pod
paszki aby powoli uczyl sie stawiac nozki do krokow do przodu czy
nie ingerowac i czekac az sam dojrzeje ??

Obserwuj wątek
    • betty-226 Re: czy pomagac chodzic ?? 09.01.08, 13:08
      Chodzenie do boku jest jak najbardziej wskazane. Dziecko samo musi
      się nauczyć wykorzystywać swój "sprzęt".
    • bathilda Re: czy pomagac chodzic ?? 10.01.08, 10:19
      Lepiej nie trzymać pod paszki. Mój tak samo - jak mu się kończy podparcie to
      przeraczkuje troszkę i znów w górę. Podobno nawet dzieci które sprawnie chodzą
      czasem sobie jeszcze poraczkują i nic w tym złego.
      • betty-226 Re: czy pomagac chodzic ?? 10.01.08, 10:31
        Jasne, przecież dużo fajniej bawić się na czworakach ;)
        Prowadzanie pod paszki wcale nie wspomaga rozwoju dziecka, wręcz
        przeciwnie... Po co się wysilać, skoro mama poprowadzi gdzie chcę. A
        trening wstawania na nóżki i schodzenie do czworaków? To wszystko
        jest bardzo ważne.
        Pan Paweł wielokrotnie pisał na tym forum, że należy pozwolić
        dziecku na samodzielne zdobywanie poszczególnych umiejętności...
    • pawel.zawitkowski Re: czy pomagac chodzic ?? 10.01.08, 10:37
      Witam :)
      Nikt normalny nie zabroni rodzicom zdrowego dziecka radości
      prowadzenia dziecka za rączki lub pod paszki :))
      Namawiam jednak, aby pozwolić maluchom jak najbardziej korzystać ze
      swoich moiżliwości i nie pomagać im w tych przygodach zbyt wiele.
      Najlepiej jeżeli sam dochodzi do różnych wniosków i umiejętnosci.
      Pozdrawiam. Paweł Z.
      • betty-226 Re: czy pomagac chodzic ?? 10.01.08, 11:13
        A cóż to za radość, jak potem kręgosłup boli... ;)
        • ika183 Re: czy pomagac chodzic ?? 21.09.08, 13:15
          A co kiedy dziecko zaczyna pchać krzesło i z nim chce chodzić ( i oczywiście
          denerwuje się gdy napotka przeszkodę i krzesło nie chce sunąć). Czy to nie to
          samo co prowadzanie za rączki( w sensie szkodliwości?)
          • id.kulka Re: czy pomagac chodzic ?? 21.09.08, 13:36
            Chyba nie to samo, bo samo na to wpadło :-)
          • betty-226 Re: czy pomagac chodzic ?? 21.09.08, 13:52
            Według mnie to zupełnie co innego. Przede wszystkim dziecko musi tak samo uważać
            i podejmować samodzielne decyzje, jak w przypadku chodzenia przy meblach. Bo
            nikt za dziecka kierunków nie zmienia, nie trzyma, kiedy się chwieje. Poza tym
            pchanie krzesła wymaga dodatkowego wysiłku, dziecko musi się zaprzeć i pchać, by
            nie utknąć w miejscu, więc to pewnie stymulujące do dodatkowej pracy ;)
          • pawel.zawitkowski Re: czy pomagac chodzic ?? 21.09.08, 23:04
            Witam, pchanie krzesła to zupełnie co innego niż prowadzanie malucha
            pod pachy, za rączki :)
            To samo dziecko pcha i koordynuje prace wszsytkich mięsni, a nie
            zawiesza się na rękach rodziców.
            Pozdrawiam
            Paweł Z.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka