Chciałabym kupic LEKKI wózek (ważne też żeby dobrze się składał - jeżdżę
maluchem).
Myslę nad Chicco Ponee... (poniewaz nie ma go chwilowo w sklepie - czekają na
dostawę z Włoch to mam jeszcze kilke dni na myslenie):
- czy to dobry wybór dla 9,5 mies. dziecka (oprócz tego mamy ciężką polską
spacerówke ze źle wyważoną rączką, ale za to na pompowanych kołach)
- czy te kółeczka nie są za małe na nasze chodniki, czy blokada samoczynnie
nie "wyskakuje"
- czy bardzo odczuwa się barak amortyzatorów
- jak bardzo ruchliwe dziecko dosłownie rzuci się do przodu (Julita tak robi
jak ją coś zaciekawi) czy to "sznureczkowe" oparcie nie poleci za nią i się
nie uderzy
- czy wózek jest dobrze wyważony (tzn, czy nie trzeba przy podjeździe na
krawężnik naciskac całą masą ciała)
- I BARDZO WAZne - czy po jakimś czasie nie zaczyna skrzypieć (jak wszystkie
Gracco które widziłąm/słyszałam) bo ten dźwięk mnie dobija
Ew. jaki inny wózek ???
lekki, mały i w przyzwoitej cenie (dla mnie to max. 500 zł -bo obawiem się,
ze jak ona ruszy to nie bedzie chciała jeźdizc i szkoda mi więcej
pieniędzy),ew. na jakiś fajnych kółkach
Npiszcie i coś doradźcie bo już jednego grata na którego klnę na każdym
spacerze mam

(
nie chcę znowu żałować wyboru....