Dodaj do ulubionych

Pyszny rosół-jak?Proszę o przepis

01.03.05, 15:43
Bardzo proszę właśnie Was mamuśki o przepis na pyszny rosołek. Niby mi jakiś
wychodzi, ale nie jest klarowny, żółciutki i taki jak powinnien być. Może to
jakaś tajemnica w wykonaniu?
Z góry dzięki smile - "cienka" w kuchni


Nasz kochany Szymuś

Wiek Szymusia

Obserwuj wątek
    • jk3377 Re: Pyszny rosół-jak?Proszę o przepis 01.03.05, 15:50
      tylko nie mówcie ze też nie umiecie? buuuu
      podciągam w górę moze ktos odpisze

      Nasz kochany Szymuś

      Wiek Szymusia
      • mea8 Re: Pyszny rosół-jak?Proszę o przepis 01.03.05, 16:04
        Znam ten ból, kiedyz tez yślałam że to banalne. Ale zaczął sam wychodzić.
        Zdradze tajne techniki::
        - najlepiej na kawałku kurczaka i kawałku wołowinki
        - miecho do gara + ziele angielskie + listek laurowy, zalac woda(nie za duzo) i
        na gaz
        - gotowac wolniutko, bardzo wolniutkosmile
        - jak sie juz zagotuje (dośc długo to trwa) można podkręcic gaz, dodaje
        włoszczyznę(duuużo marchweki), gotowac dalej
        - obieramm cebule, nadziewam na widelec i przypalam w ogniu (musi być taka
        całkowicie czarna!)
        - i do gara z nią
        - przyprawiam:pieprz, sól, czasem wegety, maggi
        I już. Smacznisty jest.
    • kalioppe Re: Pyszny rosół-jak?Proszę o przepis 01.03.05, 16:03
      Powiem Ci jak ja robię:
      A więc na duuuuży garnek daję np. pól kury rosołowej, szyję indyczą i trochę
      łaty lub pręgi. Wołowe gotuję ok 40 min, tak zeby widelec wszedł, ale z trudem.
      Potem wrzucam drób i warzywa (czasem cebulkę opaloną nad ogniem i czosneczek),
      oczywiście też ziele angielskie, listek laurowy i pieprz w kulkach.
      Żeby rosół był klarowny to od momentu zagotowania wołowinki
      wyławiam "szumowiny" które się gromadzą na powierzni. A jak dodam resztę to też
      czekam aż się zagotuje, a potem rosół musi "pykać" na najmniejszym ogniu. Tak
      żebyś widziała jak idą bąbelki od gotowania, a nie gotowalo się "pełną parą".
      Mi też wychodzil mętny rosół, ale tata mi sprzedał "sposób na rosół" - chodzi o
      to że powinien się gotować nawet do trzech godzin (do miękkości mięsa
      oczywiście nie dużej). Taki rosoek ma też wartości lecznicze.
      Pozdrawiam,
      kalioppe
    • koleandra Re: Pyszny rosół-jak?Proszę o przepis 01.03.05, 16:08
      Żeby rosołek był ślicznie żółciutki i klarowny nalezy dodać odrobinkę żółtego
      sera w czasie gotowania lub jesli ktoś woli przypalić ćwiarteczkę cebulki nad
      palnikiem i też wrzucić.
      • jk3377 Re: Pyszny rosół-jak?Proszę o przepis 01.03.05, 16:13
        Dziewczyny-kochane jesteście!dzięki wielkie!!!
        Ale roboty przy tym jest trochę a raczej tej tajemnicy w drobiazgach. Tak to
        jest, człowiek się uczy przez całe życie.
        Już niedługo przystępuję do zadania-oby się udało, oby!!!

        Nasz kochany Szymuś

        Wiek Szymusia
    • moofka Re: Pyszny rosół-jak?Proszę o przepis 01.03.05, 17:09
      a ja robie na skrzydełkach albo udkach albo porcji albo całej kurze
      dokładnie myje wrzucam do gara, jak sie zagotuje ściszasz gaz, zeby robił
      leniwe pyr pyr smile
      potem dodajesz jarzynki, najlepiej w cąłości, tylko obrane, dużo ,marchewki,
      daje sliczny kolor por, seler pietruszka, jakąs zieleninkę na przykład nac
      selera, nie opalam cebulki, a kolor i tak mam piękny smile przyprawiam solą albo
      wegetą
      pod koniec gotowania dobrze jest dodac szczypte imbiru, wtedy swietnie rozgrzewa
      po zimowym spacerze smile
      a i jeszcze jedno, nigdy do gotującegpo rosołu do nie dodaje sie pieprzu,
      pieprz po zagotowaniu traci smak robi sie gorzki a w zupie pływa czarny
      pieprzowy muł ble a rosół musi byc klarpowny (moja tesciowa sypie mielony
      pieprz do rosołu to wiem, ze nie lubie)
      jak ktos lubi z pieprzem mozna na talerz prosto z młynka świezy wkrecic,
      zupełnie inaczej smakuje
      • allija Re: Pyszny rosół-jak?Proszę o przepis 02.03.05, 00:15
        Pieprz do rosołu dodaje sie w ziarnach a nie mielony, wtedy nic nie pływa. Nie
        zuwazyłam tez żeby byl gorzki.
        Warto dodac do rosołu nać salera /na zime mrożę/ wtedy jest bardzo aromatyczny.
        Ja gotuje na częściach kurczaka /nie całym/ i jest klarowny. Podobno żeby był
        klarowny trzeba wrzucic suszony grzybek ale ja nie próbowałam bo nie miałam
        takiej potrzeby. Czasami przypalam cebulkę jak mi sie chce ale nie zauważyłam
        specjalnej różnicy.
        Wszystko zależy od tego jaki rosół lubisz, czy lżejszy czy cięższy, tłusty. Na
        kurczaku jest delikatnieszy i chudszy. Mojej mamie /trdycjonalistce/ nie
        smakuje mój rosół ale dla moich dzieci jest to jedna z ich ulubionych zup.
    • gosiat Re: Pyszny rosół-jak?Proszę o przepis 02.03.05, 07:28
      Ja nie solę, tylko wsypuję łyżkę Vegety. Rosół ma wtedy ładny kolor i
      odpowiadający mi smak.
      Ważne jest, bo dać kurczaka i kawałek wołowiny. I ja gotuję min 3 godz na
      najmniejszym ogniu.
      Kiedyś wstawiłam wieczorem i poszłam wcześniej spać, a rosołek miał wyłączyć mój
      mąż i oczywiście zapomniał. Wyłączyłam go ok 5 rano i był wyjątkowo pyszny -
      taki skondensowany, a mięsko się dosłownie rozpływało... Ciekawe doświadczenie smile))
    • iwles Re: Pyszny rosół-jak?Proszę o przepis 02.03.05, 08:12
      Dodam tylko do powyższych przepisów, że miąsko (kurczak) zanim włożę do garnka
      baaaaaaaaaardzo dokładnie myję, wypłukuję i odkrawam wszystkie jakieś
      takie "dziwności".
    • umasumak Re: Pyszny rosół-jak?Proszę o przepis 02.03.05, 08:15
      Przede wszystkim wpierw zagotowuje mięso, odlewam wodę z tego pierwszego
      gotowania i zalewam nową, najlepiej źródlaną - nigdy z kranu. Jeśli woda ma za
      dużo kamienia, rosół będzie mętny.
      Następnie dodaje jarzynę. Nie może być przewagi w marchewce czy w pietruszce -
      ma być równowaga. Duża ilość marchwi jest dobra w krupniku, a nie w rosole.
      Można przypalić cebulę, lub dodać pora. Dla uzyskania pieknego żółtego koloru
      polecam wrzucić na kilka minut cebulę w łupinie. Zamiast soli dodaje kostkę
      rosołową z indyka Knorra (ale to już oczywiście indywidualna sprawa).
      No i najważniejsze: rosół ma "mrugać" a nie gotować się. Stare szkoły zalecają
      żeby mięso oraz jarzynę gotować osobno i dopiero na końcu łączyć oba wywary. Mi
      nie chce się aż tak z tym bawić. Pzdr
      • justimic Re: Pyszny rosół-jak?Proszę o przepis 02.03.05, 09:21
        Ja gotuję na antrykocie i kurczaku(udko,skrzydełka,podudzia). Wkładam dobrze
        umyte mięsko do garnka zalewam wodą i zagotowuję, następnie wylewam całą wodę
        (jest mętna i plywa w niej ścięta krew-brrr)i zalewam świeżą (czystą z filtra
        lub przegotowaną)znów gotuję. Łyżką ściągam szumowiny. Dodaję łyżkę vegetty
        oraz pokrojoną jarzynkę (seler,por,pietruszkę,marchewkę-więcej niż reszty a
        nawet odrobinę włoskiej kapusty)i gotuję na małym ogniu tak ok. trzy godziny.
        10-15 minut przed wyłączeniem wrzucam kostkę rosołową z Knorra. Rosół wychodzi
        mi żółciutki, klarowny, bardzo aromatyczny.Mojej rodzinie właśnie taki smakuje
        najbardziej.
        • aniacichy i oczywiście bez przykrywki... 02.03.05, 13:52
          ..nie powinno się przykrywać garnka z gotującym się rosołem, bo zmętniejesmile

          a ja dodam, że gotuję dokładnie jak Uma, tylko nie dodaję kosteczkismile
          Pychotka!!!
          • niutaki Re: i oczywiście bez przykrywki... 05.03.05, 20:53
            A ja robię tak: najpierw zagotuję wodę, do gotujacej wrzucam liść laurowy,
            ziele i pieprz, potem włoszczyznę, jak zmięknie to wtedy mięsko, wtedy gaz
            malutki i nawet pod przykrywką i nigdy nie miałam mętnego rosołu. Dobry jest z
            kurczaka i indyka mniam. A na koniec przypalam cebulkę. Pa. Smaczny wąteksmile
          • renata28 Re: i oczywiście bez przykrywki... 05.03.05, 23:30
            Mętnienenie rosołu nie zależy od jego przzykrycia. Trzeba po prostu gotować
            prawie cały przykryty z malutką tylko szpareczką między garnkiem a przykrywką
            na bardzo małym ogniu kilka godzin. Jest żółciutki, pyszny i przejrzysty tak,
            że można zobaczyć swoje odbicie.
            Ja zawsze wymaczam mięso (przeważnie robię tylko z wołowego: kotlet plus
            antrykot plus pręga) dwa razy zmieniając wodę. Potem do gara i czekam aż się
            zagotuje, żeby zebrac szumowiny. Wtedy wrzucam włoszczyznę i czasami dwa-trzy
            ząbki czosnku (zależy jaki garnek, mój rosołowy jest duuuuży). I jak już
            pisałam gotuję pod prawie całkowitym przykryciem na bardzo małym ogniu - tak że
            tylko ledwo widać, że się gotuje.
            Próbowałam z mięsem drobiowym, ale lata przyzwyczajeń robią swoje, wolę taki
            mięsny (mniam, mniam).
            Z cebulką czasami też robię.
    • galia29 Re: Pyszny rosół-jak?Proszę o przepis 06.03.05, 00:15
      Polecam swój przepis- w końcu zajmuje się tym zawodowo smile
      Garnek mam 5 litrowy i do niego :
      - albo porcja kurczaka rosołowa, szyja indyka albo kawałek kaczki i antrykot
      wołowy
      -albo cały nieduży kurczak ( tylko kuper uciąć, bo to sam tłuszcz), i ostatnio
      ten kurczakowy smakuje mi bardziej i jestem na diecie więc jem sobie tego
      kurczaka
      -porcja warzyw ale nie dużo- tyle ile jest zazwyczaj w takich gotowych
      zestawach-kawałek pora, naci pietruszki, kapusty włoskiej, selera, marchewki i
      pietruszki
      -cebulę w łupinie opalam 5-10 minut nad palnikiem
      -2-3 suszone grzybki
      -2-3 ząbki czosnku
      - liść laurowy, ziele i pieprz w całości z 5-6 kuleczek
      -i.... 4 kostki knorra ale koniecznie rosół wołowy
      wszystko razem ( po umyciu starannym) do gara i na wolniutkim ogniu pod
      uchyloną pokrywką dwie godziny
      Ten rosół jest już słynnysmile)) smacznego
      • leeloo55 Re: Pyszny rosół-jak?Proszę o przepis 06.03.05, 00:18
        wszystko ok ale ten Knorrr ? to horrorr...po co chemia? tak smacznie się czytało..
        • galia29 Re: Pyszny rosół-jak?Proszę o przepis 06.03.05, 10:38
          Cóż...Vegeta zawiera dokładnie tą samą chemię co kostki i to akurat wiem od
          dietetyczki. To zależy od przekonań- ja akurat nie jestem przeczulona na tym
          punkcie, tym bardziej ,że jeśli się uprzeć to absolutnie wszystko oprócz warzyw
          z własnego ogródka i własnych kurczaków zawiera chemię- oczywiście jeśli nie
          opryskujemy i nie nawozimy- tyle ,że plony wtedy nędzne. Postanowiłam się
          dlatego przystosować- gdzie mogę to chemi unikam, ale kostki lubię i ceniesmile
          Nie pije, nie palę, nie mam nadwagi to jakieś nałogi muszę miećsmile))))A te
          kostki co by nie mówić bardzo poprawiają smak. Ale naturalnie można doprawić
          samemu -pieprzem, solą morską, lubczykiem ( bo maggi moja ukochana to pewnie
          też chemia? albo nie wolę nie wiedzieć bo i tak bym nie umiała się obejść bez
          niejsmile, odrobiną kolendry. A makaron jak dla mnie najlepszy jest babuni
          rędziński, wkroić marcheweczkę , obrać trochę mieska z kurczaka i mmmm...
          • inia25 koloru nadaje 06.03.05, 11:03
            opalona nad ogniem główka cebuli - w tym cala tajemnicasmile
    • jajko54 opalanie cebuli 06.03.05, 12:53
      słyszałam o tej opalonej cebuli, ale powiedzcie mi jak to zrobic jak nie mam w
      domu gazu? próbowałam opalić zapalniczką ale efektem była tylko zwęglona
      cebula :-0
      • inia25 Re: opalanie cebuli 06.03.05, 13:26
        opalona cebula = zwęglona cebula
        ona właśnie taka musi być - czarna jak węgiel
    • inia25 Re: Pyszny rosół-jak?Proszę o przepis 06.03.05, 14:11
      i wazne jest zeby rosól sie bardzo wolno gotowal - na małym ogniu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka