Dodaj do ulubionych

Dentysta: Pacjentkę trzeba czasem przycisnąć

02.12.08, 13:47
Raz widziałem szyld prywatnego gabinetu lekarskiego: "GINEKOLOG-STOMATOLOG".

Zapewne lekarz ów zajmował się zakładaniem protez zębowych a także ich
wyjmowaniem.
A może to była spółka lekarska, która potrafiła na jednym fotelu wykonać dwa
różne zabiegi na tej samej pacjentce?
Obserwuj wątek
    • karick Dentysta: Pacjentkę trzeba czasem przycisnąć 02.12.08, 13:47
      Ale kobitka ma problem. Mnie, gdy chodziłem do stomatologa "molestowała" młoda
      studentka dentystyki. Kontakt fizyczny w takim przypadku jest nieunikniony.
      Mało tego, pierwszy raz w życiu nie mogłem sie następnej wizyty w dentysty
      doczekać...
      • lobotomia_story du.pę też ci pokazała? nie rozumiesz o co chodzi? 02.12.08, 14:48
        nie w tym rzecz, że ją dotknął, tylko, że odurzył a potem zaczął się zaspokajać.
        • xxxxyyyyzzzz Re: du.pę też ci pokazała? nie rozumiesz o co cho 02.12.08, 18:01
          lobotomia_story napisał:

          > nie w tym rzecz, że ją dotknął, tylko, że odurzył a potem zaczął
          się zaspokajać

          Skoro sam sie zaspokoil...
        • Gość: maw podobnie jak redaktor widzialas to na wlasne oczy? IP: *.acn.waw.pl 02.12.08, 18:55
      • Gość: woman Re: Dentysta: Pacjentkę trzeba czasem przycisnąć IP: 80.50.233.* 02.12.08, 15:30
        Ja tez uwazam,ze bardziej "pociskaja" kobiety....
        Zdecydowanie zaden dentysta plci meskiej mnie nigdy nie molestował,a kobiety nie
        dosc,ze skrecily mi szczeke to jakos tak dziwnie sie zachowuja....
      • rokets_w [...] 02.12.08, 17:33
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: strażak Re: Dentysta: Pacjentkę trzeba czasem przycisnąć IP: 217.153.87.* 02.12.08, 14:23
      Dobre!! :)
    • krzysiek-1968 Dentysta: Pacjentkę trzeba czasem przycisnąć 02.12.08, 14:28
      "Marek M. podczas zabiegu najpierw się o nią ocierał, potem pokazał się jej
      goły od pasa w dół (miał na sobie tylko... lekarski fartuch). Kobieta
      twierdziła, że była odurzona środkami znieczulającymi i nie mogła skutecznie
      zareagować."

      Nie ma jasności na czym polega "skuteczna reakcja" w takiej sytuacji.
      Poza tym może lekarzowi było po prostu za gorąco. :-)
    • Gość: centrumPL Re: Dentysta: Pacjentkę trzeba czasem przycisnąć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.08, 14:29
      w tej Częstochowie to jakieś same zboki. Instruktor jazdy, teraz dentysta...
      Ogarnijcie się tam! :p Na Jasna Gore i modlić się a nie głupoty wam w głowach!
      • Gość: jagoda Re: Dentysta: Pacjentkę trzeba czasem przycisnąć IP: *.zchpolice.com 02.12.08, 14:32
        Jakie głupoty?!!
        To są czynności służące prokreacji!
        • Gość: centrumPL Re: Dentysta: Pacjentkę trzeba czasem przycisnąć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.08, 14:54
          "głupotami" nazywam tu molestowanie i odurzanie pacjentek. Trzeba mieć troszke
          nie po kolei w głowie żeby się na takie coś porywać. Normalny facet znajduje
          sobie kobietę która wyraza chęć do takich rzeczy, a nie "obłapuje" swoje klientki.
          Do tego te Panie chyba nie były pozytywnie nastawione do takiej formy prokreacji
          skoro zgłosiły to na policję :] może wolą prokreować z mężem czy ze swoim
          partnerem niż z jakimś obcym dentysta... Jeśli Tobie podoba się takie coś to nic
          tylko zapraszam do gabinetu dr M. Każdy ma swój gust...
          pozdrawiam
    • Gość: 72 Dobre.... IP: *.strefa.com 02.12.08, 14:30
      "(...)Twierdzi, że to on był wielokrotnie nagabywany przez pacjentki
      (...)"
      he he he. A co powiedzą mężowie tych pań.

      "(...) Nie zaprzecza jednak, że mógł w pewnych
      sytuacjach "przyciskać" się do kobiet, ale wynikało to wyłącznie z
      charakteru zabiegu, a nie jego erotycznych fantazji (...)"

      he he he
      Ciekawe czy dalej leczy, i czy ma więcej pacjentek czy mniej.

    • Gość: Gambit Ja też podam do sądu moją dentystkę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.08, 14:32
      Wprowadziła mnie podstępnie w stan odurzenia a potem doprowadziła do
      trwałego uszczerbku na zdrowiu wyrywając mi zęba. Do tego byłem
      molestowany, bo spod fartucha wystawało jej ramiączko stanika a
      sięgając po szczypce (czy jak to się zwie) otarła się udem o moje
      kolano.
    • snellville Dentysta: Pacjentkę trzeba czasem przycisnąć 02.12.08, 15:03
      Strasz wilka lasem a babe ku...em...ginekolog tez perwert??
      • marta3434 Re: Dentysta: Pacjentkę trzeba czasem przycisnąć 02.12.08, 15:24
        czy on jeszcze gdzieś przyjmuje ? ;-)
    • Gość: stu Dentysta: Pacjentkę trzeba czasem przycisnąć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.08, 15:28
      ciekaw jestem jednego.

      skoro był to "znany częstochowski stomatolog" to niemożliwym jest, żeby w gabinecie nie miał przynajmniej jednej asystentki. Czasy, gdy stomatolog pracowal sam dawno juz minely. tym bardziej "znany", czyli duży gabinet..
      • zigzaur Re: Dentysta: Pacjentkę trzeba czasem przycisnąć 02.12.08, 15:50
        Ależ oczywiście. Oprócz asystentki jest rejestratorka, księgowa, sprzątaczka i
        operator rentgena.
        • malepiffko ooo pojawil sie znawca 02.12.08, 16:07
          wszystkiego i wszystkich.
      • Gość: gosc Re: Dentysta: Pacjentkę trzeba czasem przycisnąć IP: 86.43.97.* 02.12.08, 18:09
        nie mial asystentki,
        tez tam bylam.
    • j-50 Dentysta: Pacjentkę trzeba czasem przycisnąć 02.12.08, 15:48
      Jak robiłem porządek w paszczy, to naprawdę fajna dentystka tak mnie
      szturchała cycorem, że wacek wariował.
      • Gość: plomba Co to za dentystka, zaraz sie zapisze z paszczą IP: *.strefa.com 02.12.08, 16:14
        j-50, co ta dentyskta z tym "cycorem". Zaraz się zapisze na remont
        paszczy, bo od 7 lat nie mogę sie zdecydować.
        • j-50 Takich wiele 02.12.08, 17:14
          No to zrób wywiad. Gwarantuję, że wszystkie dentystki mnie macały
          cycorami. A ja dureń wcale nie po to tam biegałem. Jak sobie teraz
          pomyślę, to aż mnie te wyrwane zęby zaczynają boleć.
          • j-50 Re: Ale znam pewną opowieść 02.12.08, 17:23
            Jeszcze za Stalina dw óch psorów chodziło w mojej firmie do jednej
            dentystki. Skończyło się na tym, że jeden z nich wyfiutał drugiego.
            Sprawa była krótka - przegrany uciekł do Afryki. Ponieważ umiał coś
            tam, coś tam (jak nasza posłanka), toteż zrobił tam karierę. Ale już
            nie na tej dentystce. Po wielu latach spotkałwem się z nim, i on
            opowiedział. Zemsta tego konkurenta ścigała go ponad 30 lat.
            Dentystka już pewnie była pomarszczona tu i ówdzie, a w pewnych
            miejscach szczególnie naruszona - ale zemsta trwała. Gostek musiał
            zmienić specjalizację, żeby się ze szponów zemsty uwolnić. Ta kobita
            już wtedy nikogo nie rajcowała - ale zemsta trwała. Czy coś ci to
            nie przypomina z obecnej sytuacji?
    • grzeegosz Dentysta: Pacjentkę trzeba czasem przycisnąć 02.12.08, 15:52
      Ja nie miałbym nic przeciwko temu, żeby mnie jakaś stomatolożka molestowała.
      • j-50 Re: Dentysta: Pacjentkę trzeba czasem przycisnąć 02.12.08, 16:00
        No choćby troszeczkę! Np. wiertełkiem po wacku. Wrażenia niesamowite!
        Ale tak na poważnie. Ani razu w paszczy nie operował mi facet, tylko
        same kobity. Większość z nich była nie do wyrzucenia z wyrka. Czułem
        się jakoś "dziwnie", gdy mnie cycor uciskał i jeździł po moim body.
        Jak było znieczulenie, to wacek wtedy robił stójkę. A jak
        znieczulenia nie było, to nie robił. Dziwne, nieprawdaż? Przecież
        cycor był ten sam!
      • Gość: Monarchista Re: Dentysta: Pacjentkę trzeba czasem przycisnąć IP: *.mas.airbites.pl 02.12.08, 18:40
        grzeegosz napisał:

        > Ja nie miałbym nic przeciwko temu, żeby mnie jakaś stomatolożka
        molestowała.

        Ale OPRÓCZ remontu paszczęki czy ZAMIAST?
      • Gość: gosc Re: Dentysta: Pacjentkę trzeba czasem przycisnąć IP: *.chello.pl 02.12.08, 19:02
        jakby stara, gruba z tlusta brocha i zapachem potno-nikotynowym tez
        bys nie protestowal?
    • j-50 O tempora, o mores! 02.12.08, 16:05
      Dawniej na szaberplacu przekupka wrzeszczała: "Komu obrus, komu
      obrus!?". A facet się jej pyta: "A co panią obchodzi czy mi obrus?".
      • Gość: yanec Re: O tempora, o mores! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.08, 20:56
        J-50!!! rwij się ze swoimi opowiastkami,gdzieś ty się uchował
    • malepiffko spadaj prymitywie 02.12.08, 16:09
      jw.
    • e7th04sh Dentysta: Pacjentkę trzeba czasem przycisnąć 02.12.08, 16:39
      jakie to znieczulenie było, że nic nie mogły poradzić?
      • Gość: dentist Re: Dentysta: Pacjentkę trzeba czasem przycisnąć IP: *.154.udn.pl 02.12.08, 17:05
        chyba ogolne, w miejscowym dalyby rade, zalezy ... od miejsca ;)))
    • mielis Oskarżenie o znęcanie się byłoby wiarygodniejsze ! 02.12.08, 17:18
      Pamiętam swoje wizyty w gabinecie !
    • Gość: Monarchista Re: Dentysta: Pacjentkę trzeba czasem przycisnąć IP: *.mas.airbites.pl 02.12.08, 18:35
      zigzaur napisał:

      > Raz widziałem szyld prywatnego gabinetu lekarskiego: "GINEKOLOG-
      STOMATOLOG".
      >
      > Zapewne lekarz ów zajmował się zakładaniem protez zębowych a także
      ich
      > wyjmowaniem.
      > A może to była spółka lekarska, która potrafiła na jednym fotelu
      wykonać dwa
      > różne zabiegi na tej samej pacjentce?

      A może to był boahater znanego dowcipu:

      "- No to co panią wreszcie boli, bo nie wiem, jak mam fotel ustawić?"
      • zigzaur Re: Dentysta: Pacjentkę trzeba czasem przycisnąć 02.12.08, 19:24
        Ważne, żeby narzędzi nie pomylił!
    • wiatr_w_bambusie Dentysta: Pacjentkę trzeba czasem przycisnąć 02.12.08, 19:51
      Już nikt nie będzie przez tego pana pozbawiony zęba!
      • Gość: mura Re: Dentysta: Pacjentkę trzeba czasem przycisnąć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.08, 20:10
        Gdzie przyjmował ten dentysta?
        • bhjzrogiem Ja siem cieszem 03.12.08, 01:52
          To jest najlepsze co w zyciu widziauem. Dzinki ci panie redachtorze za tak
          odwarzne tematy. Tak sie usmiauem, ze cale Suwalki zastygly w strachu. Wiencej
          takich odwarznych tematuf, pozdrawiam fszystkich Bolkow i Joskuf, Buhaj z Rogiem
      • Gość: aqw Re: Dentysta: Pacjentkę trzeba czasem przycisnąć IP: *.adsl.inetia.pl 02.12.08, 21:11
        wiatr_w_bambusie napisał:

        > Już nikt nie będzie przez tego pana pozbawiony zęba!


        lol
    • 3cik <-------------------------------- --- 02.12.08, 20:40
      Nosił wilk razy kilka...
    • qpek2 Dentysta: Pacjentkę trzeba czasem przycisnąć 02.12.08, 20:58
      Ten dentysta ma jakieś mega znieczulenia. Przy miejscowym znieczuleniu człowiek
      normalnie funkcjonuje, rusza rękami i nogami itd. Natomiast przy tzw. uśpieniu
      pacjent jak sama nazwa wskazuje śpi, więc jakim cudem pacjentka widziała? Może
      się właśnie wybudzała, a jak spała to fantazjowała właśnie o półnagim dentyście
      i umysł spłatał jej figla?
      • Gość: dentystasadysta Re: Dentysta: Pacjentkę trzeba czasem przycisnąć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.08, 22:46
        nie wiadomo czy podawał znieczulenie :) czy moze coś innego np.preparat
        zwiotczajacy miesnie :)) jakby założył jej żabkę to mógły jej spuscic się do ust
        i nawet by nie drgneła
    • Gość: syncro Dentysta: Pacjentkę trzeba czasem przycisnąć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.08, 00:21
      "(...)Twierdzi, że to on był wielokrotnie nagabywany przez
      pacjentki..."

      Chciałbym szmotku żeby moja żona leczyła się u ciebie...
      Zapi#^%!%(#yś na mnie i mojego prawnika do końca swojego gó...anaego
      żywota.
      Tak czy inaczej wyssają ciebie i następne dwa pokolenia za to że nie
      umiesz utrzymać swojego wacka i języka przy sobie.
      Współczuje.
      BUAHAHAHAHAHAAH.
      • qpek2 Re: Dentysta: Pacjentkę trzeba czasem przycisnąć 03.12.08, 01:10
        Hola Hola kolego, nigdzie w artykule nie jest napisane, że dentysta dotykał
        swoim członkiem i lizał je po różnych częściach ciała tak więc nie
        wyolbrzymiajmy. Chodzi tu o ocieranie a to NORMALNE. Trzeba było myć ząbki 3
        razy dziennie to by tego ocierania nie było.
        • Gość: syncro Re: Dentysta: Pacjentkę trzeba czasem przycisnąć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.08, 08:00
          A ty co?Jeden/jedyna zadowolona z tego ze zebow nie myla, czy
          poprostu zona pana doktorka?
          Wystarczy mi tyle:
          ((37-letniemu M. postawiono zarzut "podstępnego doprowadzenia
          pacjentki do poddania się innej czynności seksualnej".))
          Umiesz czytac ze zrozumieniem?
          • Gość: Absolwentka Re: Dentysta: Pacjentkę trzeba czasem przycisnąć IP: *.54.174.45.tvksmp.pl 03.12.08, 09:12
            Chodz na prawko, do dentysty sie wybieram, ale teraz sie boje... a jak mnie ktos
            bedzie molestowal? ta czestochowa nie dosc, ze dziura, pracy juz nie ma, to
            jeszcze sami zboczency na okolo... w dom,u siedziec czy od wszystkich ukochanych
            z miasta uciekac?
            • qpek2 Re: Dentysta: Pacjentkę trzeba czasem przycisnąć 03.12.08, 12:31
              Gość portalu: Absolwentka napisał(a):

              > Chodz na prawko, do dentysty sie wybieram, ale teraz sie boje... a jak mnie
              ktos bedzie molestowal?

              To mu gazem po oczach!

              >ta czestochowa nie dosc, ze dziura, pracy juz nie ma,

              True!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka