Idac za "potrzeba" (he, he) zakladam nowy watek, ktory ma swe poczatki w
mylacym nieco "Jaka metoda: Bobath czy Vojta?". Zapraszam wszystkich rodzicow,
ktorzy pracują jakąkolwiek metodą ze swoimi dziecmi do spotkan tutaj. Nie
znalazlysmy innego miejsca w necie, a temat staje sie coraz bardziej
powszechny. A moze to zludzenie? Moze po prostu przestal byc tabu? Nie wazne
czy dziecko jest z obnizonym czy ze wzmozonym napieciem, czy tez np. jest
masowane z powodu kreczu szyi. Jesli chcecie porozmawiac, podzielic sie
troskami, niepokojami, smutkami

, albo potrzebujecie porady rodzicow,
ktorzy tez to przerabiają - piszcie.
NIE jest to miejsce do licytowania sie, ktora metoda jest lepsza, a ktora
"ludzka"

Kazdy rodzic chce dla swojego dziecka jak najlepiej, a czasami
jest bardzo ciezko...
Bedzie nam milo jesli zechca tu zajrzec "ze wsparciem" dziewczyny, ktore same
sa rehabilitantkami, a wiem, ze sa takie

Osmag, zawsze cenilam Cie za
wywazone porady, konkretne, łatwe do przyswojenia informacje. To od Ciebie
(nie wprost) dowiedziałam sie, na czym polega wzmozone napiecei miesniowe

Moze czasem zajrzysz?
Jak na poczatek to i tak duzo. Jeszcze raz zapraszam
adaZ, przy duchowym wsparciu Ani - mamy Mikolaja
ps.jestem mamą 7 -miesiecznej Amelki, rehab.od 3 mż. z powodu wzmozonego
napiecia miesniowego