Dodaj do ulubionych

Robert Bagiński politykiem dziesięciolecia ...

25.02.08, 14:53
"Ziemia Gorzowska" ratuje swój nakład wywoływaniem duchów. Owym
duchem okazał się tym razem ROBERT BAGIŃSKI, którego
dziennikarze "ZG" umieścili w gronie polityków dziesięciolecia wraz
z MARCINKIEWICZEM, NIEWIAROWSKIM i WIERCHOWICZEM. Rozumiem z
Niewiarowskim, bo ten też miał konflikt z prawem, ale z
Marcinkiewiczem. A pfuuu....
Jeszcze zechce wrócić... O nie!

www.ziemiagorzowska.pl/index.php?option=com_content&task=blogcategory&id=1274&Itemid=109
Obserwuj wątek
    • Gość: presik Re: Robert Bagiński politykiem dziesięciolecia .. IP: *.gorzow.mm.pl 25.02.08, 16:33
      hej pressss, żal tyłek sciska? tacy jak ty potrafią tylko smęcić,
      nie podoba się, to nie czytaj, a pomysł ciekawy i fajnie ujęty,
      świetne karykaturki, jakbyś czytał ze zrozumieniem, to na pewno byś
      zrozumiał zamysł i fajną satyrę. Brawo "Ziemia Gorzowska".
      • Gość: Piotr Cerunek Re: Robert Bagiński politykiem dziesięciolecia .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.08, 17:09
        Zgadzam się. Bagiński jednek przez dobre kilka lat funkcjonował i
        wielu mieszkańców nie jest w stanie wymienić wielu wojewodów i
        posłów, a jego pamiętają. To nie jest pieśń pochwalna dla niego, bo
        akurat nie jest księciem z mojej bajki, ale sam pomysł "Ziemi
        Gorzowskiej" jest dobry. Choć i śmieszny:
        1. Najpopularniejszy premier - Marcinkiewicz
        2. Najlepszy poseł - Wierchowicz
        3. Niezły Minister, wojewoda i poseł - Niewiarowski

        Ale kto jest pierwszy?
        Rzeczni...wszystkiego, nawet chyba ONZ-u...Robert Bagiński.

        Niezłe!
        • e_werty Re: Robert Bagiński politykiem dziesięciolecia .. 25.02.08, 17:31
          "...pomysł "Ziemi Gorzowskiej"

          .. a kto tego szmatławca czyta?
          • Gość: do e-werty Re: Robert Bagiński politykiem dziesięciolecia .. IP: *.gorzow.mm.pl 25.02.08, 18:03
            ty sam go czytasz, nawet z wypiekami, a jeśli "Ziemia"
            to "szmatławiec" , to kim ty jesteś? nie obrazaj ludzi, krzykaczu
            zza nicka, bo twoja odwaga funta kłaków nie-e-warta
            • e_werty Re: Robert Bagiński politykiem dziesięciolecia .. 25.02.08, 18:16
              "...twoja odwaga funta kłaków nie-e-warta..."

              ... pewnie - nie mam ochoty dostac od ciebie po ryju! Pacyfista
              jestem... a nie takim jak ty osiłkiem... chowajacym sie za nieswoim
              nickiem!
              • hiiro Re: Robert Bagiński politykiem dziesięciolecia .. 25.02.08, 18:22
                ale jaki problem zwalczyć chama?
                pozdro hiro
                • tommersa Re: Robert Bagiński politykiem dziesięciolecia .. 25.02.08, 19:23
                  Zdumiewające. Znam człowieka i osobiście uważam, że jest
                  niesłychanie inteligentny. Tak, jest bezwzględny i nie lubi
                  sprzeciwu. Niemniej jednak, jako socjolog z wykształcenia, muszę
                  stwierdzić iż dla mnie osobiście to dowód na to, że polityka i jej
                  rozumienie przez ludzi jest śmieszne. Pan Bagiński może do niej w
                  sferze medialnej wrócić z chwili na chwilę, bo wie jak to zrobić, ma
                  talent i jest inteligentny. Czy byłoby to dobre? Zdecydowanie NIE!
                  Ważne jest jednak co innego - on wciąż gdzieś się pojawia i budzi
                  emocje, a taka osoba zawsze ma przyszłość w polityce. Przypomnihjmy
                  sobie co wypisywano na początku lat 90-ych o J. Kaczyńskim. A co
                  mówiono w Gorzowie o K. Marcinkiewiczu? A jednak... Bagiński, to nie
                  ten format, ale zadziwia.
                  • e_werty Re: Robert Bagiński politykiem dziesięciolecia .. 26.02.08, 01:36
                    "... ale zadziwia."

                    ... owszem - złodziej także mnie zadziwia swoim tupetem i
                    cwaniactwem.
          • Gość: Bernard Ziemia Gorzowska jest okay!! IP: *.dial.telus.net 25.02.08, 18:20
            :):):)
          • Gość: nicelus Re: Robert Bagiński politykiem dziesięciolecia .. IP: *.dip.t-dialin.net 25.02.08, 19:24
            e_werty napisał:

            > .. a kto tego szmatławca czyta?

            przypomniało mi się autentyczne bardzo budujące zdarzenie. świadczy
            o tym, że w polsce nie wszyscy kierują się wyłącznie chęcią zysku.

            będąc w słubicach kupiłem w kiosku kilka gazet i poprosiłem o coś
            regionalnego. może "ziemia gorzowska"?

            "tego niech pan nie kupuje, to szmatławiec" - poradziła mi pani z
            kiosku.

          • Gość: Joana Re: Robert Bagiński politykiem dziesięciolecia .. IP: 91.197.155.* 26.02.08, 11:43
            Obstawiam ze my tu dyskutujemy o naszej gorzowskiej bagieteczce
            bo "Ziemia Gorzowska" szuka sposobów na zwiększenie nakładu. Jak
            widać Bagiński im w tym pomaga. Kiedyś pomagał Majchrowski, a teraz
            Bagiński, bo reszta jest nudna.
        • Gość: Bernard Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent IP: *.dial.telus.net 25.02.08, 18:18
          :):):)
          • hiiro Re: Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent 25.02.08, 18:24
            a lubi mocną np.....kawke?:-)
            • Gość: Bernard Re: Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent IP: *.dial.telus.net 25.02.08, 18:28
              Hey hiro,
              O kawie nie wiem, ale slyszalem ze na perkusji gra "mocno"...
              he he he he
              • hiiro Re: Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent 25.02.08, 18:49
                pozrowionka benio-)
                ale perkusja to .....no wiesz....:-((((((((((
                • Gość: Bernard Re: Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent IP: *.dial.telus.net 25.02.08, 19:31
                  Hey hiro,
                  Co???
                  Walenie w bemben???
                  Moze...
                  Ale za to jak wali...
                  he he he he
                  ale jaja
                  :):):):)
        • Gość: Sylwia Re: Robert Bagiński politykiem dziesięciolecia .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.08, 19:12
          Tak, Robert Bagiński to -niestety-fenomen. Taki fenomen, że ludzie
          go nienawidzą. Osobiście go nie lubię, ale jestem pełen podziwu. Jak
          on to robi?
    • Gość: nicelus Re: Robert Bagiński politykiem dziesięciolecia .. IP: *.dip.t-dialin.net 25.02.08, 19:08
      presssss napisał:

      > "Ziemia Gorzowska" ratuje swój nakład wywoływaniem duchów.

      rzeczywiście szmatławiec. jeżeli miejska gazetka z jednego miasta,
      pisze o innym mieście: "z rzepina, to znaczy znikąd", to jest
      wyjątkowo szmatławe. wynika to z zazdrości, czy co? wiadomo, że
      prawie każdy przejeżdżał przez rzepin i znacznie więcej osób w
      polsce wie gdzie leży rzepin niż wie gdzie leży gorzów.

      • Gość: Bernard Re: Robert Bagiński politykiem dziesięciolecia .. IP: *.dial.telus.net 25.02.08, 19:34
        Hey presssss ,
        Odprez sie pacanie...
        Spokojnie... Wiosna idzie...(nie wiem gdzie, ale idzie)
        Ten material jest swietny..
        Usmiechnij sie...
        Horrorow nie lubisz, czy co???
        he he he
        ale jaja
        PS. Ziemia Gorzowska jest okay...
    • Gość: XXX Re: Robert Bagiński politykiem dziesięciolecia .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.08, 19:15
      Mi tam go brakuje. Surmacz się wypalił. Horbacza ciągają po sądach.
      A Bagiński jak feniks z popiołów powstaje. Choć go nie ma.
      • Gość: Bernard Wszystkop zalezy od kryteriow oceny.... IP: *.dial.telus.net 25.02.08, 19:23
        Hey,
        Ja bagietki i inne zielsko tez za pozyteczne uwazam...
        Po to istnieje komposter...w ogrodzie...
        he he he he
        • Gość: e-werty Re: Wszystkop zalezy od kryteriow oceny.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.08, 22:04
          Ty Bernard jak zwykle pierdzielisz, bo nie znasz naszej gorzowskiej
          rzeczywistości. Bagiński to skarb w gronie tych dziwaków. Wolę jego -
          bo wiem czego się bać, niż Pahi, Woźniaków i innych.
          • Gość: Bernard Re: Wszystkop zalezy od kryteriow oceny.... IP: *.dial.telus.net 25.02.08, 22:56
            Hey werty,
            Akto powiedzial ze chwastow masz nie lubiec???
            Kocvhaj bagietki..Niech ci tam..
            :):)
    • czysty_harry Re: Robert Bagiński politykiem dziesięciolecia .. 25.02.08, 20:24
      Jakie dziesięciolecie, taki polityk...
      Jaka polityka, tacy politycy...
      Jaka gazeta, taki nakład...
      Jaka agencja towarzyska, taki klient...
      • Gość: Jaro Re: Robert Bagiński politykiem dziesięciolecia .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.08, 22:02
        Robercie! Mężu stanu...powróć!
        Jak Ty to robisz, że wciąż tu jesteś?
        Czujemy Twoją obecność, choć Cię nie ma.
        Weź i prowadź nas. Gdziekolwiek! Nawet do agencji..
    • Gość: Jarek Re: Robert Bagiński politykiem dziesięciolecia .. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.08, 22:11
      Robercie były stały bywalcu salonów solidarnościowych niedostępnych dla
      przeciętnego zjadacza chleba powróć i zabierz ze sobą Sławusia W. bo ostatnio mu
      w tyłek włazisz mimo że tyle razy cię opluł.Mówisz że jak nie możesz pokonać
      wroga to robisz z niego przyjaciela.
    • slawek_wieczorek Tajemnica bezkarności Roberta B.? 25.02.08, 22:39
      Czy zastanawiało Państwa, dlaczego wszystkie dotychczasowe machlojki uchodziły
      Robertowi B. płazem? Mimo stwierdzenia winy przez wymiar "sprawiedliwości".
      Jakieś warunkowe umorzenia, "niska" społeczna szkodliwość itp. Normalny człowiek
      za to wszystko powędrowałby za kratki.
      Prasa częstokroć opisywała sposób wyrafinowanego okradania leciwych domowników
      jako "metodę na wnuczka". Robert w firmie ubezpieczeniowej do perfekcji
      doprowadził "metodę na staruszka". Jego kolega, Przemysław S., nie płacąc pensji
      swej dwudziestoparoletniej pracownicy chorej na śmiertelną chorobę, opatentował
      "metodę na raka".
      Wersji elektronicznej tekstów nie znajdziemy, lecz zachęcam do lektury artykułów
      z "Gazety Wyborczej" i "Gazety Lubuskiej" z lat 1999-2000 w jakiejś bibliotece,
      opisujących poczynania owych panów, a zwłaszcza tekstów tropiącego ich redaktora
      Waldemara Pazia, który wyjechał z Gorzowa.
      W 2002 r. w tygodniku "tylkogorzów" zamieściłem tekst, w którym porównałem
      poczynania krakowskiej prokuratury, która na 3 miesiące aresztowała Radka
      Falisza ze wsi Wesoła za sfałszowanie legitymacji szkolnej, dzięki której jechał
      pociągiem z ulgowym biletem, z czynami Roberta B. i posła SLD Jakuba
      Derecha-Krzyckiego. Gdy oszustwo wykryto, Radek natychmiast udał się z rodzicami
      do kasy PKP, zapłacił stosowny mandat czyli naprawił szkodę, a i tak został
      aresztowany!!! Gorzowska prokuratura ekspertyzą grafologiczną udowodniła, że
      część podpisów na listach poparcia Robert B. w 2002 r. sfałszował własnoręcznie,
      gdy kandydował na prezydenta Gorzowa. I co? - I nic. W 2001 r. do lokalnej "GW"
      i do "GL" zgłaszały się osoby, które twierdziły, że na listy poparcia SLD w
      wyborach do Sejmu się nie wpisywały, a... od Jakuba Derecha-Krzyckiego
      otrzymywały podziękowanie za wyrażenie poparcia. I co? - I nic! Osobliwy
      przypadek opisała red. Aleksandra Pezda. Piotr Orlicki zamierzał nawet głosować
      na SLD, ale po tym, jak ktoś się pod niego podszył, poprzysiągł sobie, że na SLD
      już nigdy nie zagłosuje. Pisząc o nich zauważyłem: "Obaj też w żaden sposób nie
      naprawili szkody, co tym bardziej powinno usprawnić działania Temidy. Szanowni
      panowie Bagiński i Derech-Krzycki nie prowadzą jednak żadnych zażartych dysput
      na spacerniaku w podgorzowskim Wawrowie, zaś ich małżonki szczęśliwie nie muszą
      zabiegać o kolejne widzenia w celi intymnych spotkań".
      W półświatku często mówi się o tzw. "pieskach" - przestępcach, którzy w zamian
      za bezkarność zostają policyjnymi konfidentami. "Słuchaj! Jakoś to się rozejdzie
      po kościach, nikt się nie dowie o tym włamaniu, ale powiedz nam, kto na osiedlu
      handluje narkotykami" - tak zachęcająco może brzmieć głos śledczego.
      Czy takie pieski zawędrowały też do polityki?
      • andrzejusa Re: Tajemnica bezkarności Roberta B.? 25.02.08, 22:50
        ciekawe wieczorek,

        ale przeciez jakos tych informatorow ta nasza milicja
        musi zdobywac?

        baginski?
        jeden z wiekszych gnojow!

        to moje osobiste zdanie
        • slawek_wieczorek Re: Tajemnica bezkarności Roberta B.? 25.02.08, 22:58
          Policja zdobywa konfidentów, bo jej działania operacyjne są mizerne. Pamiętasz w
          ostatnich latach głośne przypadki spektakularnego aresztowania szefów karteli
          narkotykowych w Lubuskiem? W blasku fleszów, na pierwszych stronach gazet. Ale
          to była w istocie zasługa policji niemieckiej, szwedzkiej i norweskiej. To
          stróże prawa z tych krajów rozpracowali przestępców, a gorzowscy policjanci
          jechali tylko pod wskazane adresy ich aresztować. Ale śmietankę spijali pierwsi.
          Medale, nagrody...
          • andrzejusa Re: Tajemnica bezkarności Roberta B.? 25.02.08, 23:08
            tak sobie mysle wieczorem, pozno juz ale zawsze,
            ze przeciez zyl kiedys "baranina",

            no czlowiek nie do wykasowania!

            ale sie w wiezieniu austriackim powiesil.

            i oczywiscie wszyscy w to "wierza"!

            to gdzie bedzie baginski robil rachunek sumienia?

            w domu go zrobi?
            czy tez w wielce strzezonym wiezienu?
            • slawek_wieczorek Re: Tajemnica bezkarności Roberta B.? 25.02.08, 23:25
              Nie tylko Jeremiasz Barański. Inni też ginęli według podobnego schematu.
              Pamiętaj, że za "Pruszkowem" czy "Nikosiem" z Gdańska w latach 70. i 80. stała
              Służba Bezpieczeństwa, gdy zaczynali jako drobni włamywacze.
              A Emil Barchański z Warszawy, którego tragiczną postać przypomniano dziś w
              Teatrze Telewizji, zginął 2 lata wcześniej identycznie, jak ksiądz Jerzy
              Popiełuszko: przed śmiercią okrutnie torturowany, następnie ciało wyłowiono z
              Wisły w Stolicy. Podobnie Ryszard Kowalski - przewodniczący Komisji Zakładowej
              NSZZ Solidarność w Hucie Katowice - jego ciało wyłowiono 31 marca 1983 r. z
              Wisły w Krakowie.
              • Gość: Archiwum X Sławek masz dowody? IP: 91.197.155.* 26.02.08, 11:34
                Sławek. Umarzali bo nie było dowodów. Po co zaraz takie oskarżenia
                ze jest konfidentem policyjnym. Masz chociaż cień dowodów? Bo teza
                ciekawa i nawet prawdopodobna.
            • Gość: gosc Re: Tajemnica bezkarności Roberta B.? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.08, 23:39
              Andrzejusa, faktem jest, że Baranina był bandziorem, ale przecież nie musisz go
              poniżać...
      • czysty_harry Re: Tajemnica bezkarności Roberta B.? 26.02.08, 07:29
        Podsumowanie:
        Jaka policja, tacy konfidenci...
        Jaka mafia, tacy mafiozi...
        Jakie poparcie, takie podpisy...
        I na koniec przekleństwo:
        Jaka (...) mać, taka (...) nać :)
      • Gość: jona Re: Tajemnica bezkarności Roberta B.? IP: *.access.telenet.be 26.02.08, 10:16
        No rozumiem,ze piszac red przy Waldku i Oli nie znasz ich osobiscie
        (tak dobrze jak ja :-))i nie zaliczasz sie do ich przyjaciol,bo to
        juz swiat odwrocilby sie naprawde nogami do gory.A do RB bardzo
        daleko tobie i nigdy go nie dogonisz,choc to tez sfir
      • Gość: Jakub Re: Tajemnica bezkarności Roberta B.? IP: 91.197.155.* 26.02.08, 11:32
        Sławek, przecież wiadomo że narkotykami handlujesz ty a nie
        Bagiński. Jesteś tego samego wart co Samociak, Bagiński, Derech -
        Krzycki i cała reszta.
        Tylko, że oni gdzieś tam wypłynęłi a ty wciąż płyniesz.
        Niestety "Pod prąd". To chyba tytuł gazetki twojego kolegi
        Zbanyszka. A ty wydawałeś chyba gazetkę rodzinną pt. "Oszołom".
      • alllaska75 Oni mają to czego ty slaweczku nie masz 26.02.08, 11:39
        Zarówno Robert jak i Przemek to awangarda wśród gorzowskich facetów.
        Wszystko uchodzi im płazem, bo mają to COŚ, czego ty Sławeczku nie
        masz. Są też błyskotliwi.
        Sławeczku - Brzydaleczku. Znamy się. Przynajmniej ja Ciebie, bo
        pracowałam za Majchrowskiego w Wydziale Administracyjnym.
        • e_werty Re: Oni mają to czego ty slaweczku nie masz 26.02.08, 18:27
          "...Robert jak i Przemek to awangarda wśród gorzowskich facetów..."

          ... i dlatego ten Gorzów tak wyglada!
      • waldsucha Re: Tajemnica bezkarności Roberta B.? 27.02.08, 12:31
        To niech sie baginski zlustuje. Moze on lub ktos w rodzinie byl SB-
        ekiem i go chronią
    • Gość: Studentka WSB To dopiero zjawisko IP: 91.197.155.* 26.02.08, 08:30
      Mówcie co chcecie, ale to ciekawe zjawisko, że Pana Bagińskiego nie
      ma w mediach, ale wciąż gdzieś o nim piszą, komentują, opluwają,
      przywołują. Dla mnie to jest zjawisko do pracy licencjackiej na
      socjologii w gorzowskiej WSB.
      • Gość: AndrzejL Do studentki WSB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.08, 00:20
        Dla mnie to jest zjawisko do pracy licencjackiej na
        > socjologii w gorzowskiej WSB.- nie rób tego dziewczyno - ubrudzisz się
        strasznie - mówiąc eufemistycznie!
    • alllaska75 Re: Robert Bagiński politykiem dziesięciolecia .. 26.02.08, 08:48
      Cóż począć. Robert Bagiński miał chociaż charakter, był przebojowy i
      coś mu się chciało. Obecnym posłom i innym politykom nie chce się
      nic. Ich działalność to tylko koncentracja na jak największym
      majątkiem. Wyjątek to Jędrzejczak.
      • Gość: Borys Re: Robert Bagiński politykiem dziesięciolecia .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.08, 08:57
        "coś mu się chciało" - napisałaś.
        Miał ogromną chęć. Było widać po jego goliźnie na okładce Superexpressu.
      • e_werty Re: Robert Bagiński politykiem dziesięciolecia .. 26.02.08, 18:29
        "...Wyjątek to Jędrzejczak."

        ... Bagietka go zastapi!!!
    • Gość: Borys Nie otwiera się ta strona!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.08, 10:44
      Wyskakuje jakaś strona ogólna w tym linku! Jak dokopać się do Bagietki?
      • alllaska75 Re: Nie otwiera się ta strona!!! 26.02.08, 11:41
        Otwiera się
        Wejdź na www. ziemiagorzowska.pl
        • Gość: XXX Re: Nie otwiera się ta strona!!! IP: 91.197.155.* 27.02.08, 12:07
          Nie otwiera się. W papierowej jest też?
      • e_werty Re: Nie otwiera się ta strona!!! 26.02.08, 20:03
        "...Jak dokopać się do Bagietki? ..."

        ... złożyć glany wsiąść w pociąg do Gorzowa i...
    • Gość: e-wariat Re: Robert Bagiński politykiem dziesięciolecia .. IP: 91.197.155.* 26.02.08, 11:28
      Robercik zmądrzał i podobno zajmuje się bardzo poważnymi rzeczami.
      Oryginalny i szaleniec, ale ciekawy i inteligentny. Wczoraj zmarł
      urzędujący 10 lat premier Słowenii, który zamiast mieszkać w pałacu
      chodził po lesie i całował się z drzewami. Wydziwiał i odwalała mu
      szajba. Przyłączam się do apelu: Robercie wracaj, bo takich już nie
      ma.
    • Gość: Krzysztof Bula Re: Robert Bagiński politykiem dziesięciolecia .. IP: 91.197.155.* 26.02.08, 11:52
      Ludzie! Co wy robicie! Bagiński, Bagiński i Bagiński...
      Kim on jest by tyle o nim pisać
      • czysty_harry Re: Robert Bagiński politykiem dziesięciolecia .. 26.02.08, 11:56
        A o kim mamy pisać? Skoro on najlepszy :)
      • slawek_wieczorek Panie Krzysztofie Bulo z Dobiegniewa! 26.02.08, 11:57
        Czy Robert B. i Przemysław S. oddali Panu wszystkie pieniądze, o które ongiś
        publicznie Pan się upominał?
        • Gość: Krzysztof Bula Re: Panie Krzysztofie Bulo z Dobiegniewa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.08, 16:44
          Akurat Robert nie jest mi nic dłużny. Może ja jemu. Natomiast w
          temacie Samociaka to właśnie on mi pomógł i dziennikarze są tego
          świadkami.
          • e_werty Re: Panie Krzysztofie Bulo z Dobiegniewa! 26.02.08, 20:39
            "...temacie Samociaka to właśnie on mi pomógł ..."

            ... sprzedał wafla?
    • Gość: Krisss Re: Robert Bagiński politykiem dziesięciolecia .. IP: 91.197.155.* 26.02.08, 12:05
      Ale jazda! Bagietek i jego buzia
      • Gość: Jarek Re: Robert Bagiński politykiem dziesięciolecia .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.08, 13:29
        I to jest właśnie polskie piekiełko plotkujecie na człowieka jak wiejskie cioty
        pod dyktando Wieczorka który tez jest po wyroku.Zazdrościcie Bagińskiemu że jest
        taki popularny.Zresztą Wieczorek tez jest popularny więc nie powinien mu
        zazdrościć.Parcie na szkło Wieczorka jest już patologiczne i przebija wszystko
        i wszystkich.
        • czysty_harry Re: Robert Bagiński politykiem dziesięciolecia .. 26.02.08, 14:12
          Zazdroszczę, oczywiście, że zazdroszczę... Także tego, że jest przystojny i
          świetnie wychodzi na zdjęciach w Superexpresie.
        • Gość: Gosia G. Re: Robert Bagiński politykiem dziesięciolecia .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.08, 16:48
          Zgadzam się z jarkiem. Bagiński gdzieś tam funkcjonował i można, a
          nawet należy to oceniać negatywnie, ale Wieczorek nie jest znany
          nikomu. znam Bagińskiego i choć go nie lubię, to wcale niejest tak
          źle jak piszecie. Inteligentny i niebezpieczny. Tyle.
        • slawek_wieczorek Proszę nie powielać kłamstw! 27.02.08, 00:44
          Drogi Panie! Już raz taką informacją próbował zrobić sensację Robert B.,
          nasyłając na mnie przeróżnych "dziennikarzy". Na szczęście nie dali się wpuścić
          w kanał i zbadali u źródeł, po czym wyśmiali autora rzekomych rewelacji. Proszę
          nie powielać kłamstw, bo to ma krótkie nogi. Już mam w kwietniu wezwanie na
          rozprawę, gdzie z urzędu oskarżony będzie jeden z forumowiczów. Kolejny już
          czeka w kolejce.
          • Gość: Joana Re: Proszę nie powielać kłamstw! IP: 91.197.155.* 27.02.08, 10:53
            Ale Bagiński jeśli się tu pojawia to nikogo nie obraża, choć można
            się tego po nim spodziewać. A ty wypisujesz różne bzdury o tym ze
            jest policyjnym konfidentem i na innych tez, a potem ciągasz ludzi
            po sądach
            • slawek_wieczorek Dlaczego kłamiesz? 27.02.08, 11:41
              Gość portalu: Joana napisał(a):

              > Ale Bagiński jeśli się tu pojawia to nikogo nie obraża, choć można
              > się tego po nim spodziewać. A ty wypisujesz różne bzdury o tym ze
              > jest policyjnym konfidentem i na innych tez, a potem ciągasz ludzi
              > po sądach

              Dlaczego kłamiesz? Bagiński pisał,że jestem śmierdzielem, handluję narkotykami
              itp. Ja zaś tylko pytam, czy kryminalne pieski zawędrowały też do polityki. Ale
              aby dostrzec ordynarne wypowiedzi Bagińskiego,nie można być negatywnie
              zaangażowanym emocjonalnie z powodu umieszczenia na "Gorzowskiej Liście
              Zasłużonych dla Władzy Ludowej" osoby noszącej to samo nazwisko...

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=66703304&a=66789369
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=66703304&a=69232041
              • Gość: jona Re: Dlaczego kłamiesz? IP: *.access.telenet.be 27.02.08, 21:48
                hahaaaaaaa aLe jestes mocny...ciagasz forumowiczow po
                sadach...Chetnie bylabym jednym z nich,co mam zrobic,zeby ci
                udowodnic,ze nie wszystkich mozesz na rozprawe zaprosic :-)))
                a czy juz wiesz,kto bedzie sedzia w tej kwietniowej sprawie??? Poraz
                kolejny osmieszysz sie...No i pozwole sobie zauwazyc,ze ostatnio
                sporo bywasz na tym forum,czyzby zapomoge wyplacili???
              • Gość: Czaruś Re: Dlaczego kłamiesz? IP: 91.197.155.* 28.02.08, 23:28
                Bagińscy zasłużyli się Sławeczku władzy ludowej? Co ty oni byli poza
                polityką.
    • Gość: XXX Re: Robert Bagiński politykiem dziesięciolecia .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.08, 18:41
      Szaleństwo. Szaleństwo. Bagiński = Lepper.
      • Gość: jona Re: Robert Bagiński politykiem dziesięciolecia .. IP: *.access.telenet.be 26.02.08, 20:00
        No i jak widac w naszej klasie ma wielu wplywowych gorzowskich
        znajomych,ktorzy musieli go zaakceptowac jako swojego.Dodam,ze nie
        prowadze dochodzenia nt RB,ale kilku jego znajomych jest moimi
        znajomymi :-))
        A czy SW tez jest na naszej klasie i ma tylu znajomych co RB???
    • Gość: Pomysłowy Re: Robert Bagiński politykiem dziesięciolecia .. IP: 91.197.155.* 27.02.08, 10:33
      Co zrobić ze "Schodami..."?
      Ustawmy tam szklane pomieszczenie i umieśćmy w nim polityka
      dziesięciolecia Roberta Bagińskiego. Ma takie wzięcie na forach to i
      tam będą przychodzili go oglądać. A jaka promocja miasta.
    • Gość: Obserwator Re: Robert Bagiński politykiem dziesięciolecia .. IP: 91.197.155.* 27.02.08, 10:51
      Polityczne Zoo
    • Gość: Ja Re: Robert Bagiński politykiem dziesięciolecia .. IP: 91.197.155.* 27.02.08, 20:12
      TRylko nie Bagiński!
      • Gość: gim Re: Robert Bagiński politykiem dziesięciolecia .. IP: *.gorzow.mm.pl 27.02.08, 21:42
        A co robi teraz Przemysław Samociak?
    • slawek_wieczorek Czy Robert B. i Przemysław S. są przestępcami? 28.02.08, 13:04
      Może niektórych rozczaruję, ale w rozumieniu ułomnego polskiego prawa - nie!
      Mimo prowadzonych tylu postępowań karnych, ba, nawet stwierdzenia winy (biegły
      grafolog powołany przez prokuraturę, co opisała kilka lat temu prasa, dowiódł
      Robertowi B., że część podpisów sfałszował własnoręcznie, kandydując na
      prezydenta Gorzowa), wobec podejrzanych nigdy nie zapadł wyrok skazujący.
      Przynajmniej ja o takim nie słyszałem, a sporo czytam i rozmawiam z wieloma ludźmi.
      Kogo, według polskiego prawa, można jednak nazwać przestępcą?
      Przed kilkoma laty ówczesny Prezydent Warszawy, Lech Kaczyński, został ukarany
      grzywną w wysokości 10 000 zł i nakazem przeprosin za nazwanie byłego ministra w
      Kancelarii Prezydenta Lecha Wałęsy - "przestępcą i wielokrotnym przestępcą".
      Wachowski miał kilka postępowań karnych i był nawet tymczasowo aresztowany, ale
      stołeczny sąd we wspaniałomyślnym uzasadnieniu wyroku stwierdził, że "przestępcą
      można nazwać jedynie osobę skazaną prawomocnym wyrokiem".
      Pozwolę sobie zauważyć, że w rozumieniu polskiego prawa przestępcami nie są
      najwięksi zbrodniarze w historii: Adolf Hitler i Józef Stalin. Próżno pisać do
      niemieckich i rosyjskich centralnych rejestrów skazanych. Fuhrer i
      Generalissimus nigdy nie byli skazani prawomocnym wyrokiem!!! Drżyjcie historycy
      i publicyści! Rodziny Hitlera i Stalina przed polskim sądem mogłyby dochodzić
      skutecznych wielomilionowych roszczeń za nazwanie przywódców brunatnego i
      czerwonego socjalizmu przestępcami.
      • Gość: Student IV roku Re: Czy Robert B. i Przemysław S. są przestępcami IP: 91.197.155.* 28.02.08, 23:24
        No i widzisz Sławeczku, Bagiński i Samociak mają kartoteki czyste, a
        ty jak będziesz chlapał jęzorem będziesz miał je zapisane. Co do
        Kaczora to pomyliłeś procesy. Kaczyński przegrał proces karny z
        oskarżenia prywatnego. Dostał karę 10 000 zł a nie grzywnę.
        Poczytaj.
        O wymyślonej przez Ciebie konfidencjonalności Bagińskiego też
        poczytaj. Nie możliwe by był policyjnym agentem.
        • slawek_wieczorek Re: Czy Robert B. i Przemysław S. są przestępcami 29.02.08, 00:00
          Według badań OECD co czwarty współczesny człowiek cierpi na analfabetyzm
          funkcjonalny. Proponuję Tobie zrezygnować z zaliczenia IV roku i powrót do II
          klasy szkoły podstawowej i zajęcia z czytania tekstu ze zrozumieniem. Nie
          napisałem, że Robert Bagiński jest policyjnym konfidentem. Nie użyłem wcale
          trybu oznajmującego. Zadałem tylko pytanie, dlaczego tyle przewinień uchodzi mu
          dotąd bezkarnie, mimo oczywistego stwierdzenia winy przez prokuraturę. Zresztą
          nie tylko ja oto pytałem. Kilka lat temu zainteresowałem gorzowskim podwórkiem
          prof. Andrzeja Rzeplińskiego z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka oraz Julię
          Piterę - Prezes Transparency International Polska.
          • e_werty Re: Czy Robert B. i Przemysław S. są przestępcami 29.02.08, 01:10
            "...mimo oczywistego stwierdzenia winy przez prokuraturę..."

            .. od kiedy to prokuratura orzeka o winie? Od tego jest sąd -
            prokuratura formułuje akt oskarzenia.
            • slawek_wieczorek Re: Czy Robert B. i Przemysław S. są przestępcami 29.02.08, 01:15
              Winno być: "Mimo zebrania dowodów przez prokuraturę."
    • slawek_wieczorek Robercie! Fałszywy studencie IV roku!!! 29.02.08, 00:50
      W takich przypadkach wychodzą uśpione kompleksy. Braki w wykształceniu
      rekompensujesz sobie górnolotnymi nickami.
      Ale zanim zostałeś "studentem IV roku" byłeś Joaną, próbującą zdyskredytować
      "Ziemię Gorzowską":

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=76187968&a=76226595
      Następnie zostałeś "Archiwum X", broniącym samego siebie:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=76187968&a=76226130
      Potem nazwałeś się Jakubem, a za insynuowanie mi, że handluję narkotykami, winna
      spotkać Cię wreszcie kara:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=76187968&a=76225993
      Po raz kolejny wyszły Twe edukacyjne kompleksy, gdy nazwałeś się "studentką
      WSB", która... nie ukrywała podziwu dla samego siebie:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=76187968&a=76216876
      Następnie zostałeś "XXX":

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=76187968&a=76277515
      "e-wariat" był już autentycznym nickiem! Niemal, jak Twoja spowiedź przed red.
      Pawłem Krysiakiem. Ale dlaczego dodałeś sobie, że jesteś ciekawy i inteligentny?

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=76187968&a=76225790
      Dalej to już "Krisss" rozczulający się nad swoją buzią:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=76187968&a=76227604
      I znów zostałeś "Joaną", broniącą, że nikogo nie obrażasz, co w kolejnym wpisie
      skutecznie zdemaskowałem:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=76187968&a=76273665
      Dalej był "Czaruś", negujący Twoje korzenie:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=76187968&a=76355355
      Jako "pomysłowy", chciałeś służyć za promocję miasta:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=76187968&a=76272644
      A tu już "Obserwator":

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=76187968&a=76273530
      Jako "Ja", wreszcie zabrałeś głos krytyczny:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=76187968&a=76298153
      Po tylu intelektualnych próbach okrzyknąłeś się "studentem IV roku":

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=76187968&a=76355196
      Wysyłanie tylu pochlebstw z jednego komputera jest wyjątkowo prymitywne. Czy
      ojciec Władysław, nie nauczył Cię podstawowych reguł werbowania?
      I masz problemy z określeniem własnej płci. Jaką literę wpisałbyś w
      kwestionariuszu w "postępowej" Hiszpanii: "A" czy "B"?





    • slawek_wieczorek Roberta B. i Przemysława S. "metoda na tenora": 05.03.08, 00:51

      W gorące lato 1999 roku w gorzowskim amfiteatrze wokół sceny i na widowni
      uwijali się dwaj młodzi działacze Akcji Wyborczej "Solidarność": Robert B. i
      Przemysław S. Chcieli się wszem i wobec pokazać. W blasku kamer i fleszów. Z
      koncertem "Lubuski Koniec Wieku" przyjechał "z batutą i humorem w XXI wiek"
      Maciej Niesiołowski (ten Niesiołowski od pałeczki dyrygenckiej, a nie od
      owadów). Piękny koncert z udziałem między innymi wybitnego polskiego tenora
      Bogusława Morki i sopranistki Grażyny Brodzińskiej. Nie przebrzmiały jeszcze
      echa operetkowych arii, a już wybuchł skandal! Kilka dni po koncercie do
      Lubuskiego Urzędu Wojewódzkiego zadzwonił rozżalony Bogusław Morka z informacją,
      że organizatorzy nie zapłacili mu za występ. Wojewoda Lubuski Jan Majchrowski
      błyskawicznie interweniował telefonicznie w Zarządzie Regionu NSZZ
      "Solidarność". Bezskutecznie. Morka jak nie miał pieniędzy, tak nie miał. Do
      Urzędu przychodziły cyklicznie listy i faksy od artysty proszącego o pomoc. Z
      treści wynikało, że wątpliwi mecenasi sztuki z grodu nad Wartą wcale nie kwapią
      się, by mu w ogóle zapłacić i robią wszystko, by sprawa nigdy nie ujrzała
      światła dziennego. Jan Majchrowski osobiście pojechał na Borowskiego 31 z
      żądaniem należnej zapłaty. Dopiero wówczas tenor otrzymał honorarium.
      Mam nadzieję, że w domowym archiwum Bogusława Morki zachowała się korespondencja
      z nakazem zapłaty i z prośbą o pomoc.
      Dziennikarzom, którzy u schyłku pierwszej dekady XXI wieku chcieliby odgrzebać
      tuszowaną aferę z końca drugiego tysiąclecia, uprzejmie informuję, że Bogusław
      Morka w tym tygodniu zawita do naszego miasta.
      Mam nadzieję, że Moderator Forum nie potraktuje tego jako kryptoreklamy.
      Miejsce: Teatr im. Juliusza Osterwy w Gorzowie Wlkp., ul Teatralna 9
      Data: 07.03.2008
      Godzina: 19.00
      • baginskirobert Panie Sławku! odbieraj Pan listy polecone 06.03.08, 06:15
        Panie Sławku!
        Nie mam czasu na czytanie tego forum na bieżąco. Zresztą nie wchodzę
        tam, gdzie nie jestem mile widziany. Pan ma zdaje się inną strategię.

        Mówiąc krótko: proszę odbierać listy polecone.
        Myślę, że w ciągu 30 ustawowych dni powinien pan coś dosać.

        Może to, co Pan w najbliższym czasie otrzyma, ucieszy tych
        Forumowiczów, których pozwał Pan do sądu.

        Pozdrawiam

        Robert Bagiński

        • Gość: Stan Re: Panie Sławku! odbieraj Pan listy polecone IP: *.gorzow.mm.pl 06.03.08, 09:30
          Panie Robercie. Gratuluję konsekwencji. Z chamstwem, prymitywnymi
          zachowaniami właśnie w taki sposób trzeba postepować. Życzę Panu
          spokoju i sukcesów. Myślę, że S.W. w sposób drastyczny nadużywa
          wolności wypowiedzi, obraża Pana i nieustannie pomawia. Musi Pan tym
          się zając, bronić swojego dobrego imienia i honoru.
          Ja i moja rodzina, liczni przyjaciele i znajomi trzymamy kciuki za
          Panem.
          Serdecznie pozdrawiam.

          Do takich samych działań zachęcam Pana Ryszarda Rachlewicza.
          • Gość: jona Re: Panie Sławku! odbieraj Pan listy polecone IP: *.access.telenet.be 06.03.08, 09:50
            BRAWO ROBCIU....W koncu konsekwencja.......Zycze powodzena i
            wygranej..........
            • slawek_wieczorek Przykład "kultury" Roberta Bagińskiego 06.03.08, 12:04
              To ewidentne kłamstwo!!!!!!!!
              Jedyna książka, którą pożyczyłem w LUW-e to "Siedmiopiętrowa góra"
              Thomasa Merthona, a osoba którą mi ją pożyczyła to brzydka i
              szczerbata, dodatkowo niekompetentna (zatrudniona z protekcji)
              MAGDALENA WOJCIECHOWSKA. Książkę zwróciłem z dużym opóźnieniem.
              Więc, miła Panienko! nIE KŁAM...PISAŁAŚ O TYM WĄTKU 4 LATA TEMU i
              dwa dni potem miałaś rzeczoną książkę w swoich rękach...z
              obgryzionymi paznokciami.
              Trochę więcej wdzięczności, bo Pani Magdaleno Wojciechowska! Pracy w
              LUW-e nie otrzymałaś bo byłaś kompetentna lub
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=66703304&a=69232813adna (bo trudno
              Panią
              o to posądzać).
              Były inne powody, prawda?

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=66703304&a=69232813

              A o wychowaniu Ryszarda Rachlewicza pisałem wczoraj.
              • baginskirobert Prywatny akt oskarżenia już gotowy 06.03.08, 12:56
                Panie Sławku!
                Korzystam z pobytu w Gorzowie i czasu nie tracę.Od 3 godzin stosowny
                prywatny akt oskarżenia jest już gotowy. Jutro ran trafi w
                odpowiednie miejsce.

                Mam nadzieję, że zorientował się już Pan, że nie będzie to
                długotrwały proces cywilny, lecz proces karny.


                Z wyrazami szacunku

                Robert Bagiński
                • e_werty Re: Prywatny akt oskarżenia już gotowy 06.03.08, 15:50
                  "...Mam nadzieję, że zorientował się już Pan, że nie będzie to
                  długotrwały proces cywilny, lecz proces karny."

                  ... heheee Bagietka - dobry bajer to potega!
                  Proces karny poprzedzony musi być dochodzeniem i sformułowaniem aktu
                  oskarzenia przez Prokurature. Oskarżony winien zapoznac sie z aktem
                  oskarżenia.
                  Prywatnie to możesz sobie... ogladać akty a nie pisać "akt
                  oskarżenia"... pomyliłes akty a aktami....
                  • baginskirobert Proszę poczytać 07.03.08, 05:56
                    Proponuję zapoznać się z polskim prawem i definicją: "Prywatny akt
                    oskarżenia". Innymi słowy, oprócz aktu oskarżenia wnoszonego przez
                    oskarżyciela publicznego (prokuratora) istnieje również prywatny
                    akt oskarżenia, wnoszony najczęściej przez pokrzywdzonego przy
                    przestępstwach ściganych z oskarżenia prywatnego.
                    Koniec kropka.
                    Proszę poczytać. Może Pan Sławek Ci za kilka miesięcy opowie coś
                    więcej na ten temat.
                    • Gość: Bernard Goralu.....Czy ci nie zal?????? IP: *.dial.telus.net 07.03.08, 06:34
                      :):):):)
          • e_werty Re: Panie Sławku! odbieraj Pan listy polecone 06.03.08, 15:41
            Stan... Bagiński?
            • Gość: Stan Re: Panie Sławku! odbieraj Pan listy polecone IP: *.gorzow.mm.pl 06.03.08, 16:11
              Ewerty! Ale ciebie kręci to forum. Jak ty lubisz taplać sie w tym
              szambie, w pisaninie S.W. Widac, jak pocisz się przy klawiaturze, z
              wypiekami na twarzy wpatrujesz sie w ekran....Fajne masz zajecie,
              bez S.W. bylbyś nikim, szarym, anonimowym człowieczkiem...
              • e_werty Re: Panie Sławku! odbieraj Pan listy polecone 06.03.08, 17:20
                "... Ale ciebie kręci to forum...."

                ... a ty kto - idiota?... wyrazy współczucia - niełatwo ci w polskim
                nietolerancyjnym społeczeństwie! :)
                • Gość: Stan Re: Panie Sławku! odbieraj Pan listy polecone IP: *.gorzow.mm.pl 07.03.08, 16:46
                  Ewerty - potwierdza się, kręci ciebie to szmbo. Widać, że najlepiej
                  czujesz się w towarzystwie S.W. Ja tobie nie spółczuję - nie chcę
                  zabierać tobie przyjemnośco obcowania z tym osobnikiem...
                  Jak to mówią: swój swojego zawsze znajdzie.
    • Gość: jona Re: Pisałeś już o tym 22 lipca ub. r. IP: *.access.telenet.be 06.03.08, 13:35
      Obywatelu W czy wy dzis jestescie pijani,bo ze chorzy od dawna to
      wszyscy wiedza.......Dzis szykujecie bata na siebie opisujac pania
      MW....Nie znam jej,ale na jej miejscu zajelabym sie WAMI,bo pisanie
      na forum publicznym o kobiecie-urzedniku LUW ze jest
      brzydaka,szczerbata i zatrudniona z protekcji....to tylko chory moze
      napisac....Powiedzcie co autor mial na mysli i dlaczego pozyczal od
      takiej koszmary ksiazke???A moze wy czujecie sie bezkarni...bo
      wiecie,ze jestescie chory i procesy,sady wam nie
      straszne....Robercik zyczepowodzenia...
      • slawek_wieczorek Pani Jono! Wracaj z Brukseli!!! 06.03.08, 14:13
        Wypunktowałem kiedyś Pani liczne błędy ortograficzne i pytałem , czy cierpi Pani
        na dysleksję, bo teraz jest klimat na zatrudnianie osób niepełnosprawnych.
        Według badań OECD ćwierć mieszkańców Europy cierpi na analfabetyzm funkcjonalny.
        Gdyby Panie potrafiła czytać tekst ze zrozumieniem, to by pojęła, że ja nie
        opisuję urzędniczki państwowej, tylko opisuję, w jaki sposób obraża ją Robert
        Bagiński. To był cytat z bogatych obelg Pani idola.
        • Gość: jona Re: Pani Jono! Wracaj z Brukseli!!! IP: *.access.telenet.be 06.03.08, 15:32
          Wypunktowałem kiedyś Pani liczne błędy ortograficzne i pytałem ,
          czy cierpi Pani na dysleksję, bo teraz jest klimat na zatrudnianie
          osób niepełnosprawnych.
          ---------------------------------------------------------
          Obywatelu W oj chyba czujecie choc przede mna respekt skoro tak
          potulny ton...Obywatelu W wy jestescie dla mnie jak patroch lub zla
          bakteria,a wiec to co piszecie tylko rozbawia mnie....Chcielibyscie
          byc na moim miejscu....Ale nigdy nie bedziecie....egzaminy i
          interview zbyt ciezkie dla was....Wy nawet nie rozumiecie jak
          pisza,ze korzystaja z pc bez polskiej czcionki...No ale wy znacie
          tylko wasz jezyk i ino zaden inny,wasz jezyk to jezyk zarzutow i
          obraz,ale miejmy nadzieje,ze to juz dlugo nie potrwa....
          -----------------------------------------------------

          > Gdyby Panie potrafiła czytać tekst ze zrozumieniem, to by pojęła,
          że ja nie
          > opisuję urzędniczki państwowej, tylko opisuję, w jaki sposób
          obraża ją Robert
          > Bagiński. To był cytat z bogatych obelg Pani idola.
          -------------------------------------------------------
          Na czytaniu ze zrozumieniem oparta jest moja praca (a wy kiedy
          przestanie byc na utrzemaniu polskiego podatnika???)
          RB nigdy nie byl moim idolem........Mialam okazja obserwowac jego
          poczatki i chyba niezle zapowiadal sie...A i patrzac na jego
          znajomych w naszej klasie (jednym z nich jest moj znajomy)chyba
          ciagle wierza w niego...A w Was???Co ze Zbanyszkiem (i jego poczatki
          dobrze mi sa znane i jak zapytacie o mnie to i pewnie bedzie
          wiedzial o kogo chodzi)Ale juz nie powolujecie sie na
          niego....Powod????
          A dla uscislenia w BXL tylko pracuje i nie zapowiada sie na
          powrot...chyba,ze przyjazd na wakacje
    • baginskirobert Re: Pisałeś już o tym 22 lipca ub. r. 07.03.08, 05:50
      1. Ten e-mail był na twoją skrzynkę, a Ty go tu ujawniasz. Bez
      problemu.
      2. Co do aktu oskarżenia, to po prostu czekaj na wezwanie.
      3. Nie wiem tylko co mój ojciec ma z tym wszystkim wspólnego. Może
      byś nie obrażał postronnych i niewinnych osób. Poza tym
      przyzwoitych, bo taki był.
    • slawek_wieczorek Robert! Który to Bagiński? 27.07.08, 03:16
      Czy to prawda, że w 1996 r. członkowie Zarządu Regionu NSZZ "Solidarność" w
      Gorzowie Wlkp. i Zespołu Koordacyjnego Akcji Wyborczej "Solidarność"
      występowali, po uprzednim notarialnym potwierdzeniu podpisu, do Instytutu Gaucka
      w Berlinie, z zapytaniem, czy znajdują się tam dokumenty potwierdzające ich
      współpracę lub członków najbliższej rodziny z komunistycznymi służbami
      specjalnymi lub bezpośrednią pracę w charakterze funkcjonariusza?
      Robercie Bagiński!
      Czy to prawda, że jako jedyny, na 29 osób składających wniosek, otrzymałeś
      pozytywną odpowiedź?
      Byłeś za młody, by przed 1989 r. pracować na rzecz SB lub Stasi! Trudno też
      posądzać, by (wzorem okładki w "Superexpressie") podczas kolonijnej wymiany
      między młodzieżą PRL a NRD, dałbyś się uwieść pod namiotem enerdowskiej
      pionierce. W naszej strefie klimatycznej chłopcy tak szybko nie dorastają.
      Pamiętam, jak kilka lat temu na Forum "Gazety Wyborczej" zaprzeczałaś, że nie
      jesteś bratem dwóch księży Bagińskich. I bardzo dobrze, bo dla zacnych kapłanów
      byłaby to straszna infamia na nazwisku. Z księdzem Janem Bagińskim miałem
      zajęcia z muzykologii na Papieskim Fakultecie Teologicznym. A więc należysz do
      innej gałęzi Bagińskich. Których?
      O jakiego Bagińskiego w przepaścistych archiwach Stasi by chodziło?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka