marxx
04.03.06, 20:03
Heeej... Bedzie smieszno i straszno wiec , co wrazliwsi powinni bez czytania
tego watku , odlaczyc komp z sieci energetycznej i internetowej i cale
elektroniczne smieci wypierniczyc przez okna na ele.
Bedzie strasznie!
Autentyczne historie, tylko i wylacznie!
Pewnego dnia moj tatus czyli Don Stefano wybral sie do lekarza, nic
nadzwyczajnego niby , kazdy przeciez od czasu do czasu zlapie jakas bakterie
czy innego wirusa. Klopot tylko polega na tym ze w Chicagowie zbyt duzo jest
lekarzy/konowalow wiec ci w potrzebie trafiaja najczesciej tylko do takich :(
Tatus stanal wiec przed taka przychodnia lekarska ktora juz z zewnatrz
bardziej przypominala garaz samochodowy niz miejsce gdzie ponmagaja w
bolesci ... zdziwil sie bardzo poniewaz zobaczyl ze w srodku jest zupelnie
ciemno. Po kilkukrotnym pukaniu zdecydowal sie otworzyc drzwi,
ustapily...Wszedl do srodka a tam w zupelnych ciemnosciach zobaczyl pracujaca
pania recepcjonistke.....Jako kulturalny Polak tatus zagadal siedzaca pania
-prad wylaczyli?
odpowiedz byla natycchmiastowa (i zwalajaca mnie z nog jak uslyszalem cala
przypowiesc)
-Nie ...tylko pan doktor oszczedza prad
Made in dark side of the polisz szikago