nielubiegazety2
12.07.06, 16:29
o zbrodnię komunistyczną.
Dzisiejsza Gazeta Polskia w całostronicowym artykule "Stawka była równa życiu"
opisuje zamordowanie Jana Nesslera.
Sprawę tę poruszałem w wątku:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=41121442&a=41121442
Okazuje się, że Krakowski Oddział Związku Byłych Więźniów Okresu
Stalinowskiego pilotuje sprawę mordu na Janie Nesslerze.
Według GaPolu:
"Zbigniew Safjan dawno powinien stanąć przed sądem. Ze stosownym
wnioskiem o wszczęcie postępowania dowodowego wystąpiliśmy do Prokuratury
Wojewódzkiej w Krakowie przed dwunastu laty. Sprawę zna także Instytut Pamięci
Narodowej, niestety jego pierwszy prezes ją spowalniał - opowiada "GP" Jan
Maciej Hołuj.
"Z ubolewaniem stwierdzam, że IPN pod kierownictwem Pana Leona Kieresa w
sposób całkowicie sztuczny podczepił sprawę Safjana do zamordowania 200
żołnierzy Armii Krajowej na Wileńszczyźnie i od kilku lat przeciąga sprawę po
pretekstem jej rzekomej złożoności" - pisał wiosną br. w liście do Zbigniewa
Ziobro, prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości.
Trzy lata temu lubelski oddział Instytutu Pamięci Narodowej otrzymał list od
posła Zbigniewa Wassermanna z pytaniem o przebieg postępowania karnego,
dotyczącego orzeczenia i wykonania kary śmierci wobec Jana Nesslera.
Odpowiedziano mu, że ten przypadek dołączono do sprawy innych przestępstw
dokonanych w tym samym czasie przez Sądy Wojskowe II Armii Wojska Polskiego.
- Takie sprawy wloką się latami. Tymczasem wina Zbigniewa Safja na jest
udokumentowana. Jak sądzę, istnieje możliwość wyodrębnienia sprawy Safjana.
Powinien przejąć ją któryśz prokuratorów IPN i doprowadzić do ukarania
donosiciela, zanim ten zdąży umrzeć we własnym łóżku" - uważa Stanisław Szuro,
prezes krakowskiego oddziału Związku Byłych Więźniów Politycznych Okresu
Stalinowskiego."
Poza tym uważam, że Kulesza powinien być odwołany.