Dodaj do ulubionych

Opowiem Wam w wielkim skrocie - watek pozyteczny

10.02.03, 10:36
No, tak jakos mnie natchnelo ...

Znacie ? To posluchajcie :

"Rzecz dzieje sie w latach 1877-79. Kupiec Wokulski zakochuje sie w pieknej
chrabiance Izabeli Leckiej i wyjerzdza na wojne, gdzie robi kase na dostawach
wojennych. Wraca do Warszawy, gdzie otwiera nowy sklep, twozy spolke , jezdzi
do Paryrza i na wies. Zblirza sie do arystokracji, prowadzi swiatowe rzycie,
rozmawia z rurznymi ludzmi na rurzne tematy, wreszcie zarecza sie z Lecka.
Potem niestety zrywa zareczyny, bo podsluchal rozmowe narzeczonej. Rzuca
wszystko i znika. Nawet nie wiadomo, czy wyjerzdza do Paryza czy popelnia
samobujstwo. Moral : pieniazki szczescia nie daja, a swiat idzie ku gorszemu,
bo nie ma na nim miejsca dla romantykow."

Nie ukrywam, ze czekam na rewanz. Zwlaszcza Tiresias jest proszony o jak
najkrotsze streszczenie "Ulysses'a", al inne lektury tez sa mile widziane.

B. - zlakniony wiedzy w pigulce

Obserwuj wątek
    • basia! Re: Opowiem Wam w wielkim skrocie - watek pozytec 10.02.03, 10:43
      brykasz sobie ballo ?;)
      • baloo1 Re: Opowiem Wam w wielkim skrocie - watek pozytec 10.02.03, 10:47
        aha ;oD

        I zapraszam do brykania. Pobrykajmy sobie radosnie ;o)
        • basia! Re: Opowiem Wam w wielkim skrocie - watek pozytec 10.02.03, 11:03
          poczekam na Ulysses'a w/g tirego,a póki co przysłowie znane rzucę :

          gdyby kuzka nie skakła ,toby nurzki nie złamała
          • misiania Re: Opowiem Wam w wielkim skrocie - watek pozytec 10.02.03, 11:09
            dawno dawno temu za czasów chłopuw paniszczyznanych jedno człopskie dziecko
            bardzo chciało grac na skszypcach, ale go nie było stać na skrzypce wiec
            ukradło skszypce panu ze ściany. to dziecko jak zaczeło grać to je usłyszeli
            złapali i zbili i ten Janek umarł od tego. i to jest przykład gnębienia chłopa
            paniszczyznianego przez pana.
            • the_ladybird Re: Opowiem Wam w wielkim skrocie - watek pozytec 10.02.03, 11:45
              Filip Mostowiak, piaskaż, z rzoną, horą na gróźlicę i tszema synami mieszka w
              chacie. Stracił pracę i nie ma pieniędzy na opał i lekarstwa dla żony, dlatego
              wyspszedaje fszystkie domowe sprzenty, od łuszka i podószki chłopcuw po skarby
              rodzinne: miedziany rondel, moździeż i rzelazko, za które niedostają takiej
              ceny, jakiej się spodziewali. Rodzina je tylko kartofle bez omasty.
              W końcu Filip musi spszedać jedynego rzywiciela rodziny, starą szkapę. Synowie
              bardzo przerzywają to rosstanie. Na wiosnę umiera matka. Na jej pogrzeb ojciec
              pożycza szkapę, żeby zawiozła trómnę na cmentaż. Synowie cieszą się, że mogą
              zobaczyć szkapę.
              • basia! Re: Opowiem Wam w wielkim skrocie - watek pozytec 10.02.03, 11:49
                ja też się cieszę :)
                • maga34 Re: Opowiem Wam w wielkim skrocie - watek pozytec 10.02.03, 12:10
                  o jaki porzyteczny wontek !

                  przez wiele nocy i dni Barbara, rzona Bogumiła jest bardzo nieszczenśliwa i
                  snuje sie bez celu po wynajmowanych w zamian za ekonomowanie dworkach, jej
                  prawdziwa miłość niejaki Tolibowski orzenił sie z innom dla jej pinionżków;
                  mimo to rodzi Bogumiłowi dzieci i ciongle ma mu wszystko za złe aż ten umiera a
                  dzieci dorastają i Barbara zostaje całkiem sama, a na dodatek wybucha wojna(I
                  światowa) i Barbara dopiero teraz zaczyna rozumieć, że kochała Bogumiła, ale
                  jest za puźno.
                  • emusia Re: Opowiem Wam w wielkim skrocie - watek pozytec 10.02.03, 12:17
                    mało mi lektur w szkole, to jeszcze na plazy musze ich wysłuchiwac?
                    biorę kocyk i lezaczek pod pache i oddalam sie w jak najdalszą część plaży
                    • baloo1 Re: Opowiem Wam w wielkim skrocie - watek pozytec 10.02.03, 12:23
                      Eno, Emusia. Przeciez ten watek to tak specjalnie pomyslany, rzeby nie trzeba
                      bylo jurz lektor czytac. Sama kfintesencja na talezu.
                  • baloo1 Re: Opowiem Wam w wielkim skrocie - watek pozytec 10.02.03, 12:20
                    Ech, Maga - taki skrot to majstersztyk ;oD I po co bylo tyle papieru
                    zapisywac ? Drzew szkoda ...
                    To ja tez sprobuje , cos rownie lapidarnego :

                    Mlody Faraon Ramzes XII chce naprawic swoje krulewstwo i zaczyna walke z
                    kaplanami Amona, ale mu sie nie udaje bo oni pszewidzieli zacmienie ksierzyca i
                    on przegrywa i ginie. A krulem zostaje kaplan Herchor.

                    B.

                    PS : Tutaj skolei moral bzmi , ze niema sprawiedliwosci na swiecie.
                    • the_ladybird Re: Opowiem Wam w wielkim skrocie - watek pozytec 10.02.03, 12:36
                      anienie, mój drogi Baloo, sprawiedliwość jest, ino nierychliwa.
                      Zapomniałeś, że Herchor na drogę reform zmuszonym wstąpić był? i politykę
                      Ramzesa kontynuować? Tak to autor młodzieńczy idealizm niczego się nie bojący
                      pod niebiosa wyniósł ;)
                      • baloo1 Re: Opowiem Wam w wielkim skrocie - watek pozytec 10.02.03, 12:52
                        Nieno, to jest zbyt optymistyczna i idealistyczna interpretacja. Bo Cherchor
                        specjalnie podpuscil mlodziaka, rzeby samemu zostac krulem i wprowadzic te
                        reformy, co o nich wiedzial , ze itakitak sa niezbendne. I to jest
                        niesprawiedliwe, ze tacy mlodzi i zdolni i pelni dobrych zamiaruw nie moga sie
                        pszebic, nawet gdy sa faraonami. Bo ja tak to odebralem.
    • Gość: aniela Re: Opowiem Wam w wielkim skrocie - watek pozytec IP: *.acn.waw.pl 10.02.03, 12:25
      to ja moze w poszukiwaniu straconego czasu (marcela prousta):

      "Jest to dzieło bez wątpienia fascynujące moze troche za dlugie, ale w serii
      kieszonkowej mogloby sie niezle sprzedawać. Jeednak sprawa nie jest taka
      prosta. Rekopis wymaga mrówzej pracy redakcyjnej; trzeba sprawdzić całą
      interpunkcję. Zdania są zbyt nużące, niektóre ciagną się przez całą stronę.
      Jesli dobry redaktor poskraca je do dwóch, rzech linijek, częsciej stawiajac
      kropki, ksiązka bez watpienia bardzo zyska."
    • Gość: aniela Re: Opowiem Wam w wielkim skrocie - watek pozytec IP: *.acn.waw.pl 10.02.03, 12:26
      to ja moze w poszukiwaniu straconego czasu (marcela prousta):

      "Jest to dzieło bez wątpienia fascynujące moze troche za dlugie, ale w serii
      kieszonkowej mogloby sie niezle sprzedawać. Jeednak sprawa nie jest taka
      prosta. Rekopis wymaga mrówzej pracy redakcyjnej; trzeba sprawdzić całą
      interpunkcję. Zdania są zbyt nużące, niektóre ciagną się przez całą stronę.
      Jesli dobry redaktor poskraca je do dwóch, rzech linijek, częsciej stawiajac
      kropki, ksiązka bez watpienia bardzo zyska."
    • Gość: aniela Re: Opowiem Wam w wielkim skrocie - watek pozytec IP: *.acn.waw.pl 10.02.03, 12:26
      to ja moze w poszukiwaniu straconego czasu (marcela prousta):

      "Jest to dzieło bez wątpienia fascynujące moze troche za dlugie, ale w serii
      kieszonkowej mogloby sie niezle sprzedawać. Jeednak sprawa nie jest taka
      prosta. Rekopis wymaga mrówzej pracy redakcyjnej; trzeba sprawdzić całą
      interpunkcję. Zdania są zbyt nużące, niektóre ciagną się przez całą stronę.
      Jesli dobry redaktor poskraca je do dwóch, rzech linijek, częsciej stawiajac
      kropki, ksiązka bez watpienia bardzo zyska."
      • Gość: aniela Re: Opowiem Wam w wielkim skrocie - watek pozytec IP: *.acn.waw.pl 10.02.03, 12:33
        i jeszcze kafki proces:

        "Ksiązka calkem niezla, kryminal nasuwajacy miejscami na mysli Hitchcocka; na
        przykład koncowe zabojstrwo z pewnoscią spotka sie z uznaniem czytelnikow. Ma
        sie jednak wrazenie ze autor piszac ani na chwile nie zapomnial o cenzurze. Co
        oznaczaja te niejasne aluzje, co oznacza ta rezygnacja z podania nazwisk
        bohaterow i okreslania miejsca akcji? I dlaczego przeciwko protagoniście toczy
        sie proces? Jesliby sie wyjasnilo te niedopowiedzenia, mocniej osadzilo
        intryge w konkrecie, podajac fakty, fakty i jeszcze raz fakty, akcja powiesci
        stalaby sie przejrzystsza, a suspens tylko by na tym zyskal. "
      • tiresias Re: Opowiem Wam w wielkim skrocie - watek pozytec 10.02.03, 12:34
        ciur straszny ale spróbowałem:)))


        Ulisses – skrót
        Ogólnie zajebista ale przereklamowana

        Wszystko dzieje się jednego dnia – 16 czerwca 1904 w Dublinie (stolica
        Irlandii) więc jest prawie kulerska jedność miejsca i czasu.
        Główny bohater – Leopold Bloom (stary – 38 lat) – jest akwizytorem i cały
        dzień chodzi po mieście. Zaczyna od pogrzebu a później łazi wszędzie
        (biblioteka, puby, mosty, burdel).
        To straszny dziwak i świnia a w dodatku żyd no to nikt go nie lubi. Pisze listy
        do nieznajomych lasek i onanizuje się na plaży w obecności młodej dupencji,
        która taka zielona nie jest jak się później okazuje (uwaga, trzeba czytać
        ostrożnie bo można ten fragment niechcący opuścić – wtedy jak wybuchają
        fajerwerki).
        Sam się prosi o wpierdol jak idzie do pubu i jara kolesi trudnymi tematami.
        Prawie dostaje ale udaje mu się zmyć.
        W innej znowu knajpie sa dwie fajne szprychy kelnerki i wszyscy śpiewają ale
        muza nieciekawa, żadnej dobrej zajawki.
        Dopiero w burdelu jest odlot ale wszystko się miesza bo hyba na spidzie albo
        innym haju są. szkoda, bo to ciekawe klimaty.
        Facet lubi podroby, czyta w kiblu i jest żonaty (chociaz starej nie tryknął z
        10 lat).Jego stara – Molly- to też niezłe ziółko ale o niej później.
        Drugi (!) główny bohater to Stefan Dedalus – (20 lat) – fetniaczek, niby
        studenciak ale chce być poeto i pisze wiersze. Wyprowadził się z kwadratu bo
        jest bieda i mieszka w takiej odlotowej wierzy z ziomalami. Nie ma kasiory a co
        zarobi to przepije (jest belfrem więc nie zarabia dużo). Przyprawia browary na
        pusty żołąd co ma straszne skutki wieczorem ale Leopold mu pomaga bo jego mały
        synek umarł a on chce mieć syna. Też straszny z niego porypaniec bo tylko o
        książkach rozmawia i mało kto go rozumie.
        Łażą obaj wieczorem po mieście i Stefan zbiera bęcki od anglików, i słusznie bo
        się stawia. Leopold zabiera go na hawirę i daje do picia kakao(!).
        Joyce miał bardzo słaby wzrok to w ten ostatni rozdział zapomniał nawtykać
        przecinków i kropek. Straszne jaja z tego wyszły a opisuje wtedy jak ta żona
        Poldka wspomina wszystkich fagasów co ją bzykali, i wogule nawijke ma
        pszepisowo przez chyba 30 stron (można se odpuścić).
        Morał – nie żeń się, bo wszyskie są takie same. Aha, i nie pij na pusto bo się
        zrzygasz.

        • tiresias Re: Opowiem Wam w wielkim skrocie - watek pozytec 10.02.03, 12:46
          aha, jeszcze link do strony 'ulysses dla 'opornych' w formie komiksu (emulaa:)))
          www.bway.net/%7Ehunger/ulysses.html
          • oxycort Re: Opowiem Wam w wielkim skrocie - watek pozytec 10.02.03, 12:54
            Żecz odbywa się w Żymie, kiedy to pierwsze krześcijany nieśmiało się zaczynają
            mnorzyć. Żymem żądzi Neron, jest on niechumanitarny jak djabeł wcielony, bo nie
            dość że nie umie śpiewać i recytować, to jeszcze menczy krześcijany i pali Żym.
            Młody rzołnireż Winnicjusz poznaje tam Lidje (Polkę) krześcijanke i się
            zakochują. On ją chce, ona terz, ale Neron chce ją bardziej bo lubi błyskotki.
            Wnerwia się młody Winnicjusz i na złość zostaje krześcijanem. Neron też się
            wnerwia i skazuje ich na śmierć a innych krześcijan kżyrzuje albo lwami
            szczóje. Innych tez pali chetnie, ale ci palą się niechętnie. Ligia naga na
            byku ma galopować po arenie, ale ją Ursus ratuje, a byku ukręca łep, kżyrzując
            plany Neronowi. Na koniec Neron zostaje szczęśliwie zabity, a Ligia i
            Winnicjusz rzyją szczęśliwie za granicą i świat zapełnia się nowymi
            chrześcijanami.

            Morał: Polki są dobrymi krześcijankami i wszyscy się o nie zabijajom.
            ~~
            ox
          • Gość: aniela Re: Opowiem Wam w wielkim skrocie - watek pozytec IP: *.acn.waw.pl 10.02.03, 12:55
            Anonim: Biblia

            „Musze powiedziec ze na poczatku lektury i po pierwszych 100 str bylem
            nastawiony entyzjastycznie do ttego rekopisu. Akcja toczy sie wartko, a
            przeciez dzisiejszy czytelnik niczego wiecej nie wymaga od tego rodzaju
            rynkowej pozycji. Mamyy tu seks (i to w obfitosci), cudzołóstwo, sodomię,
            zabojstwa, kazirodztwo, wojny, rzezie, itd.
            Epizod z Sodoma i Gomorż i przebierancami, ktorzy chca uchodzic za aniolow,
            jest w calymtego slowa znaczeniu rebelaisowski, opowiesci o Noem to wypisz
            wymaluj Salgari, ucieczka z Egiptu predzej czy pozniej trafi na ekran...
            Jednym slowem mamy tu prawdziwą powiesc-rzeke, dobrze skonstruowaną, eln a
            efektownych scen, polotu, a wszystko jest przyprawione szczypta mesjanizmu,
            ktory budzi sympatie, gdyz unika tragizmu.
            W miare lektury coraz wyrazniej uswiadamiam sobie, ze mam pzed soba antologie
            rozmaitych autoro, ze sporo, a nawet za duzo, jest tu wstawek poetyckich,
            czasem doprawdy nazbyt placzliwych i nudnych, istnych jeremiad bez poczatku i
            konca.
            Wychodzi z tego jakis potworny galimatias, w ktorym wszystko jest- co
            niekoniecznie musi budzic zachwyt. A poza tym, ze wzgledu na liczbe autorow,
            nielatwo byloby wywiazac sie ze zobowiazanm jakie naklada prawo autorskie,
            chyba ze w ich imieniu wystepowalby redaktor dziela. Nigdzie jednak nie
            znalazlem nazwiska redaktora, jakby cos iniemozliwialo jego wymienieine.
            Doradzalbym wystapienie z propozycja opublikowania pierwszych pieciu ksiag.
            Mozna by dac tytul, na przyklad: „Desperaci Morza Czerwonego”
            • baloo1 Re: Opowiem Wam w wielkim skrocie - watek pozytec 10.02.03, 12:59
              Aniele,

              A moglabys jakas linke do tego Eco rzucic ? Bo to bardzo piekne jest i
              uzyteczne, ale chyba nie wstukujesz tego w pocie anielskiego czola ...

              ;oD
              • Gość: aniela Re: Opowiem Wam w wielkim skrocie - watek pozytec IP: *.acn.waw.pl 10.02.03, 13:00
                yhy na regal w pokoju z telewizorem linka prowadzi wiec obawiam sie ze nie
                siegniesz :)
                • baloo1 Re: Opowiem Wam w wielkim skrocie - watek pozytec 10.02.03, 13:07
                  W benedyktynke sie zabawilas ? Uff, uff, uff ....

                  E, tak to ja tez mam, tyle ze bez telewizorni pod spodem ;oD
                  • Gość: aniela Re: Opowiem Wam w wielkim skrocie - watek pozytec IP: *.acn.waw.pl 10.02.03, 13:10
                    o i jeszcze pieknie o odysei (z literatury masowej) ale to 3 str, czyli o 2 za
                    duzo

                    ps. aha telewizor to pozyteczny mebel. zwlaszcza jako podkladka pod krysztaly.
                    • emusia Re: Opowiem Wam w wielkim skrocie - watek pozytec 10.02.03, 13:13
                      Gość portalu: aniela napisał(a):


                      >
                      > ps. aha telewizor to pozyteczny mebel. zwlaszcza jako podkladka pod krysztaly.

                      i jeszcze pod muszelki :-)
                    • baloo1 Re: Opowiem Wam w wielkim skrocie - watek pozytec 10.02.03, 13:14
                      Tak tak, pamietam, ze Rubiny dobre byly, bo duzo sie na nich miescilo dobra
                      wszelakiego i dom od razu dostatniej wygladal ;oD
          • baloo1 Re: Opowiem Wam w wielkim skrocie - watek pozytec 10.02.03, 12:56
            £A£, Tir !

            No pieknie to napisales i jest to bardzo porzyteczne, ale Ty za bardzo lubisz
            tego Ulissesa i to widac, bo niepotszebnie calkiem wdawales sie w niepotszebne
            szczeguly. "W formacie kieszonkowym i po dokonaniu niezbedych korekt znacznie
            lepiej by sie to sprzedawalo ..."


            ;oDDDD
          • misiania Re: Opowiem Wam w wielkim skrocie - watek pozytec 10.02.03, 12:57
            ooo! Tire, dzięki na linkę do Edypa wg Disneya. nareszcie ktoś potraktował
            poważnie ten temat ;))

            Oedipus Rex by Sophocles
            Thanks to the advice of a wise old owl (Sally Kellerman), a young boy (Neil
            Patrick Harris) avoids many traps set by the evil fates (Candice Bergen, Cybill
            Shepard, and Mary Tyler Moore) to help save Greece from disaster. The boy, who
            was stolen from his family at birth, is finally reunited with his loving mother
            (Barbara Streisand) and father (Bill Cosby).
          • piotr_c Re: Opowiem Wam w wielkim skrocie - watek pozytec 10.02.03, 14:15
            Komiks jest Świetny !!!! Oddaje całą treśc i ani troche sensu . Toż to wzorcowy
            bryk !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka