Dodaj do ulubionych

Jakie książki ...

10.01.06, 23:12
... spalilibyście jako pierwsze?
Obserwuj wątek
    • Gość: gamoń Re: Jakie książki ... IP: *.chello.pl 10.01.06, 23:50
      odwpoeidź jest prosta- prawie wszystkie
    • agna33 Re: Jakie książki ... 11.01.06, 15:29
      Ani jednej, wszystkie książki są wartościowe i ciekawe.
    • kaaarolinkaa Re: Jakie książki ... 11.01.06, 15:44
      a po co palic? jesli nie masz czym ogrzac domku-to juz sam musisz wybrac ktore
      ze swoich ksiazek mozesz spalic :)), ale po co w ogole palic? czyzby widmo
      savonaroli Ci sie ukazało? :))
      • bdx65 Re: Jakie książki ... 11.01.06, 16:20
        Hitlera, Lenina, Stalina ...
    • ben-oni Re: Jakie książki ... 11.01.06, 17:54
      Przy spalaniu książek uwalniaja się do atmosfery rózne szkodliwe związki
      chemiczne, tudzież pierwiastki.
      Lepiej przerobić na wytłoczki do jaj, z których nastepnie wykonać można
      wspaniałą izolację akustyczną swego rozimprezowanego gniazdka.
      Polecam stare książki telefoniczne i skrypty do Fortrana.
    • tom.machine Re: Cykl: Kraby 11.01.06, 18:26
      Czytałem kiedyś ten badziew i do tej pory się wstydzę sam siebie. Jak ja mogłem
      się tym ekscytować.
      Cześć Tad. Poznajesz?:)
      • tad9 Re: Cykl: Kraby 11.01.06, 18:45
        tom.machine napisał:

        > Czytałem kiedyś ten badziew i do tej pory się wstydzę sam siebie. Jak ja
        <mogłem się tym ekscytować.

        A co to za cykl?


        > Cześć Tad. Poznajesz?:)

        Nie. A powinienem?
        • tom.machine Re: Cykl: Kraby 11.01.06, 21:43
          tad9 napisał:

          > tom.machine napisał:
          >
          > > Czytałem kiedyś ten badziew i do tej pory się wstydzę sam siebie. Jak ja
          > <mogłem się tym ekscytować.
          >
          > A co to za cykl?
          O zmutowanych krabach zabójcach. Próby z bronią jądrową sprawiają że stają się
          ogromne i prawie niezniszczalne. Ukazywały się w Phantom press. Tanie horrory
          numerowane. Prym wiedli Guy Smith i Harry Knight. Były o Ssących trzęsawiskach,
          złowrogich grzybach, szatańskich pierwiosnkach, opętanych krzesłach,
          ośmiornicach o dwukilometrowych mackach i tym podobnych z życia wziętym
          historiach.

    • Gość: M Re: Jakie książki ... IP: *.elk.mm.pl 11.01.06, 18:40
      O, w nazistowskich Niemcach były takie zwyczaje. Barbarzyńskie zwyczaje.
    • Gość: weatherwax MARNA, KIEPSKA PROWOKACJA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 21:20
      • daria13 Re: MARNA, KIEPSKA PROWOKACJA 11.01.06, 22:04
        A ja nie sądzę, że to prowokacja, bo jak znam Tada, a odrobinę znam, to ma
        całkiem sporą listę takich książek.
        Może sam zechce się z nami nią podzielić?
        Pozdrawiam czekając niecierpliwie:)
        • Gość: jaija Re: MARNA, KIEPSKA PROWOKACJA IP: *.elblag.dialog.net.pl 11.01.06, 23:36
          Juz kiedyś był podobny wątek i pisałam, że jak brakowało paliwa, do pieca
          poszło kilka tytułów, m.in. Dzwony Bazylei i Piękne dzielnice Aragona, ale bez
          konieczności chętnie przepaliłam podręcznikami do matematyki, fizyki i chemii
          (jako że posiadam w domu piece), wyznając, że nie ma to jak choćby częściowa i
          symboliczna zemsta za doznane w życiu licealisty krzywdy i upokorzenia,
          związane z wyżej wymienionymi przedmiotami.
          A na symboliczny stos poszłyby Leniny, Staliny, Hitlery, gdybym takie "dzieła"
          posiadała, jednakże, na szczęście, nie posiadam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka