Dodaj do ulubionych

"cos z niczego" na slodko, macie jakis pomysl?

IP: *.112.221.87.dynamic.jazztel.es 20.01.09, 18:00
na stanie:
kakao do ciasta
2 jajka
ryz
cytryna
mleko
platki owsiane
maka
proszek do pieczenia...

i zmozona choroba, sama w domu. nie mam sily wyjsc z domu, a marze o czyms
slodkim...
da sie cos zrobic? myslalam o murzynku, ale nie mam masla:/ jakies ciasteczka,
cos? :( i zeby bylo latwe i szybkie:D
takie rzeczy to tylko w lejdis?

Obserwuj wątek
    • ania_m66 olej masz? 20.01.09, 18:02
      taki neutralny w smaku?, ew budyn w proszku, make ziemniaczana?
      jakis jogurt, smietane, badz twarozek homo?
      to dam przepis na proste ciasto bez miksera
    • wibracyjny Re: "cos z niczego" na slodko, macie jakis pomysl 20.01.09, 18:05
      gotowanie.onet.pl/29114,0,1,babeczki_czekoladowe,ksiazka_przepis.html
      albo najprościej kogel mogel.
      • ania_m66 Re: "cos z niczego" na slodko, macie jakis pomysl 20.01.09, 18:06
        toc pisze, ze masla nie ma w pierwszym poscie :))
        • Gość: poszukuje Re: "cos z niczego" na slodko, macie jakis pomysl IP: *.112.221.87.dynamic.jazztel.es 20.01.09, 18:13
          yy... mam olej virgen extra, to chyba nie o to ci chodzi, ania?:(
          maki ziemniaczanej tez nie mam:(
          aha, mam za to miod;)
          :( jakies pomysly?
          • ania_m66 Re: "cos z niczego" na slodko, macie jakis pomysl 20.01.09, 18:20
            z "niepachnaca" oliwa moze by jeszcze cos jak ciasto wyszlo, z taka o
            intensywnym smaku raczej nie.
            tak moge pomyslec o suflecie czekoladowym, tylko nie wiem, czym foremke
            wysmarujesz zeby odlazl. margaryne masz? ciupke masla chociaz?
    • Gość: Nobullshit Re: "cos z niczego" na slodko, macie jakis pomysl IP: *.spray.net.pl 20.01.09, 18:17
      Muffinki. Mąka, jajka, mleko, kakao, proszek. Z tą oliwą (trudno) zamiast masła.
      Łatwe i szybkie. Może masz jakieś owoce, rodzynki, cokolwiek.
      Ciasteczka bez masła są chyba awykonalne.
      • Gość: poszuk Re: "cos z niczego" na slodko, macie jakis pomysl IP: *.112.221.87.dynamic.jazztel.es 20.01.09, 18:18
        mam smietane! taka do gotowania.
        do mufinek trzeba forme miec prawda? nie mam. mam tylko jedna wielka okragla..
        • Gość: p Re: "cos z niczego" na slodko, macie jakis pomysl IP: *.112.221.87.dynamic.jazztel.es 20.01.09, 18:23
          taka ociupinke masla to mam. do wysmarowania.
          mam tez papier do gotowania...
          suflet czekoladowy... hmmm...
          • Gość: p Re: "cos z niczego" na slodko, macie jakis pomysl IP: *.112.221.87.dynamic.jazztel.es 20.01.09, 18:23
            suflet brzmi interesujaco:)
        • ania_m66 to juz raczej ciasto 20.01.09, 18:25
          wez zwykla filizanke do kawy (nie espresso) o poj ok 150ml.
          nasyp do miski 1,5 filizanki zwyklej maki, 3/4 filizanki cukru, 1/2 filizanki
          oleju, ze 3/4 - cala filizanki smietany. dodaj 2 cale jajka z lyzeczke proszku
          do pieczenia, cukier waniliowy jak masz i rozmieszaj wszystko. lyzka, mikserem,
          jak chcesz. ma byc gladka masa. dodaj kakao. jesli ciasto wyda ci sie baardzo
          geste, dodaj kapke mleka.
          jesli masz pomarancz, zetrzyj swieza skorke i dodaj troche soku do ciasta-.
          jesli masz likier pomaranczowy, jeszcze lepiej.
          piecz w ok 180-190° az zacznie pachniec. pewnie bedzie w tej formie dosc
          plaskie, bo mala porcja i po 30 min gotowe.
          • Gość: p Re: to juz raczej ciasto IP: *.112.221.87.dynamic.jazztel.es 20.01.09, 18:31
            dzieki wielkie!!!
            zaraz robie:))
            a moze byc skorka cytrynowa? bo mam cytryny akurat 2 kg...:D
            • ania_m66 Re: to juz raczej ciasto 20.01.09, 18:35
              moze, tylko wtedy raczej idz w strone ciasta cytrynowego (starta skorka i sok) i
              pomin kakao.
              dla mnie oba te smaki sie gryza. sa ale i ich zwolennicy, tylko chyba nie
              radzilabym akurat teraz eksperymentowac.
              do kakao pasuje jako ekstra "kick" odrobina utluczonego pieprzu - najlepiej
              zielonego, ewentualnie chili, jesli to polaczenie ci sie nie przejadlo.
              cytryne mozna ozywic odrobina utartego na pyl tymianku, badz jeszcze lepiej
              rozmarynu.
              • Gość: p Re: to juz raczej ciasto IP: *.112.221.87.dynamic.jazztel.es 20.01.09, 18:37
                to zrobie wg twoego przepisu ale bez pomaranczowej skorki....
                • ania_m66 jak tam wiesci z placu boju? 20.01.09, 20:01
                  dalo sie zjesc na pachnacej oliwie?
                  • Gość: poszukuje Re: jak tam wiesci z placu boju? IP: *.112.221.87.dynamic.jazztel.es 20.01.09, 21:30
                    ostatecznie znalazlam resztki oleju slonecznikowego. maki do ciast zostalo mi 1
                    szklanka, wiec 0,5szklanki uzupelnilam inna maka, jak sie okazalo razowa:/ ;)
                    tak czy inaczej: WYSZLO BOSKO!!!
                    pyszne! i o wiele latwiejsze niz jakies (i tak proste) murzynki. dziekuje ci
                    bardzo za przepis! (sama wymyslilas?:)))
                    • ania_m66 Re: jak tam wiesci z placu boju? 20.01.09, 21:43
                      nie, jadlam kiedys w bawarskiej knajpie "ciasto jogurtowe" - puszyste, lekkie,
                      wilgotne no i w ogole gdzie ten jogurt? ;)
                      pogooglowalam i poeksperymentowalam.
                      pelen przepis opiewa na:
                      - 1 najzwyklejszy jogurt ok 150 ml w kubeczku (najlepiej bez dodatkow)
                      - 1 kubek od jogurtu oleju
                      - 1,5 kubka cukru
                      - 3 kubki maki
                      - z lyzke maki kartoflanej, badz budyniu bez cukru
                      - szczypte soli
                      - proszek do pieczenia na 0,5 kg maki (kup sobie bio na kwasie winnym, roznica
                      kolosalna, cena tylko ciut wyzsza)
                      - 4 jaja
                      sprawdzilam, ze zadnych ceregieli typu utrzec osobno zoltka z cukrem, ubic piane
                      z bialek nie trzeba, mozna wymieszac na gladko i juz :)

                      to ciasto podstawowe, ktore mozesz przerobic na co chcesz zmieniajac dodatki:
                      jablka + kruszonka, kakao + czekoladowe chipsy + pomarancza, cytryna, ananas
                      kandyzowany + biala czekolada+ wiorki kokosowe + bialy rum, naprawde co chcesz
                      swietnie sie przechowuje, a czekoladowe po 2-3 dniach jeszcze dojrzewa.
                      to twoje, to bylo z pol porcji, normalnie wychodzi srednia tortownica, albo
                      dochowka. jogurt mozesz podbramkowo zastapic twarozkiem homo, smietana itp
                      ciesze sie, ze smakowalo :)
    • eeela Re: "cos z niczego" na slodko, macie jakis pomysl 21.01.09, 00:42
      To forum jest niezastąpione :-) Pamiętam jak kiedyś, lata temu, miałam 0 zł w
      kieszeni, a w kuchni ziemniaki, twarożek i świeżego ogórka, natomiast to, czego
      nie miałam, to zielonego pojęcia, co z tego zrobic do żarcia - dostałam pyszny
      przepis w ciągu pół godziny, do dzisiaj go robię :-)
      • Gość: ania_m Re: "cos z niczego" na slodko, macie jakis pomysl IP: *.pools.arcor-ip.net 21.01.09, 00:45
        jak sie domyslam pieczone ziemniaki z dipem "tzatzikopodobnym" na bazie tego
        twarozku i ogorka? :)
        • eeela Re: "cos z niczego" na slodko, macie jakis pomysl 21.01.09, 01:17
          Prawie. Podgotowane ziemniaki w plastry, przełożone twarożkiem z ogórkiem,
          czosnkiem i suszonymi ziołami (jakieś tam zawsze miałam), na to znów plastry
          ziemniaków, popieprzone, posolone, razem zapieczone.

          To były moje początki gotowania (które się zbiegły ze strasznym kryzysem
          finansowym) i właśnie wtedy zaczęłam intensywniej szukac na tym forum
          inspiracji. Nieźle sobie dzięki temu dawałam radę w czasach Wielkiej Biedy :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka