Dodaj do ulubionych

pomocy, jak to leczyć, już nie daję rady

21.03.06, 17:02
Mam bardzo dziwną fobię. Otóż muszę w ciągu dnia zjeść 350 gram jogurtu
naturalnego, tylko firmy Danone i tylko kupionego w jednym sklepie (do
którego muszę dojeżdżać 15 minut). Boję się, że jak nie zjem to zachoruję.
Gdy zbliża się dzień dostawy tego jogurtu do sklepu to ja sę bardzo
denerwuję - że mi go wykupią (muszę kupić większą ilość by starczyło,
dodatkowo lubię mięć zapas na tzw. czarną godzinę). Tego dnia mam zajęcia,
które albo opuszczam albo chodzę ale nie mogę wysiedzieć i się z nich
zwalniam. Zdaję sobie sprawę z tego że jest to chore, ale nie potrafię sobie
z tym poradzić. Próbowałm już wiele razy, ale za każdym razem mi nie wyszło
(próbowałam homeopatii, dzięki której wyleczyłam się z agorofobii; hipnozy,
ale nic nie wyszło). Co robić?
Obserwuj wątek
    • natretna Re: pomocy, jak to leczyć, już nie daję rady 22.03.06, 10:01
      :) Sorry ale ja tu nie pomoge ...ja wole Bacome :)
      A tak serio to napewno jest trudne jak kazde inne natrectwo dlatego idz do
      psychiatry !
    • ipresume Re: pomocy, jak to leczyć, już nie daję rady 22.03.06, 14:21
      Ja też lubię jogurty, ale kupuje tam gdzie taniej, :)
      przechodząc do sedna sprawy to zgłoś się po poradę do psycholga,
      nie ma sensu się męczyć a zapewne dokucza Ci to bardzo.
      Ja kiedyś miałem tak: pisząc datę na jakimś dokumencie pomyliłem się
      i wstawiłem datę odleglejszą o dobre 6 miesięcy. Nie wiadomo skąd przyszła mi
      myśl że tego dnia umrę. Bardzo fajnie było jak sobie o tym przypominałem,
      zwłaszcza jak owa data się zbliżała. No ale póki co żyję sobie i mało tego,
      planuję jeszcze sobie pożyć, jak Bóg da to i powyżej setki. Tak więc nie bój
      się, to tylko twoja wyobraźnia. A wizyta u specjalisty jest konieczna.
      Pozdrawiam
      • nowa16 Re: pomocy, jak to leczyć, już nie daję rady 22.03.06, 15:34
        Ale jak trafić do dobrego, ja się zawiodłam. Byłam już u psychiatry (wizyta 100
        zł), który mnie wyśmiał i powiedział, że takie problemy to mogą mieć 10-12
        latki, a nie "stara" (mam 25 lat) kobieta.
        • ipresume Re: pomocy, jak to leczyć, już nie daję rady 22.03.06, 15:47
          Postaraj się znaleźć najbliższą Poradnię Zdrowia Psychicznego, nie trzeba mieć
          skierowania, płacić, ale być może trzeba będzie trochę poczekać. Co do lekarza
          który wziął stówkę - bez komentarza. Pozdrawiam
          • natretna Re: pomocy, jak to leczyć, już nie daję rady 23.03.06, 13:49
            Lekarz tez czlowiek i tez moze sie okazac debilem. Ale to nie powod zeby
            zaprzestac sie leczyc

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka