Musze się pochwalić, bo nie mam komu - robimy z tego małą tajemnicę, bo
otoczenie ostro chyba się w głowę puknie, jak usłyszy, że kupiliśmy zabawkę za
cenę dwóch par dobrych drzwi wewnętrznych (ach ten remont...)
Mam zakwasy potworne po boksie. Dzisiaj luby pożyczy może drugiego pada i
będziemy się bić do upadłego. Mam nadzieję, że sąsiadka z dołu nei wezwie
policji
A w aerobiku wyszło mi, że mam 43 lata

(czyli 15 więcej, niż naprawdę).
Muszę nad tym popracować koniecznie.
Juz się nie mogę tej bijatyki doczekać wieczornej. Warto, dziewczyny, naprawdę
warto!