Dodaj do ulubionych

co lekkiego dla 50-letniej mamy?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.06, 13:42
Chcę kupić mamie książkę, coś w stylu Grocholi, Sowy, itp. Grocholę chyba
czytała więc teraz czas na coś innego. Mialam zamiar kupić jej coś z owocowej
serii Sowy, ale tam bohaterki mają po około 30 lat, mama ma 50, obawiam się
ze może ją zanudzić opowieść o dziewczynie mlodszej od niej o 20 lat :)
Mozecie mi cos polecic?
Obserwuj wątek
    • mzrr21 Re: co lekkiego dla 50-letniej mamy? 03.12.06, 13:44
      Spróbuj jej kupic coś Nory Roberts
      • mzrr21 Re: co lekkiego dla 50-letniej mamy? 03.12.06, 13:49
        Wcisnęło mi sie za wcześnie
        Z polskich autorek:
        Dom na klifie - ale nie pamiętam autorki
        Dom na rozlewisku - Małgorzata Kalicińska
        Sądy i osądy - Katarzyny leżeńskiej
        Świetna jest Monika szwaja, niestety nie pamietam tytułów.

        A tak wogóle to te pisarki fajne dla mamy (jestem mniej więcej w jej wieku).
        • Gość: EWa Re: co lekkiego dla 50-letniej mamy? IP: *.CNet.Gawex.PL 03.12.06, 14:27
          "Dom na klifie" chyba Szwai. Na pewno jej:"Zapiski stanu poważnego", "Jestem
          nudziarą", "Romans na receptę", "Stateczna i postrzelona". Rzeczywiście lektura
          lekka, łatwa i przyjemna. Jeśli mama gustuje w takiej, bedzie OK.
          • mzrr21 Re: co lekkiego dla 50-letniej mamy? 03.12.06, 14:43
            Dzięki za przypomnienie.
            Może spróbuj od "Stateczna i postrzelona". Wg mnie jest świetna
    • Gość: Jaaa Re: co lekkiego dla 50-letniej mamy? IP: 83.2.102.* 03.12.06, 22:55
      Jaaa proponuję Mary Stewart, np. "Prządki księżycowe".
      • nchyb Re: co lekkiego dla 50-letniej mamy? 04.12.06, 09:19
        > Jaaa proponuję Mary Stewart
        Tej samej autorki proponuje Ogary Gabriela, dla mnie najcudowniejsza książka
        Stewart. Ale prawie wszystkie nne jej ksiażki rownież warte są polcenia dla
        miłośników lekkiej, rozrywkowej literatury. Taki np. Lodowy petrel lub Wakacje
        w Awinionie...

        Wszędzie cudowna sceneria. Aż się ciepło na sercu robi :-)
        • Gość: Jaaa Re: co lekkiego dla 50-letniej mamy? IP: 83.2.102.* 04.12.06, 09:25
          A według mnie żadna z jej książek nie przebije "Prządek księżycowych". Wracam
          do niej co kilka lat :)
          • nchyb Re: co lekkiego dla 50-letniej mamy? 04.12.06, 14:03
            to tak jak ja powracam do Ogarów... :-)
    • biljana Re: co lekkiego dla 50-letniej mamy? 03.12.06, 23:15
      jesli to ma byc lekka literatura, to proponuje Danielle Steel. Jej ksiązki
      powinny się mamie spodobac.
    • jarka63 Re: co lekkiego dla 50-letniej mamy? 04.12.06, 11:00
      Moja 70-letnia mama zaczytuje się Markiem Krajewskim, spróbuj nie wchodzic do
      grząskiego bagna tzw.książek na obcasach.
    • troubleska Re: co lekkiego dla 50-letniej mamy? 04.12.06, 11:37
      Moja 53-letnia mama czytała ostatnio Pereza-Reverte choć to pewnie podpada pod
      kategorię 23-letniego faceta z wątku poniżej. Dziwne klasyfikacje...
      A może jest jakaś pula książek dla 27-letniej dziewczyny, a ja w ignorancji swej
      czytam książki przynależne innej grupie wiekowej?
      Chyba reaguję z niezrozumieniem, gdyż wciąż pamiętam traumatyczne odrzucenie,
      jakiego doświadczyłam w 1 klasie SP chcąc wypożyczyć Kamienie na szaniec (pani
      bibliotekarka powiedziała, że jestem za mała na taką książkę);-)
    • Gość: mama Re: co lekkiego dla 50-letniej mamy? IP: *.54.187.248.eltronik.net.pl 04.12.06, 14:13
      nie lubię Nory Roberts, nie lubię Daniele Steel,
      nie lubię romansów. Wymyślcie coś lepszego!
      pozdrawiam
    • Gość: kasha Re: co lekkiego dla 50-letniej mamy? IP: *.chello.pl 04.12.06, 15:05
      Ja proponaowałabym "Szafranowe niebo" Lesley Lokko oraz "O pięknie" Zadie Smith.
      Naprawdę piękna i wartościowa lektura.
    • pavvka Re: co lekkiego dla 50-letniej mamy? 04.12.06, 15:18
      Grisham albo Dan Brown, ewentualnie Stephen King.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka