mi_sia
07.11.03, 12:30
witam serdecznie
jakis czas temu pisalam na tym forum na temat troche wstydliwy a mianowicie
temat nastepujacy:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=8768801&a=8768801
otoz dostalam Pimafucin. smarowalam sie grzecznie jak potrzeba, widzialam
poprawe. prawie sie zagoilo i wreszcie nie swedzialo
teraz mija tydzien a ja czuje od dwoch dni, ze to znowu powraca!!!
znowu zaczerwienienie (jakby odparzenie)
myslalam, zeby kupic sobie Linomag ale czytam, ze "Ograniczone doświadczenia
ze stosowaniem leku w okresie ciąży, należy zatem zasięgnąć opinii lekarza w
razie zamiaru stosowania Linomagu podczas ciąży" (10 tydzien ciazy)
nie chce co tydzien lekarzowi zawracac glowy (chociaz jak bedzie trzeba to
zawroce w srode - internista, 21 listopad ginekolog)
czy moge sama cos sobie zakupic co nie bedzie antybiotykiem a pomoze bo to
podobno "zmiany grzybiczne"
a moze jakis inny lek? masc? domowy sposob?
no i czy istnieje mozliwosc zbadania tego (nie naocznie, ale jakis wymaz
chociaz nie za bardzo wiem z czego mzona wziac)
poradzcie!!!
mysle, zeby moze wybrac sie do prktologa (moze nawet prywatnie) ale sama nie
wiem