Dodaj do ulubionych

nocny wypadek na św.Wincentego 2.01.

02.01.05, 07:54
wlasnie uslyszalem info ze kilkoro mlodych ludzi wysypalo sie w tamtych
okolicach i jest kilkoro zabitych. Fatalnie rok sie zaczął.. Pan Pasieczny z
WRD zawyrokował błyskotliwie, ze przyczyną byla brawura, podobno >150km/h
<brawo, gdzie jest stoleczna drogowka, zeby wyłapywać takich debili, czy
nasze "misie" potrafią tylko wyjezdzac do wypadków, czy moze czasem warto
zwrocic uwage na profilaktyke>. Kierowca debil niech go piekło pochłonie,
szkoda tyklo ze pociagnąl inne osoby na tamten świat.
Obserwuj wątek
    • Gość: Roberto Re: nocny wypadek na św.Wincentego 2.01. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.05, 08:35
      I tak bedzie coraz czesciej gdyz w koncu to sama Policja byla za tym aby
      podwyzszac limity predkosci. Polascy kierowcy sa zbyt glupi aby powaznie brac
      wszelkie drogowe ograniczenia a pozniej ich "madrosc" robi z ludzi masakre.
      • Gość: ANTYKRETYN Re: nocny wypadek na św.Wincentego 2.01. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.01.05, 10:11
        Gdzies policja powiedziala, ze jest za zwiekszeniem limitu do 150 km/h??
        Internauci typu Rowerto, sa zbyt glupi, aby zrozumiec idee ograniczenia, by
        potem moc filozofowac na forach dyskusyjnych.
    • Gość: Olaf Re: nocny wypadek na św.Wincentego 2.01. IP: *.devs.futuro.pl 02.01.05, 08:51
      Przepraszam bardzo, ale debili mi nie żal.
      • stalker7 Re: nocny wypadek na św.Wincentego 2.01. 02.01.05, 09:32
        Przepraszam bardzo ale mnie zal rowniez debili.
    • sebpl Re: nocny wypadek na św.Wincentego 2.01. 02.01.05, 10:47
      Jaaasne... wszyscy są winni, WRD, ZDM, MPO, kierowca tylko pasażerowie
      niewinni.
      To gdzie oni byli jak debil przekraczał prędkość? Pewnie udawali, że wskazówka
      na szybkościomierzu się popsuła :/
      • halt.die.fresse Re: nocny wypadek na św.Wincentego 2.01. 02.01.05, 11:26
        sebpl napisał:

        > Jaaasne... wszyscy są winni, WRD, ZDM, MPO, kierowca tylko pasażerowie
        > niewinni.
        > To gdzie oni byli jak debil przekraczał prędkość? Pewnie udawali, że
        wskazówka
        > na szybkościomierzu się popsuła :/


        Ta jasne... To kierowca odpowiada za bezpieczeństwoswoich pasażerów, zwróć
        uwagę że współczesne samochody mają imponujące przyspieszenia, i możliwe taka
        polemika z kierowcą-piratem może powodować dekoncentrację.

        Zadaniem "drogówki" jest nie tylko likwidacja skutków wypadków, ale także, jak
        nie przede wszystkim, ochrona ciebie i mnie przed takimi wlasnie pajacami
        drogowymi.

        Jeśli pasażer swiadomie jedzie z kierowcą rajdowcem, to ponosi tylko tego
        tragiczne konsekwencje. Nie jest odpowiedzialny za skutki, choć mozna by
        podciągnąc to pod "Kto jest świadkiem przestępstwa, ma obowiazek pod rygorem
        odpowiedzialnosci karnej, powiadomienia najbliższej...".

        Mamy do czynienia z doroslymi osobami /kierowcy/... Osobami, które przed sądem
        odpowiadają za swoje winy /jesli przezyją/, a nie ich pasażerowie.
    • zakuty.web artykuł w stołecznej 02.01.05, 16:50
      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2473675.html
      ufff, dobrze ze ktoś wreszcie zamiescił info >> ale jaki reflex maja
      gryzipiórki w koszernej. wypadek był o 2 w nocy, a oni trakiego niusa
      wpuszczaja do netu o 16.25 > czyste lekceważenie internautów.

      co do meritum, to zginął tylko kierowca 20latek. I cale szczescie ze zginął,
      nikogo juz nie marazi swoją głupotą na przypadkową śmierć, lub kalectwo.
      • Gość: Niekierowca Re: artykuł w stołecznej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.05, 16:57
        A cóż to znowu za news? O 2 w nocy mieli delegować reprtera żeby o jakimś byle
        wypadku napisał? Chyba żartujesz. Warszawa nie wioska.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka