Dodaj do ulubionych

Czarna lista lekarzy

08.12.08, 11:00
Zostałam wczoraj wnerwiona na maxa przez jednego pana doktora.
Pojechałam z dzieckiem na izbę przyjęć, gorączka powyżej 39, pan
doktor zajrzał w gardło, pomacał pod szyją i stwierdził zapalenie
gardła. Wypisał antybiotyk. Na moją sugestię, że może za wcześnie na
to, że wolałabym uniknąć i czy można ewentualnie podać na razie coś
innego i poczekać, kazał mi podać dziecku... wodę święconą! Wrrrr.
Nie chciało mi się z panem dyskutować, bo by nic nie dotarło, wiek
już emerytalny. Zresztą nie jest to pierwszy raz w kontakcie z tym
lekarzem.I tu mam sugestię, by wypisywać takich "mądrych" medyków,
by człowiek wiedział, kogo unikać bo to robi czy tamto. Tylko nie
wiem, czy to zgodne z etykietą, by po nazwisku tak pisać. Raks
pozwalasz? :)
Obserwuj wątek
    • blue_lantern Re: Czarna lista lekarzy 08.12.08, 11:21
      Wiesz, w sumie to nie bardzo na temat, ale skoro wiesz lepiej od lekarza, to po
      co jeździsz na wizytę?
      Abstrahując od jego kwalifikacji - jeżeli ktoś idzie z dzieckiem do lekarza, to
      oznacza to, że domowymi sposobami (cała masa leków przeciwgorączkowych w
      aptekach) gorączki nie udało się opanować. Albo pojawiają się dodatkowe objawy,
      które tylko lekarz może zdiagnozować.
      • misinka81 Re: Czarna lista lekarzy 08.12.08, 11:34
        Wiesz, moje dziecko nie było nawet osłuchane. Po to idę na wizytę,
        by lekarz stwierdził, czy nic poważniejszego się nie dzieje, czy
        można z tym poczekać do następnego dnia, kiedy pójdę do pediatry
        znającego dziecko. Podając antybiotyk, muszę go dawać do końca, a
        niektórzy lekarze lubią go dawać na dzień dobry, co nie zawsze jest
        konieczne. A ten lekarz robi to nie pierwszy raz, bo już mam z nim
        takie doświadczenie, że przepisał antybiotyk a pediatra mówiła
        później, że nie było takiej potrzeby. Nie jestem mądrzejsza od
        lekarza.Trochę jednak pracowałam w środowisku szpitalnym i pewne
        rozeznanie mam, jak niektórzy lekarze pracują i podają leki.
        Niektórzy lekarze są świetni w tym, co robią (patrz choćby wątek o
        polecanych ginekologach), a niektórzy niekoniecznie.
        • kamina5 Re: Czarna lista lekarzy 08.12.08, 11:48
          zacznijmy od tego, że po prostu masz ustalona opinie o powyższym lekarzu i
          tyle.nawet jakby zrobił usg brzucha w poszukiwaniu inf tez by było źle.Zawsze
          można też spróbować CT w poszukiwaniu ropni mózgowych.
          ps. ciesz się ,że BYŁ lekarz ;))
          • mozart64 Re: Czarna lista lekarzy 08.12.08, 11:58
            " ciesz się ,że BYŁ lekarz ;))" a kto miał być, kominiarz?
            • sppam Re: Czarna lista lekarzy 08.12.08, 12:52
              Często bywa tak, że lekarza nie ma, bo pojechał sobie na prywatną
              wizytę, mimo tego, że powinien siedzieć na dyżurze.
          • misinka81 Re: Czarna lista lekarzy 08.12.08, 12:22
            No właśnie mam ustaloną opinię i chciałabym, by inni też mogli ją
            wyrazić. Ten lekarz leczy już sporo, ja w dzieciństwie do niego
            chodziłam i wtedy było ok, ale teraz już chyba powinien wycofać się
            z zawodu. Moje dziecko właśnie wróciło z wizyty od pediatry.
            Antybiotyku nie dała.
    • emektb Re: Czarna lista lekarzy 08.12.08, 12:42
      wasze opinie zwalają mnie z nóg. rzadko raczej się denerwuję, ale
      tym razem szczyty głupoty nie pozwalają mi zachować spokoju.
      wychowanie co poniektórych tu osób w duchu pańszczyźnianego pachołka
      jest przerażające. idziemy do dohtora un nam wsysko wylecy. otóż
      dohtory są jak inni specjaliści w części partacze w innej części
      fachowcy. jednakże w przeciwieństwie do innych grup są, szczególnie
      na naszym zacofanym wschodzie, traktowani przez społeczność jak
      święte krowy o naprzyrodzonych zdolnościach. słusznie zdenerwowana
      misinka chce się pożalić i założyć ze wszech miar słuszny wątek o
      pracujących w służbie zdrowia idiotach. w przerażającej większości
      przeziębionym dzieciom nie trzeba, ba nie wolno podawać,
      antybiotyków - docelowo osłabiają młody układ odpornościowy, a
      umniejszych pociech mogą powodować np. głuchotę. w europie jesteśmy
      na niechlubnym 1 miejscu w ilości przepisywanych antybiotyków.
      przyczyna jest prozaiczna - przkupywanie lekarzy przez koncerny
      farmaceutyczne. lekarz ma w głębokim poważaniu chorobę, ale chce za
      odpowiednią ilość przepisanych antybioli wybrać się na drogie
      wakacje z rodziną.
      rzecz następna - pan lekarz u którego była misinka z dzieckiem ma i
      ją i dziecko zupełnie w dupie. wyłażące zaś z niego chamstwo jest
      wstrętne i przerażające i zamiast was oburzać powoduje jedynie
      lekkie naigrywanie się z misinki - jak taka mądra to po co do
      dohtora? etc.
      z katolickim pozdrowieniem życzę wam wielu sytuacji, dzięki którym
      wy sami (broń boże wasze dzieci) na własnej skórze przekonacie się o
      nieomylności i niezwykłej często kulturze co poniektórych konowałów.
      • sppam Re: Czarna lista lekarzy 08.12.08, 12:51
        Jednym słowem...lekarz aby odwalić swoje idzie na łatwiznę lub
        popadł w rutynę i przepisuje antybiotyk, bo nie chce się troszkę
        pogłówkować. Może sam jest lekomanem?
        • fryz100 Re: Czarna lista lekarzy 08.12.08, 13:11
          I tu mam sugestię, by wypisywać takich "mądrych" medyków,
          > by człowiek wiedział, kogo unikać bo to robi czy tamto.

          Jestem jak najbardziej za stworzeniem takiej listy. Na pierwszym
          miejscu według mnie powinna znaleźć się pani kierownik z przychodni
          CENTRUM (miało być bez nazwisk, więc może tak). Idąc do pani doktor
          trzeba wysłuchać jaka to ona wspaniała i ile rozpoznała ostatnio
          ciekawych przypadków. Gdy przejdziemy do meritum sprawy czyli o
          powód mojej wizyty u niej , to niestety pani doktor na nic nie chce
          dać skierowania, ani na morfologię, ani do specjalisty, ani na żadne
          inne badanie(oszczędza koszty przychodni).Ostatnio zasugerowała mi
          prywatne badanie w Warszawie, ale potem z tym badaniem kazała
          zgłosić się do niej z powrotem. Chodziło o rezonans kręgosłupa koszt
          prywatnie bagatela ok.600 złotych .KPINA!!!!!!!! Zakończyło się
          tym ,że wyszedłem z gabinetu trzaskając drzwiami i przepisałem całą
          rodzinę do innego lekarza rodzinnego w innej przychodni, który dał
          mi skierowania na badania bez najmniejszego problemu. Pani doktor -
          kierownik chyba za bardzo wczuła się w pracę administracyjną,
          przesłoniło jej to główne zadanie ,a mianowicie leczenie ludzi.
          Najlepiej wychodzi jej praca z emerytami i rencistami ,którzy
          przychodzą do niej po przepisywanie recept na leki ,gdy skończyły
          się im stare. Tłumy nie do przebicia są wtedy pod drzwiami. Więc po
          co pani doktor ma zawracać sobie głowę innymi chorymi pacjentami i
          tracić pieniądze przychodni na badania .
          • anuska42 Re: Czarna lista lekarzy 08.12.08, 14:19
            W Centrum jest jeszcze taki ruski nie wiem jak sie nazywa ale spotkania z nim sa
            nie mile. Jak sie juz u niego czlowiek zjawi to go opi... ze sie przyszlo do
            lekarza. Po czym bez zadnego badanie przepisuje leki no ale moze ma jakies
            zdolnosci nadprzyrodzone:)
            A co do sprawy Misinki to ma racje. Bo skad ten lekarz wiedzial czy to nie bylo
            wirusowe zapalenie gardla?? a wirosow sie antybiotykami nie leczy:/
          • holaalae Re: Czarna lista lekarzy 17.02.09, 11:21
            Unikać Centrum neurologa i badań w Medyce.
        • emektb Re: Czarna lista lekarzy 08.12.08, 13:18
          to też mam pytanie, ale już nie jednym słowem :) skąd pan doktor
          wiedział, że niezbędne jest przepisanie antybiotyku i skąd na boga
          wiedział jaki antybiotyk ma przepisać? jakieś boskie zdolności? ma
          może w oczach aparacik do crp albo jego magiczne zdolności pozwoliły
          na telepatyczny wymazik?
      • onkelgebels Re: Czarna lista lekarzy 08.12.08, 14:28
        emektb napisał:

        > wasze opinie zwalają mnie z nóg. rzadko raczej się denerwuję, ale
        > tym razem szczyty głupoty nie pozwalają mi zachować spokoju.
        > wychowanie co poniektórych tu osób w duchu pańszczyźnianego
        pachołka
        > jest przerażające. idziemy do dohtora un nam wsysko wylecy. otóż
        > dohtory są jak inni specjaliści w części partacze w innej części
        > fachowcy. jednakże w przeciwieństwie do innych grup są,
        szczególnie
        > na naszym zacofanym wschodzie, traktowani przez społeczność jak
        > święte krowy o naprzyrodzonych zdolnościach. słusznie zdenerwowana
        > misinka chce się pożalić i założyć ze wszech miar słuszny wątek o
        > pracujących w służbie zdrowia idiotach. w przerażającej większości
        > przeziębionym dzieciom nie trzeba, ba nie wolno podawać,
        > antybiotyków - docelowo osłabiają młody układ odpornościowy, a
        > umniejszych pociech mogą powodować np. głuchotę. w europie
        jesteśmy
        > na niechlubnym 1 miejscu w ilości przepisywanych antybiotyków.
        > przyczyna jest prozaiczna - przkupywanie lekarzy przez koncerny
        > farmaceutyczne. lekarz ma w głębokim poważaniu chorobę, ale chce
        za
        > odpowiednią ilość przepisanych antybioli wybrać się na drogie
        > wakacje z rodziną.
        > rzecz następna - pan lekarz u którego była misinka z dzieckiem ma
        i
        > ją i dziecko zupełnie w dupie. wyłażące zaś z niego chamstwo jest
        > wstrętne i przerażające i zamiast was oburzać powoduje jedynie
        > lekkie naigrywanie się z misinki - jak taka mądra to po co do
        > dohtora? etc.
        > z katolickim pozdrowieniem życzę wam wielu sytuacji, dzięki którym
        > wy sami (broń boże wasze dzieci) na własnej skórze przekonacie się
        o
        > nieomylności i niezwykłej często kulturze co poniektórych
        konowałów.

        Sadzac po osobistym tonie tej wypowiedzi to Misinka musi byc twoja
        albo zona albo dziewczyna. Prawda to ?
        • emektb Re: Czarna lista lekarzy 08.12.08, 14:55
          sądząc po tonie twych wypowiedzi wydaje mi się, że jesteś synem albo
          albo przyjacielem tego arcymedyka
          • misinka81 Re: Czarna lista lekarzy 09.12.08, 08:09
            Sądząc po tonie wypowiedzi jest trollem.
            • onkelgebels Re: Czarna lista lekarzy 09.12.08, 15:38
              misinka81 napisała:

              > Sądząc po tonie wypowiedzi jest trollem.

              tak, tak ... jest trollem :D

              Idz lepiej dziecku dac naparu z szyszek i obloz goracym blotem...
      • emenemki Re: Czarna lista lekarzy 09.12.08, 09:48
        > lekkie naigrywanie się z misinki - jak taka mądra to po co do
        > dohtora? etc.
        To nie naigrywanie się, ale stwierdzenie faktu. Misinka sama napisała - że
        lekarz obejrzał gardło, wypisał (jego zdaniem odpowiednią) terapię. A Misinka z
        kolei się z nią nie zgodziła. Jej Dziecko - Jej prawo. Ale skoro kwestionuje
        zalecaną terapię, to znaczy, że ma ku temu medyczne podstawy (a nie tylko
        uprzedzenie do lekarza).
        Pytanie ze strony rodzica jest rzeczą naturalną. Ale nie dziwiłbym się też do
        końca reakcji lekarza, który w swojej (błyskotliwszej, lub nie) karierze,
        spotkał wiele Matek, które wiedziały lepiej.
        • mozart64 Re: Czarna lista lekarzy 09.12.08, 10:03
          Tylko, że to nie wzięło się z urojeń Misinki, jako nadwrażliwej matki, tylko z
          sugestii pediatry, który leczy i zna jej dziecko. Taka wiedza, że wirusów, czy
          alergii nie leczy się antybiotykiem, nie wzięła się od wróżki, tylko od samych
          lekarzy. Dlaczego teraz ma polegać na opinii kogoś, kto nawet nie osłuchał
          dziecka i raz już dał niepotrzebnie antybiotyk, a nie lekarza, do którego ma
          zaufanie? Bo ma napisane na czole "jestem nieomylny"? Strzeż mnie Panie Boże
          przed takimi "nieomylnymi"
        • misinka81 Re: Czarna lista lekarzy 09.12.08, 10:53
          Wiesz, gdyby ten lekarz np. osłuchał dokładnie moje dziecko, wypytał
          dokładnie o objawy i na mój protest wyjaśnił mi, że trzeba już podać
          antybiotyk bo to, to i to, bo wcześniej to jeszcze się dało
          normalnie, a teraz to już widać, że nie tylko wirusówka ale i
          bakterie, to bym się nawet nie zastanawiała. Ale jak ktoś jest
          niekompetentny w tym co robi, a ja mam już doświadczenie w chodzeniu
          po lekarzach z dzieckiem i widzę, jakie mają podejścia, to co robić?
          Już nie raz byłam odsyłana z izby przyjęć na Starowiejskiej na
          Poniatowskiego i stamtąd z powrotem, bo nie mam skierowania. Lekarz
          to nie jest bóg czy wiedza absolutna. Nie każdy jest dobry w tym, co
          robi. Następnego dnia pediatra dała leki, obyło się bez antybiotyku,
          dziecko już bez gorączki, trochę kaszle. Czyli poszłam do drugiego
          lekarza, a nie sama sobie wymyślałam jaką terapię mam zastosować.
          • mozart64 Re: Czarna lista lekarzy 09.12.08, 11:33
            Myślę, że niektórzy mają problem z czytaniem ze zrozumieniem. bez względu na
            temat wątku, widzą tylko czubek własnego nosa, a swoje ignoranctwo próbują
            przykryć, wmawiając innym, że to oni mają postawę roszczeniową.
            • emektb Re: Czarna lista lekarzy 09.12.08, 12:03
              a właśnie miałem ubrać podobną myśl w mniej eleganckie słowa ;)
            • emenemki Re: Czarna lista lekarzy 11.12.08, 06:17
              mozart64 napisała:

              > Dlaczego teraz ma polegać na opinii kogoś, kto nawet nie osłuchał
              > dziecka i raz już dał niepotrzebnie antybiotyk, a nie lekarza, do > którego ma
              zaufanie?
              Misinka miała pecha (w zasadzie jej dziecko) trafiając na izbę przyjęć do
              gabinetu niekompetentnego lekarza - zgoda. A ja wcale nie piszę, że ma mu ufać i
              wierzyć, możliwe, że to rzeczywiście typowy konował (nazwisko jeszcze chyba nie
              padło).

              misinka81 napisała:
              > Ale jak ktoś jest niekompetentny w tym co robi, a ja mam już
              > doświadczenie w chodzeniu po lekarzach z dzieckiem i widzę, jakie > mają
              podejścia, to co robić?
              Wiem, zauważyłem, że musiałaś iść na izbę przyjęć (niedziela). Dlatego napisałem
              wcześniej, że miałaś pecha.
              > Myślę, że niektórzy mają problem z czytaniem ze zrozumieniem.
              Jeżeli do mnie pijesz - to nie. Zrozumiałem co napisała autorka wątku. Ba,
              jestem nawet w stanie zrozumieć postawę lekarza, chociaż uważam ją w obliczu
              zdenerwowanej Matki, za niestosowną.
    • onkelgebels Re: Czarna lista lekarzy 08.12.08, 14:26
      misinka81 napisała:

      > Zostałam wczoraj wnerwiona na maxa przez jednego pana doktora.
      > Pojechałam z dzieckiem na izbę przyjęć, gorączka powyżej 39, pan
      > doktor zajrzał w gardło, pomacał pod szyją i stwierdził zapalenie
      > gardła. Wypisał antybiotyk. Na moją sugestię, że może za wcześnie
      na
      > to, że wolałabym uniknąć i czy można ewentualnie podać na razie
      coś
      > innego i poczekać, kazał mi podać dziecku... wodę święconą! Wrrrr.
      > Nie chciało mi się z panem dyskutować, bo by nic nie dotarło, wiek
      > już emerytalny. Zresztą nie jest to pierwszy raz w kontakcie z tym
      > lekarzem.I tu mam sugestię, by wypisywać takich "mądrych" medyków,
      > by człowiek wiedział, kogo unikać bo to robi czy tamto. Tylko nie
      > wiem, czy to zgodne z etykietą, by po nazwisku tak pisać. Raks
      > pozwalasz? :)

      Widac, ze Pan lekarz musi cie dobrze znac skoro tak ci
      odpowiedzial :))))
      No i skoro tobie wydaje sie, ze wiesz lepiej niz lekarz to sama lecz
      dziecko to moim zdaniem odpowiedz tego lekarza to strzal w 10 !!!!

      A tak na marginesie to czego oczekiwalas ze lekarz powie zeby
      dziecko pilo mleko z miodem jak jest chore ?????

      Hahaha najwyrazniej pan doktor sie na tobie poznal :D SZACUN DLA
      MEDYKA
      • piraniasiedlecka Re: Czarna lista lekarzy 08.12.08, 15:12
        www.joemonster.org/filmy/6238/Student_debil
        • mpppm Re: Czarna lista lekarzy 08.12.08, 15:27
          piraniasiedlecka napisał:

          > www.joemonster.org/filmy/6238/Student_debil


          Co to ma wspólnego z tematem misinki?


          Dziwię się tylko "misince", że w tym temacie zmieniła stopkę,
          przecież ten lekarz to facet.
          Jedyne wyjście, to lekarz kobieta.
          • piraniasiedlecka Re: Czarna lista lekarzy 09.12.08, 07:39
            A takie skojarzenia po wynurzeniach wuja gebelsa. Tak nawiasem mówiąc po jego
            wypowiedziach mam wrażenie, że musiał mieć styczność z innym doktorem - zdaje
            się, że o nazwisku Mengele.
          • misinka81 Re: Czarna lista lekarzy 09.12.08, 08:21
            A Ty ciągle do mojej sygnaturki :) Ja do mężczyzn nic mie mam. Lubię
            ich bardzo :) A że mają taki specyficzny sposób bycia, to się z
            lekka podśmiewam, ale to zaledwie lekka ironia :)
      • anuska42 Re: Czarna lista lekarzy 08.12.08, 16:09
        a skad on wiedzial ze to nie bylo wirusowe zapalenie gardla powiedz mi? to na
        oko tak widac? bo ja slyszalam ze trzeba zrobic odpowiednie badanie a dopiero
        przepisac odpowiednie leki.
        Chyba naprawde jestes dzieckiem 12letnim ze wypisujesz takie glupoty na tym
        forum bo nie wierze ze dorosly czlowiek moze miec tak ograniczony rozum
        • kamina5 Re: Czarna lista lekarzy 08.12.08, 20:44
          wiecie, co? wy nie potrzebujecie lekarzy. jestescie tacy madrzy , ze wlasciwie
          chcecie tylko potwierdzenia, nie wiem , czego- wlasnej nieomylnosci, wielkosci .
          i przy takim braku szacunku i roszczeniowosci daleko nie zajedziecie. i to wy
          sami tez jestescie winni ewentualnych bledow systemu. i jeszcze jedno ci
          lekarze- nie sa jakims osobnym gatunkiem, sa zwierciadlem was samych.
          powodzenia i duzo zdrowia i samozadowolenia
          • anuska42 Re: Czarna lista lekarzy 08.12.08, 22:02
            Nie trzeba byc lekarzem zeby wiedziec ze wirusowych chorob nie leczy sie
            antybiotykiem a zapalenie gardla to choroba wirusowa. Moze dla Ciebie jest to
            takie ciezkie do zrozumienia a u nas jak sie idzie do lekarza to odrazu
            antybiotyk. jakby lekarz Ci pwoiedzial stol 3 godz na mrozie to bys stala?? :/
            • breuszek Re: Czarna lista lekarzy 08.12.08, 22:43
              a swoją droga spotkaliście lekarza który zamiast antybiotyku lub całej masy
              psików i syropków powiedział wprost np że przydałby się wyjazd nad morze? śmiem
              wątpić... albo jazda rowerem zamiast jazdy nonstop autkiem by poprawić odporność...
              lub aby by użyć jakiś naturalnych leków jak czosnek sok z brzozy napar z ziół
              itp.. ehh zagalopowałem się.
              • anuska42 Re: Czarna lista lekarzy 08.12.08, 23:08
                no wlasnie niektorzy mysla ze idzie sie do lekarza odrazu po antybiotyk a chyba
                sa rozne sposoby leczenia roznych chorob. Nie na wszystko stosuje sie antybiotyk
                ktory badz co badz jest na swoj sposob szkodliwy dla organizmu.
              • emektb Re: Czarna lista lekarzy 08.12.08, 23:42
                tak poznałem kilku takich lekarzy. do jednego z nich - homeopatki
                posyłam nawet dzieci i choć niektórzy twierdzą, że homeopatia działa
                jak placebo, to obawiam się, że moje dzieci nic o tym nie wiedząc
                zdrowieją. nie faszerujemy ich antybiotykami i, o dziwo, żyją. sam
                biorę antybiotyk może raz na rok.
                • sppam Re: Czarna lista lekarzy 09.12.08, 07:33
                  emektb napisał:

                  nie faszerujemy ich antybiotykami i, o dziwo, żyją. sam
                  > biorę antybiotyk może raz na rok.

                  Tylko nie "o dziwo" ;)
              • misinka81 Re: Czarna lista lekarzy 09.12.08, 08:15
                Tak, pediatra moich dzieci tak właśnie robi. Wysłała nas nad morze,
                podała jakie są leki wzmacniające, też homeopatyczne. Dopiero
                wykrycie alergii pokazało źródło zachorowań i zmianę sposobu
                leczenia. Ale to są nieliczne wyjątki. Antybiotyk dobrze dobrany to
                taki po wymazie z gardła, no i nie na wirusa. Nie muszę być
                lekarzem, by to wiedzieć. Ale wiem też, że organizm człowieka
                potrzebuje roku, by wrócić do odporności sprzed terminu brania
                antybiotyku. Nie mam zamiaru faszerować dziecka bez absolutnej
                konieczności. Antybiotyku nie dałam, chociaż chciałam wykupić w
                razie niezbędnej konieczności (na szczęście w aptece nie było, więc
                mój dylemat rozwiązał sie sam). A dzisiaj już moje dziecko prawie
                bez większych oznak choroby jest tylko przykładem błędu lekarza.
                • pawelek.mar Re: Czarna lista lekarzy 09.12.08, 09:27
                  misinka81 napisała:

                  Ale wiem też, że organizm człowieka
                  > potrzebuje roku, by wrócić do odporności sprzed terminu brania
                  > antybiotyku.

                  hmmm, z tym terminem to się chyba zagalopowałaś...
                  • misinka81 Re: Czarna lista lekarzy 09.12.08, 09:39
                    Tak słyszłam od jednego lekarza, który jest dla mnie autorytetem.
                    Czy tak jest naprawdę nie wiem. Tak czy owak antybiotyk to
                    ostateczność.
                    • kzet69 Re: Czarna lista lekarzy 31.01.09, 13:50
                      droga e-mamo wychowana na Neostradzie, drogię dziecię tegoż medium!
                      Zdajesz sobie sprawę że twoje posty stanowią szczyt nieuctwa,
                      indolencji, zarozumialstwa i świadczą jedynie o twojej głupocie, z
                      twoich wypocin wynika że nie masz BLADEGO pojecia o medycynie, czy
                      ty wiesz blondyneczko co to jest antybiotykoterapia empiryczna, czy
                      możesz logicznie uzasadnic koniecznosc osłuchiwania płuc pacjenta z
                      bolacym gardłem???
                      Do rady kolegi "o święconej wodzie" dodam jeszcze jedną: przy
                      następnej chorobie dziecka na 3 zdrowaśki do pieca...
                      • misinka81 Re: Czarna lista lekarzy 31.01.09, 20:20
                        Drogi kzet69
                        Nie muszę wiedzieć, co to jest antybiotykoterapia empiryczna. Moje
                        dziecko po raz kolejny dostawało antybiotyk w zasadzie "na oko", a
                        nie po raz pierwszy byłam na izbie przyjęć i dziecko otrzymywało
                        antybiotyk, bez którego mogłoby się obyć (po zbadaniu następnego
                        dnia przez pediatrę). Niestety niektóry lekarze (na szczęście nie
                        wszyscy) na izbie przyjęć na Starowiejskiej dają leki na odczepne.
                        Pediatra, do której chodzi moje dziecko (chwalona i polecana na tym
                        forum) sama poradziła mi, by nie jeździć na Izbę Przyjęć, poczekać 2-
                        3 dni (tyle można przeczekać na lekach przeciwgorączkowych i
                        przeciwzapalnych) i normalnie przyjść do niej na wizytę. Sama
                        przyznała, że na Izbie Przyjęć wszyscy przepisują od razu
                        antybiotyk. Tak więc nie wysilaj się na swoje pseudonaukowe
                        stwierdzenia, bo mnie to wcale nie rusza. Tak, lekarz musi mi
                        logicznie uzasadnić, na co i po co mojemu dziecku daje leki.
                        Pracowałam w słuzbie zdrowia, napatrzyłam się na wiele rzeczy i nie
                        zamierzam bezkrytycznie przymować wszystkiego, co mi
                        wielcewielmożnypandohtór zaleci. Są dobrzy lekarze, świetni w tym co
                        robią, ale są też partacze. Nie zamierzam pozwolić, by moje dziecko
                        miało problemy przez jakiegoś pana, który już dawno powinien być na
                        emeryturze i sobie dorabia dyżurami, choć kompetencji do tego
                        niekoniecznie już posiada.
                        • emektb Re: Czarna lista lekarzy 31.01.09, 21:28
                          pamiętaj, że lekarz - podobnie jak i ksiądz jest bogiem i nam, tępym
                          pachołkom, nie wolno negować ich natchnionych decyzji, bo to bez
                          mała świętokradztwo.
                          na zszcęście nie wszyscy są tacy
                          • misinka81 Re: Czarna lista lekarzy 31.01.09, 21:33
                            Najgorzej, że takie myślenie jest zarówno wśród lekarzy (choć nie
                            wszystkich) i pacjentów (też na szczęście nie wszystkich).
                            • kzet69 Re: Czarna lista lekarzy 02.02.09, 18:33
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=305&w=90363087&v=2&s=0
                              • misinka81 Re: Czarna lista lekarzy 02.02.09, 18:52
                                Szczerze mówiąc, nie obchodzi mnie, jak jestem spostrzegana przez
                                tego lekarza. Dla mnie jako pacjenta jest niekompetentny, nie
                                potrafi logicznie uzasadnić swojej decyzji, a jadąc na izbę przyjęć
                                nie wiem, na kogo trafię, czy na tego lekarza czy innego, który jest
                                dobry w swoim zawodzie. Mówimy o tym konkretnym lekarzu, a nie o
                                wszystkich lekarzach na izbie przyjęć i ich decyzjach o antybiotyku.
                                Reakcja osób, które miały podobne doświadczenia świadczy sama za
                                siebie. Dodam tylko, że mój znajomy lekarz powiedział mi, że swojego
                                dziecka nigdy nie zawiózłby na Izbę Przyjęć przy Starowiejskiej.
                                Tyle.
                              • moler1 Re: Czarna lista lekarzy 03.02.09, 09:07
                                kzet69 napisał:

                                > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=305&w=90363087&v=2&s=0


                                świetnie, że pokazujesz ten link. Jest tam kilka wpisów niejakiego
                                citoresicta, który w sposób delikatny, ale i klarowny udowadnia, że
                                konowałów na tym świecie nie brakuje, także wsród internautów.
                                Podejrzewam, że właśnie takim konowałem prawdopodobie jesteś również
                                ty.
                              • holaalae Re: Czarna lista lekarzy 17.02.09, 11:56
                                Mało lekarzy prowadzi profilaktykę bo na to nie ma czasu tłum
                                oczekujących.Jednak pacjent ma prawo do informacji.Tak dochodzi do
                                nieporozumień.Gdyby ten lekarz kobiecie wyłożył kawę na ławę to nie byłoby tego
                                głupiego pustosłowia.
                                • rexerka Re: Czarna lista lekarzy 17.02.09, 12:12
                                  Tłum nie ma czasu i lekarze nie prowadzą profilaktyki.
                                  Nie wykładają kobiecie na ławę.

                                  Powinieneś komedie pisać.
              • pawelek.mar Re: Czarna lista lekarzy 09.12.08, 09:14
                breuszek napisał:

                > a swoją droga spotkaliście lekarza który zamiast antybiotyku lub
                całej masy
                > psików i syropków powiedział wprost np że przydałby się wyjazd nad
                morze? śmiem
                > wątpić... albo jazda rowerem zamiast jazdy nonstop autkiem by
                poprawić odpornoś
                > ć...
                > lub aby by użyć jakiś naturalnych leków jak czosnek sok z brzozy
                napar z ziół
                > itp.. ehh zagalopowałem się.
                >

                wyobraź sobie, że ja takiego spotkałem, ale spotkałem też takich,
                którzy bez namysłu z łatwością wypisują antybiotyki, a jak się z
                nimi trochę porozmawia, to zwykle sami dochodzą do wniosku, że może
                na ten kaszelek to są łagodniejsze sposoby... a na atybiotyk jest
                jeszcze czas...
                trochę żenada...
              • jolunia01 Re: Czarna lista lekarzy 10.12.08, 18:38
                breuszek napisał:

                > a swoją droga spotkaliście lekarza który zamiast antybiotyku lub
                > całej masy psików i syropków powiedział wprost np że przydałby się
                > wyjazd nad morze? ... lub aby by użyć jakiś naturalnych leków jak
                > czosnek sok z brzozy napar z ziół itp..

                Owszem, i to nie "w Leśnej Górze", tylko w normalnej rejonowej
                przychodni w Siedlcach. Fakt, że w odpowiedzi na moje pytanie, a
                przy okazji dowiedziałam się, że to "nowoczesne" mamy chcą tych
                psików i antybiotyków.

                > ehh zagalopowałem się.

                Owszem, ale może masz doświadczenia tylko z takimi "nowoczesnymi"
      • pawelek.mar Re: Czarna lista lekarzy 09.12.08, 09:09
        onkelgebels napisał:

        >
        > Widac, ze Pan lekarz musi cie dobrze znac skoro tak ci
        > odpowiedzial :))))
        > No i skoro tobie wydaje sie, ze wiesz lepiej niz lekarz to sama
        lecz
        > dziecko to moim zdaniem odpowiedz tego lekarza to strzal w 10 !!!!
        >
        > A tak na marginesie to czego oczekiwalas ze lekarz powie zeby
        > dziecko pilo mleko z miodem jak jest chore ?????
        >
        > Hahaha najwyrazniej pan doktor sie na tobie poznal :D SZACUN DLA
        > MEDYKA

        Widać, że nie masz dzieci (i bardzo dobrze, nie rozmnażaj się), bo
        wtedy, być może, dostrzegłbyś, że konowałów w służbie zdrowia nie
        brakuje.
        • emektb Re: Czarna lista lekarzy 09.12.08, 12:43
          tak sobie teraz pomyślałem, że gdyby perssonel medyczny szpitala
          wojewódzkiego choć odrobinę wsłuchiwał się w zdanie pacjenta - w
          moim przypadku reprezntowałem z żoną zdanie naszego trzydniowego
          stasia :) - to dziecko nasze nie wylądowało by w stanie agonalnym na
          oiomie, nie miałoby robionej punkcji kręgosłupa, nie przeszło by
          wielogodzinnej tachykradii i wielu innych nieprzyjemnych (niektórych
          nawet do dzis dnia, a więc po 4.5 roku) dla jego zdrowia objawów.
          tak sobie pomyślałem, że gdyby nie to, że lekarz medycyny pracy,
          który olał rtg płuc brata mojego ojca, to być może wujek nadal by
          żył,
          tak sobie pomyślałem, że gdyby nie olewanie przez lekarzy mojego
          ojca, w tym dwóch idiotów - kobieta i mężczyzna - znowu w woj.
          usiłowali przekonać mnie, że ojciec ma urojone bóle, a po moich
          protestach miły młody lekarz poradził mi bym raczej zawiózł tatę do
          łukowa (po czym gdyby nie reszta personelu to dostałby ode mnie w
          ryj, niestety siły wroga były przeważające). jak się później okazało
          tata był właściwie w terminalnej fazie nowotworu, być może gdyby nie
          podobnego kroju idioci mój ojciec żyłby dalej a moi synowie mieli by
          wspaniałego dziadka. gwoli sprwiedliwości dla lekarzy i reszty
          personelu - mój tata trafił na wspaniałych ludzi oddziału onkologii
          również szpitala woj.
          tak sobie też pomyślałem, że o dziwo tem sam idiota sugerował u mnie
          urojone bóle, choć w warszawskiej klinice stwierdzono później
          pęknięcie i przepuklinę rozworu przełykowego przepony, w tej samej
          klinice pewien znany polski fachowiec miał zdrowy ubaw po lekturze
          opisu gasrtoskopii wykonanej żeby było śmieszniej przez mojego
          ulubieńca od urojonych bóli. otóż docent ten stwierdził, że jestem
          wg. siedleckiego orła arcyciekawym dla medycyny przykładem zapalenia
          całego przełyku, żółądka i dwunastnicy :)
          tak sobie też pomyślałem jeszcze, że nie warto nawet wypisywać
          drobnych potknięć lekarzy :) bo większość z nich to jednak ludzie,
          którzy przykładali się na studiach choć trochę do nauki i są
          przyzoitymi lub też dobrymi specjalistami. niektórzy być może za
          dużo leków przepisują, ale to wina przede wszystkim systemu.

          hu, hu ale się napisałem :)))
          • kamina5 Re: Czarna lista lekarzy 09.12.08, 15:35
            a co by było gdyby znakomita czesc glupiego, roszczeniowego spoleczenstwa
            pewnego kraju nagle zniknela...
            ach, pomarzyc mozna...
            a to w ramach memento mori...
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=305&w=82005349
          • onkelgebels Re: Czarna lista lekarzy 09.12.08, 15:53
            emektb napisał:

            > tak sobie teraz pomyślałem, że gdyby perssonel medyczny szpitala
            > wojewódzkiego choć odrobinę wsłuchiwał się w zdanie pacjenta - w
            > moim przypadku reprezntowałem z żoną zdanie naszego trzydniowego
            > stasia :) - to dziecko nasze nie wylądowało by w stanie agonalnym
            na
            > oiomie, nie miałoby robionej punkcji kręgosłupa, nie przeszło by
            > wielogodzinnej tachykradii i wielu innych nieprzyjemnych
            (niektórych
            > nawet do dzis dnia, a więc po 4.5 roku) dla jego zdrowia objawów.
            > tak sobie pomyślałem, że gdyby nie to, że lekarz medycyny pracy,
            > który olał rtg płuc brata mojego ojca, to być może wujek nadal by
            > żył,
            > tak sobie pomyślałem, że gdyby nie olewanie przez lekarzy mojego
            > ojca, w tym dwóch idiotów - kobieta i mężczyzna - znowu w woj.
            > usiłowali przekonać mnie, że ojciec ma urojone bóle, a po moich
            > protestach miły młody lekarz poradził mi bym raczej zawiózł tatę
            do
            > łukowa (po czym gdyby nie reszta personelu to dostałby ode mnie w
            > ryj, niestety siły wroga były przeważające). jak się później
            okazało
            > tata był właściwie w terminalnej fazie nowotworu, być może gdyby
            nie
            > podobnego kroju idioci mój ojciec żyłby dalej a moi synowie mieli
            by
            > wspaniałego dziadka. gwoli sprwiedliwości dla lekarzy i reszty
            > personelu - mój tata trafił na wspaniałych ludzi oddziału
            onkologii
            > również szpitala woj.
            > tak sobie też pomyślałem, że o dziwo tem sam idiota sugerował u
            mnie
            > urojone bóle, choć w warszawskiej klinice stwierdzono później
            > pęknięcie i przepuklinę rozworu przełykowego przepony, w tej samej
            > klinice pewien znany polski fachowiec miał zdrowy ubaw po lekturze
            > opisu gasrtoskopii wykonanej żeby było śmieszniej przez mojego
            > ulubieńca od urojonych bóli. otóż docent ten stwierdził, że jestem
            > wg. siedleckiego orła arcyciekawym dla medycyny przykładem
            zapalenia
            > całego przełyku, żółądka i dwunastnicy :)
            > tak sobie też pomyślałem jeszcze, że nie warto nawet wypisywać
            > drobnych potknięć lekarzy :) bo większość z nich to jednak ludzie,
            > którzy przykładali się na studiach choć trochę do nauki i są
            > przyzoitymi lub też dobrymi specjalistami. niektórzy być może za
            > dużo leków przepisują, ale to wina przede wszystkim systemu.
            >
            > hu, hu ale się napisałem :)))

            Ok tylko kwoli sprostowania.

            Emilu, masz racje, ze lekarze bardzo czesto popelniaja bledy. Byc
            moze ten konowal na ktorego trafili twoi bliscy to faktycznie
            ostatnia lajza i karierowicz.

            Mam tylko jedno pytanie czy to ten sam lekarz ktory badal dziecko
            misinki ? Bo jesli nie, to bedzie to daleko idaca nadinterpretacja.
            Z tego co zrozumialem, towich bliskich spotkaly nieprzyjemnosci
            dlatego, ze lekarz ten ZANIECHAL pewnych dzialan - za co powinien
            smarzyc sie w piekle. A w przypadku misinki lekarz zrobil to co
            kazdy lekarz zrobilby na jego miejscu - a mianowicie chcial leczyc
            przepisujac antybiotyki. Nie znam nikogo komu w przypadku grypska
            antybiotyk zaszkodzil...Przeciez w koncu po to zostaly wynalezione i
            zaprojektowane poszczegolne dzialania.
            • pawelek.mar Re: Czarna lista lekarzy 09.12.08, 16:01
              onkelgebels napisał:
              >
              A w przypadku misinki lekarz zrobil to co
              > kazdy lekarz zrobilby na jego miejscu - a mianowicie chcial leczyc
              > przepisujac antybiotyki.

              każdy lekarz? To jest dopiero nadinterpretacja...

              Nie znam nikogo komu w przypadku grypska
              > antybiotyk zaszkodzil...

              to wszystko świadczy, że jeszcze bardzo mało widziałeś i masz wąskie
              znajomości :-)))
            • mozart64 Re: Czarna lista lekarzy 09.12.08, 16:29
              Do laboratorium przyszła baba ( tak jak z tego kawału), ze skierowaniem na
              zbadanie poziomu PSA (tym, którzy uważają, że grypę leczy się antybiotykiem,
              wyjaśniam, że jest to hormon produkowany przez prostatę, której kobiety nie
              posiadają). Nie pomogły tłumaczenia personelu, że może doktor się pomylił. "Cham
              się uparł i weź mu wytłumacz". Nie wnikam, czy to był doktor, na którego
              trafiła Misinka, ale ciemnogrodzia u nasz dostatek. A jak się jeszcze tym szczyci!
            • emektb Re: Czarna lista lekarzy 09.12.08, 16:49
              nie wiem ile razy coś trzeba tu niektórym powtórzyć, żeby pojęli co
              chce się im przekazać. czasami czuję się jak ten dziad gadający do
              obrazu, a obraz do niego ani razu.
              czy ja gdzieś napisałem może, że ten sam lekarz miał do czynienia z
              całą moją rodziną? JEŚLI TAK TO POKAŻ MI MAĆ TAKA I TAKA GDZIE.
              Z jednym zaledwie wyjątkiem byli to za każdym razem INNI LEKARZE. I
              teraz poznaj mnie z tymi swoimi znajomymi co im antybiotyki przy
              grypie nie szkodzą. Zarobię na nich trochę pieniążków. A teraz po
              raz kolejny w tym wątku powtórzę ZAKAŻEŃ WIRUSOWYCH NIE LECZY SIĘ
              ANTYBIOTYKAMI. co do skuteczności leczenia grypy antybiotykami to
              weź sobie porozmawiaj może z kilkudziesięcioma milionami ofiar
              hiszpanki. podejrzewam, że mają inne zdanie. ale musisz skorzystać z
              pomocy jakiegoś medium.


              >A w przypadku misinki lekarz zrobil to co
              > kazdy lekarz zrobilby na jego miejscu - a mianowicie chcial leczyc
              > przepisujac antybiotyki.

              i tu właśnie gadał dziad do obrazu... kiedy lekarz każe ci wbić
              sobie wysterlizowany śrubokręt w oko to go sobie wbijesz?
              • onkelgebels Re: Czarna lista lekarzy 10.12.08, 01:37
                > A teraz po raz kolejny w tym wątku powtórzę ZAKAŻEŃ WIRUSOWYCH NIE LECZY SIĘ
                > ANTYBIOTYKAMI. co do skuteczności leczenia grypy antybiotykami to
                > weź sobie porozmawiaj może z kilkudziesięcioma milionami ofiar
                > hiszpanki.
                >

                > i tu właśnie gadał dziad do obrazu... kiedy lekarz każe ci wbić
                > sobie wysterlizowany śrubokręt w oko to go sobie wbijesz?
                >

                Do tej pory wydawalo mi sie ze jestes w miare rozsadnym osobnikiem ale twoja ignorancja mnie przeraza. Pozwol, ze wytlumacze tobie (bo na reszte tych cwiercinteligentow szkoda mi slow ) po co lekarz przepisuje antybiotyki, dodam ze jest to cytat z literatury medycznej szeroko dostepnej rowniez w sieci:

                "Antybiotyki nie działają na wirusy - TUTAJ ZGADZAM SIE Z TOBA W 100%,
                ALE !!!! Stosuje się je do zwalczania powikłań grypowych takich jak dołączające się bakteryjne zapalenie gardła.

                Bardzo czesto to wlasnie od tych powiklan sie umiera a nie od grypy.

                WIEC PO TO LEKARZE ZAPISUJA ANTYBIOTYKI !! I NIE PIEPRZCIE BZDUR bo odnosi sie wrazenie ze lizecie sie za przeproszeniem po dupach aby tylko wujkowi przywalic a prawda jest taka, ze g...o wiecie o leczeniu grypy i zwiazanych z nia powiklan.

                Skoro jescie tacy madrzy to po co chodzicie do lekarza ? A zapytam sie tylko jeszcze czy to byla wizyta na kase chorych czy prywatna ? Zakladam, ze na kase chorych bo na prywatne pewnie was nie stac. Jasne ze lekarz ma was w dupie bo mu za slabo za to placa zeby sie wami i waszymi dziecmi przejmowal. Pojdziecie prywatnie to od razu zobaczycie roznice. Nie uwazam zeby to bylo dobre ale takie jest zycie niestety...
                • sppam Re: Czarna lista lekarzy 10.12.08, 07:47
                  onkelgebels napisał:

                  Do tej pory wydawalo mi sie ze jestes w miare rozsadnym osobnikiem
                  ale twoja ignorancja mnie przeraza. Pozwol, ze wytlumacze tobie (bo
                  na reszte tych cwiercinteligentow szkoda mi slow )

                  Ćwierćinteligent to cię zrobił. Obrażać to możesz swoją rodzinę
                  chamie z pod remizy!!!

                  onkelgebels napisał:
                  Jasne ze lekarz ma was w dupie bo mu
                  > za slabo za to placa zeby sie wami i waszymi dziecmi przejmowal.

                  Widać ile wiesz o lekarzach- całe g... Nie widziałem jeszcze
                  biednego lekarza. Nasłuchałeś się w TV o biedocie wśród lekarzy, a
                  tak naprawdę, to taką kasę koszą, że Jego tygodniówka, to dla innych
                  wypłata, a że pazerny jest, to leci jeszcze do prywatnego gabinetu.
                  Jak im tak źle w szpitalach na państwówce, to dlaczego w prywatnych
                  gabinetach cały dzień nie leczą??
                • emektb Re: Czarna lista lekarzy 10.12.08, 13:05
                  co do części pierwszej a więc powodów podawania antybiotyków i ich
                  szkodliwości to się już poddaję i dziwię jak można odbiec od tematu
                  wątku byle tylko pokazać, że ja mam rację, a inni nie. zgodnie z tą
                  zasadą prawdę należy schować głęboko w miejscu, do którego słońce
                  nie zagląda.
                  powiedz mi jak lekarz bez zlecenia wymazu z gardła jest w stanie
                  ocenić czy ma do czynienia z bakterią, a jeśli już obraz kliniczny
                  wskazuje za zakażenie bakteryjne, to w jaki sposób dowie się z jakim
                  szczepem bakterii ma do czynienia, a więc tym samym, który
                  antybiotyk zastosować? pytam o to nie wiem już, który raz. na pewno
                  jednak nie pierwszy.
                  • anuska42 Re: Czarna lista lekarzy 10.12.08, 16:16
                    Trzeba słychać użytkownika onkelgebels on wie wszystko najlepiej. Ahh gdyby
                    każdy był taki mądry jak on. Myślę, że upadek cywilizacji byłby blisko:)
              • onkelgebels Re: Czarna lista lekarzy 10.12.08, 01:44
                rowniez z sieci dla was rodzicow:

                "Recepta dla rodziców. Pięć wskazówek pomagających zrozumieć stosowanie
                antybiotyków.

                Kiedy antybiotyki są niezbędne? Twój lekarz może najlepiej odpowiedzieć na to
                skomplikowane pytanie, przy czym odpowiedź zależy od postawionej diagnozy.
                Poniżej kilka przykładów:

                1. Infekcje ucha: Wyróżniamy kilkanaście typów infekcji; na wiele z nich
                potrzebny jest antybiotyk ale w niektórych przypadkach nie jest on konieczny.
                2. Infekcje zatok: Większość dzieci mających gęstą lub zieloną wydzielinę z
                nosa nie ma infekcji zatok. Antybiotyki są potrzebne w niektórych długotrwałych
                lub poważnych przypadkach.
                3. Kaszel lub zapalenie oskrzeli: Dzieci rzadko wymagają antybiotyku w
                przypadkach zapalenia oskrzeli.
                4. Ból gardła: Wirusy są przyczyną większości typów bólu gardła. Tylko jeden
                ważny typ -angina wymaga podania antybiotyku. Schorzenie to musi zostać
                zdiagnozowane poprzez przeprowadzenie testów laboratoryjnych.
                5. Przeziębienie: Przeziębienie jest wywołane przez wirusy i może trwać dwa
                tygodnie lub dłużej. Antybiotyki nie działają na przeziębienie.

                Źródło:
                Centers for Disease Control and Prevention , Meningococcal Disease Know When
                Antibiotics Work
                Frequently Asked Questions
                • kanye Re: Czarna lista lekarzy 10.12.08, 06:02
                  o ludzie, onkelgebels!!
                  zanim cos napiszesz to rusz swoim pustym lbem.

                  "Skoro jescie tacy madrzy to po co chodzicie do lekarza ? A zapytam sie tylko
                  jeszcze czy to byla wizyta na kase chorych czy prywatna ? Zakladam, ze na kase
                  chorych bo na prywatne pewnie was nie stac."

                  a skad wiesz kogo stac a kogo nie. a moze ty jakis hrabia co tutaj poucza plebs
                  biedny. po pierwsze nie ma juz kas chorych wielki warszawiakow wbij to sobie do
                  pustego lba. jak czytasz jakas gazete(przypuszczalnie Metro - bo za darmo i duzo
                  obrazkow) to staraj sie zapamietac jakies informacje.
                  i wez te cytaty z literatury medycznej wsadz sobie w dupe bo nigdy takiej nie
                  miales w reku, no chyba ze uznac za literature medyczna ulotke od apapu.blagam
                  cie nie wymadrzaj sie baranie. twoja wiedza na tematy ogolne jest przerazajaco
                  niska. a to co znajdziesz w sieci to kazdy sobie moze znalezc i nie potrzebuje
                  twojej pomocy przy uzyciu google.

                  po drugie : "Jasne ze lekarz ma was w dupie bo mu za slabo za to placa zeby sie
                  wami i waszymi dziecmi przejmowal."
                  Ciebie na pewno ma w dupie i dlatego wypuscil cie z tego pokoju bez klamek.
                  Niektorzy lekarze,ci ktorzy przeszli na samozatrudnienie mysle,ze zarabiaja
                  kilkakrotnie wiecej niz ty. po drugie jak ktos chce specjalistyczna porade to
                  pojedzie do warszawy do alfy albo do damiana. natomiast nie wydaje mi sie,zeby z
                  grypa i bolem ucha latac po stolicy i jeszcze niechcacy natknac sie na takiego
                  osla jak ty.

                  po trzecie jak wklejasz jakies informacje o lekach z centrum informacji o leku :
                  leki-informacje.pl/34,antybiotyki_najczesciej_zadawane_pytania.html
                  to prosze nie popisuj sie i wklej calosc a nie tylko zrodlo tak zeby ktos
                  niechcacy sobie pomyslal, ze tak ladnie przetlumaczyles.sadzac po twoich
                  wypowiedziach to nauke zakonczyles na how do you do.. zreszta wstawaj do roboty
                  i biegiem na pociag do stolicy, pewnie sie za toba stesknila.
                  kaszkiet na glowe,precz
                  :)
            • anuska42 Re: Czarna lista lekarzy 09.12.08, 17:54
              Mi akurat zaszkodzil i to bardzo bo dostalam po nim zapalenia jamy ustnej w
              wieku 5 lat i chorowac zamiast tydz to 4 tyg.Nie zycze nikomu takich "przygod"
              bo to okropne meczarnie dla dziecka. Ile razy mozna pisac ze chorob wirusowych
              antybiotykiem sie nie leczy a grypa jest choroba wirusowa. A antybiotyki dla
              zdrowia wcale nie sa obojetne szczegolnie dla dziecka.
              • wolnyczesiek Re: Czarna lista lekarzy 10.12.08, 22:41
                Czarna lista lekarzy:

                1. Czesław Gosek- do niego nigdy nie ma kolejki...
            • misinka81 Re: Czarna lista lekarzy 09.12.08, 21:55
              Jak już będziesz miał dzieci i w jednym sezonie zachorują Ci kilka
              razy, tak średnio raz w miesiącu,a parę razy zobaczysz i nauczysz
              się sam, że zbyt częste podawanie antybiotyku dziecku przynosi
              więcej pożytku niż szkody, może sam zmienisz sposób myślenia. Bo
              wtedy dziecko jest osłabione, łatwiej łapie kolejne infekcje,a
              bakterie uodparniają się na kolejne antybiotyki. Jeszcze raz sobie
              przeczytaj, że tego lekarza miałam możliwość parę razy spotkać na
              izbie przyjęć, za każdym razem dawał antybiotyk i wiem już po prostu
              na tyle razy pobytu w niedzielę na izbie w miejskim, że niektórzy
              lekarze tam pracujący nie powinni tam być. Jako też że pracowałam
              trochę w służbie zdrowia, mam nieco orientacji w tym środowisku i
              znam opinię o tych lekarzach z ust innych lekarzy, a także chorych.
              Więc piszę po raz kolejny, naucz się czytać. Nigdzie nie napisałam
              przecież, że moje dziecko miało grypę. Wirusa nie leczy się
              antybiotykiem. Przeczytaj jeszcze raz: wirusa nie leczy sie
              antybiotykiem. I jeszcze raz: wirusa nie leczy się antybiotykiem.
              Dotarło? A jak się ma zlecić antybiotyk, to prawidłowo powinno się
              pobrać wymaz z gardła czy nosa, by dobrać odpowiedni jego skład.
              • kanye Re: Czarna lista lekarzy 09.12.08, 23:12
                Pierwszy raz zgadzam sie z onkelgebelsem :
                "Emilu, masz racje, ze lekarze bardzo czesto popelniaja bledy"

                Zgadza sie, pewien lekarz popelnil blad i wypuscil cie z tego pokoju gdzie nie
                ma klamek, a tak nawiasem to ostatnio szukal cie na miescie, czekal na pekapie
                az przyjedziesz ze stolecznego miasta.buahahaha
    • xx341 Re: Czarna lista lekarzy- czarna położna 11.12.08, 14:12
      Do czarnej listy lekarzy dołączyła "czarna" położna z siedleckiej przychodni na
      mazurskiej, artykuł w Tygodniku siedleckim, to co jest tam opisane to istny horror
      • siedlczanin13 Re: Czarna lista lekarzy- czarna położna 11.12.08, 14:15
        na leczeniu i polityce zna się każy Polak, jak widać na leczeniu
        bardziej,
      • niunianiu Re: Czarna lista lekarzy- czarna położna 11.12.08, 15:33
        jedna kwestia to czarna położna chcąca dorobić na czarno, a druga to
        dziewczyny młode kobiety, które dla wygody swojej i partnera sięgają
        po coś czego do końca nie znają
        • xx341 Re: Czarna lista lekarzy- czarna położna 11.12.08, 15:48
          daj spokój niunianiu! dziewczyny mogą nie wiedzieć, od tego jest personel med. ,
          ktory powinnien uświadamiac pacjentów, a to co robiła "wykwalifikowana" słuzba
          zdrowia to woła o pomstę do nieba,karygodne i już!!
          • niunianiu Re: Czarna lista lekarzy- czarna położna 11.12.08, 15:57
            nie przeczą w to o personelu medycznym ale przy dzisiejszym dostępie
            do netu można się pokusić o kliknięcie jedno czy dwa, a wątpię czy
            ten omawiany personel med. powiedizałby o skutkach ubocznych!
            • misinka81 Re: Czarna lista lekarzy- czarna położna 11.12.08, 21:56
              No właśnie. Dla mnie ta kobieta prawdopodobnie nie pomyślała nawet o
              szkodliwości swojego działania w sense zagrożenia zdrowia pacjentek,
              ale o łatwym i szybkim zarobku na lewo.
    • agam37 Re: Czarna lista lekarzy 12.12.08, 11:46
      Podpisuję się pod tym co napisałaś.
      Miałam podobną sytuację. Na pewno nie pojadę już na Izbę Przyjęć przy ul.
      Starowiejskiej, która razem ze swoim personelem jest reliktem tamtej epoki
    • miqa.x Re: Czarna lista lekarzy 14.02.09, 20:49
      Przez niedbalstwo, zły humor i zaniedbania lekarzy mój ojciec jest nieprzytomny w stanie krytycznym.Co mam zrobić?
      • teo1988 Re: Czarna lista lekarzy 15.02.09, 08:32
        może jakieś szczegóły?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka