Dodaj do ulubionych

Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!!

24.05.05, 19:19
Dzisiaj spotkałam koleżankę z którą nie widziałam się już ho ho ho... Nawet
nie wiedziałam że ma dziecko... Jej córeczka ma obecnie 6 mcy i kilka dni.
Wyobraźcie sobie, ta mała ma kolczyki!!! Jak to zobaczyłam opadła mi po
prostu szczęka! A mamusia, widząc to z dumą dodała: "Już od 3 mcy!". To
znaczy, że Dzidzia miała 3 mce kiedy przebito jej uszy! Nie wiem co mam
myśleć na ten temat, pewnie nie ma konkretnych medycznych przeciwskazań...
Ale! Po co właściwie narażać niemowlę na dodatkowy ból i stres? No i co
będzie kiedy starsze już dziecko (np 9, 10 mcy) powiedzmy, wyszarpnie sobie
taki kolczyk, bawiąc się? Lub zachaczy ubrankiem? Przychodzi mi na myśl
jeszcze wiele sytuacji z tym związanych... No nie wiem, może jestem
przewrażliwiona??? Co o tym sądzicie?
Dodam jeszcze że moja dwuletnia córcia nie ma kolczyków i nie będzie miała
dopóki sama nie przyjdzie do mnie i o to nie poprosi.
Obserwuj wątek
    • franula Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 24.05.05, 19:21
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=23727788&a=23827129
    • margin1 Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 24.05.05, 20:28
      W Czechach przebijają uszy dziewczynkom zaraz po urodzeniu (jeśli mama sobie
      tego życzy, (a życzy sobie każda mamasmileMoja córka miała roczek i latem
      przebiłam jej uszy. Ale to było bardzo dawno. Jedyny kłopot był nie z uszami, a
      kolczykami, bo ciągle jednego gubiła. Teraz mam drugą córkę, ktora ma prawie 4
      miesiące i poczekam aż sama zadecyduje, czy chce kolczyki czy nie!smile
    • darizunia1 Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 24.05.05, 20:54
      Jeżeli któraś mama uważa, że jej córka powinna nosić kolczyki (zakładam , że
      dziecko jest małe i nie potrafi samo stwierdzić co chce) to powinna przebić
      dziecku uszy jak jest małe. Najpóżniej ok roczku. Prawda jest taka, że w
      dzisiejszych czasach przebijanie uszu nie wygląda tak jak kiedyś, kiedy
      siedziało się z wielkimi igłami w uszach, leciała krew na prawo i lewo. Dzisiaj
      robi się to u kosmetyczki, pistoletem, bezbólowo i bezstresowo. Kolczyki nosi
      sie takie kupione u kosmetyczki, maleńskie. Uszka po tym nie ropieją. Moja
      prawie 5 letnia córka chciała mieć kolczyki. Nawet nie drgneła przy przebijaniu
      uszu. Było oj. I tyle. Za to druga starsza córka na pewno nie będzie miała
      kolczyków jeszcze długo, bo boi się przebicia uszu. Patrząc na to wszystko w
      perspektywy czasu, żałuję, że nie poprzebijałam dzieciom uszu jak były malutkie.
      A to czy dziecko ma kolczyki czy nie to już indywidualna sprawa każdego dziecka
      i jego rodzica. Pozdrawiam
      • wana Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 25.05.05, 09:11
        Ależ to nie jest sprawa matki, tylko dziecka!!!! W tej sprawie matka nie ma
        prawa decydować, bo dziurami w uszach oszpeca nie siebie, a dziecko!!!

        > A to czy dziecko ma kolczyki czy nie to już indywidualna sprawa każdego
        dziecka
        >
        > i jego rodzica.

        Tak, zwłaszcza paromiesięcznego. Co innego kilkulatek (ale tak bliżej
        kilkunastolatka) - wtedy wybór jest świadomy, a tak, to jest zbrodnia i
        naruszenie nietykalności ciała drugiego człowieka bez jego zgody - bo chyba nie
        sądzisz, że kilkumiesięczna dziewczynka wyraziła na to zgodę?!
        Pozdrawiam
        wana
      • 45q6 Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 30.05.05, 18:22
        moja ada miala 7 miesiecy przebilam jej uszka.teraz ma 21 miesiecy i wszystko
        jest ok
        agnieszka
    • haganna Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 24.05.05, 21:05
      A ja uważam, że kolczyki w uszach niemowlaka, albo małego dziecka świadczą o
      poziomie jego mamy - bardzo niskim poziomie.
      • margin1 Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 24.05.05, 21:28
        haganna - nie przesadzaj!!!
        • haganna Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 24.05.05, 21:38
          Nie przesadzam.
          Czym się kieruje taka mama? Względami estetycznymi? Swoimi życzeniami na temat
          wyglądu córki? Może jeszcze tipsy małej zrobić, albo makijaż? I ondulację na
          włoskach?
          Trochę to dla mnie prymitywne. Ani takie kolczyki w małych uszkach nie są
          praktyczne, ani ładne.
          Takie mam zdanie.
          • mamaduel Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 24.05.05, 21:46
            znając mojego ojca(tradycjonalistę) powiedziałby,że to "pogański obyczaj"!
            Ja osobiście uważam, że dzieci, szczególnie takie maleńkie i śliczne jakie
            rodzimy...są najpiękniejszymi istotami na ziemi i nie potrzebują
            przyozdabiania...
            Takimi jakie są stworzyła je natura a przebijanie uszu to ingerencja, co do
            której maluchy niestety nie mogą się jeszcze wypowiedzieć.
            Moja córka sama zadecyduje jak przyjdzie na to czas...
        • agusia_o jeszcze zacznijcie robic makijaż 03.06.05, 12:51
          małym dzieciom, farbować włosy i co tam jeszcze wymyslicie, by "upiększyć",
          przeciez dzieci sąpiekne same w sobie, a na to przyjdzie czas.. Dajcie dzieciom
          dzieciństwo, niczego nie przyspieszajcie, nie ma sie potem co dziwic, że
          dzieczyny 13-letnie paraduja po ulicy z ogromnym dekoldem, makijazem i spódnicy
          ala przepaską
    • mabi79 Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 24.05.05, 21:52

      • basiaf1 Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 24.05.05, 22:42
        Jestem zdecydowaną przeciwniczką przebijania uszu niemowlętom a nawet małym
        dzieciom!!! Po co??? Ja miałam przebite uszy na Komunię, wiadomo musiały być
        kolczyki- taka była moda. Od tamtej pory kolczyki zakładam średnio raz na dwa
        lata na kilka godzin- wesele, impreza, sylwester. Za to kłopoty mam do dziś
        (źle przebite uszy, ropiejące co jakiś czas niestety a oprócz tego uczulenie na
        metalsad) Mam znajmą , której coreczka (2 lata) ma przebite uszy i bez przerwy
        albo gubi kolczyk, albo spada jej a mała przeraźliwie boi się zakładania. Więc
        po co dziecku fundować tyle bólu i kłopotu? Bo córeczka chce? A jak idzie do
        sklepu i chce 10 najdroższych lalek to też kupujecie? Albo colę, chipsy i
        hamburgera? A może by tak pępki przekuwać? Sorki za sarkazm ale powiedzmy sobie
        szczerze- żadna mama nie robi tego dla dziecka- wszystkie dla siebie. Może
        lepiej kupić nową sukienkę?
        Wszystko jest dla ludzi ale pozwólmy dzieciom być po prostu dziećmi.
        Pozdrawiam
        Basia
    • kanna Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 24.05.05, 22:49
      Pomijam wzgledy estetyczne - jednym sie podoba, innym nie, ich sprawa. Niepokoi
      mnie tylko, ze dzieckio może zaczepic kolczykiem o coś, kolega złapie w
      przedszkolu itp. Bałabym sie rozerwania ucha.

      pozd. Ania
    • mamaradzia Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 24.05.05, 23:27
      Każdemu podoba sie coś innego i dobrze! Tylko dziecko- małe na dodatek może samo
      sobie wyrwac ten kolczyk, zawsze też inny szkrab może w tym pomóc. Tłumacze
      mojej kuzynce, że maleńkie kółeczka w uszkach jej 9 miesiecznej Oliwki to nie
      najlepszy pomysł- ależ skąd świetny! Był. Dopóki Radzio nie zainteresowal sie
      błyskotkami. Byłyśmy przy tym obydwie i nie zdążyłyśmy jej uratowac.
      Podejrzewam, że gdyby nie Radzio znalazł by sie inny "ciekawy" dzieciak.
    • nchyb Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 25.05.05, 00:23
      Zaproponuj koleżance trwałą na rzęsy. Maluszki tak ładnie wyglądają z
      podwiniętymi rzęskami smile)
    • sylwka7 Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 25.05.05, 07:51
      Któraś z Mam napisała że w tej chwili jest to zabieg bezstresowy i bezbolesny
      nie chciałabym nikogo urazic ale to bzdura!!! Pracowałam w gabinecie
      kosmetycznym i przekułam wiele par uszu, często były to dzieci poniżej
      pierwszego roku, bo małe zapomni i można go siłą przytrzymać! Nie spotkałam ani
      jednej małej dziewczynki która bez problemu dała by sobie przekłuć drugie ucho.
      Dlaczego mamom szkoda dziecka jak idą na szczepienie, pobranie krwi, zastrzyki?
      Nie oszukujmy się przekłuwanie uszu boli! Proponuję każdej mamie przed
      spróbowac ze swoim uchem, ja spróbowałam (miałam zasade spróbować wszystkiego
      co robię innym żeby wiedzieć jakie to uczucie) i moja córka nie ma kolczyków.
      Pozdrawiam
      • milkavanilka Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 25.05.05, 10:23
        Oczywiście,że boli-doświadczyłam tego na własnych uszach rok temu (a przekłułam
        dlatego,że nie mogłam się oprzeć pewnym kolczykom),dziecku nie pozwoliłabym
        przebić-za dziecko można zdecydować,którą zabawkę kupić,niech samo zdecyduje o
        swoim ciele gdy dorośnie.Ja mam kilkumiesięcznego chłopca-a póki co jego ten
        problem nie dotyczy i oby nie dotyczył jak najdłużej.
    • trudy77 Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 25.05.05, 10:14
      Barbarzynstwo! Moze jeszcze tatuaż, taki ładny motylek???? Widziałam u
      kosmetyczki przebijanie uszu niemowlakowi. Brr....Nie wolno decydowac o ciele
      innego człwieka. Przecież dziury zostaja na cale życie. Sama mam kolczyki od 7
      roku życia, ale sama o nie prosiłam i lubie kolczyki do dzisiaj!!!
    • maggs1 Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 25.05.05, 21:17
      Mnie tez to bulwersuje! Nie wiem dlaczego, ale przebite uszy u niemowląt kojarza mi się z jakims marginesem społecznym. Dla mnie to oszpecenie a nie ozdoba u takiego małego dziecka.
      • monika.pap Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 25.05.05, 21:50
        Niemowlakowi bym nieprzebila uszu,bo poco ale moja corcia mniala przebijane
        uszy na drugie urodziny-zgodzilam sie bo prosila i niema nic przeciwko
        kolczykom.Siedziala grzecznie ,nieplakala i dlal pezproblemu sobie przebic
        obydwa ucha.Niewiem od czego to zalezy ale ona nigdy niezgubila kolczyka,daje
        sobie poprawiac i zakladac bez zednego problemu i sama pilnuje zeby go
        ewenyualnie zapiac jak sie rozepnie.Dodam ze ma zaledwie 4 lata ale ciagle mi
        powtarzaja ze to bardzo ulozone dziecko.

        Moim zdaniem karzdy robi jak uwarza,ja przebilam dziecku uszy z tym ze
        inicjatywa wyszla od niej.Mysle u nas jest bardzo malo tolerancjii do innych
        sytuacji niz my jestesmy przyzwyczajemi a to niedobrze.Uczmy sie szanowac
        innych zdanie.Pozdrawiam Monika mama Natali i Jakuba
        • haganna Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 26.05.05, 21:09
          Co do "braku tolerancji do innych sytuacji niż jesteśmy przyzwyczajeni", to nie
          mogę się powstrzymać, żeby tego nie "skomentować".
          Otóż każdy robi jak uważa, a ucha, to mają dzbanki, a nie małe dzieci!!!
    • ania970 Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 25.05.05, 22:22
      Moje dwie starsze córki mają kolczyki na własne życzenie.
      Pierwsza miała prawie 5 lat. Jej dwa lata młodsza siostra
      zapragnęła tego samego jak miała niespełna 4 lata.
      Najmłodsza w lipcu skończy 3 latka i na razie nie interesuje
      się kolczykami. Owszem podziwia, ale nie namawia mnie na
      przebijanie. Poczekam, aż sama będzie chciała.
      Nigdy nie przebiłabym uszu niemowlakowi. To głupota.
      Pozdrawiam.
    • asia9931 Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 25.05.05, 22:26
      moja córka uszka miala przebite na swój roczek, babcia kupila kolczyki i z nią
      poszla do kosmetyczki, nic nie plakała.
      • kawusia76 Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 25.05.05, 23:36
        moja corenka ma przeklute uszy od 3 tygodni - od chrztu. kolczyki zlote, uszka
        przekuwane u kosmetyczki, bez placzu.

        kawusia i Ludwika ( prawie 4 miesieczna)
        • hratli Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 26.05.05, 08:53
          o rany...
          • sha1 Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 31.05.05, 03:09
            nic dodać nic ująć
            • ciociacesia Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 05.06.05, 18:30
              a ja pamientam jak widziałam maleństwo które przekonywało mame ze tez chce miec
              w nosie kolca jak mama... ze dwa latka na maxa miało... mi sie wydaje ze
              przesadzacie. nie jest to jakas straszliwa krzywda. troche tolerancji. ludzie
              mają prawo do własnych przekonań. a tych wspomnien od kosmetyczki sie potem nie
              pamienta, przeciez. dziurki elegancko zarastają i luzik...
    • malgra Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 26.05.05, 09:53
      była już na ten temat dyskusja,zażarta dyskusja. Moja siostra przebiła swojej
      córeczce uszy bardzo wcześnie ,3-4 miesiąc. Absolutnie nikt nie był tym
      zgorszony, nie wydaje mi się aby mama w ten sposób robiła dziecku krzywdę.
      Swoję drogą to zadziwiające,że oburza nas (w sensie kogoś) widok malucha z
      przebitymi uszkami a tolerujemy lub udajemy,że nie widzimy sąsiada bijącego
      swoje dzieci lub mam palących i przeklinających w obecności maluchów.
      • milkavanilka Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 26.05.05, 17:49
        No pewnie,najlepiej napisać właśnie w ten sposób:"tolerujemy,udajemy,że nie
        widzimy"itp farmazony-ja tego nie toleruję,widzę wiele rzeczy-nawet ostatnio
        zwróciłam "mamusi" uwagę na przystanku autobusowym,żeby nie szarpała swojego
        dziecka,a efekt był taki,że w/w "mamusia" prawie się rozpłakała z litości nad
        sobą-bo jak inaczej zrozumieć tekst:"żeby pani wiedziała co ona wyprawia(czyli
        ta dziewczynka)".Nienawidzę uogólnień,a wypowiadamy się tu na konkretny
        temat,który dotyczy okaleczania dzieci,pół biedy,jeśli za ich namową.
      • aniael Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 26.05.05, 20:34
        malgra napisała:

        >a tolerujemy lub udajemy,że nie widzimy sąsiada bijącego
        > swoje dzieci lub mam palących i przeklinających w obecności maluchów.


        A znasz kogoś takiego?? Ja nie. Więc nie uogólniaj proszę.
        Widok poprzekłuwanych uszu u niemowlat mnie nie zachwyca. Czemu to właściwie ma
        służyć?? Tym bardziej, że o realnych zagrożeniach wynikających z kolczyków w
        małych uszkach już pisały dziewczyny wcześniej. Miałam siedem lat, kiedy
        przekłułam uszy, bardzo tego chciałam i nie żałuję. Natomiast baaardzo długo
        bałam się, żeby mnie ktoś niechcący rękawem nie zaczepił (a zdarzylo się, nie
        raz), lub też sama wciągając np sweter przez głowę. Moja ciotka opowiadała mi,
        jak sobie przez przypadek rozerwała ucho kolczykiem. Już igdy więcej ich nie
        załozyła. Nie rozumiem zupełnie matek przekłuwających uszy swoim niemowlętom.
        Monika ma prawie dwa latka, uszy jej przekłuję jesli bedzie tego sama chciała.
        Najwcześniej za kilka lat.

        **
        Ludzie są różni,
        szerocy i podłużni....
        • basiaf1 Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 26.05.05, 22:35
          Zapomniałam dodać, że jak byłam w pierwszej klasie podstawówki to kolega
          szrpnął mnie za kolczyk , niechcący i przerwał mi ucho, zrosło się ale druga
          dziurkę mam obok- nie wiem po co?
          Pozd.
    • kalina_p a ja WIDZIALAM przebijanie uszu, mała tak plakała. 26.05.05, 22:48
      miala 13 m-cy, prosiła "nie, nie", plakala strasznie...mialam ochote te jej
      mamuske nawyzywac.
      nie rozumiałam wczesniej a teraz, po tym, co widzialam, tym bardziej nie
      rozumim, jak matka dla WŁASNEGO widzimisię może dizecko narażac na ból, strach,
      stres, nerwy...
      Nie pojme tego.
      W ogóle to powinno byc karalne.
      Bo niby co- jesi ja uznam, że dziewczynce ładnie z obcietym paluszkiem, to mam
      jej obciąc? Sadyzm, ubezwlasnowolnienie i znecanie sie nad dzieckiem.
      Dosadnie pisze, ale mam przed oczami te malnka, jak łzy jej ppłyna po
      policzkach i prosi mamusie "nie, nie". Moja córa jest w tym samym wieku, co
      tamta dziewuszka...serce mi sie kroilo w plasterki.
    • bojana Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 27.05.05, 09:08
      Te wszystkie mamy, które są zwolenniczkami przekłuwania uszu niemowlętom
      zapewne uważają za barbarzyństwo np. obrzezanie dziewcząt w Somalii. Skala
      inna, ale to taki sam gwałt zadany drugiemu człowiekowi, takie samo naruszenie
      jego nietykalności osobistej. W Somalii przynajmniej ma to jakieś kulturowe
      podłoże, a tu jak czytam Wasze posty co - próżność, zależy Wam na tym jak wasze
      dzieci wyglądają, dla tego wyglądu poświęcicie cząstkę jego psychiki.
      Pozdrawiam
      ....................................
      I co na to NATO?
      NATO na to nic
      • milkavanilka Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 27.05.05, 12:55
        Tak,mnie się z kolei trochę skojarzyło z obrzezaniem chłopców-a tu podłoże jest
        nie tylko kulturowe lecz i higieniczne.Przekłuwanie uszu nie służy niczemu-
        chyba zaspokojeniu próżności mam bądź babć czy innej rodzinki.Może jeszcze
        gdzieś w pewnych społecznościach złote kolczyki u niemowlecia są oznaką
        prestiżu jego rodziców-inaczej nie da się tego wytłumaczyć.
    • niezapominajka191 Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 27.05.05, 16:19
      A ja mojej córeczce przebiję uszka jak skończy 3 miesiące, nie rozumiem o co ta
      cała afera! Jak ktoś chce przebijać-ok,a jak nie to nie. Ta dyskusja nie ma
      sensu, nawet jak ustalicie jak jeden mąż że kolczyki u dzieci są BE,to i tak
      znajdzie się jakaś osoba która I TAK przebije dziecku uszy, nic nie zdziałacie,
      strata czasu i tyle. Lepiej idźcie się pobawić z dziećmi.

      Pozdrawiam

      Lili i Lidia
      • sakada Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 27.05.05, 16:39
        "Jak ktoś chce przebijać-ok,a jak nie to nie."

        Tak - to się nazywa niepodważalny argument.

        Zgroza ogarnia...
        Wniosek z Twojego posta jest jasny - na głupotę nie ma lekarstwa.
        Niestety.
        • babsee Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 27.05.05, 22:06
          Mam 3 dziurki w jednym uchu,4 w drugim.Mam kolczyk w pępku i do niedawna także
          w nosie.Mam też córeczkę-11 mies.Na myśl mi nie przyszło fundować jej piercingu!
          Jak jedna z Mam napisała kolczykowanie niemowląt "świadzcy o niskim poziomie
          matki" zgadzam sie.mnie też sie to kojarzy albo z prymitywizmem rodzieców albo
          z ich próżnością.biedne dzieci...
      • kalina_p Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 29.05.05, 07:55
        współczuje twojej córce. Nie pomyślałaś, że ja to będzie BOLAŁO? Że bedzie sie
        bała, że to bezsensowny stres? A jakby była moda na obcinanie paluszków, tez
        bys jej obcięła?
        Sadyzm...
      • wana Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 29.05.05, 10:27
        Afera jest o to, że takie osoby jak Ty naruszają nietykalność ciałą innej
        osoby. Jakim prawem kaleczysz dziecko? Dla córeczki? Nie, dla siebie i swojego
        widzimisię. Dziecko szpecisz i krzywdzisz, jeżeli tego nie rozumiesz, to
        pozostaje tylko współczuć Twojej córeczce. Po co Ci te kolczyki? Bo dziecku do
        niczego nie są potrzene, a zagrożenia, jakie ze sobą niosą są ogromne. Twój
        post pokazuje, że w nosie masz opinie innyc - Twoje prawo. ASle pokazuje też,
        że w nosie masz zdanie i zdrowie swojej córki, a to jest już nie tyle głupota,
        co zbrodnia.
        Pozdrawiam
        wana
      • umasumak Co za bzdury! 07.06.05, 00:36
        Piszesz: "Jak ktoś chce przebijać-ok,a jak nie to nie" - rozumiem zatem, że
        Twoja niespełna 3 miesięczna córeczka marzy o kolczykach???
        Dziewczyno, dziecko nie jest Twoją własnością, NIE MASZ PRAWA go kaleczyć i
        skazywać na dziury w uszach bez jego przyzwolenia!
    • nikita333 Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 29.05.05, 09:11
      Widzę, że jest wiele mam , które są zwolenniczkami przekłuwania uszu takim małym
      dzieciom. Ja mam chłopca, więc nas to nie dotyczy (?), ale pytam się Was po co?
      Chyba tylko dla samej mamusi, żeby się mogła pochwalić, jak córcia w kolczykach
      ślicznie wygląda... czy takiemu małemu dziecku jest to naprawdę potrzebne? Ja
      miałam przekłute uszy w wieku kilkunastu lat i wcale nie cierpiałam z tego
      powodu, że nie wcześniej. Sama mogłam zdecydować, czy chcę. Wogóle nie widzę
      sensu takich rzeczy jak przekłuwanie uszy kilkumiesięcznym dzieciom, sorry
      dziewczynki, PO CO?

      pozdrawiam
      nikita
    • niezapominajka191 Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 29.05.05, 13:23
      Wiecie co-zaczynam się zastanawiać czy przekłówanie to taki dobry pomysł...mi
      mama przekłuła jak miałam 5 ms i nie żałuję ani ja ani ona, ale co jak mojej
      córeczce sie nie spodoba???A jak ja będzie bolało?Prędzej dam sie pokroić niż
      pozwolę żeby mojej córeczce sprawiano ból,bo ja tak chcę. Chyba mnie
      przekonałyście. NIE PRZEKŁÓWAM.
      • 2o1 Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 29.05.05, 13:44
        Moja córka ma 22 miesiące i ciągle za mną chodzi i prosi o kolczyki, bo
        przymierza moje i nie ma ich gdzie wkładać. W tej chwili przekłucie uszu nie
        stanowi żadnego traumatycznego przeżycia. W tym samym momencie dwie
        kosmetyczki przebijają na raz oboje uszu i córka mojej koleżanki, która jest
        młodsza nie zauważyła nawet tego momentu, coś ją zaswędziało.Więc ja nie widzę
        żadnych złych stron w kolczykach.

      • wana Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 30.05.05, 08:34
        Duża buźka!!! A jak malutka będzie chciała, to jeszcze zdążycie - ja też wiem,
        że jak moja, teraz 7-letnia , kolczyków baaardzo zapragnie, to je dostanie, ale
        to będzie jej decyzja... za parę lat wink))
        Pozdrawiam
        wana
    • mmu Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 29.05.05, 15:45
      Ja też uważam, że to głupota! A to, że nie boli, to kłamstwo, bo sama
      przekłuwałam jak miałam naście lat i pamiętam, że bolało. Ale ja poszłam na
      własne życzenie. Moja córa ma rok i na samą myśl, że miałabym Jej to zrobić
      przechodzą mnie ciarki.
      I jeszcze jak to szpeci, szczególnie dziewczynki, które nie mają jeszcze zbyt
      dużo włósków, wyglądają po prostu TRAGICZNIE!
      pozdr
      M.
    • darizunia1 Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 29.05.05, 22:50
      Do Niezapominajki191.
      Masz rację nie powinno się PRZEKŁÓWAĆ USZU!!!!!!! Co najwyżej można
      przekłuwać!!!! Lepiej dobrze się zastanowić zanim coś się napisze.
      A swoją drogą to śmieszene są niektóre opinie wyrażające wielkie oburzenie, aż
      szok faktem, że jakieś małe dziecko ma przekłute uszy. Dlaczego ktoś porównuje
      przebicie uszu wiele lat temu do dzisiejszych technik przekłuwania. Jak jest
      dobra kosmetyczka to dziecko co najwyżej poczuje lekkie ukłucie i nie więcej.
      Dziwią mnie te pełne zacięcia wypowiedzi o kolczykach, o fundowaniu bólu, a już
      pisanie o niskim poziomie matek, które pozwalaja na przekłucie uszu u dziecka -
      to naprawdę wielka przesada. Czy wasze dzieci nigdy nie miały strzaskane
      kolana, nigdy nie ukłuły się jakimś ostrym przedmiotem? A ile wypadków jest
      winą nieuwagi rodziców. To czy dziecko będzie miało kolczyki czy nie, w jakim
      wieku je będzie miało, co nosi ubrane, jak się wypowiada itd. to indywidualna
      sprawa każdego rodzica. A już na pewno nie powinna taka decyzja być podejmowana
      na podstawie iluś tam postów nie znanych osób.
      • edytkus Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 30.05.05, 08:51
        darizunia1 napisała:

        > Czy wasze dzieci nigdy nie miały strzaskane
        > kolana, nigdy nie ukłuły się jakimś ostrym przedmiotem? A ile wypadków jest
        > winą nieuwagi rodziców.

        a to dopiero niepodwarzalny argument
      • wana Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 30.05.05, 08:52
        Właśnie Twój post nie świadczy o dużej inteligencji, wybacz... Przekłucie uszu
        to nie jest sprawa rodzica, lecz dziecka!!! Czy naprawdę uważasz, że dziecko w
        tym wieku jest w stanie świadomie podjąć decyzję?! W imię czego chcesz
        okaleczyć dziecko?! Nawet jeśli nie będzie to bolesny zabieg, zasatnów się, ile
        niesie ze sobą zagrożeń - szarpnięcia, pociągnięcia, piasek w ranie, groźba
        zakarzenia - czy to nie wystarczy??? Jeżeli jest 0,1% szansy, że coś, co nie
        jest konieczne, a ja to zrobię zagrozi mojemu dziecku, to tego nie robię, bo
        dziecko jest dla mnie ważniejsze - dla Ciebie chyba ...też? Piszę "chyba", bo
        po Twoim poście wcale nie jestem tego pewna, może wolisz kolczyki...?
        Pozdrawiam
        wana
        • darizunia1 Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 30.05.05, 14:35
          Nie rośmieszaj mnie. Mówimy o przekłuwaniu uszu małym dzieciom. Czy kilkuletnie
          dziecko jest w pełni świadome tego co chce? Ono widzi np. kolczyki u innych
          dzieci w przedszkolu, szkole czy u rodziców, babci, cioci itd.
          Tak naprawdę to decyzja rodziców. Albo się zgodzą i ulegną dziecku, albo nie.
          Czy jak dziecko będzie chciało mieć w wieku 4 lat trwałą ondulację i pasemka w
          kolorze zielonym to mu je zrobisz!! Bo to też będzie świadoma decyzja dziecka.
          Śmieszy mnie rozdzielanie jednego włosa na cztery. A co ropienia uszu itd. to
          powiem tak: jeżeli dziecko ma założone kolczyki te, którymi ma przekłuwane ucho
          (sprzedaje je kosmetyczka) to po pierwsze: uszy po nich nie ropieją i są tak
          malutkie, że nie ma szansy na to aby inne dziecko mu je złapało i pociągnęło.
          Kolczyki mają wielkość większej główki szpilki. Nie zahaczają się o ubrania
          itd. Ludzie to wszystko naprawdę zależy od indywidualnego podjeścia rodzica, a
          przede wszystkim matki. Przy zagojonym uchu co ma się tam zabrudzić? Przecież
          przebite ucho to nie jest stała, niegojąca się rana. Zastanówcie się co
          piszecie.
          • bojana Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 30.05.05, 14:46

            Sama się zastanów co piszeszwink
            Pisałam o gojeniu a nie o papraniu się ran. Bo chyba nie chcesz mnie przekonać,
            że nie jest to bolesne miejsce przez czas gojenia, po tym, jak się uszkodzi
            tkankę?
            Moja sugestia jest taka, czytaj uważnie posty zanim zaczniesz sie do nich
            ustosunkowywać. Zaś z tym ropieniem to pewnie nie przez przypadek Ci się w
            kontekście przekłuwania uszu nasunęło. O potęgo podświadomoścismile
            Pozdrawiam
            ....................................
            I co na to NATO?
            NATO na to nic
          • wana Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 30.05.05, 16:16
            No cóż, ja miałam tak przebite ucho i taki "kosmetyczkowy" kolczyk. Ropiało,
            paprało się i bolało... I to całkiem niedawno, zakład był renomowany, nie tani,
            ponoć na poziomie. Kolczyki wyrzuciłam w cholerę - teraz mam brzydką szramę na
            uchu. Po co mi to było? Nie wiem. Wiem, że nie masz prawa okaleczać swojego
            dziecka tylko dlatego, że jest Twoje. Narazisz je chociaż na 0,1%
            niebezpieczeństwa...??? Widzę, że tak. Na przekór postom i zdrowemu rozsądkowi.
            Pozdrawiam
            wana
    • bojana Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 30.05.05, 08:56
      Wiecie co, może faktycznie współczesne techniki przekłuwania uszu są dużo
      lepsze, jednak z postów zwolenniczek wynika, że to wcale nie boli. Ot i po
      wszystkimwink A jak rozwinęły się techniki gojenia uszu? Ja to starej daty
      jestem, mi się goiły przez dni parę i wcale tego okresu mile nie wspominam
      (wszystkiego 4 dziurki). Może mnie oświciecie? Bo gojenie się pewnie też
      odeszło do lamusa, razem z przestarzałymi technikami przekłuwania uszuwink
      Pozdrawiam
      PS. No i drogie mamy - jak już przekłujecie dzieciom uszy to chodźcie częściej
      z nimi do dentysty. Ja ostatnio widziałam zakolczykowaną dziewczynkę z
      zaawansowaną próchnicą. Nie będę pisać wprost jak moje zmysły to odebrały.

      ....................................
      I co na to NATO?
      NATO na to nic
    • filadelka Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 30.05.05, 14:41
      Jesetm koleżanką "Niezapominajki", nie mam neta więc piszę od niej:Zazwyczaj
      nie zabieram głosu bo dopiero planujemy dzidzię, ale coś wam powiem: Jeszcze
      rok temu poradziłabym wam gorąco: PRZEKŁUWAJCIE! Ale teraz moje zdanie jest
      inne. Przekłułam uszy 9 miesięcy temu namawiana przez koleżanki. Zrobiłam to w
      profesjonalnym salonie kosmetycznym, nie w jakiejś budzie na bazarze.
      Przekłuwanie boli i to bardzo. Mnie 20-letniego człowieka bolało tak że
      chybabym się poryczała. Piekło, szczypało, ucho od razu zrobiło się czerwone na
      maksa, drugie "dołączyło" po chwili. Miałam obolałe uszy. Pojechałam do domu
      gdzie przemywałam je zimnymi kompresami. Potem było troszeczkę lepiej, miałam
      nimi kręcić, ale tak mnie bolały że wolałam nie. Potem podczas snu
      (przewracanie się boku na bok) z ucha zaczęła lecieć krew sad(( Miałam raz na
      zawsze dość kolczyków więc próbowałam je wyjąć ale bardzo bolało. W końcu mi
      się to udało. Ale uszy ciągle piekły a dzień po zdjęciu kolczyków z prawego
      ucha zaczęła lecieć ropa. Pojechałam do lekarza. Diagnoza- zakażenie. Teraz
      uszy zarosły, ale ciągle pozostały brzydkiem szramy na usach. Jestem wściekła
      że posłuchałam koleżanek! NIE PRZEKŁUWAJCIE.

      PS. kiedy byłam w szpitalu(wyrostek) widziałam na oko czteroletnią dziewczynkę
      z olbrzymią blizną na uchu. Jej zapłakana mama wyjaśniła mi że jej córka
      zaczepiła złotym kółeczkiem o gwóźdź w ścianie...biedna mała, do końca życia
      zostanie ślad.

      NIE RÓBCIE TEGO SWOIM DZIECIOM.
      Baśka
    • abelha Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 30.05.05, 18:01
      Witam,
      Juz na ten temat raz sie wypowadalam, ale poniewaz dyskusja goraca dolacze
      swoje trzy grosze. Przekulam uszy moim dziewczynkom, kiedy mialy 10 dni
      (zrobila to pielegniarka). Najlepiej przebijac w pierwszym miesiacu, bo dziecko
      praktycznie nic nie czuje (moje male nawet nie pisnely). Uszy nie ropieja, nic
      sie nie dzieje, bo skorka na uszach jest wtedy bardzo cienka. Uzywa sie
      specjalnych kolczykow dla niemowlat, ktore dziecko nie jest w stanie wyjac same
      (100% bezpieczenstwa).
      Pozdrawiam.
      • milkavanilka Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 30.05.05, 20:57
        ZGROZA!!!
      • peyton_x Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 30.05.05, 20:58
        Córeczki masz śliczne i urocze, po prostu cudne - to nie podlega kwestii! Tylko
        według mnie z tymi kolczykami wcale nie jest im do twarzy, wyglądają jak stare
        malutkie. Uważam, że mają tyle uroku w sobie, że nie potrzebują dodatkowego
        upiększania. A może one wcale nie będą chciały w przyszłości nosić takich
        ozdób? Niestety decyzję podjęłaś już za nie. Ja np. uszy przebiłam dopiero w
        okolicy 17 urodzin bo wcześniej nie chciałam w ogóle o tym słyszeć i cieszę
        się, że nikt nie zdecydował o tym bez mojej wiedzy i przyzwolenia..
      • haganna Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 30.05.05, 21:11
        Mieszkasz w Polsce? Chyba nie.
        Zachodzę w głowę która pielęgniarka w jakiej polskiej placówce medycznej
        podjęłaby się przekłucia uszu u 10ciodniowego noworodka. Zapewne wyleciałaby z
        hukiem z pracy...
        • mamaiwa Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 30.05.05, 21:30
          Łamiecie prawo!
          Art. 217. § 1. Kto uderza człowieka lub w inny sposób narusza jego nietykalność
          cielesną, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia
          wolności do roku.

          Okaleczanie i kolczykowanie to jak najbardziej naruszenie, a nawet naruszanie
          (jako czynność ciągła i nieodwracalna) nietykalności cielesnej, którą każdy
          człowiek ma zapewnioną konstytucyjnie (a raczej powinien mieć zapewnioną)!!!
          To już nie widzimisię matki, jej wątpliwy gust, to bezprawne okaleczanie dzieci
          i powinno się takich ludzi zamykać tam, gdzie ich miejsce - w więzieniu!
      • sakada Re: Dzidzia zakolczykowana- JESTEM W SZOKU!!!! 31.05.05, 18:00
        "Przekulam uszy moim dziewczynkom, kiedy mialy 10 dni
        (zrobila to pielegniarka). Najlepiej przebijac w pierwszym miesiacu"



        O matko.....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka