markus.kembi
10.09.07, 20:43
Przyznam, że wyjątkową sympatią darzę stare filmy polskie. A osobliwie te z
lat 60. i końca 50. A szczólnie Wojciech Jerzy Has był zdolny stworzyć taki
niezwykły klimat. I ci aktorzy, którzy wtedy grali - Kobiela, Cybulski,
Maklakiewicz, Opaliński. Nie to co te dzisiejsze Mroczki, Małachy czy inne
patałachy.