Witajcie poświątecznie

Kilka dni przed świętami szukałam włóczki na podchoinkowe skarpetki. Kupiłam
brązowy melanż, czy może cieniowaną w brązowych kolorkach ( nigdy nie wiem,
jak poprawnie określić taką włóczkę). I okazało się, że zupełnie nieświadomie
zostałam posiadaczką super włóczki! A czemu super? Bo kolorki są tak ułozone,
że przy robocie wychodzi wzorek żakardowy - czyli to na co nigdy nie miałam
wystarczającej cierpliwości. Widziałam takie włóczki w sklepach
internetowych, ale za kosmiczne pieniądze. A tu w zwyczajnej bazarkowej
pasmanterii takie cudo za niecałe 9 zł za motek. Całkiem przyzwoity skład, bo
35% wełny.
Ech.... jakie mam pomysły w zwiazku z tym odkryciem

))
Super prezent gwiazdkowy od losu

Na stronie producenta znalazłam inne kolorki, na pewno właścicielkę
pasmanterii będę molestować o inne zestawy kolorystyczne.
Zobaczcie same
www.yarnart.us/Crazy.htm
www.yarnart.us/Crazyshade.htm