Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    historia jakich wiele ;-)))

    28.03.06, 09:25
    Ależ wyglebiłam dzisiaj, mówię Wam... ;)
    To był taki fajny ślizg z kostki brukowej w tory tramwajowe, znacie to, no
    nie? :)))
    No ale nie to mnie męczy (ani też nie rozwalona śliczna rączka, ani ubłocony
    strój galowy obowiązujący mnie w pracy;)), tylko reakcja - czyja? Kierowców
    rzecz jasna! Zanim się pozbierałam, nadjechały 2-3 autka, jeden gostek się
    zatrzymał, oczywiście nie w trosce o moje zdrowie;) tylko żeby się
    powydzierać - imbecyl, troglodyta z mustaszem - żebym na piechotę chodziła.
    Poradziłam mu to samo, uff, zaraz mi złość przejdzie, no ale to wkurzające.

    Dobrze, że się Szkocikowi nic nie stało :)))
    Pozdrawiam z wysokości ubłoconego siodełka :)
    Mmal
    Obserwuj wątek
      • dr.krisk Ajajaj.... 28.03.06, 09:45
        mmmal napisała:

        > jeden gostek się
        > zatrzymał, oczywiście nie w trosce o moje zdrowie;) tylko żeby się
        > powydzierać - imbecyl, troglodyta z mustaszem -
        Zapewne również w skórzanej kurtce (praktyczna, bo prać nie trzeba...).
        Znam ci ja tych królów szos polskich, bezkompromisowych pogromców drobiu oraz
        kotów!
        A jak te wcześniejsze rany? Troche się oszczędzaj, co?
        • mmmal Re: Ajajaj.... 28.03.06, 11:15
          Ha, ze starych ran się wylizałam, pora na nowe... ;)
          A tak serio - to niemmal się cieszę z tego upadku, bo wciąż we mnie strach
          przed śliskimi powierzchniami. A dziś padłam z kocią gracją ;) i bez większych
          szkód, więc trauma mija :)))

          ps Skóry nie miał. Ani dobrych manier (ależ mam wymagania!) ;)
        • tempe Re: Ajajaj.... 28.03.06, 11:25
          skórysyn
          • Gość: kierowca samochodu Re: Ajajaj.... IP: *.adsl.inetia.pl 28.03.06, 13:48
            Jade sobie samochodem i widze ze orla na prostej drodze wywalila ta sama
            dziewczyna ktora w tamtym roku widzialem jak sie wylozyla na malutkim
            krawezniku.Widze ze dziewcze nie radzi sobie za dobrze z rowerem wiec Jej
            powiedzialem ze powinna chodzic pieszo,a ta zamiast podziekowac za dobra rade
            jeszcze mnie opieprzyla jak za przeproszeniem Dorn Ludwik lekarzy i
            dziennikarzy razem wzietych. No ja dziekuje ,wiecej dobrych rad nie bede
            udzielal. :P
            • mmmal Re: Ajajaj.... 28.03.06, 14:44
              Ja nic do Ciebie nie mam, Kierowco, tylko wąsy zgól, bo Ci okropnie nie do
              twarzy... ;)
              • dr.krisk A skąd wiesz, jak wygląda bez wąs? 28.03.06, 15:05
                A zresztą porządny polski macho wąs musi mieć! Król Sobieski i takie tam rzeczy.
                No i moglaś mu upaśc na Samochód i podrapać!
                • Gość: kierowca samochodu Re: A skąd wiesz, jak wygląda bez wąs? IP: *.adsl.inetia.pl 28.03.06, 15:31
                  Was zostaje!
                  • mmmal Re: A skąd wiesz, jak wygląda bez wąs? 28.03.06, 15:54
                    Mustasz górą!
                    Rowery na szrot!
                    Baby do kuchni!
                    • johnny-kalesony Re: A skąd wiesz, jak wygląda bez wąs? 28.03.06, 16:50
                      ... brzuchol do przodu, mięcho na grilla, butelki na stół.
                      A tak w ogóle - co to za radość jeździć po mieście ... żadna.

                      Na przykład, ilekroć jestem w Warszawie, nie mogę nadziwić się widokom
                      młodzianków dosiadających wydeorowane, wymarcocchiowiane rowerki MTB. Kurczę ...
                      gdzie oni tam na nich jeżdżą, oprócz bohaterskiego wspinania się na krawężniki i
                      mrożących płyny w żyłach zjazdów po pochylniach dla wózków dziecięcych ...


                      Pozdrawiam
                      Keep Rockin'
                      • randolff Re: A skąd wiesz, jak wygląda bez wąs? 28.03.06, 16:54
                        A może sa właśnie w drodze do/z Kampinosu, na Forty Bema, Śmieciarę, Lasu
                        Kabckiego albo w inne podobne miejsca...
                        • mmmal Re: A skąd wiesz, jak wygląda bez wąs? 28.03.06, 17:18
                          A czym mam jeździć, tramwajem? :)
                          No i kozy do statecznej miejskiej jazdy jeszcze brak, na dorobku jestem ;)
                          Co pewnie jeszcze dłuuuuugo potrwa, bo mi się nie chce stalowej łabędzicy na IV
                          piętro dźwigać... ;)
      • Gość: dzoner Re: historia jakich wiele ;-))) IP: 212.106.169.* 28.03.06, 21:32
        Przepraszam Panią czy może mi Pani powiedzieć co to jest ten ".....z
        mustaszem". Słowa poprzedające zrozumiałem, ale owy mustasz nie jest mi znany.
        • Gość: Jacu Re: historia jakich wiele ;-))) IP: *.icpnet.pl 28.03.06, 21:38
          Albo języków obcych waść nie znasz, albo znasz ojczysty zbyt dobrze ;)

          Wąs pod nosem Anglikanina to moustache, choć wygląda zupełne jak nasz swojski wąs.

          A może to ja właśnie nie zrozumiałem...
          • mmmal Re: historia jakich wiele ;-))) 28.03.06, 22:02
            Dobrześ pojął, choć lepiej zrozumiałbyś po francusku ;)
            • uruk-hai Re: historia jakich wiele ;-))) 28.03.06, 22:52
              WĄS STOP!!!!!

              Zdecydowanie :)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka