Co mam powiedzieć - kocham ją i nigdy mi sie nie znudzi. Pan Darcy to mój
ideał mężczyzny i największa miłość. Idealnie platoniczna

Mogę czytać bez
końca, w kółko od nowa, najlepszy sposób na poprawę humoru. A do śniadania
włączam sobie czwarty albo piaty odcinek "Dumy i uprzedznia" i na 100% mam
udany dzień, nawet mąż mi go nie może wtedy popsuć

Podobno można to leczyć, ale po co?