Dodaj do ulubionych

Lekarz w Warszwie

09.01.06, 19:56
Po dwóch miesiącach leczenia wczesnej boreliozy (11 dni od zarażenia)
znalazłam lekarkę, która wie co to jest borelioza, czyta materiały i ma
świadomość długości leczenia. Nie wierzy jednak w Doxy, uważa że nie pokonuje
bariery krew-mózg i kazała mi ją odstawić. Jutro mam przejść na dożylny
Biotraxon 1g na dobę przez min. 20 dni, a potem doustnie Zinat. Nie chciała
mnie straszyć ale mówiła, że leczenie trochę potrwa i że już wyleczyła kilka
osób także z neuroboreliozy? Zaleciła dietę bez węglowodanów, dostałam
Nystatynę na osłonę żołądka i Enterol na ochronę jelit. Dostałam skierowanie
na badania serca. Powiedziała, że najpierw spróbujemy zbić moje według niej
wysokie IgM i będziemy usuwali objawy kliniczne. Wie, że boreliozy nie da się
zlikwidować w 3 tygodnie. Uważa, że Amerykanie mają najwięcej wiedzy na temat
boreliozy i czyta co nieco na ten temat.Chciała mnie położyć do zakaźnego,
ale po kontakcie z moim dotychczasowym specjalistą, który był stamtąd, nie
chciałam się na to zgodzić. Będę chodziła do zabiegowego i zobaczę co dalej.
Może się uda. Artur czy taka dawka Biotraxonu daje większe szanse na sukces?
Obserwuj wątek
    • artur737 Re: Lekarz w Warszwie 09.01.06, 20:49
      Wczesnej boreliozy nie trzeba tak intensywnie leczyc chyba, ze masz jakies powazne utrzymujace sie objawy. A doxy troche przechodzi do mozgu i wg mnie wystarczylyby leki doustne. Z dozylnymi zawsze mozna wkroczyc pozniej.

      Biotaxon nie jest jakims cudem, ludzie traca po nim pecherzyki zolciowe a niektorzy nawet umieraja.

      (Ale nie znam szczegolow i byc moze twoja lekarka ma racje. Zreszta w boreliozie lepiej leczyc za duzo niz za malo)
      • efkakor Re: Lekarz w Warszwie 09.01.06, 21:54
        Nie mam poważnych objawów poza bólami mięśni i stawów, karku. Jak wiesz biorę
        antybiotyk 2 miesiące i jeszcze nie przeszło. No i nie wiem. Może mnie nie
        zabije.
        • artur737 Re: Lekarz w Warszwie 09.01.06, 22:28
          Ja bym to jeszcze pociagnal doustnie przez kilka miesiecy zanim zdecydowal sie na leczenie dozylne.
        • witold.osko Re: Lekarz w Warszwie 30.11.06, 09:10
          Bardzo proszę o materiały na lekarza w Warszawie.
          witold.osko et wp.pl
    • michal056 Re: Lekarz w Warszwie 14.01.06, 19:24
      Czy możesz podać namiary na swoją lekarkę.Mam ujemne testy i nikt u kogo byłem
      nie chce mnie leczyc.
      • efkakor Re: Lekarz w Warszwie 15.01.06, 18:27
        wysłałam Ci maila
    • predrak Re: Lekarz w Warszwie 15.01.06, 10:29
      Witam,
      Czy możesz podać kontakt do tej lekarki.
      Pozdr.
      Piotr
      • efkakor Re: Lekarz w Warszwie 15.01.06, 18:28
        Namiary w mailu.
        • marta2516 Re: Lekarz w Warszwie 13.07.06, 21:55
          mam ogromna prosbe o namairy do tej lekarki,moze ona w koncu postawi mi
          diagnoze, ktorej nie postawiono przez dwa lata. bede wdzieczna
    • renatta1 Re: Lekarz w Warszwie 20.01.06, 16:08
      Też poproszę o kontakt do tej lekarki

      • moescha Re: Lekarz w Warszwie 02.02.06, 14:57
        Bardzo proszę o namiary na w/w pani lekarz na mail gazetowy.
        Pozdrawiam
      • moescha Re: Lekarz w Warszwie 02.02.06, 15:00
        I jeszcze jedno pytanie: Gdzie w Warszawie moge zrobić badanie Western Blot
        albo PCR? i ile kosztuje?
        POzdrawiam
        • efkakor Re: Lekarz w Warszwie 02.02.06, 16:21
          Można to zrobić w PZH (Państwowy Zakład Higieny) nie wiem ile kosztuje. Adres
          do lekarki wyślę pocztą
    • 2208pb Re: Lekarz w Warszwie 05.02.06, 23:20
      Bardzo prosimy o namiary na tę lekarkę z Warszawy. Prosimy o wysłanie na nasz
      mail gazetowy. Pozdrawiamy b. serdecznie!
    • aduska8 Re: Lekarz w Warszwie 08.02.06, 17:11
      Byłabym bardzo wdzięczna gdybyś przesłała mi namiary na Twoją lekarkę...Mój mail to adafelisiak@poczta.onet.pl...Przesyłam pozdrowienia i z góry dziekujęsmile
      • efkakor [...] 13.02.06, 20:04
        Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
    • freshka Re: Lekarz w Warszwie 09.02.06, 11:04
      Nie wiem, czy moj email dotarl.
      Ja rowniez prosze o ten namiar...
      Moze ta pani dr bedzie umiala sie odniesc jakos do mojego "przypadku" smile
    • elka99 Re: Lekarz w Warszwie 09.02.06, 14:50
      Ciekawe co powie pani doktor na 7 nowych pacjentów ? miejmy nadzieję,że nie
      wpadnie w panikę.pozdro.elka
      • artur737 Re: Lekarz w Warszwie 09.02.06, 16:06
        Wlasnie, dajcie pozniej znac czy pani doktor ciagle chce brac nowych chorych.

        • franek9911 Re: Lekarz w Warszwie 09.02.06, 17:45
          jesli nie macie nic przeciwko temu, chcialbym byc osma osoba, bardzo zalezy mi
          na nim. Prosze przeslijcie mi go, z gory dziekuje
      • freshka Re: Lekarz w Warszwie 09.02.06, 18:41
        No wlasnie po ilosci chetnych widac jak trudno znalezc odpowiedniego lekarza w
        tak duzym miescie jak Warszawa.
        Bo Wolska to jest ponizej krytyki.

        Miejmy nadzieje, ze pani dr zalezy na nowych pacjentach wink
    • dziubolek2 Re: Lekarz w Warszwie 09.02.06, 17:59
      Błagam też o namiar na panią doktor, bo własnie mam rozpocząć leczenie a
      trafiłam na doktora nie ambitnego z Wolskiej. Czy pani dr jest z któregoś ze
      szpitali? A może ktoś ma dobry namiar na kogoś z Szaserów? Tam ponoć mają
      poważniejsze podejscie do pacjentów.
    • martapawlikowska Re: Lekarz w Warszwie 26.02.06, 23:59
      proszę o kontakt. moja mama ma neuroboleriozę.

      martapawlikowska@interia.pl

      dzięki
    • eszka72 Re: Lekarz w Warszwie 04.03.06, 18:19
      Ja równiez prosze o kontakt do tej lekarki. Z góry dziekuje i pozdrawiam.
    • biernackaa Re: Lekarz w Warszwie 14.03.06, 16:30
      Witam
      Ja tez poproszę o namiary na tą lekarkę
      z góry dziękuję i pozdrawiam
    • martapawlikowska Re: Lekarz w Warszwie 16.03.06, 11:30
      Witam

      Czy ktoś oprócz Ewy był już u tej pani doktor? Czy da radę też z zaawansowaną
      neuroboreliozą. Myślę, że w przypadku mojej mamy konieczny będzie szpital
      jednak. Właśnie się dowiedziałam od dotychczasowej pani doktor, że ona nie jest
      w stanie nic już zrobić. Poprzednio po wielu badaniach wykryto boreliozę w
      płynie mózgowo-rdzeniowym. Mama dostała ok 40 dniową serię antybiotyku i teraz
      po około miesiącu badaja jej przeciwciała??? A stan wyraźnie się pogorszył. Na
      pytanie czy stany depresyjne mogą być skutkiem neoroboleriozy usłyszałam nie???
      Dodatkowo dowiedziałam się , że takie bóle i sztywności jakie miewa mama nie
      mogą być skutkiem bileriozy?? Zapytałam więc czego? Ona nie wie! Myślę, że
      potrzebny tu szpital, który wybrać w Wawie? Oczywiscie skontaktuję się z ta
      polecaną pania doktor, czy ona moze dać skierowanie do szpitala? Jaki jest
      koszt leczenia u niej?
      Dzięki za odp.
      • bettyalaross Re: Lekarz w Warszwie 21.03.06, 22:45
        a co do neuroboleriozy to chyba dobry neurolog by sie przydal. W Bialymstoku
        beda teraz mieli ciekawa konferencje na ten temat, moze warto tam sprobowac.
        Moj neurolog tez jest calkiem do rzeczy i w temacie. Niezle mu juz
        namarudzilam, wiec chcial nie chcial pewnikiem wie wiecej niz inni.
        Cale nieszczescie polega tylko na tym, ze jak idziesz do lekarzy i machasz im
        przed nosem artykulem Burascano, dostaja jakiegos dziwnego sciskoszczeku, a
        niedawno ktos mi sie nawet zwierzyl, ze on po prostu go nie uznaja, chociaz
        sami ne maja innych pomyslow \;/
    • iwonkowato Re: Lekarz w Warszwie 16.03.06, 14:20
      Czy ja również mogę prosić o namiar do tej lekarki? Będę baaardzo wdzięcznasmile
    • renia2221 Re: Lekarz w Warszwie 20.03.06, 08:42
      Pozdrawiam Cię serdecznie.Dobrze,że już na początku Twojej choroby znalazłaś
      lekarza,który chociaż chce leczyć.Ja nie miałam takiego szczęścia.Mam toto już
      8 lat i jestem zmęczona wszystkim.Widzę,że tu na forum są sami młodzi ludzie.Ja
      jestem młoda duchem,ale trochę starsza wiekiem.Przeszłam różne leczenia,ale
      przede wszystkim przeciwbólowe i przeciwzapalne (nieantybiotykowe).Każdy lekarz
      wysłuchuje mnie,patrzy prawie dobrotliwie i przepisuje kolejny lek
      przeciwbólowy.Daj mi proszę namiary na tę lekarkę.Może doznam innego
      spojrzenia.pop3.poczta.gazeta.pl
    • renia2221 Re: Lekarz w Warszwie 20.03.06, 10:24
      podałam zły adres.prawidłowy to renia2221@gazeta.pl.
      dobrego dnia!
    • kejt_85 Re: Lekarz w Warszwie 20.03.06, 18:21
      Witam serdecznie
      Prosiłabym bardzo o namiary na tę panią doktor, na gazetowego
      z góry dziękuję
    • maggiemaggie Re: Lekarz w Warszwie 21.03.06, 11:34
      Witam,
      Bardzo proszę o namiary tej Pani Dr.
      W Krakowie nie znalazłam żadnego sensownego lekarza więc chyba spróbuję w
      Warszawie. Mój adres mailowy to magdalenakrol@op.pl
      Serdeczne dzięki, pozdrawiam
    • biernackaa [...] 21.03.06, 20:15
      Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
      • efkakor Re: Lekarz w Warszwie 22.03.06, 20:35
        Ja nadal leczę się u niej i była pierwszą lekarką, która nie wyrzuciła mnie za
        drzwi. Tak jak pisałam jestem przypadkiem wczesnej boreliozy i biorę
        antybiotyki od 14 listopada. Inni lekarze po 6 tygodniach antybiotyków nie
        chcieli już ze mną rozmawiać. Nie wydaje mi się żeby to ona była winna temu, że
        borelioza jest jest tak trudno wyleczalna. Wydaje mi się, że ona zmienia swoje
        podejście do nas na bazie kolejnych doświadczeń wyniesionych ze spotkań z nami.
        Kilka osób z tego forum w różnym stanie już u niej było. Wiedząc, że niektórzy
        pacjenci biorą antybiotyki 5 miesięcy jak ja i nadal sa chorzy można zacząć się
        zastanawiać co zrobić z kolejnym pacjentem, który jest chory dłużej lub
        bardziej poważnie. Uważam, że Twoje podejrzenia są nie na miejscu, zwłaszcza że
        to ja o niej napisałam.
    • marteczkac1 Re: Lekarz w Warszwie 22.03.06, 21:46
      Ja również byłam u tej lekarki,sama twierdzi że nie jest specjalistą od
      boreliozy, ale dokształca się i chce pomóc-to dla nas jest ważne...Bettyalaross
      czy możesz mi przysłać namiary na lekarkę w Białymstoku, równiez potrzebuje
      konsultacji.
      • monika19802 Re: Lekarz w Warszwie 23.03.06, 12:26
        Ja tez bardzo PROSZE o namiary lekarzy(W-wa i Białystok) z gory dziękuje moj
        adres to: monika19802@gazeta.pl
        • kristoff11 Re: Lekarz w Warszwie 23.03.06, 18:21
          To może i ja poprosiłbym serdecznie o kontakt na tą panią doktor w Warszawie.
          Ostatnio odwiedziłem kilkunastu różnych specjalności lekarzy - wszędzie beton -
          zbrojony!. Zrobiłem dziesiątki różnych badań - neurologicznych,
          reumatologicznych, ogólnych, na HCV, HBS - wszędzie czysto. A Borelkę miałem,
          bo miałem kleszcza, książkowe objawy (które mam do dziś + coraz to nowsze) i
          pozytywne testy na początku. I to jest niepodważalny fakt! Teraz moim
          problemem jest seronegatywność pod kątem Bb, po krótkim leczeniu. Dla lekarzy
          więc jestem okazem zdrowia, bo przecież byłem leczony mimo, że kuleję, nie mogę
          się schylić, mam popuchnięte palce, ciśnienie i tętno jak zawałowiec i ten
          słynny "Brain fogg". Przed kleszczem nic z tych rzeczy nigdy nie miałem, ale co
          to dla nich - dobrze jest, mówią! Dlatego proszę o namiar na tę panią doktor.
          Mam tylko nadzieję, że zechce pomóc człowiekowi, który jest seronegatywny ,
          ale ma wszystkie objawy idealnie pasujące do Bb, a pozostałe badania dobre. Czy
          ktoś, kto był u tej lekarki miał problem z seronegatywnością? I czy lekarka
          mimo to zechciała podjąć się leczenia? Pytam o to, bo jeśli ona opiera się
          tylko na wynikach testów, to nie mam po co jechać do Warszawy.

          Pozdrawiam i niecierpliwie czekam na namiar i odpowiedź.

          Mój mail: kristoff11@gazeta.pl lub krzysiek.deszczak@wp.pl
          • adlilu Re: Lekarz w Warszwie 10.04.06, 14:01
            Ja też poprosiłabym o namiar do tej pani doktor.
            Podaję e-maila:
            adlilu@gazeta.pl
            lub
            adlilu@poczta.onet.pl

            Z góry bardzo dziękuję za pomoc.
      • freshka Re: Lekarz w Warszwie 23.03.06, 18:26
        marteczkac1 napisała:

        > Ja również byłam u tej lekarki,sama twierdzi że nie jest specjalistą od
        > boreliozy

        Ah, ci specjalisci od siedmiu bolescismile))
        Smiem twierdzic, ze po opisie leczenia tej pani, to ona jest wieksza
        specjalistka niz wszyscy z wolskiej razem wzieci suspicious
    • anetamr Re: Lekarz w Warszwie 16.04.06, 15:45
      Witam,
      I ja również bardzo, bardzo proszę o namiary na Panią doktor z W-wy. Moją 2
      letnią córeczkę próbowałam leczyć w Krakowie, ale nie mogę znaleźć specjalisty.
      Ci do których nas skierowano twoerdzą, że 2 tygodnie antybiotyku w zupełności
      wystarczy... Poza tym trzeba długo czekać na terminy wizyt.

      Bardzo proszę o namiary na maila gazetowego. Czy ta pani przyjmuje prywatnie,
      czy w jakiejś poradni? Jak się do niej dostać na konsultacje???
      Pozdrawiam,
      Aneta
    • madzius2006 Re: Lekarz w Warszwie 10.05.06, 13:25
      Witaj,
      znajomej córeczka, 14letnia, miała kilkukrotnie robione badania i wynik na
      bolerioze ma niestety dodatni. Całe leczenie juz trwa ok roku. Lekarze
      podejrzewali różne choroby. Ale nie wiadomo gdzie moze ja ktos dobrze zaczac
      leczyc i poprowadzic. W tej chwili poszlo juz na nogi. Przestała chodzic. Mama
      jej jezdzi po wielu miastach szukajac pomocy u lekarzy. Lerzala w kilku szpitalach.
      Bardzo chcialabym im pomoc więc prosze o wskazanie danych do tej lekarki - moze
      u niej uda sie uzyskac pomoc i wyleczyc dziewczynke.

      pozdr.
      madzius
    • dominiaczek1 Re: Lekarz w Warszwie 05.06.06, 12:58
      Witaj
      podaj prosze namiary na lekarke w Wawie
      Mam objawy boreliozy przewleklej
      przed badaniami chcialbym jednak skonsultowac to z kims madrym
    • efkakor Re: Lekarz w Warszwie 12.06.06, 12:10
      Jest na zwolnieniu lekarskim już drugi raz jakoś długo, ale 19 mnie umówiono
      więc chyba wraca. Słyszałam tylko o jednej osobie, której powiedziała, że nie
      leczy boreliozy bo została wezwana do telefonu przez recepcjonistki, którym
      zadano pytanie czy to ona leczy boreliozę. Powiedziała, że jest diabetologiem i
      nie leczy boreliozy. Myślę, że to po prostu oficjalne stanowisko, a jak ktoś ją
      pyta w cztery oczy to chyba nie odmawia. Wiem o jednej nowej osobie, która z
      nią rozmawiała przez telefon i zgodziła się ją leczyć. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka