Dodaj do ulubionych

Słowiańszczyzzna bezpieczna od francuskich rakiet?

11.10.03, 15:43
Polska pomoże USA w budowie tarczy antyrakietowej


Bartosz Węglarczyk, Waszyngton 11-10-2003, ostatnia aktualizacja 10-10-2003
18:57

Amerykanie chcą, by Polska wraz z kilkoma innymi krajami europejskimi
tworzyła tarczę antyrakietową - dowiedziała się "Gazeta" w Waszyngtonie



Informację o odsunięciu NATO od rozmów na temat tarczy podał wczoraj
niemiecki dziennik "Süddeutsche Zeitung". Powołując się na amerykańską
dyplomację, gazeta napisała, że Pentagon uznał przekonanie całego NATO do
takiej inicjatywy za niemożliwe.

Według pragnących zachować anonimowość źródeł w administracji USA, Amerykanie
chcą teraz podpisać dwustronne umowy z kilkoma członkami NATO. Polska podobno
już w ubiegłym roku zgłosiła gotowość wzięcia udziału w budowie systemu i
niemal na pewno znajdzie się w gronie krajów, które stworzą tarczę. Obok
Polski prawdopodobnie będą to także Wielka Brytania, Włochy oraz Bułgaria i
Rumunia, które właśnie kończą proces wstępowania do Sojuszu.

Pentagon rozmieści w tych krajach system wczesnego ostrzegania - stacje
nasłuchowe i radary. Ich zadaniem będzie natychmiastowe wykrycie przygotowań
do wystrzelenia rakiety przez którykolwiek z tzw. krajów niepokoju - Iran,
Syrię lub Koreę Północną.

Po wykryciu startu rakiety informacja będzie przekazywana do wyrzutni
antyrakiet - na razie rozmieszczonych w USA, a w przyszłości mających się
znajdować także w Europie, Azji oraz na amerykańskich okrętach. Antyrakiety
mają - na razie jedynie teoretycznie - zestrzelić rakietę wroga, zanim doleci
ona do celu.

Według wstępnych projektów na terytorium Polski miałby się znaleźć radar oraz
stacja łączności. Amerykanie chcą w całości pokryć koszty budowy tych
obiektów, co oznacza m.in. budowę dróg dojazdowych, budowę lub rozbudowę
lokalnych lotnisk, stałe umowy np. na dostawę żywności dla żołnierzy
pracujących w bazie oraz pewne zatrudnienie dla niewielkiej liczby
mieszkańców.

Liczba amerykańskich żołnierzy pracujących przy tarczy antyrakietowej na
terenie Polski zapewne nie przekroczy kilkudziesięciu.

Budowa tarczy antyrakietowej była jednym z głównym punktów programu
wyborczego George'a Busha. Bush od początku twierdził, że chce, by działaniem
tarczy zostali objęci także sojusznicy USA. Początkowo Biały Dom liczył na
wciągnięcie do projektu całego NATO, jednak sprzeciwiają się temu niektóre
kraje - głównie Francja i Niemcy - które obawiają się uzależnienia od
amerykańskich generałów oraz zaostrzenia stosunków z Rosją. Moskwa sprzeciwia
się budowie tarczy, twierdząc, że łamie to postanowienia międzynarodowego
układu o zakazie takich systemów (USA już wypowiedziały ten traktat).

Ostatnio Moskwa złagodziła swój sprzeciw i wiele wskazuje na to, iż Rosjanie
gotowi są pogodzić się z budową tarczy antyrakietowej w zamian za
amerykańskie inwestycje oraz być może objęcie Rosji działaniem tej tarczy.
Obserwuj wątek
    • ignorant11 Opinia amerykańskiego eksperta w sprawie tarczy an 11.10.03, 15:45
      Opinia amerykańskiego eksperta w sprawie tarczy antyrakietowej


      not. bw 10-10-2003, ostatnia aktualizacja 10-10-2003 19:04

      Ralph Cossa, emerytowany płk lotnictwa USA, członek rady stowarzyszenia USA -
      Azja ds. bezpieczeństwa regionalnego

      O tym, że NATO jako instytucja nie zaangażuje się w budowę tarczy
      antyrakietowej, było wiadomo od momentu, gdy sojuszników poróżniła inwazja na
      Irak. Nie jestem przekonany, czy Biały Dom chciałby dziś rozwinąć parasol
      antyrakietowy nad Francją i Niemcami nawet, gdyby te kraje o to poprosiły.

      Realny świat wygląda dziś tak, iż zagrożenie atakiem rakietowym ze strony Iranu
      czy Korei Północnej jest, niestety, bardzo duże. Tarcza antyrakietowa jest
      jedynym możliwym rozwiązaniem, choć oczywiście - przynajmniej w pierwszej
      chwili - jej budowa spowoduje wzrost napięcia międzynarodowego.

      Kraje, które postawią na swym terytorium części tarczy, staną się najbliższymi
      sojusznikami USA, w pewnym stopniu staną się bowiem linią obronną Stanów,
      podobnie jak Ameryka utworzy ich linię obronną.
    • borebitsa Re: Słowiańszczyzzna bezpieczna od francuskich ra 11.10.03, 15:56
      ignorant11 napisał:

      > Polska pomoże USA w budowie tarczy antyrakietowej
      >
      >
      > Bartosz Węglarczyk, Waszyngton 11-10-2003, ostatnia aktualizacja 10-10-2003
      > 18:57
      >
      > Amerykanie chcą, by Polska wraz z kilkoma innymi krajami europejskimi
      > tworzyła tarczę antyrakietową - dowiedziała się "Gazeta" w Waszyngtonie
      >
      >
      >
      > Informację o odsunięciu NATO od rozmów na temat tarczy podał wczoraj
      > niemiecki dziennik "Süddeutsche Zeitung". Powołując się na amerykańską
      > dyplomację, gazeta napisała, że Pentagon uznał przekonanie całego NATO do
      > takiej inicjatywy za niemożliwe.
      >
      > Według pragnących zachować anonimowość źródeł w administracji USA, Amerykanie
      > chcą teraz podpisać dwustronne umowy z kilkoma członkami NATO. Polska podobno
      > już w ubiegłym roku zgłosiła gotowość wzięcia udziału w budowie systemu i
      > niemal na pewno znajdzie się w gronie krajów, które stworzą tarczę. Obok
      > Polski prawdopodobnie będą to także Wielka Brytania, Włochy oraz Bułgaria i
      > Rumunia, które właśnie kończą proces wstępowania do Sojuszu.
      >
      > Pentagon rozmieści w tych krajach system wczesnego ostrzegania - stacje
      > nasłuchowe i radary. Ich zadaniem będzie natychmiastowe wykrycie przygotowań
      > do wystrzelenia rakiety przez którykolwiek z tzw. krajów niepokoju - Iran,
      > Syrię lub Koreę Północną.

      Ale zciema. A rosyjskie rakiety to będę mieć tranzyt?
      Jest to ewidentne zakłucenie równowagi.
      zbżydzone USA dązy do kompletnej hegemoni by zniszczyć słowiańsczyzne.
      Lokalne wojny prowincji rosji z udzałem ich ABC to mażenie strategów neokomu.
      Wyraźnie opisane w ich publikacjach.

      Neokom = neokonseratyści = farbowane żydy

      ozecie kochać Amerykę, ale zastanówcie się komu dupe lizać.

      > Po wykryciu startu rakiety informacja będzie przekazywana do wyrzutni
      > antyrakiet - na razie rozmieszczonych w USA, a w przyszłości mających się
      > znajdować także w Europie, Azji oraz na amerykańskich okrętach. Antyrakiety
      > mają - na razie jedynie teoretycznie - zestrzelić rakietę wroga, zanim doleci
      > ona do celu.
      >
      > Według wstępnych projektów na terytorium Polski miałby się znaleźć radar oraz
      > stacja łączności. Amerykanie chcą w całości pokryć koszty budowy tych
      > obiektów, co oznacza m.in. budowę dróg dojazdowych, budowę lub rozbudowę
      > lokalnych lotnisk, stałe umowy np. na dostawę żywności dla żołnierzy
      > pracujących w bazie oraz pewne zatrudnienie dla niewielkiej liczby
      > mieszkańców.
      >
      > Liczba amerykańskich żołnierzy pracujących przy tarczy antyrakietowej na
      > terenie Polski zapewne nie przekroczy kilkudziesięciu.
      >
      > Budowa tarczy antyrakietowej była jednym z głównym punktów programu
      > wyborczego George'a Busha. Bush od początku twierdził, że chce, by działaniem
      > tarczy zostali objęci także sojusznicy USA. Początkowo Biały Dom liczył na
      > wciągnięcie do projektu całego NATO, jednak sprzeciwiają się temu niektóre
      > kraje - głównie Francja i Niemcy - które obawiają się uzależnienia od
      > amerykańskich generałów oraz zaostrzenia stosunków z Rosją. Moskwa sprzeciwia
      > się budowie tarczy, twierdząc, że łamie to postanowienia międzynarodowego
      > układu o zakazie takich systemów (USA już wypowiedziały ten traktat).
      >
      > Ostatnio Moskwa złagodziła swój sprzeciw i wiele wskazuje na to, iż Rosjanie
      > gotowi są pogodzić się z budową tarczy antyrakietowej w zamian za
      > amerykańskie inwestycje oraz być może objęcie Rosji działaniem tej tarczy.
      >
      >
      >
      • ignorant11 Re: Słowiańszczyzzna bezpieczna od francuskich ra 11.10.03, 16:13
        borebitsa napisała:

        > ignorant11 napisał:
        >
        > > Polska pomoże USA w budowie tarczy antyrakietowej
        > >
        > >
        > > Bartosz Węglarczyk, Waszyngton 11-10-2003, ostatnia aktualizacja 10-10-20
        > 03
        > > 18:57
        > >
        > > Amerykanie chcą, by Polska wraz z kilkoma innymi krajami europejskimi
        > > tworzyła tarczę antyrakietową - dowiedziała się "Gazeta" w Waszyngtonie
        > >
        > >
        > >
        > > Informację o odsunięciu NATO od rozmów na temat tarczy podał wczoraj
        > > niemiecki dziennik "Süddeutsche Zeitung". Powołując się na amerykańską
        > > dyplomację, gazeta napisała, że Pentagon uznał przekonanie całego NATO do
        > > takiej inicjatywy za niemożliwe.
        > >
        > > Według pragnących zachować anonimowość źródeł w administracji USA, Ameryka
        > nie
        > > chcą teraz podpisać dwustronne umowy z kilkoma członkami NATO. Polska podo
        > bno
        > > już w ubiegłym roku zgłosiła gotowość wzięcia udziału w budowie systemu i
        > > niemal na pewno znajdzie się w gronie krajów, które stworzą tarczę. Obok
        > > Polski prawdopodobnie będą to także Wielka Brytania, Włochy oraz Bułgaria
        > i
        > > Rumunia, które właśnie kończą proces wstępowania do Sojuszu.
        > >
        > > Pentagon rozmieści w tych krajach system wczesnego ostrzegania - stacje
        > > nasłuchowe i radary. Ich zadaniem będzie natychmiastowe wykrycie przygotow
        > ań
        > > do wystrzelenia rakiety przez którykolwiek z tzw. krajów niepokoju - Iran,
        >
        > > Syrię lub Koreę Północną.
        >
        > Ale zciema. A rosyjskie rakiety to będę mieć tranzyt?
        > Jest to ewidentne zakłucenie równowagi.
        > zbżydzone USA dązy do kompletnej hegemoni by zniszczyć słowiańsczyzne.
        > Lokalne wojny prowincji rosji z udzałem ich ABC to mażenie strategów neokomu.
        > Wyraźnie opisane w ich publikacjach.
        >
        > Neokom = neokonseratyści = farbowane żydy
        >
        > ozecie kochać Amerykę, ale zastanówcie się komu dupe lizać.

        +++Poczytaj uważnie: jest tam napisane, że w przyszłości do układu mogłaby
        przystapić również Rosja...
        Myslę,że ten system będzie tym skuteczniejszy im szerzej i gęściej będą
        roztawione jego stacje i radarowe i antyrakietowe.

        W tym układzie Franca i Niemcy będą izolowane politycznie, choć technicznie
        wydaje się, że i tak będą beneficjetami systemu.

        A żydami i tak wspólpracujemy, poczytaj o Spikeach.

        >
        > > Po wykryciu startu rakiety informacja będzie przekazywana do wyrzutni
        > > antyrakiet - na razie rozmieszczonych w USA, a w przyszłości mających się
        > > znajdować także w Europie, Azji oraz na amerykańskich okrętach. Antyrakiet
        > y
        > > mają - na razie jedynie teoretycznie - zestrzelić rakietę wroga, zanim dol
        > eci
        > > ona do celu.
        > >
        > > Według wstępnych projektów na terytorium Polski miałby się znaleźć radar o
        > raz
        > > stacja łączności. Amerykanie chcą w całości pokryć koszty budowy tych
        > > obiektów, co oznacza m.in. budowę dróg dojazdowych, budowę lub rozbudowę
        > > lokalnych lotnisk, stałe umowy np. na dostawę żywności dla żołnierzy
        > > pracujących w bazie oraz pewne zatrudnienie dla niewielkiej liczby
        > > mieszkańców.
        > >
        > > Liczba amerykańskich żołnierzy pracujących przy tarczy antyrakietowej na
        > > terenie Polski zapewne nie przekroczy kilkudziesięciu.
        > >
        > > Budowa tarczy antyrakietowej była jednym z głównym punktów programu
        > > wyborczego George'a Busha. Bush od początku twierdził, że chce, by działan
        > iem
        > > tarczy zostali objęci także sojusznicy USA. Początkowo Biały Dom liczył na
        >
        > > wciągnięcie do projektu całego NATO, jednak sprzeciwiają się temu niektóre
        >
        > > kraje - głównie Francja i Niemcy - które obawiają się uzależnienia od
        > > amerykańskich generałów oraz zaostrzenia stosunków z Rosją. Moskwa sprzeci
        > wia
        > > się budowie tarczy, twierdząc, że łamie to postanowienia międzynarodowego
        > > układu o zakazie takich systemów (USA już wypowiedziały ten traktat).
        > >
        > > Ostatnio Moskwa złagodziła swój sprzeciw i wiele wskazuje na to, iż Rosjan
        > ie
        > > gotowi są pogodzić się z budową tarczy antyrakietowej w zamian za
        > > amerykańskie inwestycje oraz być może objęcie Rosji działaniem tej tarczy.
        > >
        > >
        > >
    • rycho7 slepa radosc Ignoranta 11.10.03, 18:59
      Rece opadaja. Unikam jak ognia dyskutowania z ksenofobem Ignorantem na forum
      aktualnosci. Niestety tu przekroczyl on granice rozsadku.

      Udzial Polski, Rumunii i Bulgarii w tym przedsiewzieciu swiadczy o tym, ze
      wymierzone jest ono w Rosje. To zapewni nam dalsze pogarszanie stosunkow i
      interesow z tym krajem. To zapewne jest polska racja stanu. Robic sobie w
      kapelusz.

      W normalnych krajach europejskich duze znaczenie przyklada sie do dbalosci o
      zdrowie obywateli. Totez lokalizacja stacji radiolokacyjnych jest przedmiotem
      zmudnych negocjacji z zagrozonymi obywatelami. Stacje radiolokacyjne
      dla "tarczy antyrakietowej" maja z zalozenia niesamowita moc. USA ma takie
      instalacje na prawdziwach pustkowiach (Np. Alaska). Polska ma takich pustkowi
      jak kot naplakal. Problemy z odtworzeniem nadajnika dlugofalowego w centrum
      Polski sa ogolnie znane. Natomiast radar "tarczy" jest o niebo bardziej
      szkodliwy dla zdrowia od nadajnika radiowego.

      Ignoranta cieszy, ze takie zagrozenie znajdzie sie na polskim terytorium.
      Bedziemy dzielnie bronili USA przed rakietami Korei Polnocnej. Boze chron nas
      przed takimi patriotami.
      • ignorant11 Ślepa polemicznośc rycha7 11.10.03, 20:19
        rycho7 napisał:

        > Rece opadaja. Unikam jak ognia dyskutowania z ksenofobem Ignorantem na forum
        > aktualnosci. Niestety tu przekroczyl on granice rozsadku.
        >
        > Udzial Polski, Rumunii i Bulgarii w tym przedsiewzieciu swiadczy o tym, ze
        > wymierzone jest ono w Rosje. To zapewni nam dalsze pogarszanie stosunkow i
        > interesow z tym krajem. To zapewne jest polska racja stanu. Robic sobie w
        > kapelusz.

        +++Ignorant: Przeciw Rosji?
        A przecież w tym artykule sugeruje się, że Rosja być nawet byłaby skłonna
        przyłączyć się do do tego doniosłego systemu bezpieczeństwa...
        >
        > W normalnych krajach europejskich duze znaczenie przyklada sie do dbalosci o
        > zdrowie obywateli. Totez lokalizacja stacji radiolokacyjnych jest przedmiotem
        > zmudnych negocjacji z zagrozonymi obywatelami. Stacje radiolokacyjne
        > dla "tarczy antyrakietowej" maja z zalozenia niesamowita moc. USA ma takie
        > instalacje na prawdziwach pustkowiach (Np. Alaska). Polska ma takich pustkowi
        > jak kot naplakal. Problemy z odtworzeniem nadajnika dlugofalowego w centrum
        > Polski sa ogolnie znane. Natomiast radar "tarczy" jest o niebo bardziej
        > szkodliwy dla zdrowia od nadajnika radiowego.

        +++Ignorant: Rycho7 zdaje się nie odróżniać fal długich od radarowych, które
        są krótsze nawet od telewizyjnych...

        Pozatem jakies radary i tak w Polsce pracowały, pracują i będa pracować...



        Rzeczywiście jest tak, że postęp cywilzacyjny niesie za sobą nowe wyzwania,
        choćby telefonia komórkowa, komputeryzacja, telewizja, kuchenki mikrofalowe,
        zatem szkodliwośc zdrowotna owych stacji jest znacznie przesadzona i służy
        chyba tylko temu aby chóru lewaków, pacyfistów innych dołączyć jeszcze zielone
        brygady...
        >
        > Ignoranta cieszy, ze takie zagrozenie znajdzie sie na polskim terytorium.
        > Bedziemy dzielnie bronili USA przed rakietami Korei Polnocnej. Boze chron nas
        > przed takimi patriotami.

        +++Ignorant: Korei Pólnocnej?
        A przed chwilą stwierdziłeś, że przed rosyjskimi.

        Może Ty wolałbyś abysmy byli bardziej podatni za szantaż nuklearny, a przecież
        explozje jądrowe w polskich miastach były nawet może bardziej szkodliwe dla
        zdrowia niż owe radary...

        W sumie taki system może nawet lepiej zabezpieczałby niż parytet nuklearny i
        równowaga strachu..?

        POzatem nie od parady byłoby zrównoważenie rosyjskiego potencjały
        strategicznego>
        • borebitsa Re: Ślepa polemicznośc rycha7 11.10.03, 22:12
          ignorant11 napisał:

          > rycho7 napisał:
          >
          > > Rece opadaja. Unikam jak ognia dyskutowania z ksenofobem Ignorantem na for
          > um
          > > aktualnosci. Niestety tu przekroczyl on granice rozsadku.
          > >
          > > Udzial Polski, Rumunii i Bulgarii w tym przedsiewzieciu swiadczy o tym, ze
          >
          > > wymierzone jest ono w Rosje. To zapewni nam dalsze pogarszanie stosunkow i
          >
          > > interesow z tym krajem. To zapewne jest polska racja stanu. Robic sobie w
          > > kapelusz.
          >
          > +++Ignorant: Przeciw Rosji?
          > A przecież w tym artykule sugeruje się, że Rosja być nawet byłaby skłonna
          > przyłączyć się do do tego doniosłego systemu bezpieczeństwa...
          > >
          > > W normalnych krajach europejskich duze znaczenie przyklada sie do dbalosci
          > o
          > > zdrowie obywateli. Totez lokalizacja stacji radiolokacyjnych jest przedmio
          > tem
          > > zmudnych negocjacji z zagrozonymi obywatelami. Stacje radiolokacyjne
          > > dla "tarczy antyrakietowej" maja z zalozenia niesamowita moc. USA ma takie
          >
          > > instalacje na prawdziwach pustkowiach (Np. Alaska). Polska ma takich pustk
          > owi
          > > jak kot naplakal. Problemy z odtworzeniem nadajnika dlugofalowego w centru
          > m
          > > Polski sa ogolnie znane. Natomiast radar "tarczy" jest o niebo bardziej
          > > szkodliwy dla zdrowia od nadajnika radiowego.
          >
          > +++Ignorant: Rycho7 zdaje się nie odróżniać fal długich od radarowych, które
          > są krótsze nawet od telewizyjnych...
          >
          > Pozatem jakies radary i tak w Polsce pracowały, pracują i będa pracować...


          Dodatkowe zagrożenie zdrowotne to bomba atomowa bo radar taki jest pierwszym
          celem ataku. Tym bardziej że niesposób jest radar ukryć bo anteny muszą
          wystawać.



          >
          >
          >
          > Rzeczywiście jest tak, że postęp cywilzacyjny niesie za sobą nowe wyzwania,
          > choćby telefonia komórkowa, komputeryzacja, telewizja, kuchenki mikrofalowe,
          > zatem szkodliwośc zdrowotna owych stacji jest znacznie przesadzona i służy
          > chyba tylko temu aby chóru lewaków, pacyfistów innych dołączyć jeszcze
          zielone
          > brygady...
          > >
          > > Ignoranta cieszy, ze takie zagrozenie znajdzie sie na polskim terytorium.
          > > Bedziemy dzielnie bronili USA przed rakietami Korei Polnocnej. Boze chron
          > nas
          > > przed takimi patriotami.
          >
          > +++Ignorant: Korei Pólnocnej?
          > A przed chwilą stwierdziłeś, że przed rosyjskimi.
          >
          > Może Ty wolałbyś abysmy byli bardziej podatni za szantaż nuklearny, a
          przecież
          > explozje jądrowe w polskich miastach były nawet może bardziej szkodliwe dla
          > zdrowia niż owe radary...

          A dlaczego miałby ktoś atakować Polskie miasta. Jakby Korea się uwzieła to mogą
          przysłać bombę w kontenerze. A w ogóle to wątek bez sensu.

          > W sumie taki system może nawet lepiej zabezpieczałby niż parytet nuklearny i
          > równowaga strachu..?

          To Korea nie jest zrównoważona ?

          > POzatem nie od parady byłoby zrównoważenie rosyjskiego potencjały
          > strategicznego>

          ciekwym jake ciężarki kładziesz na wagę zrównoważenia. Bo wg mnie to Rosja jest
          sporo słabsza. I to USA wywołały po wojnie kilkadzieśiąt konfliktów, a Rosja
          tylko pare.
        • rycho7 szantaz 400 bomb atomowych Izraela 12.10.03, 17:37
          ignorant11 napisał:

          > +++Ignorant: Rycho7 zdaje się nie odróżniać fal długich od radarowych, które
          > są krótsze nawet od telewizyjnych...
          >
          > Pozatem jakies radary i tak w Polsce pracowały, pracują i będa pracować...

          Tak sie sklada, ze w ramach szkolenia studentow bylem w Wojskowej Szkole Wojsk
          Radiotechnicznych w Jeleniej Gorze. Jak sadzisz, czy lepiej odrozniam fale od
          Ciebie? Instruktorzy w szkole nosili olowiane fartuchy i starali sie poczac
          synow na samym poczatku sluzby. Moze bys sie wypowiadal znajac fakty.

          > +++Ignorant: Korei Pólnocnej?
          > A przed chwilą stwierdziłeś, że przed rosyjskimi.

          Sprawdz co pisales w swym poscie wstepnym. Skleroza nie boli?

          > Może Ty wolałbyś abysmy byli bardziej podatni za szantaż nuklearny

          Piszesz o szantazu 400 bomb atomowych Izraela. To chyba jedyne realne
          zagrozenie. Inne sa jedynie potencjalne. Ktos tu komus usiluje robic wode z
          mozgu.

          > POzatem nie od parady byłoby zrównoważenie rosyjskiego potencjały
          > strategicznego>

          Idiota. Wybacz ale nie potrafie sie powstrzymac.
          • ignorant11 Re: szantaz 400 bomb atomowych Izraela 12.10.03, 20:09
            rycho7 napisał:

            > ignorant11 napisał:
            >
            > > +++Ignorant: Rycho7 zdaje się nie odróżniać fal długich od radarowych, kt
            > óre
            > > są krótsze nawet od telewizyjnych...
            > >
            > > Pozatem jakies radary i tak w Polsce pracowały, pracują i będa pracować...
            >
            > Tak sie sklada, ze w ramach szkolenia studentow bylem w Wojskowej Szkole
            Wojsk
            > Radiotechnicznych w Jeleniej Gorze. Jak sadzisz, czy lepiej odrozniam fale od
            > Ciebie? Instruktorzy w szkole nosili olowiane fartuchy i starali sie poczac
            > synow na samym poczatku sluzby. Moze bys sie wypowiadal znajac fakty.
            >

            +++Ignorant: Ja znam fakty: jestem fizykiem i do tego inżynierem...
            To co mówisz ma zastosowanie w bezpośredniej bliskości nadajnika, potem maleje
            z kwadratem odegłości, pozatem są to wiązki kierukowe, dalej istnieją, chocby
            wspomniane przez Ciebie sposby ekranowania...

            > > +++Ignorant: Korei Pólnocnej?
            > > A przed chwilą stwierdziłeś, że przed rosyjskimi.
            >
            > Sprawdz co pisales w swym poscie wstepnym. Skleroza nie boli?

            +++W poście wstępnym pisałem, a raczej cytowałem że tylko Franco-Niemcy są temu
            przeciwne, więc może czują się zagrożne, może to wałsnie Franca ma rachuby na
            szantaż nuklearny..?
            >
            > > Może Ty wolałbyś abysmy byli bardziej podatni za szantaż nuklearny
            >
            > Piszesz o szantazu 400 bomb atomowych Izraela. To chyba jedyne realne
            > zagrozenie. Inne sa jedynie potencjalne. Ktos tu komus usiluje robic wode z
            > mozgu.

            +++Ignorant: Ale zagrożenie, inne rakiety są również realne i to dużo bardziej
            realne niż izraelskie, bo uważam że u nich dominuje typ, który nazywa się
            chucpa, gdyż trudno mi uwierzyć iż maja potencjał większy niż UK czy Franca,
            zreszta nie dokonali ani jednej explozji próbnej...


            >
            > > POzatem nie od parady byłoby zrównoważenie rosyjskiego potencjały
            > > strategicznego>
            >
            > Idiota. Wybacz ale nie potrafie sie powstrzymac.

            +++Ignorant: Skoro tylko tyle masz do powiedzenia...
            A m,nie to kiedy wymawiałeś gdy ja sie nie powstrzymałem, teraz wypada mi tylko
            odpowiedzieć powąznie:
            System antyrakietowy niweluje potencjał rakietowy i jest znacznie ciekawsym
            rozwiązaniem niż budowa własnego potencjału odstraszania nuklearnego, z wielu
            względów: politycznych, ekonomicznych, nawet ekologicznych, które są Tobie tak
            drogie...
            Tu polityczno-militarnie: jest tym lepiej, gdyż instalacje będą usańskie, więc
            jakikolwiek atak na nie będzie traktowany jako atak na terytorium USA i
            spowoduje odwet nuklearny!
            • alex.4 Re: 14.10.03, 20:11
              Niebezpieczeństwo ze strony Rosji wyraźnie się zmniejszyło, ale to nadal jest
              potencjalny wróg. Wolę być bezpieczny. Niestabilność w Rosji może być dla nas
              niebezpieczna....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka