kacperku
22.01.08, 18:00
U mojego dziecka prowadzone jest leczenie zachowawcze. Od 5 tygodni
Zaditen, od 3 Rhinocort i ponieważ dziecko się przeziębiło
antybiotyk w postaci kropli do nosa. Niestety mały ma objawy
przerośniętego migdałka: oddycha przez usta, pochrapuje, jest
apatyczny, przewrażliwiony, ma śluzową wydzielinę z nosa od
listopada i co najgorsze czasem niedosłyszy gdy ciszej się do niego
zwracamy. Laryngolog "ratuje" migdałki ale mam wątpliwości co do
prowadzonej kuracji. Wybieram się do innego lekarza ale żeby mieć
jakiś pogląd podpowiedźcie proszę jak leczenie przebiegało u Was?