Dodaj do ulubionych

knedle - problem

IP: *.chello.pl 30.01.08, 17:50
Witam,
Zrobiłam knedle, po raz pierwszy w życiu.
Z założenia miały wyjść podobne do czeskich/słowackich - dość duza buła, do pokrojenia w plastry i podania z sosem.
Proporcje na ciasto były takie:
3 szklanki mąki, 3 jaja, szklanka mleka, 2,5 dag drożdży, 7 dag masła.
Gotowałam po około 7 minut z każdej strony.

Efekt:
Ciasto rosło w garze z wrzątkiem ładnie, wyszły mi buły wielkości dużej pięści, o fajnej, bułkowatej konsystencji w środku - i to wszystko jest ok.

Ale... zewnętrzna warstwa kluchy - ok. 0,5-1cm - była ciapowata i jakby rozgotowana.
Co zrobiłam nie tak? Zmienić proporcje ciasta? Dodać coś? Krócej gotować?
Pomocy... i dziękuję :)
Obserwuj wątek
    • Gość: anula Re:Takie Ci zawsze się udadzą: IP: *.chello.pl 30.01.08, 18:14

      Dziękuję za radę i przepis, jednak nie o takie knedle mi chodziło.
      (Na marginesie - knedel zawinięty ciasno w ściereczkę chyba nie urośnie?...)
      Spróbuję może te "moje" ugotować na parze, chociaż w przepisie wyraźnie napisane
      było o gotowaniu w wodzie.
      • Gość: cool_ewula Re:Takie Ci zawsze się udadzą: IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 30.01.08, 18:22
        a moze takie?
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,73567142,74937376,0,2.html?v=2
        • Gość: anula Re:Takie Ci zawsze się udadzą: IP: *.chello.pl 30.01.08, 18:36
          Bułczane też mam zamiar wypróbować:)
          Ale na pierwszy ogień poszły takie bez bułi, z samej mąki.
          Inna sprawa, ze te z galerii też trzeba gotować w wodzie, dużo dłuzej - 25
          minut - a na zdjęciach nie wyglądają, jakby miały rozciapcianą skórkę... Chyba
          muszę zapytać o sekret autorów tych zdjeć.
      • ba_nita Re:Nie muszą rosnąć - sprawdź raz a innych 30.01.08, 18:52
        już nie zrobisz. To kuchnia cesarza Franciszka Józefa.)))
        • Gość: anula Re:Nie muszą rosnąć - sprawdź raz a innych IP: *.chello.pl 30.01.08, 19:02
          Czuję się przekonana. Przepis do wypróbowania.
    • Gość: RAF Re: knedle - problem IP: 80.54.173.* 30.01.08, 18:34

      Moje knedle:
      o,25l mleka
      20g drożdży
      1/2 łyżeczki cukru
      2 jajka
      3-4 kajzerki(albo inne bułki)
      mąka krupczatka(ile zabierze)
      3-4łyżki oleju
      sól

      Do ciepłego mleka daję drożdże i cukier,rozpuszczam.Dodaję mąkę do uzyskania
      konsystencji gęstej śmietany.Przykrywam garnek ściereczką i zostawiam w ciepłym
      miejscu na ok. pół godziny. Kajzerki kroję w kostkę, wrzucam do zaczynu, dodaję
      jajka, sól, wyrabiam, dosypuję mąki aż uzyskam gładkie sprężyste ciasto.
      Zostawiam w garnku przykryte ściereczką na około 20 minut. Następnie dzielę
      ciasto na cztery części, z których formuję niezbyt grube wałeczki (mocno
      urosną). Zostawiam jeszcze na kilkanaście minut przykryte ściereczką. Gotuję na
      parze około 20 - 25 minut. Używam do tego ściereczek założonych na garnki.
      Większość przepisów zaleca gotowanie knedlików w wodzie, ale według mnie lepiej
      sprawdza się gotowanie na parze. Radzę kłaść knedliki pojedynczo, bo jak urosną
      i się pozlepiają, to będą zakalce. Ugotowane i ostudzone knedliki można pokroić
      w plastry i zamrozić, nawet w dużych porcjach, gdyż bardzo dobrze oddzielają się
      od siebie. Smakują wyśmienicie z wszelakimi sosami, a także zrumienione na
      patelni(np.do jaj sadzonych lub w koszulkach).Do knedlików bardzo pasuje kapusta
      kwaszona na czeski sposób ,duszona z zeszkloną na oleju cebulą z dodatkiem
      kminku i cukru.
      Sosy do knedli(i nie tylko radzę zagęszczać dobrym razowym chlebem ,wychodzą
      ciemne i esencjonalne-polecam).
      • Gość: anula Dziękuję :) IP: *.chello.pl 30.01.08, 18:40
        Wychodzi na to, ze jednak koniecznie musze wypróbować metodę na parze:)
    • fettinia Re:Takie Ci zawsze się udadzą: 30.01.08, 18:56
      To sa Semmelknödel:)Mozna robic z boczkiem lub bez:)Tez polecam.Z ciasta mozna
      robic kulki i gotowac na parze lub normalnie w wodzie:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka