Rok temu ukazała się "Noc Kapłana" w tym roku dostaliśmy do rąk "Kapłana"
czyli znaną już Noc i część drugą "Kapłan i Haiku".
Tematycznie bliskie Brownowi - stylistycznie: ciekawe zabawne i naprawdę
niezłe. Chociaż polskie.
Oba te zakony chcą rządzić światem - który wygra?
A tak bardziej na serio: Kotowski świetnie wykorzystał modę na tajne grupy
które chcą zawładnąć światem czy dowcip i gra słowem sprawiła że Kapłan jest
naprawdę ciekawą propozycją na rynku?