alicja_irena 09.05.05, 13:25 Moja koleżanka uparła się dać swojemu synkowi na imię Hiacynt - podobno jet to "legalne" imię, imieniny 16-03. Ja jednak, jako osoba bardzo wierząca i praktykująca, nie jestem w stanie zaakceptować takiego imienia, jako że nie było przecież świętego Hiacynta. A może sie mylę? Co w ogóle sądzicie o tym imieniu? pozdrawiam alicja Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nancy75 Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 13:28 Alicjo, szczerze mówiąc, jakieś wydumane to imię... CO innego Róża dla dziewczynki,ale Hiacynt jakos nie bardzo mi brzmi.... Troche obcobrzmiące.. Pozdrawiam, nancy Odpowiedz Link Zgłoś
alicja_irena Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 13:32 Czy Nancy to Twoje prawdziwe imię? Nie przypominam sobie świętej Nancy, a poza tym dawanie małym Polkom i Polakom zagranicznych imion to moim zdaniem duży błąd. Ale co do Hiacynta masz 100% rację... pozdrawiam alicja Odpowiedz Link Zgłoś
alicja_irena Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 13:39 Przepraszam za obcesowość pytania, nie chciałam Cię urazić! pozdrawiam alicja Odpowiedz Link Zgłoś
gunka2 Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 13:45 Oczywiscie, ze jest swiety "Hiacynt" i to jeszcze polski! "Hyacinthus" to imie greckiego pochodzenia, mitologiczne, zlatynizowane w sredniowieczu na "Jacintus", po staropolsku brzmi: "Jacenty" a po "nowopolsku": Jacek. Imie sredniowiecznego meczennika ze Slaska, jesli dobrze pamietam. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 13:52 Co do świętego - gunka już napisała: nie ma najmniejszego powodu, zebyś jako osoba wierząca nie mogła zaakceptować tego imienia. Jeśli chodzi o brzmienie, to uważam, ze imię jest przepiękne, ale sama bym się wahała nad nadaniem go. Jednak jeśli ktoś się na to decyduje, bardzo się cieszę. Odpowiedz Link Zgłoś
aamg Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 13:55 Jest święty Hiacynt i jest błogosławiona Hiacynta. Nie rozumiem, dlaczego nie nazwać tak dziecka. Gdyby ludzie w nazywaniu dzieci tylko tym się kierowali, mielibyśmy 12 imion do wyboru przez całe 2 tys lat (+ 12 żeńskich wariantów). Przecież świętymi zostawali ludzie o pogańskich imionach i to przez nich te imiona są teraz uznane przez Kościół. A może w przyszłości będzie święty Hiacynt ? Z innej beczki: Myślę, że jeżeli koleżanka nie ma zapędów "florystycznych" i np. starszego syna Narcyza, to ok. Nie cierpię nazywania dzieci wg jakiegoś klucza. A poza tym: Mnie się imię nie podoba i już. Pozdrawiam aamg Odpowiedz Link Zgłoś
gunka2 Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 14:03 Ja bym kolezence powiedziala, ze to tylko "udziwniony" Jacek i tyle. Tak jakby dac "Miriam" zamiast Maria, cos w tym stylu. Odpowiedz Link Zgłoś
alicja_irena Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 14:56 No nie wiem... Nadal uważam, że to nie jest imię dla prawdziego chrześcijanina i Polaka... Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 14:59 alicja_irena napisała: > No nie wiem... Nadal uważam, że to nie jest imię dla prawdziego chrześcijanina > i Polaka... Bylabym bardzo ciekawa, ktore imie jest odpowiednie dla Polaka i ktore imiona swietych akceptujesz jako odpowiednie dla prawdziwego chrzescijanina? Patrzysz na zywot swietego? Odpowiedz Link Zgłoś
alicja_irena Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 15:03 Ot, chociażby Jan, Piotr - a z bardziej wyszukanych: Dobromił, Gościsław, Sławomir, Sulisław, Budzimir... Jest tyle pięknych, staropolskich imion! alicja Odpowiedz Link Zgłoś
gunka2 Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 15:07 alicja_irena napisała: Albo sie z nas nabijasz, albo ja nie wiem. > Ot, chociażby Jan, Piotr - To apostolow. > a z bardziej wyszukanych: Dobromił, Gościsław, > Sławomir, Sulisław, Budzimir... Jest tyle pięknych, staropolskich imion! Ale wlasnie te nie maja swietych patronow. To sa imiona zupelnie "poganskie" poza Stanislawem, Kazimierzem, Wojciechem, Radzimem, Waclawem i innymi paroma wyjatkami. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 15:10 Alicjo, Ty tak na poważnie, czy dla żartu? A jeśli na poważnie, to może odróżnijmy imiona "dla prawdziwych Polaków" od imion "dla chrześcijan". Jak wszystkim wiadomo, chrześcijaństwo to religia obca, która przyszła tysiąc lat temu na ziemie rdzennie słowiańskie i skolonizowała je, odcinając nas od źródeł Więc Hiacynt to imię doskonałe dla chrześcijanina, ale czy dla prawdziwego Polaka? Tego nie wiem, kazdy juz w swoim sumieniu musi rozważyc, na ile jest "prawdziwy" Dla prawdziwego Polaka za to są rzeczywiście znakomite imiona, jak Sulisław, Lutogniew, Pękosław itp., ale nie wiem, czy są dobre dla chrześcijanina, a zwłaszcza, powiedzmy to sobie wprost, dla prawdziwego katolika ;-P Zależy, na ile obstaje przy tym, żeby imię posiadało swiętego patrona. Odpowiedz Link Zgłoś
alicja_irena Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 15:14 Chodziło mi o to, żeby nazwać dziecko albo po staropolsku, albo jak na prawdziwego katolika przystało, a nie wymyślać jakieś cudaczne imiona, które ani nie są ładne, ani nie mają oparcia w religii lub tradycji. Wybaczcie, może jestem osobą nietolerancyjną, ale takie imię pasuje mi wylącznie do mężczyzny o odmiennej orientacji seksualnej. Nic na to nie poradzę. pozdrawiam alicja Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 15:19 alicja_irena napisała: > Chodziło mi o to, żeby nazwać dziecko albo po staropolsku, albo jak na > prawdziwego katolika przystało, a nie wymyślać jakieś cudaczne imiona, które > ani nie są ładne, ani nie mają oparcia w religii lub tradycji. Ależ Hiacynt ma oparcie w religii i w tradycji, tak samo jak Jacek. Nie rozumiem, czemu nie przyjmujesz tego do wiadomości? Doradzałabym zakup porządnego leksykonu świętych, a zobaczysz tam imiona, o których byś nawet nie pomyślała, że są imionami. Zresztą polecam chociażby ten serwis, wybór imion nie jest tam jeszcze porażający, ale wystarczająco duży. I poczytasz sobie o Hiacyncie: www.imiona.net.pl/pokaz.php?id=357&litera=H&jacy=all Wybaczcie, może > jestem osobą nietolerancyjną, ale takie imię pasuje mi wylącznie do mężczyzny o > > odmiennej orientacji seksualnej. Nic na to nie poradzę. A, no to trzeba było tak od razu, a nie posiłkować się słabymi argumentami, jakoby nie było świętych o tym imieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
alicja_irena Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 15:28 Powiedz, czy nazwałabyś tak swego syna? Bo ja na pewno nie. pozdrawiam alicja PS. Dziękuję za linka, poczytam! Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 16:13 alicja_irena napisała: > Powiedz, czy nazwałabyś tak swego syna? > Bo ja na pewno nie. Już pisałam, ze imię bardzo mi się podoba, jest piękne i niebanalne. Niemniej nawet jak na moje kryteria jest w tym przypadku... zbyt rzadkie. Gdyby stało sie w Polsce zwyczajniejsze, być może rozważałabym je dla swojego dziecka - jednak przy jego obecnej popularności na pewno nie. Odpowiedz Link Zgłoś
gunka2 Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 15:46 > Wybaczcie, może > jestem osobą nietolerancyjną, ale takie imię pasuje mi wylącznie do mężczyzny o > odmiennej orientacji seksualnej. Nic na to nie poradzę. No, mitologiczny Hiacynt nim byl na pewno (kochanek Apollona jakby nie bylo). Chociaz w starozytnej Grecji bylo przyjete, ze chlopiec byl kochankim swojego "sponsora" dopoki nie "zaczely mu rosnac wlosy na nogach" i jesli rodzice wyrazili zgode (a jesli "sponsor" gwarantowal utrzymanie, wychowanie i edukacje dziecka oraz dobry start zyciowy z wyzszej pozycji spolecznej niz mu to mogli sami zapewnic, to nie rzadko tak robili ) to nie uwazano tego za nic zdroznego. Kiedy chlopak stal sie mezczyzna, to bycie kochankiem czyimstam bylo oznaka zniewiescienia i hanbiace. Odpowiedz Link Zgłoś
martynagrz Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 15:59 No, tu si emusze zgodzic z alicja_irena. Mnie sie to imie nie podoba, nie pasuje mi do młodego Polaka, raczej jakos do malego cygana ... Poza tym, chłopak o takim imieniu w dorosłym życiu narazony jest na głupawe usmieszki pt. " kochający inaczej"A chyba nie chcesz zeby traktowano twojego syna jak potencjalnego homoseksualiste? O wiele bardziej męsko brzmi np. Mscisław (czy inne z czlonem -sław), ale takie "kwiatowe"?.. Odpowiedz Link Zgłoś
alicja_irena Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 16:27 Idealnie się z Tobą zgadzam! Jak się chce mieć hiacynta w domu, należy go posadzić do doniczki, a nie unieszczęśliwiać dziecko na całe życie! Czyli jednak moje poglądy nie są tak odosobnione, jak mi to dawano do zrozumienia... pozdrawiam alicja ps. czy należysz do jakiejś organizacji? Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_g Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 16:31 co masz na mysli mowiac "organizacja" ? w dziecinstwie byłam w ZHP, potem zapislama sie do Ligi ochrony przyrody (sic!), a jezeli chodzi o moja przynaleznosc partyjną to pozwól ze nie wyjawie tego publicznie Odpowiedz Link Zgłoś
alicja_irena Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 16:38 Szkoda, bo chciałam Ci cos zaproponować, ale może napiszę na priva ala Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 16:40 Hmmm, szczerze mówiąc, nie wiem, jak zareagować. Czy życzymy sobie na forum agitacji spod znaku Wszechpolaków? Odpowiedz Link Zgłoś
alicja_irena Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 16:41 Przepraszam, a kto agituje? Miałam na mysli organizacje kobiece, czy to coś złego? alicja Odpowiedz Link Zgłoś
martynagrz Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 17:00 no to fakt, nie zauwazylam u agitacji... Nie padła nazwa zadnej organizacji, ani wprost ani nawet zasugerowana, wiec nie wiem o co szum. Co do reszty, skontaktuj si eze mna na priva, to porozmawiamy. A Hiacynt jest taki rzeczywiscie mało polski... Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_g Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 17:05 agitacji nie zauwazylam. czy to cos zlego nalezec do organizacji kobiecych? mam duzo wolnego czasu, wiec czemu nie. jesli tylko beda po wlasciwej stronie, rzecz jasna. Odpowiedz Link Zgłoś
alicja_irena Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 17:07 No cóż, niektórzy szeroko rozumianą poprawność i tolerancję posuwają aż do granic absurdu! nadgorliwość gorsza od kapitalizmu, jak mówią! ala Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_g Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 17:11 to prawda, trzeba uwazac na słowa zeby nie zostac posądzona o członkostwo jakiejs niepopularnej organizacji PoWszechnie wiadomo, że jest wolnosc słowa, i mniemam, że jednak żadna z nas nie naruszyła godnosci osobistej nikogo na tym forum pozdrawiam majowo ulka Odpowiedz Link Zgłoś
alicja_irena Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 17:15 Cóż, nigdy nie wiadomo.. Ludzie teraz tacy drażliwi się zrobili! ala Odpowiedz Link Zgłoś
idaaa Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 19:14 Ehhh tylko,że to forum jest jak by na to nie patrzeć z nazwy poświęcone imionom a nie rozmowom prywatnym oderwanym od tematu... Jesli ktos chce kogos o cos zapytac to pisze to na priva i juz a nie robi pulicznie dostepnym... Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 20:21 alicja_irena napisała: > Przepraszam, a kto agituje? Miałam na mysli organizacje kobiece, czy to coś > złego? Szczerze mówiąc, nie bardzo mi nadal wygląda na organizacje kobiece, chyba ze organizacje kobiece wyznawczyń Tadeusza Rydzyka albo Wszechpolek. A czymże jest namierzanie potencjalnych członkiń organizacji i publiczne proponowanie im działania, jak nie agitacją. Następnym razem, jeśli już musisz, rób to bezpośrednio na priva. Odpowiedz Link Zgłoś
alicja_irena Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 20:23 O ile mnie pamięć nie myli, jak do tej pory - NIC NIKOMU NIE ZAPROPONOWAŁAM na tym forum. Naprawdę nie muszę się uciekać do takich tanich sztuczek. pozdrawiam ala Odpowiedz Link Zgłoś
alicja_irena Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 20:24 I skąd Wam się wzięli ci nieszczęśni wszechpolacy czy bogu ducha winny rydzyk? Odpowiedz Link Zgłoś
idaaa Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 20:54 Hehe Bogu ducha winny taaaaaaaak?? Nawiasem mowiac Rydzyk z tego co pamietam ma na imię Tadeusz- to tak apropos dyskusji na tenże temat Odpowiedz Link Zgłoś
alicja_irena Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 21:21 Tadeusz - całkiem niebrzydkie imię ala PS. Dziewczyny, nie zaperzajcie się tak, więcej dystansu - nie szkoda Wam nerwów? Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 21:04 Alicjo - nie mam ochoty na dalsze dyskusje na ten temat. Moja ocena sytuacji pozostaje niezmienna; wpiszmy to do protokołu rozbieżności i dajmy temu spokój, ok? Odpowiedz Link Zgłoś
ania_nahorna Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 21:29 a co masz przeciwko ojcu dyrektorowi czy młodym patriotom? Odpowiedz Link Zgłoś
ada_bush Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 21:47 Ja lubie młodych patriotów, moj krzysio jest młodą patriotą, tzn nie jest taki mlody, ale swierzo wygląda i jest bardzo zadbany, ale ja i tak wole młodszych. ada Odpowiedz Link Zgłoś
ada_bush Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 21:52 Bo krzysio jest za gruby, prawde mowiac. Odpowiedz Link Zgłoś
martynagrz Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 10.05.05, 12:35 Ada, czy mi sie zdaje, czy to nei na temat? Bo o ile mozemy podyskutowac nt. imienia "Krzysio", o tyle dysputy o jego nadwadze absolutnie mnei nie bawia. Jesli rzeczywiscie jego waga ci przeszkadza, to musisz o tym opowiadac na forum? A wracajac do tematu, imie "krzysztof" jeszcze ujdzie, ale zdrabnianie tego do "Krzysia", "krzysiulka", "krzysiunia" czy innych jest juz smieszne, szczegolnei w przypadku faceta o tuszy, jak mniemam, misia polarnego. A Krzysio- Hiacysio brzmi juz jak dobry dowcip. Czy naprawde rodzice go az tak skrzywdzili? Teraz pewnie jest obiektem kpin, jesli,jak pisalas, pracuje jako sprzedawca wędlin... Ale có, imienia sobie nie wybieramy, neistety. Wyrazy szacunku dla Krzysztofa Hiacynta. Odpowiedz Link Zgłoś
ada_bush Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 10.05.05, 12:48 On wcale nie jest sprzedawca wedlin, tylko kupcem miesnym. Jego tata mial swoją jatke na tamce, najlepsza w warszawie. I nie rozumię o czym mowisz, dlaczego krzysiulek do niego nie pasuje? on jest taki kochany i mądry, i był nawet w izraelu, i jadl tam prawdziwe zydowskie dania, a nie jakies podroby, jak u nas. Krzysiulek do niego pasuje, tak uwarzam, a na hiacysia nic nie mozemy poradzic, to nie my to wymyslilismy, tylko jego ciocia, która wyszla za maz za hrabiego i chciala miec arystokratyczne imie w rodzinie, zeby sobie nie myslał. Odpowiedz Link Zgłoś
idaaa Do Gaudencji 10.05.05, 09:47 Powyższa wypowiedź mnie osłabia... Kurcze to NIE TO FORUM!! Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Do Gaudencji 10.05.05, 13:48 Idooo, rozważałam wywalenie tego postu, ale w końcu go zostawiłam - wpisuje się w konwencję tego całego wątku, jakże uroczo nonsensowną ;] Odpowiedz Link Zgłoś
alicja_irena Re: Do Gaudencji 10.05.05, 14:18 Gaudencjo, pure-nonsense to tez sztuka; naprawde nie jest latwo utrzymac się w konwencji, nie ulec pokusie logicznych odpowiedzi czy przejscia na bardziej konkretne tematy.... pozdrawiam ala Odpowiedz Link Zgłoś
idaaa Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 19:16 A nieby czemu mialby byc narazany na nieprzyjemnosci?? Z imionami to juz tak niestety jest, ze ludzie oceniaja przede wszystkim czlowieka je noszacego a nie samo imie, jakiekolwiek by ono nie bylo... i jeszcze jedno- nie to jest ładne co jest ładne ale co się komu podoba Odpowiedz Link Zgłoś
domka1 Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 10.05.05, 10:07 a może on nie będzie w przyszłości chrześcianinem??? a co do imienia to uważam, że inne dzieci będą mu dokuczać a już będąc nastolatkiem to będzie makabra dominika Odpowiedz Link Zgłoś
idaaa Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 14:42 Wiele jest imion, które funkcjonują w języku polskim a niekoniecznie mają swoich, świetych patronow takze ten argument odrzucam z gory (miomo, iz sama jestem wierzącą osobą). Ponad to jak juz zaznaczyla Gunka jest przecież święty o tymże imieniu. A co do Hiacynta to cóż... Nie moge powiedzieć, aby szalenie mi sie podobal ale zły na pewno także nie jest. Kwestia gustu li i jedynie Odpowiedz Link Zgłoś
gunka2 Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 14:44 > Ponad to jak juz zaznaczyla Gunka jest przecież święty > o tymże imieniu. Jeden? Co najmniej pieciu jak nie wiecej. Wlasnie sprawdzalam. Odpowiedz Link Zgłoś
asia9931 Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 15:39 Kojarzy mi się z gejem. Odpowiedz Link Zgłoś
martka_k Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 15:49 Mnie sie podoba Oryginalne, niebanalne, nietandetne... Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_g Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 16:06 No cóz, imię jak imie.... Skoro w USA rodzice nazywają swoje pociechy River, nie mowiac juz o kwiatowych Lily, Rose czy Daisy, to czemu nie Hiacynt... ALe uwazam ze powinans to pzremyslec. Imie "Hiacynt" pasuje do delikatnego młodzienca, o subtelnych rysach, łaagodnym spojrzeniu.... A co będzie jesli z twojego malucha wyrosnie chłop jak dąb? czy wtedy imie "Hiacynt" nie wyda ci si eniepowazne? Wyobraz sobie takiego gubernatora Kalifornii, znanego mięsniaka- małomózgowa, ktory ma na imie Hiacynt... Toz to kupa smiechu! Imie powinno pasowac do dziecka, wiec nadaj mu lepiej jakies neutralne. To tak samo jakby murzyna nazwac "Scibor", równie niepoważne. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 16:14 urszulka_g napisała: To tak samo jakby > murzyna nazwac "Scibor", równie niepoważne. To akurat jest moim zdaniem fajne, oczywiście mówię przede wszystkim o ciemnoskórych Polakach. Odpowiedz Link Zgłoś
aka10 Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 16:54 Imie nie specjalnie mi sie podoba,ale szczerze mowiac,niech rodzice zadecyduja,jak maly ma miec na imie.A jesli dla nich nie musi byc to imie jakiegos swietego (ktorym-nota bene-Hiacynt jest),to ich sprawa.Jesli dziecko nie ma swojego patrona,to co?Wg.mnie,zadna katastrofa.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
gunka2 RE: patron 09.05.05, 16:59 > jakiegos swietego (ktorym-nota bene-Hiacynt jest),to ich sprawa.Jesli dziecko > nie ma swojego patrona,to co?Wg.mnie,zadna katastrofa.Pozdrawiam. Dla mnie np. to osobiscie wazne, ale nie dla wszystkich. Najsmieszniej jednak, jak jest, a ktos sie w rodzinie "awanturuje", ze imie "poganskie". Odpowiedz Link Zgłoś
idaaa Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 19:19 Lily to akurat polska Lilia, Rose zas to Róża. Oba może nie najpopularniejsze ale zdarzajace się w Polsce P.S. Z innych imion kwiatowych są jeszcze np Flora, Dalia, Rozanna, Rozalia, Liliana. I szczerze mówiąc większość z nich zdecyodwanie mi się podoba Odpowiedz Link Zgłoś
monikania Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 17:22 Cóż, imię jak imię, tyle, ze dziwaczne... Odpowiedz Link Zgłoś
ada_bush Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 21:35 Mój chłopak ma na drugie imię Hiacynt, a na pierwsze Krzysztof. Wprawdzie to drugie imię wcale do nie go nie pasuje - nie jest ani wysoki, ani smukły, a wręcz przeciwnie, przypomina raczej kartofelka lub pomidorka - ale i tak mi się podoba. Zdrabniamy je na Hiacuś... Kocham mojego Misia - Krzysia - Hiacusia! ada Odpowiedz Link Zgłoś
iwonarze Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 22:05 No tez ładnie. Moj Michał ma na drugie Ksawery, uzywa obojga imion na raz. Michal Ksawery brzmi slicznie, ale w pracy robili z tego rozne dziwactwa: Miwery, Michawer, a nawet, co moze byc smieszne, Mikser Nie drazni nas to, wrecz pzreciwnie , to urocze. Naszego drugiego syna nazwiemy Narcyz, albo wlasnei Hiacynt, na drugie na pewno Krystian, po dziadku. pierworodny ma na imie Euzebiusz Kalikst. Hiacynt brzmi pienknie, daj znac jakie sa rekacje otoczenia Odpowiedz Link Zgłoś
ada_bush Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 22:12 Moge ci powiedziec, jak jest u nas: Krzysio sie wstydzi tego imienia i mówi, ze jakby sie koledzy dowiedzieli, ze ma na drugie hiacynt, toby mu życ nie dali. No i klienci to samo, przychodzą do sklepu (Krzysio jest kupcem mięsnym)i mówią: panie Hiacyncie, poproszę pół kilo szpondru. Krzysio mówi, ze pracownicy by go nie słuchali, tylko sie wyśmiewali i jeszcze by sklep stracił. Tak wiec trzeba uwarzac, jak sie nazywa dziecko, bo morzna je skrzywdzic. Odpowiedz Link Zgłoś
martynagrz Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 22:20 Mikser?? Kobieto, ciebie to bawi? Gdyby mojego męza tak nazywali w pracy to nie bylibysmytak uradowani. To bylo dobre w szkole podstawowej, ale teraz?? Moj mąz nosi dumnie swoje imiona Maurycy Bogumił, i gdyby ktokolwiek go skracal na Maura, Moryca, Bogusia czy inaczej, na pewno został by delikatnie upomniany. Są imiona, których skracac nie nalezy, zwlaszcza w pewnym wieku. Maurycy jest ode mnei sporo starszy, stąd moze jego konserwatyzm w tej kwestii, ale popieram go, i dziwie się, ze twój małzonek pozwala tak do siebie mówic... Odpowiedz Link Zgłoś
ada_bush Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 22:24 Mój Krzysio tez jest ode mnie starszy i duuuzo mądrzejszy, ale nie ma nic przeciwko zdrobnieniom. nazywam go: krzysiaczkiem, pysiaczkiem, misiazkiem i nic sie nie dzieje... Tylkohiacynta nie lubi, bo mowi, ze to nie przystoi wlascicielowi sklepu miesnego... Odpowiedz Link Zgłoś
ania_nahorna Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 22:28 Macie zupełną rację, są pewne imiona, których zdrabnianie po prostu nie uchodzi. Uważam, ze poważny człowiek, patriota, katolik, byc moze na wysokim stanowisku, nie powinien sobie pozwalac na poufałosci - poza tym jego otoczenie tez winno pamietac, by zwracac sie do niego z odpowiednim szacunkiem. Znajmy swoje miejsce - oto moja rada. Serdeczne pozdrowienia dla Maurycego Bogumiła Anna Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 22:26 Aż się dziwię, że komuś się chce tak trollować. Odpowiedz Link Zgłoś
ania_nahorna Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.05.05, 22:31 Rozmawiamy o imionach, to chyba wolno? Odpowiedz Link Zgłoś
aurelia_b Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 10.05.05, 15:31 Słuchajcie, czy mi się wydaje, czy to wszystko pisze jedna osoba? Rozdwojenie jaźni zapewne można leczyć.... Odpowiedz Link Zgłoś
martka_k Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 10.05.05, 15:58 to nei rozdwojenie, to multifurkacja jazni... Odpowiedz Link Zgłoś
alicja_irena Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 10.05.05, 16:57 Porusz ten temat na forum "Zdrowie", tutaj się dyskutuje o imionach, a nie o Twoim rozdwojeniu jaźni! pozdrawiam ala Odpowiedz Link Zgłoś
nancy75 Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 10.05.05, 17:07 Drogie Panie, nie ma o co kopii kruszyć. Połóżmy kres niesnaskom i nieporozumieniom, biore wszystko na siebie. Tak, to ja - alicja_irena, ania_nahorny, urszula, gaudencja, idaa, gunka2, martynagrz, ada_bush, domka, iwonarze, aka, asia i ejszcze pare osó ktorych nie wymienilam, ale ktore tez moga si eprzyłaczyc do zbiorowej multiplikacji osobowosci. Pozdrawiam serdecznie moje kazde alter ego nancy (ehm..tak mi sie wydaje, lol) Odpowiedz Link Zgłoś
alicja_irena Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 10.05.05, 17:10 Gratuluję odwagi cywilnej, Nancy! Pozdrów ode mnie wszystkie swe wcielenia, a specjalnie alicję_irenę, moją imienniczkę Aha, Adę tez ucałuj, to moja ulubienica! Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Do idyyy i gunki ;) 10.05.05, 17:26 nancy75 napisała: Tak, to ja - alicja_irena, > ania_nahorny, urszula, gaudencja, idaa, gunka2, Jeszcze nas w to wciągnięto Odpowiedz Link Zgłoś
gunka2 Re: Do idyyy i gunki ;) 11.05.05, 11:18 I jeszcze ma dar bilokacji (jesli nie wiecej). Zaglada swiata nas czeka nieodzownie. Mam nadzieje Gaudencjo, ze jednak sie jakos wyzwolisz. Byloby by z wielka strata dla swiata a juz szczegolnie dla tego forum, gdyby nie... Odpowiedz Link Zgłoś
amanda_gris Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 12.05.05, 08:44 Absolutnie nie do przyjęcia! Imię męskie powinno budzić męskie skojarzenia, a moim zdaniem Hiacynt cech męskości nie posiada wcale, podobnie jak Narcyz, czy Donat. Zresztą, jaki facet pozwoliłby dać swojemu synowi tak na imię??? Odpowiedz Link Zgłoś
theodorka Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 12.05.05, 16:07 amanda_gris napisała: > Absolutnie nie do przyjęcia! Imię męskie powinno budzić męskie skojarzenia, a > moim zdaniem Hiacynt cech męskości nie posiada wcale, podobnie jak Narcyz, czy > Donat. Zresztą, jaki facet pozwoliłby dać swojemu synowi tak na imię??? Popieram! Dla mnie to imię jest strasznie zniewieściałe, coś takiego, jak Lilian w męskiej odsłonie. Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna_andrzeja Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 13.05.05, 17:28 theodorka napisała: > amanda_gris napisała: > > > Absolutnie nie do przyjęcia! Imię męskie powinno budzić męskie skojarzeni > a, a > > moim zdaniem Hiacynt cech męskości nie posiada wcale, podobnie jak Narcyz > , > czy > > Donat. Zresztą, jaki facet pozwoliłby dać swojemu synowi tak na imię??? > > Popieram! Dla mnie to imię jest strasznie zniewieściałe, coś takiego, jak > Lilian w męskiej odsłonie. Zgadzam się całkowicie! Imiona dobre chyba tylko dla tancerzy baletowych, ewentualnie fryzjerów. Odpowiedz Link Zgłoś
ada_bush Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 13.05.05, 21:27 A dla kupca miesnego nie moze byc? Bo moj chłopak jest specjalista wedliniarsko-miesnym i ma na drugie Hiacynt i sie martwi, ze mu nie przystoi takie imie.... Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna_andrzeja Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 13.05.05, 21:33 ada_bush napisała: > A dla kupca miesnego nie moze byc? > Bo moj chłopak jest specjalista wedliniarsko-miesnym i ma na drugie Hiacynt i > sie martwi, ze mu nie przystoi takie imie.... I słusznie. Tez bym się martwiła na jego miejscu. Ale skoro jest ono drugim imieniem to nie musi się nim chwalić, w urzędach jakoś to przełkną. Odpowiedz Link Zgłoś
ada_bush Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 13.05.05, 21:42 ale czy to nie byłoby piękne - "Sklep mięsny pod Hiacyntem" albo "Hiacynt - najlepsze wyroby mięsne"? Myślę, że klientom by się to spodobało i waliliby drzwiami i oknami po szyneczkę mojego Krzysia-Hiacysia.... Co o tym myslisz? Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna_andrzeja Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 13.05.05, 21:44 Wiesz, trudno mi sie tu wypowiedzieć, bo ja jestem wegetarianką i zaden slogan by mnie do szyneczki nie przekonał. Odpowiedz Link Zgłoś
ada_bush Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 13.05.05, 21:49 Bo nie próbowałas jeszcze flaczków, które przyrządza moj krzysio-hiacysio! A te jego cynadereczki w sosiku, móżdżki saute!! Na pewno bys przestala byc wegetarianką, bo to niezdrowe dla organizmu i mozna od tego umrzec. Tak mowi Krzysio, a on jest madry, bo ma swoja firme i mnustwo klientow, wiec na pewno wie, co mowi. Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna_andrzeja Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 13.05.05, 21:56 ada_bush napisała: > on jest madry, bo ma swoja firme i mnustwo klientow To może Cię jeszcze z ortografii przeszkoli, skoro taki mądry chłopczyk z niego? Odpowiedz Link Zgłoś
ada_bush Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 13.05.05, 21:59 Ale dlaczego z ortografi, i wogule nie o tym rozmawiamy, wiec nie zmieniaj tematu, tylko przyznaj mi racje! Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna_andrzeja Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 13.05.05, 22:04 ada_bush napisała: > Ale dlaczego z ortografi, i wogule nie o tym rozmawiamy, wiec nie zmieniaj > tematu, tylko przyznaj mi racje! Dlaczego z ortografii to przecież oczywiste. A temat sama zmieniłaś usiłując przekonać mnie do mięsa, ja tu o imionach pisałam. Ale nie wysilaj się dalej, bo i tak adminka to wytnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ada_bush Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 13.05.05, 22:08 E tam, nie wytnie, co jej zależy A co ty się tak zaraz zaperzasz, pożartować nie można? Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 13.05.05, 23:27 dziewczyna_andrzeja napisała: > Dlaczego z ortografii to przecież oczywiste. > A temat sama zmieniłaś usiłując przekonać mnie do mięsa, ja tu o imionach > pisałam. Ale nie wysilaj się dalej, bo i tak adminka to wytnie. Nie wytnę, wątek jest powalający adminka też wegetarianka Odpowiedz Link Zgłoś
martynagrz Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 13.05.05, 22:07 ada_bush napisała: > Ale dlaczego z ortografi, i wogule nie o tym rozmawiamy, wiec nie zmieniaj > tematu, tylko przyznaj mi racje! To jakis abstrakcyjny wątek sie robi... To dorzuce swoje trzy grosze: imie Hiacynt jest brzydkie, nie interesuje mnei co robi twój Hiacynio-czy-jak-mu- tam, a ortografia jezd najwarzniejsza Odpowiedz Link Zgłoś
ada_bush Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 13.05.05, 22:09 Na pewno mi zazdroscicie, bo to moj chlopak jest najlepszą partia na tamce, a nie wasi nieudacznicy! Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna_andrzeja Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 13.05.05, 22:13 ada_bush napisała: > Na pewno mi zazdroscicie, bo to moj chlopak jest najlepszą partia na tamce, a > nie wasi nieudacznicy! I będzie Ci przynosił tłuste kiełbasy zamiast kwiatów (no bo po co, skoro kwiatem sam jest) i po nich zrobi się z Ciebie gruba baba. Po czym rzuci Cię w diabły wymuskany Hiacuś! Odpowiedz Link Zgłoś
ada_bush Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 13.05.05, 22:16 No i bardzo dobrze, lepsze tluste kiełbasy niz te niezdrowe warzywa co smakuja jak trawa i nie mają zadnych wartosci odrzywczych. A ja wcale nie bede gruba, bo mam doskonałą przemiane materji,a Hiacus nie jest wymuskany, tylko jest człowiekiem pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna_andrzeja Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 13.05.05, 22:18 ada_bush napisała: > mam doskonałą przemiane materji Znaczy się kupy ciągle robisz? Odpowiedz Link Zgłoś
ada_bush Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 13.05.05, 22:20 wcale nie ciągle. A wogule to sie nie mowi "robic kupe", tylko oddawac stolec albo "wyprózniac sie", bo tak sie mowi w eleganckim towarzystwie i tak mowi Krzysio. Odpowiedz Link Zgłoś
martynagrz Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 13.05.05, 22:18 ...o ile sam Hiacuś nei jest jakims kaszalotem, wielorybem zcy inszą potworą kiełbasiano-miesną Bez urazy w tym przypadku bedziecie zyli długo i nieszczesliwie, a w ogrodku posadzicie hiacynty Odpowiedz Link Zgłoś
ada_bush Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 13.05.05, 22:23 krzysio nie jest kaszalotem, bo kaszalot to taka wielka ryba, a krzys jest wspaniałym człowiekiem i doskonałym kupcem. jaki ogródek, my nie mamy ogródka, tylko skrzynki z ziemią, ale ja tam wole pietruszke i marchewke zasiac, zeby nie marnowac pieniedzy na zakupy, no i zdrowsze to jest niz z jakimis chemiami.. Odpowiedz Link Zgłoś
martynagrz Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 13.05.05, 21:45 Przepraszam ze się wtrącam w urocza dyspute, ale moze powinien sie przekwalifikowac na sprzedawce kwiatów albo artykułow drogeryjnych? A powaznei mowiac, takie szyldy to raczej odstraszaja....... Odpowiedz Link Zgłoś
ada_bush Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 13.05.05, 21:51 nie rozumiem, co masz na mysli piszac o jakiejs dyspucie, bo nikt o niczym takim nie mowil, tylko sobie rozmawiamy o imionach. Ale jak chcesz sie wtroncac, to nie ma sprawy. A Krzysoi sie nie przekwalifikuje, bo to jest interes rodzinny, jeszcze jego tatus go rozkrecal i nie wolno tego zmarnowac, bo to dziedzicwo jest. Odpowiedz Link Zgłoś
martynagrz Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 13.05.05, 22:14 Wracajac do tematu forum, jak planujecie nazwac wasze dzieci (jak mniemam, jeszcze ich nei macie.) .. Czy beda to rownie wyrafinowane imiona? Proponuje Mordehcja dla syna. Mordechaj - syn Hiacynta. chyba powiesc taka napisze... Odpowiedz Link Zgłoś
ada_bush Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 13.05.05, 22:19 Krzysio mowil, ze jego córka powinna miec na imie Mortadela, ale chyba zartowal, bo on ma takie miesne poczucie humoru. Chyba to jest niemorzliwe, zeby zarejestrowac imie Mortadela? A moze Mortadella? Tak z wloska... Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna_andrzeja Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 13.05.05, 22:21 ada_bush napisała: > A moze Mortadella? Tak z wloska... Lepiej by pasowało Mordadenna. Odpowiedz Link Zgłoś
martynagrz Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 13.05.05, 22:23 ..a syn Parówencjusz albo Salcesoniusz. a bliżniaki Kaszanna i Baleroniusz Odpowiedz Link Zgłoś
ania_nahorna Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 13.05.05, 22:37 Martynko, nie ma takiego imienia Parówencjusz. Może Salcesoniusz jeszcze by przeszło, bo brzmi z łacińska, ale parówencjusz, Kaszanna i Baleroniusz na pewno nie. A może Wątrobian albo Śledzionna? tez ładnie brzmi... Odpowiedz Link Zgłoś
martynagrz Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 13.05.05, 22:42 ania_nahorna napisała: > Martynko, nie ma takiego imienia Parówencjusz. Może Salcesoniusz jeszcze by > przeszło, bo brzmi z łacińska, ale parówencjusz, Kaszanna i Baleroniusz na > pewno nie. A może Wątrobian albo Śledzionna? tez ładnie brzmi... Koniecznie Salcesoniusz, tak, tak.... Najlepiej dwojga imion: Salcesoniusz Balerian, i Kaszanna Wątrobianna Odpowiedz Link Zgłoś
alicja_irena Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 14.05.05, 11:41 A co bys powiedziała na Baleriana Narcyza, ewentualnie Kiełbasjusza Hiacynta (wyraźnie widać wpływy antyku)? Gdyby pierworodne dziecię okazalo się jednak dziewczynką, nalegałabym na Mortadellę (urzekła mnie miękkość i dźwięczność tego imienia) Liliannę lub też Cynadrę Różę.... Odpowiedz Link Zgłoś
linna-altair Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.09.05, 14:40 Dodam jeszcze,że ja też jestem osobą wierzacą i praktykującą, a wcale nie mam ochoty kierować się tym czy dany święty był czy nie.Oj czuję,że o te moje gwiezdne imiona będzie w przyszłości spór nie tylko z Urzędem,ale też i księdzem. Odpowiedz Link Zgłoś
ada_bush Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 13.05.05, 22:25 a dlaczego tak brzydko do mnie mowisz? Odpowiedz Link Zgłoś
ada_bush Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 13.05.05, 22:27 a czemu tak brzydko do mnie mowisz? wcale nie jestem denna i nie mam mordy, tylko jestem subtelna blondynka o tycjanowskich włosach. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Imię dla syna rzeźnika K. Hiacynta ;) 13.05.05, 23:32 martynagrz napisała: > Wracajac do tematu forum, jak planujecie nazwac wasze dzieci (jak mniemam, > jeszcze ich nei macie.) .. Czy beda to rownie wyrafinowane imiona? Proponuje > Mordehcja dla syna. Mordechaj - syn Hiacynta. Pierworodny powinien mieć na drugie Narcyz. A poza tym, hmmm, nie przychodzi mi do głowy w tej chwili nic prócz Karpia, ale to branża bardziej rybna. Tak czy inaczej, też jedzeniowo-zwierzęca. Może ktoś wymyśli jeszcze coś lepszego ;D Odpowiedz Link Zgłoś
alicja_irena Re: Imię dla syna rzeźnika K. Hiacynta ;) 14.05.05, 11:35 Nie wiem, czy Polikarp nie byłby lepszy, brzmi na pewno godniej i dostojniej. Polikarp Narcyz, syn Krzysztofa Narcyza, najlepszego warszawskiego rzeźnika - czy to nie brzmi pięknie? ala Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Imię dla syna rzeźnika K. Hiacynta ;) 14.05.05, 13:50 Polikarp - tak, masz rację, tym bardziej ze to przecież przedsiębiorca, który będzie miał duży obrót, a nie jakieś tam pojedyncze sztuki. Drugi syn może Rogacjan? Rogacjan Symplicjusz, brzmi dumnie. Myślałam nad Symplicjuszem Prymitywem, ale z kolei lepszy byłby dwojga imion Kwadrat Prymityw, więc Symplicjusz musi zostac dla Rogacjana. Odpowiedz Link Zgłoś
alicja_irena Re: Imię dla syna rzeźnika K. Hiacynta ;) 14.05.05, 14:27 Dokładnie, Polikarp to wymarzone imię dla hurtownika mięsnego Co do Rogacjana, to nie jestem przekonana - może wszak źle świadczyć o moralności i prowadzeniu się jego matki, "subtelnej blondynki o tycjanowskich włosach". Symplicjusz moze z kolei źle świadczyć o mozliwościach umysłowych jego ojca i być np. powodem kpin konkurentów z branży mięsnej. Nadając dziecku imię trzeba przede wszystkim brać pod uwagę wysoką pozycję społeczną jego ojca, Krzysztofa Hiacynta. ) A może jakieś staropolskie - np. Flakomir? Albo Boczysław? Przyszło mi jeszcze do głowy imię Ozorian.... pozdrawiam w sobotnie popłudnie ala Odpowiedz Link Zgłoś
martynagrz Re: Imię dla syna rzeźnika K. Hiacynta ;) 14.05.05, 16:47 > Dokładnie, Polikarp to wymarzone imię dla hurtownika mięsnego Polikarp Kwadrat może?Rogacjan brzmi nieźle, proponuje jeszcze: Mucjan Chryzant albo Ekspedyt Obicjusz ) pozdrawiam, m. Odpowiedz Link Zgłoś
alicja_irena Re: Imię dla syna rzeźnika K. Hiacynta ;) 14.05.05, 17:30 A może Komplicjusz Gerber? Symplicjusz jest jednak zbyt mało wyrafinowany. Taki... prosty Ale co powiesz, droga Martynko, na moje pozostałe propozycje "mięsne"? Nie zapominaj, że Krzysio potężnym kupcem mięsnym jest, w związku z czym nie może nadawać swojemu synowi dowolnego imienia, lecz jedynie będące nawiązaniem do świetnej tradycji warszawskich rzeźników. Noblesse oblige! Odpowiedz Link Zgłoś
ada_bush Re: Imię dla syna rzeźnika K. Hiacynta ;) 14.05.05, 21:39 Sama sobie nazwij syna Kwadrat, albo jeszcze lepiej Rąb! rąb - Głąb, nawet pasuje! ha ha ha Odpowiedz Link Zgłoś
ada_bush Re: Imię dla syna rzeźnika K. Hiacynta ;) 14.05.05, 21:25 Mój narzeczony Krzysztof wcale nie jest zadnym rzeznikiem, tylko bardzo cenionym kupcem miesnym i dystrybutorem podrobów. Morzna powiedziec, ze jest prawdziwym liderem na tym rynku. A syna na razie nie planujemy, bo krzysio chce podbic rynki wschodnie i nie ma czasu na glupoty, bo musi znalezc kierowce konwoju miesnego, który sie nie boi ruskiej mafii, a przy tym jest uczciwy i nie ucieknie gdzies w swiat z calym dorobkiem rodziny Krzysia. Tak mowi moj chlopak, a on jest bardzo mądry, jest prezesem swojej firmy i dyrektorem kreatywnym w dodatku. A jak juz bedzie znany na swiecie i bedzie mial czas pomyslec o synu, to na pewno nie nazwiemy go balerian ani jakis tam prymityw czy ozorian, bo to nie sa prawdziwe imiona tylko jakies obelgi. Odpowiedz Link Zgłoś
amanda_gris Re: Imię dla syna rzeźnika K. Hiacynta ;) 15.05.05, 09:03 ada_bush napisała: > syna na razie nie planujemy, bo krzysio chce podbic rynki wschodnie i nie ma > czasu na glupoty Skoro posiadanie dziecka uważa za głupotę, to już wiele o nim mówi. Odpowiedz Link Zgłoś
ada_bush Re: Imię dla syna rzeźnika K. Hiacynta ;) 15.05.05, 14:59 Hiacuś jet po prostu bardzo mądry i przewidujący. Teraz naprawde nie ma czasu, bo musi przygotowywac kampanię reklamową, spotykac się z różnymi dostawcami surowca, ugadywac sie z weterynarzami, zeby nie robili problemów i nie wymagali wszystkich stempelków na byle świńskim ryju i wogule. On wie, co robi, wiec go nie krytykuj, w koncu to on jest człowiekiem sukcesu. Odpowiedz Link Zgłoś
martynagrz Re: Imię dla syna rzeźnika K. Hiacynta ;) 15.05.05, 13:55 > Mój narzeczony Krzysztof wcale nie jest zadnym rzeznikiem, tylko bardzo > cenionym kupcem miesnym i dystrybutorem podrobów. Morzna powiedziec, ze jest > prawdziwym liderem na tym rynku. > A syna na razie nie planujemy, bo krzysio chce podbic rynki wschodnie i nie ma > czasu na glupoty, bo musi znalezc kierowce konwoju miesnego, który sie nie boi > ruskiej mafii, a przy tym jest uczciwy i nie ucieknie gdzies w swiat z calym > dorobkiem rodziny Krzysia. Tak mowi moj chlopak, a on jest bardzo mądry, jest > prezesem swojej firmy i dyrektorem kreatywnym w dodatku. > A jak juz bedzie znany na swiecie i bedzie mial czas pomyslec o synu, to na > pewno nie nazwiemy go balerian ani jakis tam prymityw czy ozorian, bo to nie sa > > prawdziwe imiona tylko jakies obelgi. Ależ skąd, Ozorian to bardzo popularne imię wśród kupców mięsnych!! Tak samo jak Cynaderiusz, Salcesoniusz, Zrazosław czy Schabimierz Odpowiedz Link Zgłoś
ada_bush Re: Imię dla syna rzeźnika K. Hiacynta ;) 15.05.05, 15:03 Nieprawda, albo jestes niedoinformowana, nasumyslnie piszesz nieprawde, czyli klamiesz. Specjalnie rozmawiałam z panem Wladkiem i z panem Jankiem, zeby zapytac, czy mają w rodzienie takie imiona, ale tylko sie smiali i mowili, ze nie mają. A oni tez sa kupcami miesnymi i na pewno sie na tym znają. tak wiec nie masz racji, Martyno, i przestan sie kompromitowac na tym forum. Odpowiedz Link Zgłoś
martynagrz Re: Imię dla syna rzeźnika K. Hiacynta ;) 15.05.05, 16:05 > Nieprawda, albo jestes niedoinformowana, nasumyslnie piszesz nieprawde, czyli > klamiesz. Specjalnie rozmawiałam z panem Wladkiem i z panem Jankiem, zeby > zapytac, czy mają w rodzienie takie imiona, ale tylko sie smiali i mowili, ze > nie mają. A oni tez sa kupcami miesnymi i na pewno sie na tym znają. tak wiec > nie masz racji, Martyno, i przestan sie kompromitowac na tym forum. Pzrepraszam, jak rozumiem, panowie Wladek ( wlasnie, imie Władek - Wladyslaw - co o nim sądzicie?) i Janek (Jan - bardzo ładne, bardzo męskie imię) są dla Ciebie autorytetami w kwestii poruszanej tym forum.... Zapewne maja rację, w ich rodzinach najpopularniejsze imiona wybiera się wg innego klucza... Moze cos o tym nam opowiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
ada_bush Re: Imię dla syna rzeźnika K. Hiacynta ;) 15.05.05, 16:53 Tak, bo oni sa kupcami mięsnymi i chyba wiedzą, jakie imiona się nadaje w tej branrzy. Nic nie wiem o zadnym kluczu, nie jestem ślusarką. haha ha Odpowiedz Link Zgłoś
martynagrz Re: Imię dla syna rzeźnika K. Hiacynta ;) 15.05.05, 17:00 Hm.. no tak, nie jesteś "ślusarką"... A kim? Cukierniczką? Mięśniarką? Odpowiedz Link Zgłoś
ada_bush Re: Imię dla syna rzeźnika K. Hiacynta ;) 15.05.05, 17:35 Ty chyba naprawde nie jestes inteligętna. Przeciez wyraznie napisalam, ze jestem z wykrztałcenia stenotypistka-stenografka prawnicza. Po rocznych studiach uzupelniajacych moglabym byc adwokatka albo sedzinom. Acha, i jeszcze mam uprawnienia instruktora tanca hinduskiego, odmiana "kwiat lotosu", i chodzilam na niemieckie konwersacje do zielonoświątkowców, ale nie skonczylam, bo trzeba bylo sie wychrzcic. Juz co mowilam, naprawde jestem kobieta wykrztałconą w wielu kierunkach. Odpowiedz Link Zgłoś
edela Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 13.05.05, 23:45 Witam Drogie Panie gorąco dziękuję za doskonałą lekturę przed snem.Dawno się tak nie uśmiałam ( imiona "mięsne" rozbawiły mnie do łez) Pozdrawiam i życzę dobrej nocy Odpowiedz Link Zgłoś
alicja_irena Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 14.05.05, 11:42 Nie ma to jak trochę zdrowego śmiechu przed snem - działa lepiej niż jakiekolwiek medykamenty! )))) Odpowiedz Link Zgłoś
ada_bush Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 14.05.05, 21:27 nie wiem, co w tym smiesznego, moj krzysio jest powaznym człowiekiem i nie ma czasu ani ochoty na smichy-chichy, a ja niedługo tez bede bardzo zajeta, bo zostane jego osobista sekretarką, a jak sie sprawdze, to moze nawet usiade na kasie w sklepie! Odpowiedz Link Zgłoś
martynagrz Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 15.05.05, 13:50 Tak,to na pewno zaszczyt usiąśc na tej kasie.. Tylko uważaj, żeby jej za bardzo nie przygnieść... Szczerze mówiąc, zazdroszćże Ci, Ado, takiego wspaniałego mężczyzny ze wspaniałym interesem (heh) mięsnym A kiedy zostaniesz paną Krzysztofową Hiacyntową, to pewnie juz nie będziesz chciała dyskutować na forum z nami, zwykłymi obuwatelkami... Niepowetowana strata to będzie, z pewnością... Odpowiedz Link Zgłoś
ada_bush Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 15.05.05, 14:56 Wieże, ze mi zazdroscisz, nie ma sily, kazda musi mi zazdroscic, ale Krzysio jest tylko jeden i musicie obyc sie smakiem. A Ciebie i tak by nie chcial, bo jestes nierozgarnieta i troche niemądra, skoro nie wiesz, ze "usiasc na kasie" to wcale nie znaczy, ze sie bedzie na niej siedzialo, tylko ze sie bedzie kasjerką. Krzysio lubi inteligętne kobiety i dlatego nie masz szans, na sczescie ja jestem na odpowiednim poziomie i spełniam jego wszystkie wymagania, bo jestem ładna, zgrabna i mądra. A w dodatku ty robisz przerarzające błedy ortograficzne, bo zamiast "obywatelkami" napisalas "obuwatelkami" ha ha ha! Odpowiedz Link Zgłoś
martynagrz Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 15.05.05, 15:56 Ado, przyznaję - jestem prostą kobieta, bo o czym można mowic mając zaledwie magistra... Ty na pewno jestes doktorem habilitowanym, a twoj Krzynio - wręcz rehabilitowanym... Jesli nie dorastam Ci (ja, bądź inne forumowiczki) do pięt, to przepraszam, nie każdemu było dane ukończyć Wyższą Szkołę Pasania Owiec i robic doktoraz z trawoznawstwa... Bo zapewne ten kierunek kończyłas..? Odpowiedz Link Zgłoś
ada_bush Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 15.05.05, 16:03 Martyno, byc może i jesteś magistrem (chociaż tego wcale po twoich wypowiedziach nie widać), ale niestety brak ci kultury, obycia i mądrości życiowej. Ja także jestem magistrem, ukończyłam ekskluzywną prywatną Wyższą Szkołę Stenotypii i Stenografii, specjalność: Stenografia Sądowa (czyli jestem prawie prawnikiem). Krzysio tez ma wyższe wykrztałcenie, zdobyte w najlepszych uniwersytetach rolniczych na świecie. Jednak wykrztalcenie to nie wszystko, potrzeba jeszcze trochę inteligęcji i kultury. Życzę ci, bys to wszystko zdobyla i nie musiala zazdroscic innym, któzy to juz posiadają ada PS> Wyższa Szkoła Pasania Owiec nie istnieje, sprawdziłam w informatorze dla maturzystów! Odpowiedz Link Zgłoś
martynagrz Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 15.05.05, 16:19 Ja także jestem magistrem, ukończyłam ekskluzywną prywatną Wyższą > Szkołę Stenotypii i Stenografii, specjalność: Stenografia Sądowa (czyli jestem > prawie prawnikiem). Krzysio tez ma wyższe wykrztałcenie, zdobyte w najlepszych > uniwersytetach rolniczych na świecie. > PS> Wyższa Szkoła Pasania Owiec nie istnieje, sprawdziłam w informatorze dl > a > maturzystów! Ado, skoro ukończylas tę szkołę stenotypii, to jakim cudem robisz takie błędy?? Może CHCIAŁAS ją ukończyć, ale jakos ci nie wyszlo... Muszę jednak przyznać, że o ile początkowo twoje wypowiedzi mnie dziwiły, motem irytowały, obecnie mnie bawią i rozśmieszaja do łez ( chwała ci za poprawianie mi humoru), i nie moge się doczekać, żeby znowu przeczytać twoje pełne głębi opowiastki... Pozdrawiam wszystkie tak doskonale wykształcone bezbłędnie piszące stenotypistki... Odpowiedz Link Zgłoś
ada_bush Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 15.05.05, 17:39 Moj wujek tez sie ciagle smial, a potem sie okazalo, ze ma cukrzyce. Nie wiadomo, od czego mu sie to zrobilo, chociarz wujek twierdzil, ze od momentu jak zaczal jesc zdrowa zywnosc, bo mu lekarz kazał. Ale ciotka twierdzila, ze sie za duzo smial i w organizmie dochodzilo do spalania różnych pierwiastków, w efekcie czego podniusl sie poziom cukru. Wiec lepiej uwazaj z tym smiechem. Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_g Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 15.05.05, 17:58 No ja nie mogę Wy to wszystko serio? Przeciez widać, że ada sobei z nas jakies żarty robi, nie wiem jak można poważnei traktować jej opowieści o facecie "kupcu mięsnym" czy wujaszku chorym na cukrzyce z powodu nadmairu śmiechu... Dziwię się, że jeszcze komus sie chce z nią dyskutować.... Odpowiedz Link Zgłoś
adziunia Jacentyna 15.05.05, 18:20 Widze ze dyskusja odbiegła od tematu wątku :] A ja chcialam napisac ze wczoraj dowiedzialam sie ze na moim osiedlu mieszka pani Jacentyna, ciekawa jestem jak sie do niej zwracają i czy ma duzo imienniczek. Wydaje mi sie ze Hiacynta brzmialaby lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
martynagrz Re: Jacentyna 15.05.05, 18:34 .. to mi przypomniało ze w dalekiej rodzinie mam jakiegos Jacentego, ale pamiętam, że wszyscy mowili na niego Jacek... Musze dopytać, może miał sie nazyać Hiacynt własnie, tylko rodzice mieli pewne opory.... Odpowiedz Link Zgłoś
amanda_gris Re: Jacentyna 15.05.05, 18:36 W moim akademiku mieszkał Jacenty, nazywany był oczywiście Jackiem. Odpowiedz Link Zgłoś
ada_bush Re: Jacentyna 15.05.05, 20:25 amanda_gris napisała: > W moim akademiku mieszkał Jacenty, nazywany był oczywiście Jackiem. A moj Hiacynt jest nazywany Hiacusiem - nawet sobie czasem żartujemy dowcipnie, że on jest H-jacuś ))) Odpowiedz Link Zgłoś
ania_nahorna Re: Jacentyna 15.05.05, 20:53 martynagrz napisała: > .. to mi przypomniało ze w dalekiej rodzinie mam jakiegos Jacentego, ale > pamiętam, że wszyscy mowili na niego Jacek... Musze dopytać, może miał sie > nazyać Hiacynt własnie, tylko rodzice mieli pewne opory.... Dziwne, bo mam dokładnie odwrotną sytuację: moj wujek Jacek nazywany jest przez wszystkich Jacenty. A drugi wujek, Jurek, znany jest jako Kurek. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Jacentyna 15.05.05, 19:40 Jest 11 Jacentyn, 23 Jacente i 101 Hiacynt. Też uważam, że Hiacynta to najlepsze w tym przypadku wyjście. Przy okazji, co mnie powaliło, znalazłam osoby o imionach: Jacguelina, Jacgueline i Jacgues. Odpowiedz Link Zgłoś
ada_bush Re: Jacentyna 15.05.05, 20:21 Niewazne, ile ich wszystkich jest, bo i tak najllepszy ze wszystkich jest moj krzys hiacuś! Pokazałam mu to forum i powiedzial, ze ja jestem z tych wszystkich kobiet najbardziej oczytana i wyrobiona towarzysko, tak wiec nie wiem, czy jeszcze bede tu przychodzic, bo chyba troche sie wyrużniam poziomem. Ale z drugiej strony nawet czasem przyjemnie mi sie rzomawia, chociarz np. taka martyna wcale nie jest mila... Odpowiedz Link Zgłoś
martynagrz Re: Jacentyna 15.05.05, 20:52 O tak, Ado, zdecydowanie WyRURZNIASZ sie poziomem. Nie chcę, żeby twoje osobiste odczucia wobec mojej osoby wpłyneły w jakikolwiek sposób na nasze wyskusje na tym forum, ale mogłabys odrobinkę powstrzymywać się przed opiniami na temat mojej osoby. Wracają do tematu forum - mam dwa imiona - Martyna Elżbieta, ale nie wiem czy cię to jeszcze interesuje... Odpowiedz Link Zgłoś
ada_bush Re: Jacentyna 15.05.05, 20:56 martynagrz napisała: > O tak, Ado, zdecydowanie WyRURZNIASZ sie poziomem. Nie chcę, żeby twoje > osobiste odczucia wobec mojej osoby wpłyneły w jakikolwiek sposób na nasze > wyskusje na tym forum, ale mogłabys odrobinkę powstrzymywać się przed opiniami > na temat mojej osoby. Wracają do tematu forum - mam dwa imiona - Martyna > Elżbieta, ale nie wiem czy cię to jeszcze interesuje... ALE TY ROBISZ BLEDY ORTOGRAFICZNE, JA NIE MOGE!!! A co do twych imion, to bardzo mi milo, ja jestem Adrianna Pauletta, bo moja mama pochodzi z francji... Odpowiedz Link Zgłoś
martynagrz Re: Jacentyna 15.05.05, 21:03 > ALE TY ROBISZ BLEDY ORTOGRAFICZNE, JA NIE MOGE!!! > A co do twych imion, to bardzo mi milo, ja jestem Adrianna Pauletta, bo moja > mama pochodzi z francji... Miło Cie poznać Ado. Może dlatego masz problemy z ortografią... Przez pochodzenie... Odpowiedz Link Zgłoś
ada_bush Re: Jacentyna 15.05.05, 21:27 martynagrz napisała: > Miło Cie poznać Ado. Może dlatego masz problemy z ortografią... Przez > pochodzenie... Jakie problemy z ortografia??? nie wiem o czym mowisz. a pozatym to moja mama pochodzi z francji, a ni ja. a wogule to masz cos przeciwko francuzom? jestes nacjonalistka? albo nawet rasistka? Odpowiedz Link Zgłoś
ada_bush Re: Jacentyna 15.05.05, 20:24 adziunia napisała: > Widze ze dyskusja odbiegła od tematu wątku :] A ja chcialam napisac ze wczoraj > dowiedzialam sie ze na moim osiedlu mieszka pani Jacentyna, ciekawa jestem jak > sie do niej zwracają i czy ma duzo imienniczek. Wydaje mi sie ze Hiacynta > brzmialaby lepiej. przepraszam, ale rozmawialysmy o moim narzeczonym Krzysztofie Hiacyncie, wiec nie zmieniaj wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
ada_bush Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 15.05.05, 20:23 Nie robie sobie zadnych zartow i wogule to nie ja powiedzialam, ze wujek ma cukrzyce ze smiechu, tylko moja ciotka Stasia! Odpowiedz Link Zgłoś
ania_nahorna Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 15.05.05, 20:50 urszulka_g napisała: > No ja nie mogę Wy to wszystko serio? Przeciez widać, że ada sobei z nas > jakies żarty robi, nie wiem jak można poważnei traktować jej opowieści o > facecie "kupcu mięsnym" czy wujaszku chorym na cukrzyce z powodu nadmairu > śmiechu... Dziwię się, że jeszcze komus sie chce z nią dyskutować.... Ale dlaczego nie? W sumie Ada to miła i sympatyczna osoba, a że jest trochę na bakier z ortografia, to chyba możemy przełknąć. Dziewczyny, proszę, bądźmy bardziej wyrozumiałe i tolerancyjne dla bliźnich! Odpowiedz Link Zgłoś
martynagrz Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 15.05.05, 21:11 > Ale dlaczego nie? W sumie Ada to miła i sympatyczna osoba, a że jest trochę na > bakier z ortografia, to chyba możemy przełknąć. Dziewczyny, proszę, bądźmy > bardziej wyrozumiałe i tolerancyjne dla bliźnich! W porządku, można byc tolerancyjnym, ale chyba są jakieś granice przyzwoitości... Skoro Ada nie zna ortografii - to jej problem, natomiast rzezcy , które wypisuje są poniżej poziomu akceptowalności, przynajmniej dla mnie. Mówimy tu o imieniu Hiacynt, i naprawdę mało mnie interesują sprawy intymne Ady, ani sklep mięsny jej faceta. Odpowiedz Link Zgłoś
ada_bush Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 15.05.05, 21:29 martynagrz napisała: > W porządku, można byc tolerancyjnym, ale chyba są jakieś granice > przyzwoitości... Skoro Ada nie zna ortografii - to jej problem, natomiast > rzezcy , które wypisuje są poniżej poziomu akceptowalności, przynajmniej dla > mnie. Mówimy tu o imieniu Hiacynt, i naprawdę mało mnie interesują sprawy > intymne Ady, ani sklep mięsny jej faceta. to po co mnie o to wszystko wypytujesz? najpierw mnie ciągniesz za jezyk, apotem wypisujesz na mnie rórzne rzeczy w postach! Odpowiedz Link Zgłoś
martynagrz Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 15.05.05, 21:39 > to po co mnie o to wszystko wypytujesz? najpierw mnie ciągniesz za jezyk, > apotem wypisujesz na mnie rórzne rzeczy w postach! Ja nie mam ochoty sie wykłócać, jśli uraziłam Twoją dumę to pzrepraszam, mam nadzieję, że będziemy kontynuować wątek bez nieporozumień. I juz o nic nie pytam. Odpowiedz Link Zgłoś
ada_bush Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 15.05.05, 21:43 martynagrz napisała: > Ja nie mam ochoty sie wykłócać, jśli uraziłam Twoją dumę to pzrepraszam, mam > nadzieję, że będziemy kontynuować wątek bez nieporozumień. I juz o nic nie > pytam. No dobrze, przeprosiny przyjmuję, ale juz Ci wiecej nic nie opowiem o moim Krzysiu, chociaz wpadl dzisiaj na rewelacyjny pomysl usprawnienia branzy miesnej! Ale i tak bym nie mogla powiedziec, bo to tajemnica, bo jakby sie konkurencja dowiedziala, to by to chcieli opatentowac i czerpac zyski, a tak to tylko my sie wzbogacimy. Odpowiedz Link Zgłoś
martynagrz Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 15.05.05, 21:52 > No dobrze, przeprosiny przyjmuję, ale juz Ci wiecej nic nie opowiem o moim > Krzysiu, chociaz wpadl dzisiaj na rewelacyjny pomysl usprawnienia branzy > miesnej! Ale i tak bym nie mogla powiedziec, bo to tajemnica, bo jakby sie > konkurencja dowiedziala, to by to chcieli opatentowac i czerpac zyski, a tak to > > tylko my sie wzbogacimy. Zycze powodzenia w interesach w takim razie. Mam nadzieję , że kiedys krzysztof Hiacynt zostanie jednym z najbogatszych ludzi w Polsce, a ja będe mogła się pochwalić ze dyskutowałam na forum z jego narzeczoną... Adrianną Paulettą, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
alicja_irena Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 16.05.05, 15:20 Nie wiem, dlaczego miałabys się szczycić znajomością z kimś tylko dlatego, że jest bogaty. Przede wszystkim powinnaś się zapytać, czy jest katolikiem, patriotą i prawdziwym Polakiem! Odpowiedz Link Zgłoś
alicja_irena Re: Jacek i Placek? 20.05.05, 21:03 Na 100%! W innej wersji: Jarosław i Lech Odpowiedz Link Zgłoś
ada_bush Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 09.06.05, 18:44 A my z krzysiem bierzemy slub! Odpowiedz Link Zgłoś
ada_bush Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 16.06.05, 12:41 jestem w ciarzy, napewno bede miala synka, czuje to! Odpowiedz Link Zgłoś
ania_nahorna Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 03.07.05, 10:29 A tak sobie napisałam.... Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_g Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 06.07.05, 16:46 widze ze niektórym sie nudzi... Za robote sie wziąc, pranie, prasowanie, jakis obiad ugotowac, a nie forum zaśmiecać! Odpowiedz Link Zgłoś
theodorka Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 06.07.05, 16:48 urszulka_g napisała: > widze ze niektórym sie nudzi... Za robote sie wziąc, pranie, prasowanie, jakis > obiad ugotowac, a nie forum zaśmiecać! Popieram w całej rozciągłości! Chociaż dyskusja o Krzysztofie Hiacyncie zostanie chyba jedną z najbardziej zapamiętanych przez użytkowników forum Odpowiedz Link Zgłoś
ania_nahorna Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 06.07.05, 21:11 Bo Krzysztof Hiacynt to jest KTOŚ!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 06.07.05, 17:25 Urszulko, zabawianie towarzystwa to też bardzo pożyteczne zajęcie. Pozdrawiam gorąco! Odpowiedz Link Zgłoś
ada_bush Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 06.07.05, 21:33 A kto tu zabawia? ja na przykład jestem bardzo powarzna osoba i głupoty mi nie w głowie! Odpowiedz Link Zgłoś
ania_nahorna Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 06.07.05, 21:09 Droga Urszulko, nie bardzo rozumiem Twoje oburzenie. Zapewniam Cię, iż obiad mam już dawno ugotowany (nawet z trzech dań), mokre pranie rozwieszone, a suche zdjęte i wyprasowane Jeżeli nadal masz wątpliwości, służę zdjęciami na priva buziaki ania PS. Sama bys się wzięła za robotę - znam kilka Urszulek i wszystkie są strasznie leniwe! Odpowiedz Link Zgłoś
ada_bush Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 06.07.05, 21:14 A ja zawsze mam wszystko zrobione w domu już rano, zeby wieczorem byc swierzutka i pachnoca dla mojego ukochanego Krzysia! i bedziemy mieli dziecko, synka! I nazwiemy go Heliodor, po dziadku! Heluś - to ladne zdrobnienie, nie sądzicie? I teraz bede miała w domu Hiacusia i Helusia! Jak ja sie ciesze! Odpowiedz Link Zgłoś
ada_bush Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 06.07.05, 21:42 A moze lepiej byloby nazwać synka Różan? Wtedy bylby Hiacuś i Różuś.... Jak sondzicie? Odpowiedz Link Zgłoś
martynagrz Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 06.07.05, 21:51 ania_nahorna napisała: > Droga Urszulko, > nie bardzo rozumiem Twoje oburzenie. Zapewniam Cię, iż obiad mam już dawno > ugotowany (nawet z trzech dań), mokre pranie rozwieszone, a suche zdjęte i > wyprasowane Jeżeli nadal masz wątpliwości, służę zdjęciami na priva > buziaki > ania Anulko (jesli moge sie tak zwracac) nie wiem po co sie tak wysilasz, skoro twoj obiad oewnie gotuje sasiadka, pranie robi ciotka, a prasowanie kuzynka, bo jak mniemam, ty sama poswiecasz sie wylacznie odwiedzaniu forum. W zwiazku z tym pozwol, ale nie skorzytsma z tej niewatpliwie kuszacej propozycji obejzrenia fotek twojej wiszacej na sznurze bielizny i dymiacej zupy kalafiorowej. pokusa nie do odparcia, ale ...wybacz.. Jednak co do wątku o hiacyncie,to sie zgadzamz teodorką, to na pewno przejdzi e do historii O ile jeszdcze nie pzreszlo...;0 > PS. Sama bys się wzięła za robotę - znam kilka Urszulek i wszystkie są > strasznie leniwe! Odpowiedz Link Zgłoś
ania_nahorna Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 06.07.05, 21:57 Droga Martynko (wybacz poufaly zwrot)! Pozwól, że zadam Ci tylko jedno pytanie: po jakie licho wtrącasz się w prywatna rozmowę moją i Urszulki? Innymi slowy, daje Ci subtelnie do zrozumienia, zebys nie wlazila miedzy wodke a zakaske! pozdrawiam ania Odpowiedz Link Zgłoś
nancy75 Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 07.07.05, 11:54 no tak, juz się stęskniłam , bo nic sie nie działo na tym arcyciekawym wątku..... A tu proszę, powróciły nasze ulubione forumowiczki Anno, cóż za wyrafinowane powiedzonko : "między wódke a zakąske" Przyznaję, że chyba wcześniej nie słyszałam Mimo wszystko pozdrawiam i dziękuję za rozbawienie mnie z ranka Odpowiedz Link Zgłoś
suellen_girl Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 08.07.05, 18:53 Nancy, ja Ci dobrze radzę: weź Ty się dziewczyno za pracę.... ) Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 08.07.05, 19:41 To mi wszystko przypomina taki stary wątek na dłuugie, zimowe wieczory: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=78&w=7270191&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
ada_bush Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 14.07.05, 15:35 nie wiem, co ma wspólnego jakaś tam irena santor z moim krzysiem? kto to w ogóle jest, ta santor? ktos ja zna?? Odpowiedz Link Zgłoś
suellen_girl Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 31.07.05, 21:39 Ada, dlaczego sie juz nie pojawiasz? Taka jestem ciekawa, co słychać u Krzysia Hiacusia.... Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 04.08.05, 00:35 Może ada_bush wyjechała z Krzysiem Hiacusiem na wakacje i stąd ta dotkliwa pustka w wątku? Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 05.08.05, 01:52 gaudencja napisała: > Może ada_bush wyjechała z Krzysiem Hiacusiem na wakacje i stąd ta dotkliwa > pustka w wątku? A skąd!Teraz jest Pysią ileś tam.Zwróćcie uwagę na styl wypowiedzi.A Pysia to...jeszcze kto inny.Ja już wiem kto-ma się te wtyki)) pozdrawiam wszystkie trolle i trolliki Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 05.08.05, 11:06 mamaemmy napisała: > A skąd!Teraz jest Pysią ileś tam.Zwróćcie uwagę na styl wypowiedzi.A Pysia > to...jeszcze kto inny.Ja już wiem kto-ma się te wtyki)) > pozdrawiam wszystkie trolle i trolliki Raczej wątpię, czy jest Pysią. A jeśli wiesz o tym, że ktoś trolluje, to jest to niestety wyłącznie jego problem. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ada_bush Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 26.09.05, 17:46 Nie jestem żadna Pysia iles tam, jestem Pysia Numero Uno, ale tylko tylko dla mojego najdroższego Krzysiaczka. Sam tak o mnie mowi, ze jestem jego Pysiaczkiem, a on moim Krzysiaczkiem, i ze jestem warta tyle w zlocie, ile waze. Od kiedy tak powiedzial, przestalam sie odchudzac, zeby nie obnizac swojej wartosci.... Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 23.02.06, 21:57 Odchudzanie stanowczo jest niewskazane! Odpowiedz Link Zgłoś
linna-altair Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 05.08.05, 10:56 Mnie się nie podoba.! Odpowiedz Link Zgłoś
meggan79 Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 19.03.21, 10:00 Widziana na instagramie-malutka Hiacynta Helena,siostra Antka Odpowiedz Link Zgłoś
nadeeka Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 19.03.21, 11:14 Jak pięknie! Hiacynta to jedno z moich ulubionych imion. Hiacynta też bardzo lubię, ale nie nadałabym go synowi. Mam w swoim drzewie genealogicznym urodzonego ok. 1752 roku 6xpradziadka Hiacynta/Jacentego - nie wiem w końcu, jak miał na imię; w zależności od dokumentu raz był Hiacyntem, a raz Jacentym, a raz zapisany Jacenty (Hiacynt). Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 01.09.22, 16:31 Jacenty to spolszczony Hiacynt, dlatego zapewne miał na imię i tak, i tak. Odpowiedz Link Zgłoś
remigia1 Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 28.07.22, 04:03 Hiacynt mi się nie podoba, ma IMO zbyt miękkie brzmienie, natomiast Jacek - już tak. Odpowiedz Link Zgłoś
sulimira Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 29.07.22, 02:40 Mysle, ze to kwestia oswojenia sie z imieniem. Na pierwszy rzut oka wydawal mi sie malo meski, ale po przeczytaniu tege imienia kilka razy juz sie oswoilam i nawet podoba mi sie. Odpowiedz Link Zgłoś
n.ataleczk.aa Re: Hiacynt - co o tym sądzicie? 04.09.22, 19:50 Przeczytalam cały wątek i dawno się tak nie uśmiałam. Odpowiedz Link Zgłoś