gawronka
03.04.04, 18:40
Właśnie dowiedziałam się, że moja firma kablówkowa działała po piracku, w
związku z czym nie będzie już nadawać kanałów polskojęzycznych (w tym
polskiego Euro). Mam co prawda talerz i Euro po angielsku, ale... No, wiecie.
To nie to samo. Bez konkursów i bez najdziwaczniejszych maili do panów
komentatorów... Wpadłam w depresję :(((((((((((((( Żywię niebezpieczne
uczucie zazdrości wobec każdego, kto dysponuje polskim Eurosportem. Mogę być
agresywna. Lepiej sobie pójdę, chlip.
:(