Dodaj do ulubionych

czy kupilibyscie odkurzacz za $2,800??

15.02.08, 16:41
Wczoraj przypadkowo znalazlam sie na prezentacji odkurzacza ktora
odbywala sie u naszych lokatorow na gorze.Dziewczyna, mloda Polka
opisywala zalety tego "cuda" ...troche smieszna byla w tych swoich
marketingowych trikach...taka powazna i calkowicie odporna na nasz
krytycyzm i sceptyczne podejscie do tego urzadzenia..
podobno, to sa jej slowa, wsrod Polonii te urzadzenie sprzedaje sie
jak swieze buleczki :-)
Niewatpliwa zaleta tego odkurzacza jest to ze caly kurz osadza sie w
wodzie ktora jest w zbiorniku odkurzacza wiec kurz sie nie unosi..
Ale to ciagle dla mnie jest niewystarczajace abym wydala tyle kasy
na to..ale dla zainteresowanych podaje link ktory zapamietalam z
opakowania :-))
www.rainbowsystems.com/eng/
A i jeszcze jedno..wczoraj cena byla promocyjna tylko $2,800..dzis
juz mozna kupic to za $3,000 :-))))) Aha,moi znajomi odkurzacza
jednak nie zdecydowali sie kupic ale dostali dwa noze za darmo :-))
plus cale 4 godziny prezentacji zamiast celebrowac walentynki
spedzili przy akompaniamencie odkurzacza :-0
Obserwuj wątek
    • fogito Re: czy kupilibyscie odkurzacz za $2,800?? 15.02.08, 16:52
      Rainbowy byly polpularne w Polsce w latach 90tych. Tez pamietam ten
      ped na kupno tego cuda. Nigdy w zyciu nie wydalabym tyle kasy na
      odkurzacz.
    • inletka Re: czy kupilibyscie odkurzacz za $2,800?? 15.02.08, 16:54
      Wiele lat temu tez bylam na takiej prezentacji ale wydaje mi sie ze
      ten odkurzacz kosztowal okolo 1000$.
      Na pewno odkurzacz jest dobry ale czy kurz bedzie osadzal sie w
      pojemniku z woda czy w worku to mnie nie robiloby duzej roznicy.
      Mozna latwo obliczyc ile za te 3000 moznaby zatrudnic kogos do
      owego odkurzania zwyklym odkurzaczem za np. 300$ i oszczedzic sobie
      wdychanie kurzu.
      • edytais Re: czy kupilibyscie odkurzacz za $2,800?? 15.02.08, 18:33
        To zupelnie jak hyla.
        Znajoma mnie na to zapisala i ci z sales nie mogli sie odczepic, wiec przyszli
        tez mimo, ze mowilam ze nie mam dywanow.
        Potem byli zli, ze nie kupilismy. Hyla kosztowala cos kolo $3400.
        Smieszna byla ta prezentacja momentami. Np straszyli, ze w poduszce jest iles
        tam milionow roztoczy i one w nocy wchodza nam do ust i wypijaja nasza sline.
        Dlatego jak sie budzimy to mamy sucho w buzi :D Pokazali przy tym powiekszone
        zdjecie 8X10" tak zeby sie upewnic, ze naprawde nas to obrzydzi i mimo, ze nie
        mamy dywanow to za $3400 bedziemy lepiej spac w nocy po codzienny odkurzeniu
        poduszsek i materacy :D

        Potem poszperalam na ebayu i znalazlam te odkurzacze za $300.
    • madzia-ny Re: czy kupilibyscie odkurzacz za $2,800?? 15.02.08, 20:34
      Moich znajomych namowila ta dziewczyna co robila prezentacje.Ja
      wykrecilam sie od tej prezentacji gdyz slyszalam juz o tym cudzie
      kope lat temu w Polsce i od razu maz zapowiedzial ze nawet gdyby ten
      odkurzacz sam odkurzal to nie da tyle kasy za niego.
    • marekatlanta71 Re: czy kupilibyscie odkurzacz za $2,800?? 15.02.08, 21:03
      Mi ostatnio prezentowali system oczyszczania wody do domu za jedyne $8000.
      Biorac pod uwage ze dobry system zmiekczania wody kosztuje kolo $800 a porzadny
      filtr to nastepne $200 + odwrocona osmoza do kuchni to jakies $300, to $8000
      bylo lekko przegiete. A w ramach "oslodzenia" dealu sprzedawca proponowal ze do
      konca zycia beda nam za darmo srodki czystosci dostarczac. Jakies mydelka o
      zapachu brzoskwin, proszek do prania o zapachu brzoskwin i plyn do zmywarki o
      zapachu brzoskwin.

      Ciekawe ile osob sie na to daje nabrac? Tak jak na ten odkurzacz, ktory od 10
      lat sprzedaja. I na garnki ktore kosztuja $3000 ale ustawia sie je jeden na
      drugim i na jednym palniku gotujemy caly obiad.

    • mjermak Moja siostra to ma 15.02.08, 21:04
      I przeklina w zywy kamien ze sie dala naciagnac. Kupila wlasneiw
      latach 90tych, jak byla w ciazy znecona wlasnie zaletami tego
      odkurzacza. Owszem zbiera kurze do wody, ale z ta woda potem jest
      problem, bo do smeici sie tego nei wyrzuci bo taka jak woda z
      bagien, do kibla nie bo piasek by zatkal rury, na trawnik nie bo
      kurze i wlosy, ogrodka ani kawalka ziemi takiej do kopania siosra
      nie miala. W koncu kupila jakis duzy pojemnik i tam to wlewala, stal
      an zewnatrz i woda sobie odparowywala a ona raz na pol roku wywalala
      go razem z zzawartoscia do miejskiego smietnika.
      Odkurzanie zajmuje 4 razy wiecej czasu bo trzeba milimet po
      milimetrze przesuwac, zeby miec gwarancje, ze wyssie wszystkie
      alergeny. 4 sprzataczki i jedna gosposia, panie starej daty nie
      opanowaly obslugi a jedna cos tam popsula nawet. Ciezkie to
      okropnie, wielkie -siostrze zajmuje pol szafy z wszystkimi
      koncowkami, ktorych i tak nie uzywa bo sprzataczka sie boi, siostrze
      zal zczasu na tlumaczenie spzrataczce jak ktora nakladka dziala i
      demonstracje, bo tamta i tak pomyli i zapomni a nie po to ma
      sprzataczke w domu, zeby samej sprzatac.
    • aniutek Re: czy kupilibyscie odkurzacz za $2,800?? 15.02.08, 22:59
      nie dalabym tyle, ale znam posiadaczy owego rainbow i sa zadowoleni.
      srednio im wierze.
      dla mnie dobry odkurzacz to b. wazna sprawa :=) mamy psa wiec i
      sprzatac jest co.
      chce kupic miele z rotary brush, mam electrolux oxygene i pomimo, ze
      bardzo ma wysokie notowania, srednio jestem zadowolona, podczas
      gwarancji zepsul sie 2 razy, zawsze to samo- wtyczka pomiedzy wezem
      a szczotka elektryczna.
      • edytkus Re: czy kupilibyscie odkurzacz za $2,800?? 16.02.08, 01:01
        aniutek napisała:
        > mam electrolux oxygene i pomimo, ze
        > bardzo ma wysokie notowania, srednio jestem zadowolona,

        o, a jak ja sprawdzalam to wlasnie kiepsko wypadal :O

        Ja mam Kenmore jakis tam i jak dla mnie jest lux :) a ten odkurzacz
        z woda wystapil kiedys w serialu Everybody Loves Raymond - matka
        Reymonda wrobila w niego swoja synowa ;))) Bozena, moza powinnas
        kupic, bo skore one sa takie stare to juz placisz za antyk, wiec te
        3tys. to wartosc muzealna ;))))
        • jaga_nj Re: czy kupilibyscie odkurzacz za $2,800?? 16.02.08, 01:56
          Jedyny odkurzacz w ktory nie wahalabym sie zainwestowac to central
          vacuum(tyle, ze juz dziur w scianach nie chce mi sie robic). Jesli
          kupimy kiedys nowy dom to napewno bede chciala to miec. Najlepszy
          wynalazek jaki widzialam jesli chodzi o odkurzacze:).
      • skibunny Re: czy kupilibyscie odkurzacz za $2,800?? 16.02.08, 16:04
        najlepszy odkurzacz na psia siersc to ...oreck:)
        niespodziewanie wyprobowany gdzies w Adirondack hostel, jak jeszcze
        mialam sunie husky...
        • aniutek Re: czy kupilibyscie odkurzacz za $2,800?? 16.02.08, 20:25
          naprawde oreck?
          musze cos kupic na wies, koniecznie!! cos co zbierze Fugowe futro, z
          samochodu tez- carher nie dal rady, maly bezprzewodowy b.fajny ale
          przy fudze nie radzi sobie.
          lece ogladac orecka :)
          • tamsin Re: czy kupilibyscie odkurzacz za $2,800?? 16.02.08, 20:37
            ja mam oreck od ponad 10 lat i jestem bardzo z niego zadowolona. A
            zwierzyniec w domu tez mam. Ten odkurzacz nie tylko jest bardzo
            lekki i wciaga siersc jak zaden inny, to jeszcze nigdy sie nie
            psuje. Ja swoj daje raz na jakis czas do punktu oreck na "tuning" -
            zmienia jego belts i on pracuje jak nowy.
          • skibunny Re: czy kupilibyscie odkurzacz za $2,800?? 16.02.08, 23:05
            naprawde oreck:) tez sie zdziwilam... chcialam postprzatac po naszej
            wizycie, wiec spytalam o odkurzacz... pokazano mi taki wlasnie 100
            letni oreck i bez wiary wlaczylam:) zaden z moich wielu nie byl
            nawet w polowie tak dobry:)
            nie wiem czy te nowe orecki sa takie dobre, ale tamten byl
            fenomenalny:)
            jak jeszcze kiedys bede miala psiaka to sprobuje orecka:)
    • artremi Re: czy kupilibyscie odkurzacz za $2,800?? 16.02.08, 02:16
      Nie wiem czy wydalabym nawet $800 na odkurzacz. Jakie czynnosci
      moglby on wykonywac czego nie zrobi odkurzacz za $100-$400?
      Wydaje mi sie, ze tego typu sprzedaz do znajomych jest podejrzana ze
      wzgledow etycznych, bo czesto takie osoby kupuja pod presja i placa
      o wiele wiecej niz by zaplacily w zwyklym sklepie.
      A presja "juz nigdy nie bedzie taniej" lub "tylko dzisiaj taka
      znizka" - to sa "red flags" ze nie jest to uczciwa sprzedaz.
    • majenkir Re: czy kupilibyscie odkurzacz za $2,800?? 16.02.08, 14:11
      Mam odkurzacz centralny i nie zamienie go na zaden inny :))).
      A w ogole taka "sprzedaz bezposrednia" zawsze byla dla mnie zawsze
      mocno naciagana.... Cos jak Amway...
      • skory1 Re: czy kupilibyscie odkurzacz za $2,800?? 01.03.08, 14:16
        majenkir napisała:

        > A w ogole taka "sprzedaz bezposrednia" zawsze byla dla mnie zawsze
        > mocno naciagana.... Cos jak Amway...

        Nie coś jak AMWAY, bo AMWAY nie jest sprzedażą bezpośrednią sensu stricto, lecz
        biznesem marketingu wielopoziomowego, a to wbrew pozorom spora różnica.
    • rhodeisland a ma ktos z Was odkurzacz marki Oreck? 16.02.08, 19:11
      Od lat widze ich reklamy i zastanawiam sie, czy rzeczywiscie jest to
      dobra i trwala rzecz. Reklamuje to cudo szef firmy pan Oreck.
      • zosiunia53 Re: a ma ktos z Was odkurzacz marki Oreck? 19.02.08, 17:53
        rhodeisland napisała:

        > Od lat widze ich reklamy i zastanawiam sie, czy rzeczywiscie jest
        to
        > dobra i trwala rzecz. Reklamuje to cudo szef firmy pan Oreck.

        Juz od dobrych 4 lat mam odkurzacz tej firmy, fakt zaplacilam okolo
        $1000.00 (dostalam dodatkowo maly, przenosny odkurzacz cylindrowy i
        zelazko bezprzewodowe - ktore nota-bene bardzo lubie) i byly to
        chyba najlepiej wydane przeze mnie pieniadze. Mam dwa psy i kota,
        wiec codziennie musze odkurzac - jest bardzo dokladny i najwieksza z
        zalet - bardzo lekki. Jedna z najwazniejszych rzeczy jest to, ze mam
        life time gwarancje i raz w roku za darmo robia mi przeglad.
        Wymianiaja paski czy tez inne cuda. Napewno bede miala go dluzej,
        niz zwykle odkurzacze.
        Naprawde polecam
    • marcysiaw1 Re: czy kupilibyscie odkurzacz za $2,800?? 19.02.08, 17:08
      rainbow jest wiecej niz zarabisty i gdybym miala kase n abank bym
      kupila! Mialam do czynienia (jak sprztalam) z tym odkurzaczem i nikt
      mi nie powie, ze jest do bani!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka