Dodaj do ulubionych

mleko z kartonika

04.03.05, 16:27
Od kiedy podajecie mleko z kartonika,oczywiscie u dziecka bez alergii.Synus
ma 9 miesiecy i za nic nie chce modyfikowanego a chcialabym odstawic juz go
od piersi
Obserwuj wątek
    • izia30 Re: mleko z kartonika 04.03.05, 17:56
      no to z mlekiem od krowy musisz się jeszcze wstrzymać.
      • karolina_244 Re: mleko z kartonika 04.03.05, 18:28
        Bujda XIX w. Dla czego?? Znam osoby dokładnie mamy, które karmią mlekiem krowim
        dzieci bez alergii i jakoś nic tym dziecią nie dolega zdrowe jak mops.....
        Pozatym ja tez wprowadzam powoli mleko z kartonika powiedzmy sobie szczerze to
        nie to samo, co od krowy. Fakt daje je tylko do kaszki, ale nie omieszkam
        sprubowac dać takiego do picia. Ciocia Kubusia ma 11 dziecismilei conajmniej 6
        było karmione prawdziwym krowim mlekiem. Na wsi nikt się nie przejmuje. Dają
        to, co jest
        Czasami czytam o tej czystości higienie Ja nie przesadzam z tym, ale jak kiedyś
        pojechałam na wieś do tych dzieci ucieszcie mi WSZYSTKIE ZDROWE UCZA SIE
        DOBRZE, ALE NA WSI HIGIENA TO COS NA RANO I WIECZUR dzieci z ciastkiem wychodzą
        na dwór spada podnosi i je dalej.Mnie to tak samo zaszokowało jak was, ale oni
        tak żyją dzieci zdrowe po prostu masakra
        • smagliszka Re: mleko z kartonika 06.03.05, 10:21
          no nie wiem, my mieszkamy na wsi i moja córcia nie je ciastek z ziemi, ma myte
          rączki i buzię parę razy dziennie, o co jeszcze chodzi z tą higieną?
          no jedno tylko, husteczek mokrych nie używamy bo preferujemy wodę i mydło. ale
          śmiem twierdzić że to nawet bardziej higieniczne...
    • lentylek Re: mleko z kartonika 04.03.05, 18:26
      Witam moja Wiki piła mleko z kartonika w wieku 9 miesiecy i pije do dziś a ma
      już 16 miesięcy.dobrze przybiera na wadze nie ma zadnych przeciwskazan do mleka
      w kartoniku. Pozdrawiam Monika mama 16 miesięcznej Wiki
    • elgosia Re: mleko z kartonika 04.03.05, 20:42
      Tyle sie mówi, że mleko krowie jest dla dzieci niewskazane. Dlaczego? Kto stoi
      za ta diametralna zmianą frontu? Może producenci mleka modyfikowanego? smile
      Przecież tak niedawno jeszcze noworodkom je podawano i żyją (pewnie to niektóre
      z nas). Mieszanki sztuczne są, jak sama nazwa wskazuje, sztuczne, a najlepiej
      chyba jeść produkty naturalne. Gdyby mój synek nie był uczulony, dałabym mu
      zwykłe krowie mleko UHT. Teraz zastanawiam się nad kozim.
    • detinka Re: mleko z kartonika 06.03.05, 12:07
      Moja Matusia też nie cierpi modyfikowanego i kaszek na nim. Od niedawna a ma
      prawie 9 m-cy wprowadzam mleczko z kartonika tzn. dadaje do ziemniaczków,
      podaję budyń, zabielam zupki i jest ok. Nie mogę tylko jej skusić na wypicie
      jakichkolwiek płynów nie wchodzi ani herbatka ani soczek ani mleczko no cóż
      poczekamy wink
    • flurcia Re: mleko z kartonika 06.03.05, 14:51
      Ola nie je cyca od 2 tygodni (sama zrezygnowała, ma teraz 17 m-cy) i nie dostaje mleka modyfoikowanego, bo jest dla niej za słodkie, tak przypuszczam. Je za to serki homo, twarożki, jogurty, ser żółty, pasty różne z białego sera.
    • aniael Re: mleko z kartonika 06.03.05, 15:12
      Ja zaczęłam podawać mleko z kartonika od 9 mies. Tyle, że wprowadzałam
      stopniowo, bo karmiłam piersią do 13go mies. Teraz też daje raz takie z
      kartonika, a raz modyfikowane. Poza tym daję też sojowe i kozie.
      Smieszna jest ta cała histeria antymlekowa. Dzieci roczne jedzą już praktycznie
      wszystko to co dorośli, więc czemu by mleka nie?? Uważam, że spokojnie możesz
      zacząć już wprowadzać, na początku mieszając z wodą.
      Pozdrawiam
      • paulina-j Re: mleko z kartonika 06.03.05, 20:27
        ja podaję swojemu synkowi mleko w kartonie "mamo rosnę" firmy candia
        szczerze polecam-smaczne i do tego wzbogacone wapniem i witaminami.
    • weronikarb Re: mleko z kartonika 07.03.05, 11:23
      Moj mały zaczal dostawac od 12 m-ca zwykle mleko. Jednak on byl na butli caly
      czas, jesli Twoj maluszek niechce a byl na piersi to sprobuj podawac pomalu
      zwykle, jak nie bedzie alergii to spojonie mozesz dawac.
      Ja daje mleko zwykle z woreczka z krotkim terminem waznosci.
      Ja czytalam wypowiedzi tu mam jakie zdroqwe mleczko krowie ze najlepsze itp., a
      daja mleko z kartonu, to mnie troche bawi bo mleko ktore ma az tak dlugo
      waznosc i nie trzeba trzymac w lodowce to dla mnie jest sztuczne a nie zwykle :-
      )
      Pozatym jak juz we wczesniejszych postach pisalam czy ktoras z mam probowala
      zrobic z tego mleka kwaśne? Czy powoachala je jak sie zepsuje?
      Bo ja tak i od tamtego momentu NIKT u nas w domu nie pije tego "mleka"
      • aniael Re: mleko z kartonika 07.03.05, 13:59
        Z mleka z kartonu się nie da zrobić kwaśniego, tak jak nie da się go zrobić z
        przegotowanegosmile Kiedyś czytałam w "Dziecku" artykuł na temat mleka UHT. Jest
        polecane dla dzieci jako zdrowsze od tego w woreczku. Metoda konserwacji jest
        termiczna - najpierw doprowadzenie do wrzenia a potem szybkie doprowadzenie do
        ekstremalnie niskiej tempretatury. To cała filozofia. Mleko jest jak
        najbardziej naturalne.
      • flurcia Re: mleko z kartonika 07.03.05, 17:32
        Z mleka z kartonu nie zrobi się mleko zsiadłe, ponieważ to w kartonie to jest mleko UHT. Ono sie popsuje a nie zsiądzie.
    • martamaria10 Re: mleko z kartonika 07.03.05, 12:00
      Sęk w tym, że w mleku zwykłym właściwie nic nie ma, porównajcie sobie mamy
      skład takiego mleka, mleka w proszku i modyfikowanego. Zobaczycie, jaka jest
      różnica. Właściwie tylko ser żółty dostarcza jeszcze sporo wapnia.
      Pzdr, Marta
    • edka05 Re: mleko z kartonika 07.03.05, 13:28
      JA bym jeszcze poczekała z tym krowim mlekiem, z mojego doswiadczenia za
      wszcześnie zaczęłam podwać córce mleko uht z kartonu, skończyła wtedy 15
      miesięcy i szczerze mówiąć żałuję, bo pije tego mleka coraz mniej . Zaczęła
      słabiej przybierać, w ogóle od tego czasu stała się niejadkiem, mimo
      prawidłowych badań i niestwierdzonej alergii. Obecnie ma 3 lata i ciągle
      walczymy na siatce centylowej a mogla przecież spokojnie pić to modyfikowane
      junior do 3 roku, ale ja głupia posłuchałam się teściowej. Synek, który obecnie
      ma 15 miesięcy pije nestle junior bifidus i zamierzam jak najdłużej mu je
      podawać, oprócz tego je przetwory typu serki, jogurty i teoretycznie mógłby już
      pić zwykłe mleko. Wychodzę jednak z założenia, że lepiej mu podać wzbogacone
      modyfikowane niż wodę z kartonu. Synek ładnie przypiera na wadze i z mleka
      modyfikowanego wynosi na pewno więcej korzyści. Spróbuj mleko modyfikowane
      wprowadzić stopniowo, mój synek na początku też niechętnie je pił ale teraz
      jest już ok, mimo, że w nocy jeszcze cyckuje.
      • darwina Re: mleko z kartonika 07.03.05, 14:43
        Podobno najlepsze mleko (oprócz prosto od krowy) to mleko pasteryzowane, nie
        UHT. A najgorsze to z pewnościa wszystkie mieszanki sztuczne. Rozum
        podpowiada,że jak coś jest sztuczne to na pewno jest gorsze od naturalnego.
        Inaczej tylko twierdzą producenci tych mieszanek robiąc wodę z mózgu wielu
        mamom.
        • edka05 Re: mleko z kartonika 07.03.05, 15:28
          NIE zgadzam się absolutnie z twierdzeniem, że sztuczne mieszanki są najgorsze.
          A pozatym nie wiem co rozumiesz pod pojęciem sztuczne, mówimy tu o mleku
          MODYFIKOWANYM, czyli o zmienionym składzie na bazie mleka krowiego włączając w
          skład witaminy i minerały, dostosowanym do układu trawiennego niemowląt, bo
          mleko krowie jest dla cieląt a nie ludzkiego oseska. Oczywiscie najlepsze dla
          niemowląt jest mleko z piersi, lecz gdy matka decyduje się na odstawienie to
          napewno lepiej aby karmiła dziecko modyfikowanym niż krowim, a ciekawe co by
          jadły dzieci, które absolutnie nie tolerują mleka, gdyby nie było
          hydrolizantów , chyba by umarły z głodu, no tak naturalna selekcja. Dzieki
          postępowi medycyny te dzieci porostu mogą żyć, przybierać prawidłowo na wadze i
          się rozwijac. Smieszy mnie, gdy ktoś pisze, że kiedyś dzieci krowie mleko piły
          i były zdrowe, tylko nikt nie bieże pod uwagę wskaźnika śmiertelności niemwląt
          kiedyś i teraz.
          • cocollino1 Re: mleko z kartonika 07.03.05, 16:15
            Troszke mnie Twoja wypowiedz zdziwila, podalas dziecku 15 miesiecznemu mleko
            zwykle i co?? Od tego mleka tak strasznie schudlo, zmarnialo itp. Przepraszam
            ale dziecko majac 15 iesiecy je juz prawie wszystko, nie jest karmione
            wylacznie mlekiem. Może zastanowic sie nad inna przyczyną, ze tak sie stalo. No
            jakos nie uwierzylabym ze to wina mleka.
          • cocollino1 Re: mleko z kartonika 07.03.05, 16:17
            aha zeby nie bylo ze jestem zagorzala zwolenniczka zwykleo mleka, moj synek ma
            13 miesiecy i nadal podaje mu modyfikowane, ale ta wersja ze od krowiego
            dziecko tyle sracilo nie przemawia do mnie.
    • gocha34 Re: mleko z kartonika 07.03.05, 15:54
      Próbowałam podawacMarysi mleko z kartonu po odstawieniu od cyca 14 m-cy,ale nie
      chciała go pić.Piła Bebiko albo z kleikiem albo samo/nie smakowe/.Kilka razy
      próbowałam potem dać z kartonu ale nie chciała,wiec dalej bebiko już bez kleiku
      i robiłam jej rzadsze,wydawało mi się, że za bardzo tuczę ją tym
      mlekiem,wszystko już jadła.Udało ją się przestawić na krowie UHT jak skonczyła
      2,5 roku.Pije chetnie,je sery,jogurty i faktycznie od tego czasu urosła,ma już
      inną sylwetkę z pulpecika-dzidziusia zrobiła się sliczna dziewczynka
    • inguna2 Re: mleko z kartonika 08.03.05, 10:53
      Dzieki dziewczyny za opinie,pomogly mi podjac decyzje,chociaz moze sprawa dosc
      glupia.Poczytalam,pomyslalam i przedwczoraj dalam malemu (niecale 9 miesiecy)
      mleko UHT,oczywiscie przegotowane wczesniej.I co?I nic strasznego.Smakowalo
      (modyfikowanym plul na odleglosc niezaleznie od firmy),nie wysypalo go,nie
      dostal biegunki.Wybralam mleko tluste.Jogurty jadl odkad skonczyl 6 miesiecy
      wiec nie spodziewalam sie alergii,no ale z tym to roznie bywa.
      A co do tego co pisalyscie uwazam,ze rzeczywiscie mieszanki sa robione
      sztucznie.Sa wielkim dobrodziejstwem dla noworodkow,ktore nie trawia dobrze
      mleka krowiego i alergikow.Ale starsze maluchy moga pic cos bardziej
      naturalnego.I wcale im to nie szkodzi.To chyba jednak troche wspolna propagada
      pediatrow i producentow mieszanek powoduje,ze boimy sie dac dziecku zwylke
      mleko.Zwazywszy na cene mieszanki to wcale sie temu nie dziwie.
      • aniael Re: mleko z kartonika 08.03.05, 16:16
        Nic dodać nic ująć.
        A jeszcze co mogę dodać - innego mleka niż tłuste (mówimy o krowim, kozim,
        itd.) nie mozna wybierać. Tylko mleko tłuste zawiera witaminy rozpuszczalne w
        tłuszczach (A,D) i tylko takie mozna podawać małym dzieciom.
        • darwina Re: mleko z kartonika 08.03.05, 17:22
          Dodam jescze, że mój pierwszy synek, który zresztą miał lekką skazę białkową
          pierwszy raz na wsi dostał mleko prosto od krowy (po przegotowaniu) jak miał 13
          miesięcy. Nic mu nie było.Po miesiącu codziennego picia szklanki tego mleka
          (nie dla ludzismile)wyglądał tak zdrowo i rześko jak nigdy. Prawie go nie
          poznałam. Rumieńce, przybrał na wadze, cera jak brzoskwinka i przez kolejny rok
          nie zachorował. Więc chyba to mleko jest też dla ludzi...
          A producenci mieszanek wykupują miejsce w magazynach o dziecku (nikt nie wie,
          że za takie artykuły płacą forsę gazetce)i propaganda działa. Że niby do 3 roku
          życia należy dawać dziecku mleko modyfikowane...Śmiechu warte.
          • aniael Re: mleko z kartonika 08.03.05, 21:00
            Argument, że mleko krowie jest dla cieląt jest dla mnie tak niepoważny, że
            nawet nie chciało mi się go obalaćwink Przecież wszystkie ssaki, które z jakiś
            względów nie mogą ssać od matki, dostają mleko krowie. Nie słyszałam, żeby ktoś
            kupował mleko sucze dla szczeniątsmile)) Albo kocie dla kociatsmile Także zwierzęta
            leśne - np sarenki pozbawione z różnych względów matki bywały karmione mlekiem
            krowim. I jeszcze jedno - w okresie karmienia cielęcia, zmienia się skład mleka
            krowiego. Nikt nie doi krowy, która ma się lada dzień cielić, karmiącej tez nie.
      • sylwia6 Re: mleko z kartonika 10.05.05, 11:38
        Jestem bardzo ciekawa czy Waszym dzieciako nic nie było po tym mleczku, Ja
        właśnie zastanawiam sie nad zmiana mleka na krowie. Jeśli możecie to podzielcie
        się informacjami. Czy rozcieńczałyście to mleko, cczy to było UHT czy inne,
        jeśli UHT to czy je gotowałyście czy tylko podgrzewałyście?
        Z góry bardzo dziękuję.
    • martamaria10 Re: mleko z kartonika 11.05.05, 18:03
      Drogie Mamy, już kiedyś pisałam na ten temat, ale zrobię to jeszcze raz. Moja
      córka (21 mies.) dostaje 2 x razy dziennie mleko modyfikowane. Po pierwsze:
      dlatego, że takie jest zalecenie lekarza; po drugie: porównałam skład mleka
      zwykłego i modyfikowanego – zawartość witamin i innych związków w mleku
      modyfikowanym jest dużo, dużo większa (np. mleko zwykłe zawiera 118 mg wapnia,
      a mleko mod. – 695; odpowiednio: białko – 3,0 mg i 15,3); po trzecie – sama
      jestem przykładem na to, że picie mleka może okazać się bombą z opóźnionym
      zapłonem (mam poważne problemy trawienne). Moja przyjaciółka–pielęgniarka z
      kilkunastoletnim stażem w szpitalu uniwersyteckim twierdzi, że picie takiego
      mleka, jakie jest obecnie w sprzedaży w naszym sklepach prowadzi do
      osteoporozy! Jej mama, również pielęgniarka, po kilkunastu latach picia
      zwykłego mleka, również zaczęła mieć problemy trawienne (nie może pić mleka i
      śmietany). Kilkanaście dni temu opiekowała się moją córką i spróbowała mleka
      modyfikowanego. I cóż się okazało? Po raz pierwszy od iluś tam lat, po wypiciu
      mleka, nie miała biegunki. I zabawna sytuacja: starsza pani (57 lat) kupuje dla
      siebie mleko modyfikowane. Większość osób, które znam, oczywiście nie ma ma
      problemów z trawieniem mleka np. moja mama (chociaż ona z kolei ma osteoporozę,
      a piła mleko całe życie). Trzeba jednak pamiętać, że znaczny procent osób te
      problemy ma i pojawiają się one dopiero po kilku latach picia tego smakołyku.
      Pzdr, Marta
      • nikusia20 Re: mleko z kartonika 11.05.05, 23:12

        Mam 29 lat,do 25 roku życia mogłam pić mleko krowie i nic mi nie było.Wręcz je
        uwielbiałam ,rano jadłam płatki z mlekiem,w ciągu dnia jogurty,na kolacje
        szklanka mleka na ciepło lub zimno.A teraz jedynie jogurt 2 razy w tygodniu
        mogę zjeść.Jak wypije mleko mam bóle brzucha i biegunke.Ja mojej córce która ma
        roczek na pewno do trzeciego roku życia nie podam samego mleka,przetwory tak
        np.:jogurt,serki.PRZYZNAJE RACJE martamaria10,ŻE MLEKO MODYFIKOWANE JEST
        NAJLEPSZE-nie rozchodzi mi się o smak tylko o składniki jaki zawiera(jak dla
        mnie smak dziwny).Dziewczyny a z kąd ta nazwa sztuczne!!!!
        Modyfikowane mleko początkowe, które jest przeznaczone do żywienia niemowląt
        w pierwszym półroczu życia, oraz modyfikowane mleko następne dla niemowląt
        starszych od 5 miesiąca życia-najlepiej do 3 roku , stosowane jako podstawowy
        płynny składnik stopniowo różnicującej się diety tej grupy dzieci. Mleko dla
        niemowląt powinno być maksymalnie upodobnione do pokarmu kobiecego i pokrywać
        zapotrzebowanie na wszystkie składniki odżywcze. W przypadku mleka początkowego
        wyprodukowanego na bazie mleka krowiego modyfikacja dotyczy obniżenia
        zawartości i zmiany jakości białka (są to mleka z przewagą białek
        serwatkowych), zmiany frakcji tłuszczowej i węglowodanowej oraz zmiany
        zawartości składników mineralnych i witamin. W przypadku mleka następnego
        modyfikacja dotyczy głównie tłuszczu, węglowodanów, składników mineralnych a
        nie koniecznie białka, gdyż może być to tylko mleko z przewagą kazeiny. Mleka
        dla niemowląt uzupełniane są między innymi w żelazo, taurynę i L- karnitynę
        oraz zgodnie z zaleceniami ekspertów muszą być dodatkowo wzbogacane w jod.
    • nikusia20 Re: mleko z kartonika 11.05.05, 23:34
      Kiedy można do diety dziecka wprowadzić mleko krowie UHT (z kartonu)?
      Mleko krowie. Nie zaleca się stosowania niemodyfikowanego mleka krowiego ani
      mieszanek przygotowywanych z pełnego mleka w proszku w 1. roku życia. Podawanie
      mleka niemodyfikowanego prowadzi bowiem do nadmiernego obciążenia organizmu
      białkiem i produktami jego przemiany oraz solami mineralnymi, a w konsekwencji
      do przeciążenia osmotycznego nerek oraz niewłaściwej, zarówno pod względem
      ilościowym, jak i jakościowym, podaży węglowodanów i tłuszczów. Stosowanie
      niemodyfikowanego mleka krowiego może także sprzyjać alergizacji. Nie zaleca
      się również podawania mleka ze zmniejszoną zawartością tłuszczu oraz mleka
      innych zwierząt kopytnych (np. koziego).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka