mateuszse
30.10.07, 23:14
Czesto na tym i innych forach pojawiaja sie pytania, gdzie mozna
poznac normalnego faceta/ czy istnieja jeszcze jacys normalni/ itd.
Tak wiec pisze do was jako "przedstawiciel" tego ponoc zanikajacego
podgatunku. ;)
Mam 24 lata (no powiedzmy ze za miesiac) mieszkam w Wwa, koncze
studia i mam ciekawa prace. Chcialbym wiedziec, gdzie moge poznac
normalna/przyjemna/dobra kobiete???
Jak dotad nie mam wiekszego szczescia, wszystkie ktorych drogi
krzyzuja sie z moja, sa juz zajete.
Na uniwersytecie powoli koncza mi sie opcje. Poza tym wszystkie
studentki, ktore znam blizej spotykaja sie z o wiele starzszymi
mezczyznami. Dla nas, rownolatkow juz nic nie pozostaje.
Mimo, iz jestem dokladnie taki jak opis normalnego faceta, ktory
bywa tu czesto przytaczany zupelnie nie mam szczescia. Powoli
odnosze wrazenie, ze "normalny/dobry" facet w rzeczywistosci nie
jest, az tak mile widziany jak kobiety same to przedstawiaja.
Nie pije, nie pale, nie znikam z kolegami na cale dnie ;), jestem
pracowitym, dobrze wyksztalconym i generalnie dobrym czlowiekem. Ale
samotnosc powoli mnie wykancza. Kiedys myslalem, ze bycie
dobrym/pomocnym cos da, spowoduje, ze czlowiek zostanie zauwazony,
ale niestety te nadzieje okazaly sie plonne.
Probowalem nawet serwisow internetowych, ale nie jestem typem
czlowieka, ktory prezylby sie na zdjeciu przed samochodem, wiec i
tam szlo mi srednio.
Gdzie mozna kogos spotkac???