jenisiej
14.10.07, 00:47
Bo namaścili najgorszego od niepamiętnych czsów misia z okienka.
Urbański tak się był roztył w Dużym Pałacu, że brzuch mu rozsadza
spodnie, a podgardle dusi krtań i nie pozwala wydawać rozkazów.
Wczoraj przed debatą człapał bezradnie na wizji tam i siam, wpuścił
publiczność bez kontroli legitymacji partyjnej, a dziś przypomniał
Polakom coś, co tylko najstarsi ludzie pamiętają: kilka minut w
państwowej tv wisiała plansza "PRZEPRASZAMY ZA USTERKI". Przy okazji
dowiedzieliśmy się, że program 2 TVP kradnie prąd Legii Warszawa, bo
gdy na stadionie (zapewne z powodu Urbańskiego piractwa właśnie)
wysiadły korki, awaryjny agregat na Woronicza zdołał jeno oświetlić
ostatnią żarówką wspomnianą planszę.
Róbta tak dalej, chłopaki. Strategiczny sojusz z Kazachstanem jest w
zasięgu ręki. Że już nie wspomnę o Białorusi.