henryk-49
15.01.07, 23:00
Pomóżcie, moja żona- nauczycielka, w ubiegłym roku zaraz po feriach zimowych
poszła na L4 w związku z zagrożoną ciążą, była na zwolnieniu aż do
rozwiązania.Urodziła 4 października. wg jej księgowej ma wrócić do pracy 26
marca, ale wg moich obliczeń dopiero ok. 6 kwietnia- jeśli wliczy się 8 tyg.
zaległego urlopu i macierzyński.
Kto ma rację?
Jak to udowodnic?
Liczę na szybką pomoc.
Z góry dziekuję