rita100
05.08.08, 21:43
Niesamowity Człowiek
Sami poczytajta, jo am je pod wrażeniem
"Niepospolite kazania Pogorzelskiemu przyniosły duży rozgłos. Tłumy ciągnęły z
różnych stron, aby go słuchać. Kazania spisywano i czytano po domach, a
oburzenie konsystorza rosło. Jak opanować sytuację w Kalinowie? Zapadła
decyzja przesłania dziwakowi z Kalinowa niebieskiego pisma, czyli dymisji
wypisanej na niebieskim papierze. Jednak dymisję konsystorza wyprzedziła
dymisja Boża. W listopadzie 1797 r. uległ Pogorzelski atakowi apopleksji i
przyplątała się także wodna opuchlizna. Zmarł po ciężkich cierpieniach 28 IV
1798 roku. Rozpacz parafian była nie do opisania. Diakon Jan Bergen, który
pracował w Kalinowie, urzędowo w księdze zgonów zanotował: 2 maja 1798 roku
przy niezwykle pięknej pogodzie niezliczone tłumy ludu nadciągnęły ze
wszystkich stron, aby oddać ostatnią posługę niepospolitemu człowiekowi.
Zwłoki Michała Pogorzelskiego złożono na cmentarzu przy ścianie kościelnej
obok zakrystii, gdyż składanie zwłok w krypcie kościelnej zostało zabronione
królewskim dekretem w 1787 r. "
martyria.diecezja.elk.pl/mar_4.htm