4-bloo
17.12.08, 21:40
czesc wam, nie wiem jakie wy macie tesciowe ale moja jest
straszna.Mieszkamy(a w zasadzie tylko ja i dzieci) u niej od
sierpnia zeszlego roku maz za granica.Mamy male dzieci wiec moje
kochanie pomyslalo ze bedzie mi latwiej to sie tesciowka dziecmi
zajmie jak na zakupy pojde to z psem takie tam drobne rzeczy i
byloby super ale w pewnym momencie zaczelo sie wypytywanie o kase
ile mamy odlozone kiedy sie wyprowadzimy a to dzieci wszystko niszcza
( 3 i 1)az moje zdziwienie siegnelo zenitu kiedy ktoregos razu
zobaczylam klamki na klucz na dzwiach do 2 pozostalych pokoi i co wy
na to? od tego czasu nie odzywam sie bo poczulam sie jak zlodziej
jakis. i co wy na to?pomijam fakt ze mi w twarz powiedziala ze ja
nie jestem u siebie i zaprasza sobie na kawki byle laski mojego meza