Dodaj do ulubionych

Altana do grillowania w lesie komunalnym już pr...

IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 07.12.03, 20:51
Altana, altaną.
Ale co tam słychać Panie Gruszewski z boiskiem na Os. Świętokrzyskim?
Jest już odebrane?
Obserwuj wątek
    • Gość: Jakub Re: Altana do grillowania w lesie komunalnym już IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 07.12.03, 23:22
      Dlaczego jakaś drobnostka w postaci jakiejś "altany do grillowania" zajmuje
      uwagę Gazety Wyborczej? Czyżby świat zamarł w bezruchu i nic innego już się nie
      działo, poza budową altanki? O tej altance GW pisała już kilka razy. Może
      chociaż budowa kosztowała ze 2 miliony € ?
      • Gość: Jur Re: Altana do grillowania w lesie komunalnym już IP: *.one.pl / *.ns.net.pl 08.12.03, 08:43
        A miałybyć bloki komunalne,a Lubawski funduje nam altankę!!!
    • Gość: tomuś Re: Altana do grillowania w lesie komunalnym już IP: *.exbud.com.pl / *.complex.com.pl 08.12.03, 08:17
      ciekawe jak długo ta altana wytrzyma i czy nie będzie ona bazą wypadową dla
      różnego rodzaju żuli i innych kwasopijców
    • Gość: Druh Czesław Re: Altana do grillowania w lesie komunalnym już IP: *.um.kielce.pl / 195.116.213.* 08.12.03, 09:53
      Witaj Druhu Tropicielu,
      Dziękuję za zainteresowanie się sprawą boiska. Zachęcam do bezpośredniego ze
      mną kontaktu lub za pośrednictwem e-poczty.

      Odbiór boiska odbył się 20 września 2001 r. z udziałem użytkownika.

      Na początku stycznia 2002 r. boisko zostało przekazane na majątek i do
      ekspoloatacji do Zespołu Obsługi Oświaty.

      W tej chwili sprawy dotąd prowadzone przez Zespół w całości przejęły dyrekcje
      szkół. Natomiast wydział zajmie się wyegzekwowaniem od wykonawcy usunięcia
      usterek w ramach udzielonej pięcioletniej rękojmi.

      Pozdrawiam
      Druh Czesław Gruszewski
      • Gość: BBB To jest miła niespodzianka IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 08.12.03, 10:54
        Wielce Szanowny Druhu Czesławie Gruszewski!
        Czuję się zaszczycony Pańską odpowiedzią. Jest to chyba pierwszy przypadek na
        tym forum. Składam Panu za to moje podziękowania. W pełni doceniam ten gest.
        Mam pewne wątpliwości, czy mówimy o tym samym boisku. Mnie chodzi o boisko przy
        szkole, która pozostaje pod światłym przewodnictwem Pani Braun. Jeżeli jest
        prawdą, to co Pan pisze (w co nie wątpię) i chodzi o to samo boisko, to mamy
        dwa przypadki:
        - Pani Braun w marcu 2003r. powiedziała, że problem pojawił się znienacka. Jak
        dotąd myślałem, że tylko „miłość i sraczka przychodzą znienacka” ale...
        człowiek uczy się przez całe życie. W każdym razie 1,5 roku, to było dla Pani
        Braun „znienacka”,
        - Gazeta chyba kłamała ponieważ wiosną pisała (przepraszam nie zachowałem
        pełnego tekstu) tak:
        „Nowe boisko na Świętokrzyskim dopiero jesienią?
        Piotr Burda (13-03-2003 23:00)
        Wszystko wskazuje na to, że miasto wyrzuciło 700 tysięcy złotych w trawę i
        boiska na osiedlu Świętokrzyskim nie będzie. Chyba że znajdzie się ktoś z kosą
        lub kosiarką...”
        W tym tekście było także stwierdzenie, że „przełożono termin jego oddania na
        wiosnę”.
        Później był co najmniej jeszcze jeden tekst Gazety (postaram się odnaleźć), z
        którego dowiadywaliśmy się, że boisko jest jeszcze nie odebrane. Był także
        tekst, w którym napisano, że na boisku ustawiono niewymiarowe bramki. Czy
        rzeczywiście ustawiono, a jeżeli tak, to kto ustawił i czy poniósł
        odpowiedzialność finansową?

        Reasumując rozumiem, że Pani Braun jest delikatnie mówiąc ignorantką, a Gazeta
        kłamie.
        Jestem wszakże trochę zaskoczony, że ponad dwa lata od odebrania usterki nie są
        jeszcze usunięte. Jednak rozumiem, że w UM obowiązują takie procedury, których
        nie da się „przeskoczyć”.
        Pozwolę sobie jeszcze raz wyrazić Panu swoją wdzięczność za tak profesjonalną
        reakcję na głos elektoratu. Jestem przekonany, że spotka się to z
        entuzjastycznym odbiorem tzw. „forumowiczów”. Dlatego też Pozwoli Pan, że na
        razie nie będę zajmował Pańskiego czasu listami.
        Z wyrazami szacunku BBB

        P.S.
        Niektórzy preferują wersję „miłość jak sraczka przychodzi znienacka” :)
      • Gość: BBB Zapomniałem IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 08.12.03, 11:03
        Oświadczam, że nie jestem "Druhem"!
        Dlatego też bardzo przepraszam osoby, które poczuły się dotknięte nadaniem mi
        przez Pana Gruszewskiego tego szlachetnego miana.
        Z poważaniem
        BBB
      • Gość: BBB Jeszcze jedno kłamstwo Gazety IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 08.12.03, 13:04
        Szanowny Panie Gruszewski!
        Znalazłem jeszcze jeden tekst Gazety:
        „Niedokończone inwestycje oświatowe
        Piotr Burda (27-05-2003 18:21)
        W kompleksy sportowe i boiska na północy Kielc zainwestowano ponad dwa miliony
        złotych. Teraz straszą swoim wyglądem”.

        Odnoszę dziwne wrażenie, że nie mówimy o tym samym boisku. Pamiętam, że prace
        na boisku, o którym ja piszę kończone były chyba w czasie deszczu jesienią
        2002r. O ile dobrze pamiętam Gazeta cytowała Pańskie stwierdzenie (w artykule
        marcowym), że dla Pana „inwestycja jest już rozliczona i zakończona”.
        Byłem wielce zdziwiony, że inwestycja została odebrana w czasie mrozów po
        deszczowej jesieni. Ponoć to dzięki Pańskiej interwencji wykonawca spieszył się
        z pracami w czasie deszczów.
        Jak to się ma do 2001r.?
        Jeżeli nawet tak, to pozostaje pytanie dla czego odebrano bubel?
        Dlaczego zapłacono należność? Dlaczego nie było kaucji gwarancyjnej?
        Ile lat trwa i będzie trwało usuwanie usterek tej „inwestycji”?!
        Kto ze strony miasta odpowiadał za odbiór i realizację gwarancji?

        A Gazeta jest okropna, tak okłamuje czytelników!!!!!!!!
        Nie spodziewałem się, że Gazeta pod światłym kierownictwem autorytetu
        moralnego, jakim jest niewątpliwie Adam Michnik, jest zdolna do takich
        nikczemności!!!!!!!!!!!!!!!
        Chyba w Gazecie nie ma „Druhów” :(
        Z wyrazami najgłębszego poważania
        BBB
      • Gość: BBB Ze strony Urzędu Miasta IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 08.12.03, 13:32
        Przegląd prasy UM
        z 14.03.2003r.
        "Dajcie im kosiarza" (wszystko wskazuje na to, że miasto wyrzuciło 700 tys. zł
        w trawę i boiska na os. Świętokrzyskim nie będzie. Chyba, że znajdzie się ktoś
        z kosą lub kosiarką. Jesienią została zakończona i rozliczona inwestycja. Na
        nawierzchnię boiska firma, która je wykonywała, daje gwarancję, lecz wiosną nie
        będzie gotowe ponieważ ZSO nr 14, które teraz za boisko odpowiada nie ma
        pieniędzy na utrzymanie murawy. Chodzi przede wszystkim o sprzęt, czyli
        kosiarkę) -str.1

        Przegląd prasy UM
        28.05.2003r.
        "Utopione miliony" (w północnej części Kielc miały powstać kompleksy obiektów
        sportowych, miasto wydało na nie ponad 2 mln. złotych, a mimo to teraz straszą
        one swoim wyglądem) - str.1 i 3

        To jak jest z tą datą odbioru???????????!!!!!!!!!
      • Gość: BBB Był także taki tekst IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 08.12.03, 15:17
        Szanowny Panie Gruszewski!
        Był także taki tekst Gazety:
        „Pechowe wakacyjne remonty kieleckich boisk
        Piotr Burda (19-08-2003 21:00)
        Tego lata nie udało się wyremontować obiektów sportowych przy kieleckich
        szkołach. Pieniędzy nie brakuje, ale pojawiły się inne przeszkody”.

        To w tym tekście stało o niewymiarowych bramkach ustawionych na pechowym
        boisku.
        Czy nie uważa Pan, że jest to ciut dziwne, że bramki ustawiono dopiero 1 rok i
        11 miesięcy po odbiorze i do tego niewymiarowe?
        To co się działo z boiskiem przez 2 lata?
        A co z tym urzędnikiem, który zafundował bramki?

        Jak to wreszcie z tym boiskiem było?

        Pozdrawiam
        BBB

        P.S.
        Pomóż Pan zrozumieć, Panie Druhu!!!
        Proszę!
        • Gość: Jur Re: Był także taki tekst IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.03, 15:25
          Drogi BBB pan Gruszewski już ci dzisiaj nie pomoże bo już kończy pracę!!!
          Pozdrawiam i do zobaczenia na boisku.
          • Gość: BBB Re: Był także taki tekst IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 08.12.03, 15:35
            Ale ja teraz mam więcej czasu aby poszukać. Wprawdzie praca nie jest moją
            pasją, jednak od czasu do czasu, jestem zobligowany wykonać małe co nieco :)
            Natomiast Pan Czesław Gruszewski sprawił mi ogromnie miłą niespodziankę :)
            Pozdrawiam :)
      • Gość: BBB Prawie ostatni raz IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 08.12.03, 15:55
        Szanowny Panie Gruszewski!
        Mam nadzieję, że to już ostatni raz. Otóż z marcowego tekstu Gazety wynikało,
        że boisko jest albo jeszcze nie odebrane, albo zostało odebrane późną
        jesienią, po deszczach w czasie mrozu.
        Jeżeli było nie odebrane, to moje pytanie pozostaje aktualne. Jeżeli zaś
        zostało odebrane, to skomentowałem to wówczas tak:
        „Przeczytałem ten tekst jeszcze raz i zrodziły się wątpliwości.
        Otóż „przełożono termin jego oddania na wiosnę”. Czyli boisko jest jeszcze nie
        odebrane i prawdopodobnie nie podpisano protokołu odbioru. Jeżeli tak jest, to
        Pan Gruszewski albo przez ignorancję, albo z premedytacją wygłasza opinię,
        że „teraz boiskiem powinna zająć się szkoła”. Jeżeli szkoła zacznie prowadzić
        na boisku jakieś prace i okaże się, że nadal występują usterki to wykonawca
        może się z tego „wykpić”. Stwierdzi, że usterki wystąpiły w wyniku prac
        prowadzonych przez szkołę. Z tekstu nie wynika to jednoznacznie, ale jeżeli
        wypłacono już ostatnią ratę, to popełniono błąd i sprawa może się skomplikować
        a przynajmniej znacznie przeciągnąć w czasie. Ostatnią ratę powinno się
        wypłacić po odbiorze obiektu. To, że wykonawca daje gwarancję na boisko,
        niczego w rzeczywistości nie rozwiązuje. Miasto powinno zatrzymać część
        należności wykonawcy na tak zwaną kaucję gwarancyjną. Kwota ta byłaby
        wypłacona po upływie okresu gwarancji pod warunkiem nie wystąpienia w tym
        czasie usterek. Jest to normalna, cywilizowana procedura. Nie chciałbym być
        złym prorokiem ale warto przyjrzeć się umowie i nie podejmować pochopnych
        kroków”.

        Przepraszam za słowa, których użyłem w stosunku do Pańskiej osoby. Jeżeli
        jednak zostało odebrane pod koniec 2002r. to ktoś popisał się wyjątkową
        ignorancją.
        Pozostaje pytanie - kto?
        Jeżeli zaś zostało odebrane we wrześniu 2001r., to Gazeta była co najmniej
        mało rzetelna. Jednak powstaje następne pytanie: dlaczego nie można było
        użytkować boiska tak długi czas? Więc ktoś popisał się ignorancją.
        Pozostaje pytanie - kto?
        Jeżeli ktoś liczył, że wszystko będzie w porządku, ponieważ jest 5-letnia
        gwarancja, to się przeliczył. Ja nie mając o tym wiedzy stwierdziłem „To, że
        wykonawca daje gwarancję na boisko, niczego w rzeczywistości nie rozwiązuje”.
        Czyżbym miał rację?
        To jak było z tymi datami i z tym boiskiem?
        Zawsze oddany
        BBB
      • Gość: BBB Chyba ostatni raz IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 08.12.03, 16:30
        Szanowny Panie Gruszewski!
        Pozostaje możliwość, która wynika z Pańskiego listu.
        Otóż pisze Pan:
        „Odbiór boiska odbył się 20 września 2001 r. z udziałem użytkownika. Na
        początku stycznia 2002 r. boisko zostało przekazane na majątek i do
        eksploatacji do Zespołu Obsługi Oświaty”.

        Tu rodzi się jeszcze jedno pytanie, kto był użytkownikiem?
        Ale to nic. Rozumiem, że mógł Pan zakończyć pozostającą w Pańskiej gestii
        inwestycję. Kolejną inwestycję rozpoczęło ZOO (bo chyba nie szkoła?). Był to z
        pewnością bardzo zły pomysł. Jeżeli więc ZOO prowadziło kolejną inwestycję, to
        po co Pan się mieszał?
        Z marcowego tekstu Gazety wynikało, że to Pan monitował wykonawcę i dzięki
        Panu prace były kończone w pośpiechu w deszczu. To Pan wreszcie wygłasza
        opinię, że inwestycja jest odebrana i boiskiem powinna zająć się szkoła.
        Wg mnie ZOO ze swoją dyrekcją było wyjątkowo nieudolne. Jednak wiem na pewno,
        że w sprawach inwestycji szkoła ze swoją dyrekcją będzie jeszcze bardziej
        nieudolna.
        Tak więc wydane zostały niemałe pieniądze, a boisko jest chyba nadal „do
        naprawy”. A Pan wydaje się sugerować, że winnych trzeba szukać w byłej dżumie
        (ZOO) lub trwającej cholerze (szkoła).
        To jak w końcu jest z tym boiskiem i Pańską rolą?
        Zawsze do usług
        BBB
      • Gość: BBB Panie Dyrektorze IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 09.12.03, 07:48
        Szanowny Panie Gruszewski!
        To jak jest z tym boiskiem i Pańską rolą?
        Proszę opowiedzieć wszystko od początku do końca. Zaoszczędzi Pan czasu i zyska
        Pan uznanie. Gdybym napisał do Pana z pewnością zechciałby Pan odpowiedzieć.
        A gdyby napisał drugi taki typ jak ja lub trzeci?
        Wtedy traci Pan o wiele więcej czasu. A tak publiczne pytanie, publiczna
        odpowiedź i jest jak w demokracji!

        Z najgłębszym szacunkiem
        BBB

        P.S.
        W związku z faktem nazwania mnie „Druhem Tropicielem” oraz propozycją kontaktu,
        przyszedł mi do głowy fantastyczny pomysł. Czyżby UM był zainteresowany
        odnalezioną przeze mnie „furtką”?!
        Jeżeli tak, to proszę napisać. Rozwiązanie podam na forum. A Gazeta jest mi
        potrzebna ponieważ ja okupu nie chcę na własne potrzeby.
        Ale to jest z pewnością moja chora fantazja, bo gdzieżby tam w UM nie
        potrafiono odnaleźć żadnej możliwości uzyskania funduszy UE na pomoc w
        sfinansowaniu remontu kilku szkół.
        • Gość: Jakub Re: Panie Dyrektorze IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 09.12.03, 14:04
          - Rolę ma wyuczoną na pamięć, panie prokuratorze. A tym grillem także pożywi
          się przez pół roku. Albowiem, panie prokuratorze, są to inwestycje za pieniądze
          podatników. Przykładowo: Chłop zaorze swoim własnym traktorem 1 ha (tj. 10 tys
          m2) za 100 zł. Za drugie 100 zł zabronuje i wyrówna walcem. Przedsiębiorstwo
          budowlane na osiągnięcie podobnego efektu potrzebuje już od 50 tysięcy do 200
          tysięcy zł. (Stawki zależne od regionu).
        • Gość: BBB Re: Panie Dyrektorze IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 09.12.03, 14:05
          Okup rośnie każdego dnia o 10,00 PLN. Dzisiaj wynosi już 1.030,00 PLN.
          • Gość: BBB Panie Dyrektorze! czas to pieniądz IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 10.12.03, 07:59
            Zgodnie z tym powiedzeniem okup za „furtkę” będzie wzrastał progresywnie.
            do 14 grudnia 2003r. o 10,00 PLN dziennie,
            od 15 do 21 grudnia o 50,00 PLN dziennie,
            od 22 do 31 grudnia 2003r. o 100,00 PLN dziennie,
            od 1 stycznia 2004r. o 200,00 PLN dziennie.

            Zastrzegam sobie prawo zmiany cen w zależności od mojego samopoczucia w 2004r.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka