Dodaj do ulubionych

porywaja dzieci..słyszał ktoś?

05.12.08, 14:37
słyszałam ostatnio od znajomej że porywają dzieci na dawców organów i
odstawiaja pózniej w to samo miejsce bez np nerki?wcześniej zapewne ktoś
śledzi dziecko?nie wiem czy to prawda na forach tez takie tematy często sa
poruszane.
Obserwuj wątek
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: porywaja dzieci..słyszał ktoś? 05.12.08, 14:43
      A po co odstawiać na miejsce - raz z trzeba by dziecko zaszyć i do względnej
      używalności doprowadzić(koszty) a dwa że mogło by coś zapamiętać(ryzyko).
      Wycinają co się da a resztę dla świnek(zero świadków, zero śladów)
      • cus27 Re: porywaja dzieci..słyszał ktoś? 05.12.08, 15:04
        Masz czarne poczucie humoru.Wiesz ile dzieci zaginelo...?
        • conena Re: porywaja dzieci..słyszał ktoś? 07.12.08, 10:34
          no, ile dzieci zaginęło i znalazło się bez nereczki? podaj dokładną liczbę i
          ŹRÓDŁO, np. policyjne statystki.
          • cus27 Re: porywaja dzieci..słyszał ktoś? 07.12.08, 10:53
            Statystyka-a rzeczywistosc, to sa dwie rozne sprawy.A propos
            cytatu...trzeba zapalic ,czy wypic,zeby zrozumiec?
            • conena Re: porywaja dzieci..słyszał ktoś? 07.12.08, 10:57
              podaj liczbę, albo się wycofaj, bo bredzenie w stylu "Statystyka-a
              rzeczywistosc, to sa dwie rozne sprawy." traktuję jako żart:)


              cytat - rozumiem sygnaturka? cokolwiek zrobisz - nie zrozumiesz;p
              nie ty.
              • cus27 Re: porywaja dzieci..słyszał ktoś? 07.12.08, 12:32
                Slodziutka kobitko, zaprawde trudno Ciebie zrozumiec.
    • kadfael Re: porywaja dzieci..słyszał ktoś? 05.12.08, 14:43
      Jasne. To tu to tam pojawiają się takie wieści.
      wiadomosci.polska.pl/specdlapolski/article,Miejskie_legendy,id,342292.htm
      • claratrueba Re: porywaja dzieci..słyszał ktoś? 05.12.08, 14:53
        To u nas czy w Rio de Janeiro? Tam podobno tak.
    • mrs.solis Re: porywaja dzieci..słyszał ktoś? 05.12.08, 15:40
      To sie nazywa urban legends.
    • bobasica Re: porywaja dzieci..słyszał ktoś? 05.12.08, 16:50
      TAK TO SA FAKTY ALE PRZYKRE,PRZYPOMIN MI SIĘ SYTUACJA ZRESZTA TROSZKEZ TYM
      ZWIĄZANA JAK BYŁAM NA STUDIACH I CHODZIŁY NIBY STUDENTKI I PROSIŁY O KOSYK
      WŁOSÓW DO PRACY MAGISTERSKIEJ-MIAŁY DAC WYNIKI O PIERWIASTKACH KTÓRE
      MAMY0WYNIKÓWM NIGDY NIKT NIE WIDZIAŁ-A MOŻE PRÓBKI PO TO ZRBY MIEĆ DNA-KOD?
      CZYTAJĄC N FORACH WYPOWIEDZI AZ STRACH SIĘ BAĆ
      • wanilinowa Re: porywaja dzieci..słyszał ktoś? 05.12.08, 18:45
        kosmyk włosów leży Ci na shifcie. uważaj na swoje DNA i zabierz go stamtąd.
      • p.s.j sklonują cię! sklonują! aaaaa....!!! 06.12.08, 13:33

    • wanilinowa Re: porywaja dzieci..słyszał ktoś? 05.12.08, 18:46
      tak, ale to żydzi na macę.
    • bobasica Re: porywaja dzieci..słyszał ktoś? 05.12.08, 18:50
      NIEZŁE POCZUCIE HUMORU ALE MNIE NIE BAWI
      • femmer Re: porywaja dzieci..słyszał ktoś? 05.12.08, 18:51
        He? Chyba jaja se robisz.........
      • wanilinowa Re: porywaja dzieci..słyszał ktoś? 05.12.08, 18:53
        bobasica napisała:

        > NIEZŁE POCZUCIE HUMORU ALE MNIE NIE BAWI

        Twoje włosy na shifcie też mnie nie bawią, ale zdzierżyć muszę. Ty też sobie
        poradzisz
    • grassant Re: porywaja dzieci..słyszał ktoś? 05.12.08, 19:02
      dorosłych też.
    • karolinkakruszynka Re: porywaja dzieci..słyszał ktoś? 06.12.08, 14:16
      TAK to prawda, czasami mózgi wycinają jak tobie.
    • malaszaramysz Czarna Wołga:-)))))))))))))))))))))n/t 06.12.08, 14:23

      • ardzuna Re: Czarna Wołga:-)))))))))))))))))))))n/t 06.12.08, 15:53
        Otóż to - porywaja czarną wołgą.
    • maagdaa_m Re: porywaja dzieci..słyszał ktoś? 06.12.08, 21:58
      Dobry straszak na niegrzeczne dzieci. "synku jak sie będziesz oddalał na
      zakupach to cie porwaą i potną na organy. A reszte do beczki albo do Wisły".
      Tez popieram moich poprzedników, za duże ryzyko. Przy dzisiejszej nagonce
      mediów, Uwagi nie Uwagi, Na żywo, Fakt, Super expres i in
    • kleomilka Re: porywaja dzieci..słyszał ktoś? 07.12.08, 01:29
      Wy tu sie smiejecie, a ja znam taki przypadek. Dziewczynka
      uprowadzona ze szkoly, dziecko sportowiec. Znaleziona w parku.
      Pierwsze co, to przypuszczenie, ze chodzilo o przestepstwo na tle
      seksualnym. Jak sie okazalo, dziecko bez nerki, a operacje wykonal
      ktos fachowo, gdzies w sterylnych warunkach, potem fachowiec zaszyl.
      Dziewczynka zyje.
      Wiem, ze jest wiecej takich przypadkow, w roznych wojewodztwach. Sa
      bogaci ludzie, ktorzy za to placa, i tyle.
      • cus27 Re: porywaja dzieci..słyszał ktoś? 07.12.08, 09:16
        Przyznaje racje.Smutno, jednak czytac powyzsze komentarze
        ludzi,ktorzy poza koncem swojego nosa i czterech liter wola niczego
        nie zauwazac i o niczym nie slyszec.
        • rijselman12.0 Re: porywaja dzieci..słyszał ktoś? 07.12.08, 09:18
          To ,przeciez,jest takie "ludzkie"...-chodzi o cudze, "nie nasze"
          dzieci...
      • cus27 Re: porywaja dzieci..słyszał ktoś? 07.12.08, 09:23
        TO sie nazywa ZNIECZULICA i EGOIZMEM.Niech zyje...sex,piwko,foot i
        internet.
        • wanilinowa Re: porywaja dzieci..słyszał ktoś? 07.12.08, 15:03
          dobrze się czujesz?
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: porywaja dzieci..słyszał ktoś? 07.12.08, 11:52
        > Wy tu sie smiejecie, a ja znam taki przypadek.
        Pozwól że zacytuję klasyk internetu.
        SOURCE OR GTFO!
    • i.nes Re: porywaja dzieci..słyszał ktoś? 07.12.08, 10:51
      Coś czuję, że spodobałby Ci się film "Turistas" - sformatowany na ograniczony
      mentalnie target ;P
    • kamyk-zielony Re: porywaja dzieci..słyszał ktoś? 07.12.08, 12:01
      Nie siej paniki, to że być może zdarzył się jeden lub kilka takich przypadków nie znaczy, że mamy do czynienia z jakimś nowym społecznym zjawiskiem.
    • bobasica Re: porywaja dzieci..słyszał ktoś? 07.12.08, 12:16
      na pewno nie jest zjawisko masowe ale należy baczniej uważać na naze dzieci,nawet jeśli to plotka?ostrożności nigdy za wiele!piszę to bo słyszałam coś takiego kilka dni temu że tak zrobil ktoś nie wiem czy to prawda?a swoja droga żal mi tych co się smieja z takich tematów-jak dzieciaki się zachowujecie to czemu nie podejmiesz takich tematów a piszesz tylko np o tym jak dziewczyne poderwac albo ze ci sie nudzi?
      • kamyk-zielony Re: porywaja dzieci..słyszał ktoś? 07.12.08, 13:23
        Temat ważny, jednak nie wiem po co go poruszać. Chodzi o elementarne zasady opieki nad dziećmi. Moje dziecko 24h/dobę jest pod opieką moją, przedszkola bądź opiekunki - więcej zrobić w tej kwestii nie mogę, ale też więcej w tej kwestii robić nie muszę. Nigdy nie jest sam, na razie to wystarczy.
      • angazetka Re: porywaja dzieci..słyszał ktoś? 07.12.08, 14:21
        > ostrożności nigdy za wiele

        Co wobec tego proponujesz, nie wypuszczać dziecka z domu? Takie
        sytuacje jak porwanie kogoś dla organów moga się zdarzać (choć nie
        słyszałam o żadnym takim przypadku poza filmami), ale nie da się
        tego przewidzieć, wyeliminować sama ostrożnością. Jasne, że dziecko
        trzeba uczulać, by nie łaziło samo w podejrzane miejsca, żeby nie
        brało jedzenia od nieznajomych, nie wpuszczało obcych do domu itd.,
        ale to są standardy bezpieczeństwa. Nic ponad to zrobic się nie da,
        a paniki siać nie warto.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka