Dodaj do ulubionych

jak czesto współżyc w ciągu dni płodnych.?

14.07.08, 08:30
dziewczyny -te które czekaja na kolejne dziecko i nie tylko!!wiem ze
to głupie pytanie ale ja już nie wiem jak mam współżyc tzn jak
czesto.Kochamy się w dni płodne co drugi dzień bo powiedziano mi ze
codziennie nie ma sensu ale nie wychodzi nic od pond roku.Zrobiłam
badania te podstawowe i wszystko ok , mąż zrobił badanie nasienia
prawie wszystko ok bo trochę za mało plemników czy czegoś tam ale to
badanie musimy powtórzyć.Mam tyłozgięcie macicy i to tez podobno
troszeczke utrudnia zajscie w ciąże ale nie jest nie mozliwe no i do
tego meczy mnie grzyb .Ja juz jestem załamana wszedzie widze kobiety
w ciazy i po kątach płacze.
Obserwuj wątek
    • rewolka404 Re: jak czesto współżyc w ciągu dni płodnych.? 14.07.08, 09:25
      Mi lekarz też mówił o co drugim dniu, nawet chyba tak kiedyś próbowałam i tez
      nic z tego nie było. Dlatego kochamy się wtedy, kiedy mamy na to ochotę.
    • po_trzydziestce1 Re: jak czesto współżyc w ciągu dni płodnych.? 14.07.08, 09:25
      Witaj, na Twoje pytanie nie odpowiem, bo niestety nie ma reguł. Ale
      piszę żeby Cię pocieszyć, ja przezywam takie same katusze. Coraz
      gorzej radzę sobie psychicznie, żeby nie powiedzieć, że sobię nie
      radzę i byc może gdybym poszła do specjalisty postawiono by
      diagnozę - depresja. Nie ma dnia żebym nie uroniła łezki, a czasem
      jest to potok łez. Czuję się okropnie, z coraz większym trudem
      przychodzi mi zająć myśli czymś innym. Otaczające mnie wokół ciąże
      wprawiają mnie w mega doła. To tyle o psychice. Jesli chodzi o
      starania - ja też mam macicę w tyłozgięciu, tak jak moja mama, która
      zachodziła w ciąże bez problemów. Mi lekarz powiedział, że to może
      utrudniać zajście. Utrudniać, ale nie uniemożliwiać. Zresztą, raz
      już zaszłam, więc jak widać można. Teraz lekarz radził abym po
      stosunku lezała na brzuchu, ale wtedy gdy zaszłam na pewno na
      brzuchu nie leżałam więc ponownie się potwierdza, że nie ma reguł.
      A co do częstotliwości - jak pewnie wiesz jedni robią to parę razy
      dziennie, inni raz w miesiącu - jeśli któraś ma zajść to zajdzie. Na
      to wielkiego wpływu nie mamy, niestetysad
      Więc głowa do góry, będziemy się tu wspierać, pozdrawiam cieplutko.
      • rewolka404 Re: jak czesto współżyc w ciągu dni płodnych.? 14.07.08, 09:37
        ja w weekend oczy sobie zmoczyłam na widok cudownego rocznego dzieciaczka...tak
        wspaniała ciotka ze mnie uncertain
        Też mi się wydaje, że jak ma się udać to się uda, bez wymyślania pozycji
        sprzyjających poczęciu, częstotliwości współżycia itd. Nie możemy dać się
        zwariować smile

      • uccellino Re: jak czesto współżyc w ciągu dni płodnych.? 14.07.08, 19:18
        > byc może gdybym poszła do specjalisty postawiono by
        > diagnozę - depresja. Nie ma dnia żebym nie uroniła łezki, a czasem
        > jest to potok łez. Czuję się okropnie, z coraz większym trudem
        > przychodzi mi zająć myśli czymś innym. Otaczające mnie wokół ciąże
        > wprawiają mnie w mega doła.

        Aneta, to j e s t depresja. Być może łagodna, ale jest. Typowe
        objawy. Proszę, nie lekceważ tego. To jest choroba, często
        towarzysząca niepłodności. Nalezy ją leczyć, lepiej wcześniej niz
        później. Jej wyleczenie zwiększa szanse na zajście w ciążę. Proszę,
        rób z tym coś!!!!!
    • martucha90 Re: jak czesto współżyc w ciągu dni płodnych.? 14.07.08, 09:30
      Mnie jeden lekarz powiedział, że codziennie nie ma sensu, a drugi,
      żeby kilka dni przed staraniami się powstrzymać, a potem, w czas
      owu, starać się codziennie. Tak więc - co gin, to opinia.
      Mnie się wydaje, że lepiej co drugi dzień od momentu pojawienia się
      śluzu.
      Też mam tyłozgięcie smile To już się robi spory klub tyłozgiętych wink
      • rewolka404 Re: jak czesto współżyc w ciągu dni płodnych.? 14.07.08, 09:39
        ja też jestem w tym klubie tyłozgiętych wink...ale że może to być problem w
        zaciążeniu to nawet nie wiedziałam smile
        • zosienta Re: jak czesto współżyc w ciągu dni płodnych.? 14.07.08, 09:44
          I ja w tym klubie i moja mama. O ile mi wiadomo wpływ zgięcia na
          płodność jest podobny jak wpływ leworęczności na kształt nosa. wink
    • zosienta Re: jak czesto współżyc w ciągu dni płodnych.? 14.07.08, 10:08
      Według teorii, FF częstotliwość nie wpływa znacząco na jakość armii.
      Tylko pary z rozpoznanym „czynnikiem męskim” powinny radzić się
      lekarza w kwestii strategii starań.
      Dla większości pozostałych par prawdopodobieństwo zwiększa się wraz
      z częstotliwością w płodnym okienku. Prawdą jest, że koncentracja
      armii się zmniejsza odrobinę, ale rzecz w tym, aby trafić w dobry
      moment, a im częściej tym większa szansa w danym cyklu. Tak w
      skrócie brzmi teoria. A w praktyce miliony "wpadek" z jednorazowych
      przygód.

      ----
      Moje starania z wykresem ff
      • bushko Re: jak czesto współżyc w ciągu dni płodnych.? 14.07.08, 10:55
        Najpierw wylecz grzyba u siebie i u M... bez tego ani rusz.. później zacznij
        kombinować kiedy współżyć...

        Bushko...
        • joanna221 Re: jak czesto współżyc w ciągu dni płodnych.? 14.07.08, 19:01
          też mam tyłozgięcie ale żeby na brzuchu? nie słyszałam. Stan zapalny
          wyklucza zajscie w ciazę?
          • lilith76 Re: jak czesto współżyc w ciągu dni płodnych.? 15.07.08, 01:46
            Grzybica i stany zapalne utrudniają zajście w ciążę - pochwa staje się środowiskiem zasadowym, milym dla plemników, co je rozleniwia i pozbawia motywacji do marszu ku macicy. A jeśli w dodatku mężczyzna nie ma ich w normie, ale na granic. Do tego psychika. Czasem kilka rzeczy splata węzeł gordyjski.
    • uccellino Re: jak czesto współżyc w ciągu dni płodnych.? 14.07.08, 19:14
      Kochać się w miarę ochoty - natura wie, jak to zorganizować, a przy
      tym uda się zachować godność, nie chodząc do łóżka na gwizdek smile)
      Generalnie zaleca się czterokrotnie w ciągu płodnego tygodnia -
      obojetnie w jakim układzie.

      Jednoczesnie udac się do kliniki leczenia niepłodnosci, bo się tam
      po takim czasie kwalifikujecie.

      Powodzenia smile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka