Gość: Zabula
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
31.12.04, 14:18
Wyslalam smsa do p. Stawińskiej, czlowiek, ktorego kocham, a zostawil mnie
wlasciwie z dnia na dzien mial wrocic do mnie w dwa miesiace, dzis mija ten
czas a tu nic, nie wierze juz w to, to wstretne naciagactwo, i po co byl omi
te bzdury pisac, "on chce stworzyc zwiazek i wkrotce sie pani o tym
przekona", "on wkrotce da pani to do zrozumienia".
I to juz nie chodzi o pieniadze, cale szczescie od tych kilku smsow nie
zbiednieje. Ale o to, jaka ruine mozna zrobi z czlowieka dajac mu niczym nie
uzasadnione zludzenia.
Z poważaniem
Beata