kronopio77
28.08.06, 15:13
Tyle intencje. Tymczasem od miesięcy instytucje centralne i rady nadzorcze
spółek Skarbu Państwa "czyszczone" są dla "miernych, biernych, ale
wiernych", "rzucanych na dany odcinek" z klucza partyjnego; przybrało to
formy bardziej masowe i bezwstydne, niż w czasach rządów AWS-u i drugich
rządów SLD. Obiecywano konkursy na stanowiska w spółkach Skarbu Państwa - nie
słyszałem jeszcze o ani jednym, mamy natomiast kandydatów wyciąganych z
rękawa, często szczycących się niejasna przeszłością, zerowym doświadczeniem
i kompetencjami. Człowiek powołany przez PiS na stanowisko przewodniczącego
Małopolskiej Agencji Rozwoju Regionalnego ma np. zarzuty prokuratorskie o
roztrwonienie 2,4 mln zł z Wielkopolskiego Banku Rolniczego w Kaliszu.
Upolityczniona została KRRiT, a szczególnie jaskrawym przykładem są rady
nadzorcze rozgłośni regionalnych Polskiego Radia, do których wchodzą "krewni
i znajomi królika", w większości (sami to przyznają) bez wcześniejszych
kontaktów z rynkiem mediów. Niemal wszyscy natomiast związani są z PiS,
Samoobroną, LPR-em i (!) Młodzieżą Wszechpolską.
Andrzej Lepper, awanturnik organizujący blokady na drogach i człowiek z
kilkoma wyrokami sądowymi, został ministrem rolnictwa; na szereg stanowisk
dostają się działacze z Samoobrony, do której to partii w szczególny sposób
lgną ludzie pozostający w konflikcie z prawem – Danuta Hojarska (sfałszowanie
więziennej przepustki i przywłaszczenie maszyn rolniczych kupionych z
kredytu), Ryszard Bonda (przywłaszczenie 27 tys. ton zboża o wartości 11 mln
zł w tzw. "aferze zbożowej"), Bolesław Borysiuk (doradca niesławnej spółki
Art-B, oskarżany przez media także o powiązania z nieprawidłowościami w
przemyśle zbrojeniowym), Krzysztof Rutkowski (pranie brudnych pieniędzy,
powoływanie się na wpływy w instytucjach państwowych w zamian za korzyści
majątkowe, poświadczanie nieprawdy), Janusz Wójcik (prowadzenie samochodu w
stanie nietrzeźwym), Bogdan Golik (domniemany gwałt na prostytutce w
Brukseli), Stanisław Łyżwiński (udaremnianie komorniczej egzekucji należących
do niego trzech pojazdów), Renata Beger (sfałszowanie wyborczych list
poparcia przez własnoręczne dopisanie wielu nazwisk lub zlecenie tego innej
osobie), – braki zaś w
wykształceniu nadrabiający na "przyspieszonych kursach". Absolwentka
moskiewskiej Wyższej Szkoły Magii, Genowefa Wiśniowska, została
wicemarszałkiem Sejmu. Powołany z ramienia Samoobrony na stanowisko ministra
budownictwa Antoni Jaszczak miał być co prawda (jeszcze kilka godzin przed
nominacją) ministrem gospodarki morskiej (bo – jak sam mówił – z okna
mieszkania w Sopocie ma widok na statki w Zatoce Gdańskiej), ale na nowym
urzędzie też sobie poradzi (bo – jak sam mówił – po drugiej stronie
mieszkania ma widok na budujące się osiedle). Warto przypomnieć, że od
momentu powstania PiS z braćmi Kaczyńskimi na czele był zaciekłym krytykiem
działań Samoobrony jako zaplecza SLD i ugrupowania kryminogennego, i
wykluczał jakąkolwiek możliwość zawarcia koalicji z tym ugrupowaniem,
np.: "My w kolejnej kompromitacji i w otwieraniu Samoobronie drogi do władzy
w Polsce uczestniczyć nie będziemy, bo proszę zauważyć, że kolejne takie
rządy w
Polsce jak te, które mamy obecnie, albo te, które były w poprzedniej kadencji
i mamy do czynienia z Samoobroną przy władzy, i naprawdę z nieszczęściem dla
naszego kraju" (Jarosław Kaczyński dla radiowej "Trójki", 16 lutego 2004). To
samo dotyczyło ewentualnego powołania Leppera na wicemarszałka Sejmu, co
jednak po wyborach także głosami PiS-u nastąpiło.
Ponadto: redagujący przed laty neonazistowski "Front" oraz pisujący do
faszyzującego "Szczerbca" Piotr Farfał został wiceprezesem TVP, a
prezentujący skrajne poglądy polityczne i stanowisko antyeuropejskie Roman
Giertych został ministrem edukacji (podczas gdy młodzież jest najbardziej
otwartą na świat i proeuropejską częścią społeczeństwa polskiego), co
wywołało masowe protesty uczniów i środowisk nauczycielskich (które w
odpowiedzi Giertych oskarżył o reprezentowanie lobby homoseksualnego i
narkotykowego). 6 czerwca 2006 odwołał on dyrektora Centralnego Ośrodka
Doskonalenia Nauczycieli, Mirosława Sielatyckiego, za domniemaną
promocję "dewiacji" (czyli homoseksualizmu) w szkołach poprzez
rozpowszechnianie podręcznika pt. "Kompas. Edukacja o prawach człowieka w
pracy z młodzieżą" (oficjalnej publikacji Rady Europy). Szczególnie
szkodliwym elementem działalności Giertycha na tym stanowisku była
tzw. "amnestia maturalna", wedle której ci, co w 2006 i 2005 nie zdali
egzaminu dojrzałości, jednak go zdali. Małżonka ministra gospodarki morskiej,
Rafała Wiecheckiego z LPR-u (do niedawna wysokiego działacza Młodzieży
Wszechpolskiej), została wysunięta przez MEN jako kandydatka na dyrektora
Polsko-Niemieckiej Współpracy Młodzieży, co wywołało podejrzenia o
kumoterstwo na szczeblu ministerialnym (minister Roman Giertych jest
honorowym przewodniczącym Młodzieży Wszechpolskiej).