Dodaj do ulubionych

Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 23:23
Mnie dobiły dwa ostatnio zasłyszane w parku - dwie kobiety wołały swoje
podopieczne:
Małgonia - od Małgorzata i Bietunia - od Elżbiety. Skąd ludzie to biorą?
Obserwuj wątek
    • Gość: m Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 03.10.06, 23:37
      Pałka od Pauliny - okropne ( córka znajomych )
      • Gość: Tessi Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: 81.210.88.* 03.10.06, 23:55
        Pewna mamusia wołała na małego Cypriana :
        -Cypciu!
        • cyprian84 Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 23.12.06, 23:29
          albo Cypuś bądź Cypisek
        • Gość: mnt Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.06, 19:34
          Cipek...też taki wynalazek słyszałam ;)
          • irena.earl Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 07.03.07, 10:52
            Ostatnio słyszałam w sklepie, jak matka wołała do swojego synka: Xawierku!
        • Gość: agnes Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.crowley.pl 21.05.07, 18:19
          a ja uważam, ze ladnie: cypek, cypciu:) mi sie podoba!
      • Gość: ja Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.nasze.pl 04.11.06, 19:23
        Mam na imię Aldona - mówią na mnie Ada, to jeszcze znosze ale ...Donia mnie
        rozwala. A najgorsze....Jagoda od jadwigi bez sensu...
      • Gość: u Chmielewskiej Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.07, 15:55
        Agata została Gacią. Pamiętam fragment "czyje to jest? Gaci! jakich gaci?" Cudne
    • drzewo.mandragory Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 03.10.06, 23:58
      A to znowu kolezanka ma siostre ktorej z dziecinstwa zostalo zdrobnienie Tunka od Marty. Skrot od
      Martunka. A teraz ma 28 lat i dalej ja tak wolaja. Co za bzdet.
    • nessie-jp Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 04.10.06, 00:00
      Miniusia. Zdrobnienie od Dominiki. Boziu, ratuj przed takimi rodzicami... :)
      • Gość: choinka Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.szczecin.uw.gov.pl 04.10.06, 09:07
        Od Dominiki to ja znam zdrobnienie Domcia, bleee
        • Gość: domipe Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: 62.97.100.* 05.10.06, 10:47
          Temat znam, bo Dominika to moje imię. Z najbardziej przeze mnie znienawidzonych
          pozostało w pamięci: Donia. Coś okropnego :|
          • lemurka3 Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 06.10.06, 14:50
            Też mam na imie Dominika a najbardziej nienawidze zdrobnienia Dosia!
            • dominika0808 Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 13.05.07, 06:23
              ja tez mam na imie Dominika ale mi nie przeszkadzalo jak znajomi ze zdrobnienia
              Dominiczka zrobili przezwisko Micka i tak mowia do dzis...kwestia
              przyzwyczajenia ;)
              • adenozyna Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 03.07.07, 11:57
                Krowa w gospodarstwie agroturystycznym, w którym córka była na wycieczce, tak
                była nazwana : )
                • pomme Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 03.07.07, 12:28
                  Ja najbardziej nie cierpię zdrobnień w stylu Mati Pati Domi, tudzież Jarecki
                  Marceki itp poza tym Misia Renia wydają mi sie okropne
                  Natomiast np imie mojego synka trudno zdrobnić:-)
                  Ale jak wiadomo kazdy jest inny i ma inne preferencje, na szczeście:-)
            • Gość: dorota Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 20:36
              A ja mam na imię Dorota i bardzo mi się podobało jak w dzieciństwie mówili do
              mnie Dosia lub Donia
          • ibulka Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 08.06.07, 18:49
            dla mnie Dominika zawsze będzie Niką albo Domi :)
      • Gość: tata Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 11:53
        a Miniczka może być? jak byłem w przedszkolu po córkę to słyszałem tę formę
        Dominiki : )
        • Gość: baracudddda Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.adsl.inetia.pl 26.06.07, 12:24
          na koleżankę mojej córki Dominikę wołają - Miśka, nawet nie wiem skad takie
          zdrobnienie....
          • bellisprimum Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 02.07.07, 17:32
            może od (Do)mi(ni)śka ;)
      • Gość: Lidi Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.07, 14:09
        a ja niecierpię Lidzia od Lidii, Lidka też nie jest zbyt ładnie ale toleruję,
        kilkoro znajomych zwraca sie do mnie tak jak lubię - Lidia
        • Gość: Lidia Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.07, 14:19
          A ja nienawidzę Lidki, ale do tej pory głupio mi było przedstawiać się w
          nieoficjalnych sytuacjach jako "Lidia", ale od jakiegoś czasu przedstawiam
          się "Lidia" i już. Lubię też jak znajomi mówią do mnie Lidi
    • Gość: M. Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.06, 00:02
      Nic dziwnego w Małgoni nie widzę. Tak się też zdrabnia Małgorzaty. Wiem, bo sama jestem Małgorzata.
      • ygloo Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 04.10.06, 09:11
        Ja w Malgoni tez niczego zlego nie widze! Bardzo czule zdrobnienie!
        Za to nie znosze zdrobnienia imienia mojej corki Anieli-Nela, okropienstwo,
        brrrrr, nigdy tak do niej nie powiedzialem. Za to druga, Michalina, to poprostu
        Misia lub Minia :)
        • Gość: Benio Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.pixs.philips.com 04.10.06, 09:13
          Tyśka, zdrobnienie od Justyny.
          • Gość: joasia Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.12.06, 19:27
            Moj syn ma na imie Kryspin a moj ex maz wola na niego Kikin ,mnie poprostu krew
            zalewa
            • nautilus.pompilius Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 08.03.07, 16:22
              Gość portalu: joasia napisał(a):

              > Moj syn ma na imie Kryspin a moj ex maz wola na niego Kikin ,mnie poprostu krew
              > zalewa

              Czemu ludzie tak unieszczęśliwiają dzieci? Jak już ktoś koniecznie chce nazwać
              Kryspin, Krystian, Bonawentura itp. to może na drugie, a na pierwsze jakoś
              normalnie - Piotr, Paweł, Jan czy jakoś tak. A dziecko samo sobie wybierze, co woli.
              • Gość: właśnie Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.07, 15:59
                w filmie, jden z bohaterów usłyszawszy imię drugiego stwierdził, że rodzice go
                chyba nie kochali. coś w tym jest
                • Gość: filmik Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 11:52
                  bo tak właśnie było
        • lilimeye Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 06.10.06, 15:37
          > Ja w Malgoni tez niczego zlego nie widze! Bardzo czule zdrobnienie!

          Małgonia w sumie jest ok, ale słyszałam dalszy skrót: Gonia i to jest ohydne.
          • ashton Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 06.10.06, 15:39
            A pseudoangielska wymowa? Znam osobiście pewnego Dawida - stuprocentowego
            Polaka - który każe do siebie mówić "Dejwid". Brrr!
            • lilimeye Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 06.10.06, 16:15
              ashton napisała:

              > A pseudoangielska wymowa? Znam osobiście pewnego Dawida - stuprocentowego
              > Polaka - który każe do siebie mówić "Dejwid". Brrr!

              Ja też znam Michałów - 'Majków' i Piotrów - 'Piterów' :D
            • Gość: Kowalskijunior Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.aster.pl 21.11.06, 14:33
              Tez slyszalem jak mamusia wolala do dzieciaka "dejwid!-chodzesz tu!"...
              No, ale kazdy ma prawo!
              • agatelek2 Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 30.11.06, 11:15
                Gość portalu: Kowalskijunior napisał(a):

                > Tez slyszalem jak mamusia wolala do dzieciaka "dejwid!-chodzesz tu!"...
                > No, ale kazdy ma prawo!



                he,he,he,he,he!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
            • tegreska Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 19.06.07, 21:15
              Okropnie nie lubię imion, które istnieją po polsku, ale specjalnie są zobczane, np. Oliver. Okropna. Nie lubię też Aleksandra, bo po pierwsze primo przyjęła się Aleksandra i się kojarzy, a po drugie secundo Olek nie przypada mi do gustu.
      • Gość: Janka Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.06, 10:26
        Ale dlaczego Małgonia a nie Małgosia lub Gosia? osobiście uważam te dwie formy
        za milsze niż Małgonia.
        • Gość: M. Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.06, 17:07
          Gość portalu: Janka napisał(a):

          > Ale dlaczego Małgonia a nie Małgosia lub Gosia? osobiście uważam te dwie formy
          > za milsze niż Małgonia.

          A dlaczego nie?
          • Gość: G Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 15:16
            Wolę Gonię lub Małgonię czy inne ciekawe zdrobnienia niż kiedy się do mnie
            zwracają Małgorzato...
            • Gość: M. Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 12.05.07, 21:32
              Przecież masz na imię Małgorzata:)
              Gdyby ktoś powiedział do mnie Gonia to bym zabiła ;)
              Gośki też nie cierpię. Jak byłam mała nie lubiłam Małgorzaty tylko Małgosię ale
              teraz jest ok
              • Gość: Kazek Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.07, 22:57
                Gonia? co za cymbał to wymyślił? okropne
    • demarta Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 04.10.06, 10:05
      pawełenio - syn znajomych. bleeeee!.
      • Gość: konio Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.06, 10:27
        A na znajomego Pawła rodzina woła Pawliczek - okropne, zwłaszcza, że on pod 40
        chłop...
        • Gość: Gen Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 09:15
          porażka! ale niektórzy tak mają że na dorosłych, wręcz dojrzałych ludzi, wółaja
          jak na niemowlaka
    • lilarose Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 04.10.06, 10:41
      Patrycja - Paćka
      Maria - Maniusia
      • Gość: jaija Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.elblag.dialog.net.pl 04.10.06, 13:07
        Zawsze rozśmieszało mnie zdrobnienie od Leokadii czy Leontyny: LODZIA!!! Już
        nie powiem, z czym mi się to kojarzy teraz, kiedy dorosłam :P
        No i pospolita Gienia od Genowefy (paskudne imię) oraz pięknej Eugenii.
        • anksunamoon Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 01.11.06, 19:56
          O to to, Lodzia to okropne jest. I jeszcze od Marian - maniuś, maniek.
        • Gość: yo Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.06, 15:27
          no wlaśnie moja Mama ma na imię Eugenia-rzeczywiście piękne imię ale nie znoszę
          jak mówią do Niej Gienia a jeszcze gorzej jak ktoś napisze EUGIENIA :(((
      • ashton Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 04.10.06, 13:12
        Dzidek/Dzidka od Zdzisława/Zdzisławy.
    • Gość: daria Ja znam IP: *.volta.net.pl 04.10.06, 13:30
      DARCIA!!! NIENAWIDZE JAK TAK DO MNIE KTOś MóWI!!!
      • Gość: kasia Re: Ja znam IP: *.trustnet.pl 04.10.06, 15:23
        A Darka?
      • Gość: rybka Nemo Re: Ja znam IP: *.w81-49.abo.wanadoo.fr 04.10.06, 15:29
        Ja słyszałam do Darii : DARKA ! Jeszcze gorzej.
        Od Remigiusza lepszy jest Remi niż Remik.
        Koszmarek to Majka do Marysi.
        • Gość: Daria Re: Ja znam IP: *.volta.net.pl 04.10.06, 16:49
          DARKA!!!O Matko...to jest potworne!!!
          • Gość: H Re: Ja znam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.06, 00:15
            A Dareczka? Tak mówię do swojej koleżanki Darii.
      • megaego Re: Ja znam 10.10.06, 12:23
        a co byś powiedziała na dariuszkę? albo darkę?? tego dopiero nienawidzę,
        potrafię pobić jak ktoś tak do mnie powie!
        • Gość: LaaLaa Re: Ja znam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 09:20
          A co powiesz na Daryjkę?
          • bellisprimum Re: Ja znam 03.07.07, 12:40
            mój kochany znajomy do Daryjki wymyślił Dajryjka... już nie powiem jakie jest
            słowo po angielsku... błagam wszystko zniosę ale dejrieja <bllleee>
            z moich ulubionych natomiast Dareńka, Daruś, Darcia, Darka (tylko jedna moja
            psiapsióła ;)), dzieci pani Dariu (rozwala mnie to za każdym razem jak słyszę) a
            tak to gdy ktoś na jakiejś bliższej stopie ze mną nie jest nie potrafi jakoś
            Daria zdrobnić.... uwielbiam natomiast Dario... =]
      • Gość: ja też n/t Re: Ja znam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 20:23
    • Gość: coldsilence Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.net-40.rev.inter-c.pl 04.10.06, 13:41
      moze nie o zdrobnieniu napisze,ale sytuacja ta byla dosc smieszna. szlam
      deptakiem i nagle przede mna przebiegl maly brzdac,3,4 latka mial.matka jego
      podrywa sie z lawki i krzyczy : SALWADOR,SALWADOR!!! reakcja moja i jakies
      babci ktora za mna szla to byl glosny smiech.niegrzeczne to bylo,ale nie moglam
      sie powstrzymac. salwador,cholera jego mac.co to za imie? :)
      • gothica666 Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 04.10.06, 14:13
        Ja gryzę jak się do mnie zamiast Olga mówi Oldzia albo Olgusia... Fuj!!!!
        • megaego Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 10.10.06, 12:25
          współczuję! oplułabym!!
      • Gość: monna Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.06, 14:17
        Znajomej córka ma na imię Patrycja, teraz wszyscy mówią do niej Pyśka.

        Ja mam na imię Monika, byłam w szoku gdy kiedyś ciotka powiedziała do mnie
        Moniusia.

        Mam kuzyna Euzebiusza, wszyscy mówią do niego Emek, w sumie fajnie tylko pytam
        skąd takie zdrobienie, już rozumiem Ezek.
        • Gość: imionek Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.06, 14:46
          ale co salwador to nawet w miare ladne imie :)
          na mojego kuzyna wolaja jendrzej mimo ze nazywa sie janusz
          • Gość: Wredny Kicius Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: 194.74.144.* 04.10.06, 17:05
            Jedrek od Andrzeja
            • lilarose Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 05.10.06, 10:17
              Andruszka od Andrzeja - fujj!
        • murrka Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 21.11.06, 14:03
          Pyśka to jeszcze nic, nawet sympatycznie. Moja mama twierdzi, że usłyszała
          kiedyś, jak matka woła do swojej córki Patrycji: "Paciu, idziemy!". To mamie
          obrzydziło raz na zawsze to, skądinąd piękne, imię.
      • pump_it_up Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 06.10.06, 11:40
        Byc moze matka lubi surrealizm:)
      • bylystudent Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 21.11.06, 16:55
        > moze nie o zdrobnieniu napisze,ale sytuacja ta byla dosc smieszna. szlam
        > deptakiem i nagle przede mna przebiegl maly brzdac,3,4 latka mial.matka jego
        > podrywa sie z lawki i krzyczy : SALWADOR,SALWADOR!!! reakcja moja i jakies
        > babci ktora za mna szla to byl glosny smiech.niegrzeczne to bylo,ale nie

        No, jak to mówią - wykwitne imię świadczy o niskim poziomie mamusi.
        Blond piękność z karnetem na solarium w kieszeni [przenośnia, metafora] woła
        swojego synka: AMADEUSZ, AMADEUSZ!
        Dziecko 2-3 latka. Myślę sobie, krzywdę dzieciakowi robi. Ale [żeby nie było
        OT] za chwilę go zdrobniła:
        AMADEŁEK!
        I miałem dość wszystkiego.
      • Gość: lati Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.blue-net.com.pl 17.05.07, 22:19
        Salvador to popularne imię w kręgach hiszpańsko-latynoskich ;)
      • Gość: obciach imię-porażka b/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.07, 14:00
    • katja_24 Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 04.10.06, 14:57
      Nie znosze imienia Jadwiga, a zdrobnienie Jadzia jest juz w ogole nie do
      przyjecia :///
      • wielorak Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 04.10.06, 15:00
        Bastek- od Sebastiana
        • lilimeye Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 06.10.06, 15:35
          wielorak napisała:

          > Bastek- od Sebastiana

          Chyba lepsze to niż Sebek. A w ogóle tak pięknego imienia jak Sebastian nie
          powinno się skracać.
          • brzydula13 Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 12.10.06, 22:33
            Ale dlaczego nie? Mój Luby ma Sebastian na imię i bardzo lubi, gdy go nazywaja Seba lub krócej Seb. Natomiast Bastek nie znosi.
    • Gość: xyz Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.06, 15:12
      Kinia od Kingi, Remik od Remigiusza, Bogusia od Bogny (to w ogóle pomylenie
      imion), Edziu od Edgara, Maryla od Marii, w ogóle nie lubię zdrobnień, brrrr :(
      • aiczka Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 04.10.06, 15:17
        Ale Maryla to chyba osobne imię? Tylko może etymologicznie jest formą "Marii"?
        • Gość: :) Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.widzew.net 05.10.06, 00:14
          "Maryla" to antyzdrobienie, zgrubienie imienia "Maria"
          raczej. "Marysia", "Marynia", "Maryśka", "Maryś" są ładne.
      • Gość: Wredny Kicius Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: 194.74.144.* 04.10.06, 17:09
        od Kingi moze byc jeszcze Kindzia ... he he he
        A swoja droga, znam jedna Kinge z Wegier, ktora - wiedzac, ze ja tez tak mam na
        imie - zaczela ubolewac, ze takie straszne imie sie nam trafilo, ktorego nie da
        sie w zaden sposob zdrobnic.
        Bardzo byla zaskoczona, gdy powiedzialam jej o Kini, Kingusi,i, ekhm,
        Kingulinie :-DDD
        • Gość: Kinga Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: 212.160.172.* 25.05.07, 13:16
          Kinga, to nic innego, jak zdrobnienie od pięknej staropolskiej Kunegundy
          • Gość: kunegunda Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 08.06.07, 01:38
            Kunegunda - imię żeńskie pochodzenia germańskiego. Wywodzi się od słów kuni
            "(ktoś) ze szlachetnego rodu" oraz gund "walka", można określić jego pierwotne
            znaczenie jako "walcząca dla swojego rodu". Jego zdrobnieniem powstałym na
            gruncie węgierskim jest Kinga, stąd polskie Kinga.
    • Gość: mili Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.icpnet.pl 04.10.06, 15:43
      Do mnie ciagle w domu mowia: Milcia albo Milusia. Albo Misia, Miśka. A jestem
      dorosla kobieta. Ohyda. Nie cierpie tego.
      Przyjaciele mowia do mnie "Mili". To juz brzmi lepiej.
      Mam okropne imie, ktorego nie cierpie.
      • Gość: H Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.06, 00:19
        Emilia czy Milena? Oba bardzo ładne moim zdaniem.
      • szadoka Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 10.10.06, 15:14
        Nie wiem jakie masz imie ale zdrobnienie Milusia i Misia jest sliczne.
        Ja jestem pospolita Kasia, dla Malza -Wisienka.

        Z durnych zdrobnien : Piecia od Piotra.
        Mojej corki : Tusia w odleglej drodze od Wiktorii (ale juz tak sie do niej nie
        zwracam)
    • Gość: atojaxxl Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.zicom.pl 04.10.06, 15:46
      Dostaję czkawki, gdy słysze :Robuniu !!!!! niby taki mały Robert
      • megaego Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 10.10.06, 12:29
        a co powiesz na "dżesysiu"??!! naoglądały się baby seriali brazylijskich i
        potem takie efekty!! przysięgam prawdziwe!!!
        podobnie kacperuś!!
    • Gość: Oth Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: 91.89.54.* 04.10.06, 15:54
      Roni od Rolanda. Ale mnie się akurat podoba ale zdrobnienie dziwne
    • Gość: Małgorzata Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.06, 16:01
      Nienawidzę jak ktoś mówi do mnie "Gosia", nie mam pojęcia skąd to się wzięło. O
      "Gośce" to już nie wspomnę, na koloniach w Słowacji wszyscy się ze mnie
      wyśmiewali wiecznie. Lubię swoje imię, ale tylko wersjach z "mał.." na początku,
      czyli Małgoś, Małgosia, Małgorzata
      • ashton O mnie - z lekka abstrakcyjnie. 04.10.06, 16:09
        Kuzynka mawiała kiedyś na mnie "Udora" - że to niby zdrobnienie od Dorota...
        • Gość: Renata Re: O mnie - z lekka abstrakcyjnie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 14:46
          O rany, a skąd ona to wzięła - masakra!
      • salimis Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 04.10.06, 16:41
        Ja słyszalam jednego razu jak matka do dziewczynki wołała:Daga.Myślę sobie ,
        kurcze jak ten dzieciak ma na imie.A to było zdrobnienie od Dagmary
        • Gość: Nuna Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.pools.arcor-ip.net 04.10.06, 16:57
          Manka od Marianny,
          Amadelcio od Amadeusza
          Sebcio- Sebastian
          Malgonia -wiadomo
          Zbysio, Zdzisio
      • Gość: M. Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.06, 17:13
        Gość portalu: Małgorzata napisał(a):

        > Nienawidzę jak ktoś mówi do mnie "Gosia", nie mam pojęcia skąd to się wzięło. O
        > "Gośce" to już nie wspomnę, na koloniach w Słowacji wszyscy się ze mnie
        > wyśmiewali wiecznie. Lubię swoje imię, ale tylko wersjach z "mał.." na początku
        > ,
        > czyli Małgoś, Małgosia, Małgorzata

        Popieram. Skąd się wzięło to zjadanie "mał" na początku? Gośka jest nie do przyjęcia. Ja w młodości nie reagowałam i oduczyłam. Zawsze mówiłam, że jestem Małgorzata nie Gorzata.
        Lubię swoje imię w całości, choć wiem, że to niewygodne. Mam przyjaciela, takiego od czasów szkolnych i on jeden, nie wiem dlaczego zawsze mówi Małgorzata. Bardzo to lubię.
        A z fatalnych zdrobnień: Gosiunia. Mamo! Jedna z koleżanek tak do mnie mówi. Też Małgorzata! Uch! Ja do niej: Małgosiu, ona Gosiuniu...
        • the_dzidka Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 07.10.06, 09:27
          > Popieram. Skąd się wzięło to zjadanie "mał" na początku? Gośka jest nie do
          przyjęcia.

          Każdemu inaczej w uszach brzmi. Co powiesz na "MAŁGA"? To jest po prostu ohydne.
      • Gość: grubasek Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.zakoniczyn.net 04.10.06, 18:22
        a ja wole zdecydowanie:Goska, Gosia, moze byc nawet Gocha. nie lubie jak sie do
        mnie mowi:Malgosiu - czekam na pytanie: gdzie zgubilas Jasia? ;-))) wyczytalam
        w jakims imienniku, ze od Malgorzaty jest takie zdrobnienie jak Greta - to
        dopiero koszmarrr, Macha, Machna, Marusza(?), Marzena, Masza, Maszka(nawet
        smieszne) - to tez propozycje z tego imiennika.dziwaczne co nie?
        • Gość: M. Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.06, 00:17
          Gość portalu: grubasek napisał(a):

          wyczytalam
          > w jakims imienniku, ze od Malgorzaty jest takie zdrobnienie jak Greta - to
          > dopiero koszmarrr, Macha, Machna, Marusza(?), Marzena, Masza, Maszka(nawet
          > smieszne) - to tez propozycje z tego imiennika.dziwaczne co nie?

          Nioo... :)

          Poznałam kiedyś pewną panią, już bardzo niemłodą, Maszę. Kiedyś zapytałam od jakiego imienia to zdrobnienie i dowiedziałam się, że od Małgorzaty! Też mnie dziwiło. A potem trafiłam na ten imiennik i jeszcze bardziej się zdziwiłam...

          Podobno Macha, Machna to staropolskie zdrobnienia, tak jak Dosia od Doroty. Jedna z dworek Bony, Dosia, nie pomnę nazwiska, to była Dorota właśnie.
          Greta kojarzy mi się zdecydowanie niemiecko, fuj, choć i skandynawsko powinna...
          Zdrobnieniem jest też Rita. Może być. A z angielska: Peggy. Mamusiu!! Margaret, to Peggy, bardzo łatwe skojarzenie...
          :))
    • Gość: mala A Pinokio??? IP: *.volta.net.pl 04.10.06, 16:52
      Zwariowałam po prostu jak sie dowiedziałam ze znajoma chce nazwać córeczke Maria
      Malea, a synka ...Pinokio!!!O k***a!!!Masakra
      • Gość: Masiej Re: A Pinokio??? IP: *.chello.pl 04.10.06, 17:23
        nienawidze jak ktoś mówi do mnie Maciek >:[
        • Gość: mimi Re: zdrobnienia IP: *.chello.pl 04.10.06, 18:22
          ja do męża Zbyszka mówię Zbyniu
          do syna Tomka - Tomciu albo Tomalinku
          do syna Grzegorza - Grzesiu, Grzesiulinku albo Greguara
          nikt sie nie skarzy
          kazde zdrobnienie może byc o ile osoba której to dotyczy się nie skarzy
        • Gość: Renata grr IP: 149.55.30.* 28.05.07, 15:03
          nienawidze jak ktos mowi do mnie RENIA,
          grrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr!!!!
      • szadoka Re: A Pinokio??? 10.10.06, 15:16
        A Smerfetka??? przypadek autentyczny, ksiadz zaprotestowal.
        • Gość: ważniak Re: A Pinokio??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 16:40
          to musi być prowokacja
    • Gość: rolnick Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.06, 18:34
      Do wszystkich MAŁgorzat. Mam kolerzankę Małgorzatę którą mama z uwielbieniem
      wołała - Mosia. Także cieszcie się z tych "Gosiek". Mogłyście mieć gorzej.
      Inny rock and roll to zdrobnienie od Matyldy - Macia. TO DOPIERO PORAżKA!!!!
    • Gość: kadet Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: 208.40.29.* 04.10.06, 18:40
      A ja nie cierpię: Lesiu! :/
      • Gość: m Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 04.10.06, 19:18
        Sabuś od Sebastiana - ohyda, blee.
    • heca7 Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 04.10.06, 23:21
      Moja Mama ma na imię Bolesława (nigdy nie lubiła tego imienia). Od urodzenia
      mówią na nią Lesia. Co ciekawe w domu mam ojca i brata Leszka. Tak więc mamy
      Lesię-Mamę, Leszka-Ojca i Lesia-brata. A moja babcia była Władysława i dziadek
      wołał na nią Dziunia.
      • Gość: zenotka Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.06, 23:35
        najohydniejsze jakie słyszalam:Naśka od pieknego imienia...Natalia ,Gonia -d
        Malgorzaty,Wisia od..Jadwigi,Renia od Teresy,wszelkie Niusie itp.i w sumie Asia
        tez od Joanny-skad wlasciwie to zdrobnienie?
        • havena Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 05.10.06, 21:42
          w sumie Asia
          >
          > tez od Joanny-skad wlasciwie to zdrobnienie?

          Tez mnie to dziwi. Ostatnio spodobalo mi sie Jonka. Komiksowo troche:-)

          Pozdr.
          Havena
          • lilimeye Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 06.10.06, 15:47
            > w sumie Asia
            > >
            > > tez od Joanny-skad wlasciwie to zdrobnienie?

            Joanna - Joasia - Asia
            • havena Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 09.10.06, 21:51
              > Joanna - Joasia - Asia

              Nie rozumiem pierwszego kroku: dlaczego nie Joania (jakkolwiek kretynsko by to
              nie brzmialo...).

              Pozdr.
              Havena
              • Gość: gocha Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: 83.238.145.* 01.11.06, 19:17
                Ratunku! Tylko nie Joania!! Co do Małgorzat - toleruję wszystkie formy mojego
                imienia, z wyjątkiem: Gorzata. Natomiast w rodzinie funkcjonuje Mizia -
                zdrobnienie od Marii
      • heca7 Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 04.10.06, 23:40
        Acha jeszcze w podstawówce była dziewczyna o imieniu Jadwiga wołali na nią
        Dzidka. No mnie już w podstawówce się brzydko kojarzyło.
        • Gość: m Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 04.10.06, 23:56
          Moja siostra Jadwiga nienawidzi jak ktoś do niej mówi Jagoda.
          A co powiecie na Andzię - to od Anny?
      • Gość: kika Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.06, 00:25
        heca7 napisała:

        A moja babcia była Władysława i dziadek
        > wołał na nią Dziunia.

        Prawidłowo. Dziunia od Władysławy właśnie. Też znam.

        Ja mam na imię Dalia i źle znoszę wołanie: Dalka. Już wolę Dala, z dwojga złego. Raczej wyuczyłam zanjomych, żeby nie zdrabniali, mówiąc wprost, że nie lubię. jedna z koleżanek z uporem godnym lepszej sprawy, nie wiem, może złośliwie mimo wszystko wyjeżdżała co i rusz z Dalką.
        Sama ma na imię Alicja i też Alki nie lubi, gangrena jedna. No, to zaczęłam ją nazywać Alką :)) I już pamięta.
        • Gość: Ola Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.plock.mm.pl 05.10.06, 00:55
          Mój chłopak na swojego brata Andrzeja mówi Jądrek, ich mama- Antek,ja na córkę
          koleżanki- Kingę mówię Ginga, na moją koleżankę Ankę- Andźka albo Andziula, na
          Justynę Ziustycha albo Dżastin, na kolegę Michała Miszel, na jego żonę Monicha,
          na kolegę Bogdana Bodziek albo Bogusław i ogólnie jest wesoło. Ale i tak
          najlepszy jest ojciec mojego chłopaka (Dariusza)jak mówi do niego - DARCYŚ!
          Aaaaa!!!A ja jestem Olala.:)))
      • Gość: Wera Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 18:16
        Mam babcię o tym imieniu i wszyscy mówią na nią Bola - totalny obciach!
    • Gość: nika Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: 80.51.222.* 05.10.06, 09:59
      Aga od Agnieszki
      Renia od Renaty
      brrr...
      • brzydula13 Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 12.10.06, 22:46
        Jestem Agnieszka i Aga - to moja ulubiona forma :) Toleruje jeszcze Agniecha. Przezyje Agus, Agusia, ale nie strawie, gdy ktos mnie Agunia nazwie...
        • Gość: aaaga Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.06, 20:10
          dla mnie aga-to tez ulubione :) za to za "agnisia" moglabym zabic...
          • Gość: też Agnieszka Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.06, 19:36
            Agniesia - nienawidzę, jak ktoś się tak do mnie zwraca! Wszystkie inne
            zdrobnienia mogą być (również Agnisia - bez "e"). Nie przepadam też, gdy do
            mnie mówią "Agnieszka", wolę "Agnieszko" - subtelna różnica, nieprawdaż?
            Poza tym wszystkie Czesie, Wiesie, Wisie, Stasie, Jasie, Władzie, Gienie,
            Dzidki... Brr. Nie pytajcie mnie, jak inaczej zdrabniać. Nie wiem. W ogóle nie
            podobają mi się te imiona i już.
            Andzia od Anny - ble.
            • Gość: kolejna Agnieszka Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: 193.17.14.* 21.11.06, 21:25
              Aga, Agunia, Agusia - lubię, za to nie znoszę AGNIECHA, czuję się wtedy, jakby
              ktoś mnie wyzywał.
              • Gość: Aga Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 18:33
                Ja lubię wszystkie w/w zdrobnienia mojego (naszego) imienia. Aga, Aguś,
                Agniesia, Agniecha... No, ale to też zależy kto mówi i w jakiej sytuacji ;)
                Jeszcze jedno: rodzina mówi na mnie Jagusia - też mi się podoba :)
        • Gość: justyna.bia Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.07, 00:43
          Ja do swojej przyjaciółki Agnieszki mówię Agnes. Często a nawet bardzo często
          różne osoby( podwórko, jakieś zajęcia), nie potrafią odmienić imienia mojego
          synka, który ma na imie Bruno. Najczęściej pada Brunonek, a to od Brunona a nie
          Bruna. A moja teściowa na moje drugie dziecko o imieniu Igor woła Iguś:)
        • Gość: brookie Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: 203.190.199.* 15.05.07, 05:34
          Jestem Agnieszka i Aga - to moja ulubiona forma :) Toleruje jeszcze Agniecha. P
          > rzezyje Agus, Agusia, ale nie strawie, gdy ktos mnie Agunia nazwie...

          mam nadzieje, ze nie nazywaja cie Agniesiunia- cos okropnego!
          • gladka8 Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 21.05.07, 21:05
            A co powiecie na takie zdrobnienie od Agnieszki - Gusia? :>
            • Gość: Agnieszka Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 00:01
              Tragedia... Jak Główny Urząd Statystyczny :) Ale i tak najgorsze są "Agniesia"
              i "Agnisia" :P

              A na takie zdrobnienie to chyba jeszcze nikt (oprócz mojej rodziny) nie wpadł:
              pochodzące od Marii - Mica...
              • Gość: agnes Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.adsl.inetia.pl 26.06.07, 12:38
                Agnieszka - dla koleżanek w pracy, znajomych i nieznajomych
                Agniesia - dla Babci i męża
                Aga, Agnes - dla przyjaciłek
                i Agusia, Aguś - tylko i wyłacznie tylko dla Męża
                a dla dziecka - Mamuś......
      • Gość: RRRRenata Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: 149.55.30.* 28.05.07, 15:07
        posiekac debili ktorzy wymyslili te cholerna RENIEEEE!!!!!
        • Gość: kafel Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 12:16
          A Reńcia lubisz?
      • donmari Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 09.06.07, 19:17
        Linka od Pauliny, Nizkia albo Dyzia od przecudnej Dionizji!!!!!
    • lilarose Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 05.10.06, 10:16
      Pewna pani ma na imię Alfreda, jej bracia mówią na nią Dziunia czego ona
      szczerze nie cierpi.

      Moja koleżanka Anka była przez swojego chłopaka nazywana Anuszka. Nie znosiła
      tego.

      Kiedyś okropnie wkurzały mnie zrobnienia typu: Maryś, Liluś, Anuś, Joluś itp.
      Obecnie już mniej.
      • Gość: grubasek Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.zakoniczyn.net 05.10.06, 20:47
        ja znam od Alfredy - Fredzia ;-))
      • Gość: Kinga Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.07, 10:13
        Ja tez dostaję szału jak słyszę "Kinguś" - nie jestem facetem!
    • Gość: badziewiwejstwo Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.06, 16:37
      Haneczka dla 50letniej durnej baby...
      tak na marginesie sama tak o sobie mowi.
      • Gość: Nuna Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.pools.arcor-ip.net 05.10.06, 17:50
        Andzia ! Tak mowila nauczycielka angielskiego do mnie, glupia rura.
      • Gość: hania Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: 80.50.56.* 13.06.07, 14:03
        Ja mam na imię Hania, uwięlbiam Hanuś, Hana, Hanka, ale jak słyszę Hanno a co
        gorsze Handzia (mój tata) to dostaje spazmów. buziaczki dla wszystkich
    • etakk.7 Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 05.10.06, 18:13
      A co powiecie na imie Tycjan? Jak to zdrobnic? Tycuś?... nie powiem, z czym to
      można zrymowac... ;)
    • ruda.farbowana Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 05.10.06, 20:38
      Robek - od Roberta
      Dana - od Danuta
      Karolcia - od Karolina (mam tak na imię i nie znoszę gdy ktoś stosuje jego
      zdrobnienia w jakiejkolwiek formie, wrrrrrrrrrr!!!!!!!!!)
      Natka, Nastka, Nacia - od Natalii
      Romek - od Roman
      Pati - od Patrycja
      Tesia - od Teresy
      No normalnie nóż mi się w kieszeni otwiera, kiedy słyszę coś takiego! A może ja
      za bardzo nerwowa jestem?
      • arieska Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 06.10.06, 01:06
        ruda.farbowana napisała:
        > Karolcia - od Karolina (mam tak na imię i nie znoszę gdy ktoś stosuje jego
        > zdrobnienia w jakiejkolwiek formie, wrrrrrrrrrr!!!!!!!!!)

        Znam kilka osob o tym imieniu i wszystkie lubia zdrobnienia :) Karolcia, Karol,
        Kara...

        Z dziwacznych zdrobnien slyszalam kiedys "Dobek". Brr, to chyba od Dobiesława
        czy czegos takiego? Gotowe przezwisko Dobek-Bobek i przechlapane do konca zycia ;)
      • ate120 Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 07.10.06, 22:27

        ruda.farbowana napisała:
        > No normalnie nóż mi się w kieszeni otwiera, kiedy słyszę coś takiego! A może ja
        >
        > za bardzo nerwowa jestem?
        No tak troszeczke... Normalne jest to że imiona się zdrabnia, trudno do małej
        Teresy w lepiącej babki w piaskownicy "Tereso" Tesia jest taka naturalna, a
        Tereska to od razu dzieciaki rymują "Tereska-deska..."
        Dana i Danuta to dwa różne imiona, ale często tak się mówi na Danki, normalnie
        zdrobnienie i tyle. Podobnie jest z Pati, Nacią itp. No może się nie podobac,
        każdy ma swoj gust, ale żeby od razu nóż w kieszeni się otwierał... bez przesady
      • karolinasie Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 03.12.06, 00:56
        też nie cierpie jak na mnie mówią Karolcia, karolinka też w sumie nie. Toleruję
        tylko Kara.Kiedyś próbowali na mnie mówić Karol, Karolka i najgorsze - Lolcia!
        Szybko się oduczyli:)
    • Gość: Ola Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.aster.pl 05.10.06, 21:23
      Jagoda - Jadźka
      Malina - Mańka
      Sama używam tych zdrobnień:/
      • Gość: Iza Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.06, 21:46
        Nie cierpię jak do mnie mówią Belcia - dostaję szału od tego zdrobnienia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka