Dodaj do ulubionych

tachykardia (czestoskurcz) a ciaza

06.05.04, 12:10
witam,
mam tachykardie bez stwierdzonej przyczyny
czy ktos z was moze orientuje sie, czy to nie jest przeciwskazaniem do ciazy,
a mianowicie czy nie wplynie na zdrowie dzidzi oraz czy nie przyczyni sie do
klopotow z porodem
prosze o sugestie
z gory dziekuje
Kasia
Obserwuj wątek
    • black-cat Re: tachykardia (czestoskurcz) a ciaza 06.05.04, 13:14
      Nie jest przeszkodą, jeżeli nasili się w czasie ciąży pewnie dostaniesz Isoptin
      (jest bezpieczny dla dziecka). Łykałam Isoptin dość długo, spróbowałam odstawić
      go przed planowaną ciążą i ... serce się uspokoiło. Też nie miałam stwierdzonej
      przyczyny, całe setki badań wykazały, że powinno być wszystko ok i pewnie
      tachykardia jest na tle emocjonalnym. W ciąży nie łykam nic i jest dobrze ale
      też wyjątkowo wyciszona jestem. Mój kardiolog zanim zaszłam w ciążę mówił, że
      najwyżej, jeżeli serce będzie bardzo mocno szalało będę miała cc, co mnie
      zresztą bardzo ucieszyło.
    • letniwiatr Re: tachykardia (czestoskurcz) a ciaza 06.05.04, 13:20
      dziekuje za podpowiedz
      a mozesz mi wyjasnic co oznacza skrot cc?
      z gory dzieki
      Kasia
      • black-cat Re: tachykardia (czestoskurcz) a ciaza 06.05.04, 13:24
        cc to cesarskie cięcie
        • letniwiatr Re: tachykardia (czestoskurcz) a ciaza 06.05.04, 13:34
          black cat
          ja nie lecze sie u zadnego kardiologa
          narazie u internisty tylko
          dal mi skierowanie go kardiologa ale jakos sie nie wybralam sad
          i sama nie wiem czy ja mam arytmie czy tachykardie, a moze tachyarytmie? Bo
          przyspieszona akcja serca występuje również w wielu arytmiach. Tachykardia,
          której towarzyszy niemiarowa akcja serca, nosi nazwę tachyarytmii. wink
          robili mi ekg, nie wyszlo super sad
          przyjmuje propranolol
          a co do isoptinu to zanlazalm taka informacje: Ciąża i laktacja: Kategoria C.
          Lek przenika przez łożysko. Ze względu na brak odpowiednich badań stosować
          tylko w przypadku istnienia bezwzględnych wskazań. Lek przenika do pokarmu
          kobiecego; podczas stosowania w okresie karmienia piersią zachować szczególną
          ostrożność.

          no i jestem w kropce
          co ty o tym wszystkim myslisz?
          • black-cat Re: tachykardia (czestoskurcz) a ciaza 06.05.04, 13:54
            Ale z tego co się orientuję jest to jedyny lek, który można brać w czasie
            ciąży. Kardiolog uspokajał mnie wtedy, że bardzo wiele kobiet bierze go przez
            całą ciąże i nie ma się czego obawiać, stosowanie go jest mniej szkodliwe niż
            chociażby częste utraty przytomności spowodowane tym defektem (a zdarzyło mi
            się kiedyś to kilka razy).
            Tachykardia też jest rodzajem arytmii. Propranolol działa też trochę
            uspokajająco i obniża ciśnienie i chyba nie wolno go w ciąży przyjmować (ale
            nie jestem pewna). EKG też nie wychodziły mi najlepiej ale badania krwi (a było
            ich dużo - tarczyca, cukier itp) i echo serca niczego nie wykazały. Zrób echo
            serca, może to tylko płatek mitralny? I nie martw się, idź do kardiologa, z
            tego co wiem arytmie nie są przeciwskazaniem do ciąży. Najważniejsze to nie
            przejmować się za bardzo, bo to nie działa na serce najlepiej (i to mówię ja -
            hipochondryczkasmile Dobrze będzie.
    • letniwiatr Re: tachykardia (czestoskurcz) a ciaza 06.05.04, 14:12
      robilam badanie echokardiograficzne
      ale oczywiscie nie potrafie odczytac jest napisane cos: wypadanie
      przedniego.... i dalej zamazane pismo sad
      a moj lekarz oczywiscie mi nie powie co tam napisane, albo sam nie potrafi
      odczytac hihi
      mam skierowanie do kardiologa
      orientujesz sie moze ile czasu jest wazne takie skierowanie?
      zajrzyj sobie na ta strone, tu masz opis wszystkich lekow oraz cen, wynika z
      tego, ze zarowno isoptin jak i propranolol maja kategorie C sad
      secure.mp.pl/login/?PHPSESSID=B5B5A3FBD3EB41339CF8633333060C7Epozdrawiam
      • tupelo Re: tachykardia (czestoskurcz) a ciaza 06.05.04, 14:24
        Pewnie chodzi o wypadanie platka! Gorzej, jesli zastawki.
        Ja mam tachykardie i zaburzenia rytmu serca, chyba juz od 10 lat. Rok temu
        robialm badania: usg serca (stwierdzono na nim wypadanie platka zastawki
        mitralnej), EKG, EKG metoda Holtera, bralam jakis czas bloker, bylo lepiej,
        odstawilam go przed ciaza. I w ciazy... jest lepiej, naprawde. Czasem mam
        jeszcze zaburzenia, ale sa do wytrzymania. Kardiolog powiedzial, ze moja wada
        nie jest przeciwskazaniem ani do ciazy, ani do porodu naturalnego. Co do
        Isoptinu, jest on najczesciej przepisywanym lekiem oslonowym przy Fenoterolu (a
        ten z kolei na przedwczesne skurcze macicy). Na pewno dziala tez na serduszko
        dzidzi, ale widac nie jest taki straszny.
        Jesli chodzi o wypadanie zastawki, to jest to juz powazniejsza wada i ciaza nie
        jest przeciwskazaniem, ale moze wlasnie trzeba bedzie zrobic cesarke.
        • letniwiatr Re: tachykardia (czestoskurcz) a ciaza 06.05.04, 14:37
          jak tak teraz czytam ten wynik badania echokardiograficznego to wydaje mi sie,
          ze jest napisane, ze wlasnie wypadania przedniego platka zastawki d....., ale
          glowy sobie nie dam uciac
          dziekuje za rade
          mam nadzieje, ze nie bede musiala ze wzgledu na te dolegliwosc przelezec czesc
          ciazy w szpitalu pod okiem kardiologa i ginekologa, bo takie glosy tez
          slyszalam, ale jestem dobrej mysli
          pozdrowionka
          • black-cat Re: tachykardia (czestoskurcz) a ciaza 06.05.04, 14:43
            Jeżeli to jest wypadanie płatka w zastawce to nie musisz niczym się przejmować.
            Nie będziesz musiała leżeć w szpitalu, jest to bardzo częsta dolegliwość z
            którą trzeba po prostu nauczyc się żyć. Nawet nie jest wskazaniem do cesarki.
            Możesz powtórzyć dla pewności badanie i nic się nie martw.
          • martulinek Re: tachykardia (czestoskurcz) a ciaza 06.05.04, 14:46
            Z tego, co wiem to propranolol jest lekiem, który najmniej obniża ciśnienie - a
            właściwie wcale... Jest typowym beta blokerem, co oznacza, ze serce zwalnia
            obroty. Musi być bezpieczny w ciąży, skoro lekarz mi go przepisał. Co prawda
            nie łykam tego leku, bo właściwie tego kołatania nie czuję, choć czasem jest mi
            bardzo słabo...
        • letniwiatr Re: tachykardia (czestoskurcz) a ciaza 06.05.04, 14:42
          znalazlam w necie koncowke hihi
          a wiec
          ....zastawki dwudzielnej...
          • majkagra Re: tachykardia (czestoskurcz) a ciaza 06.05.04, 15:05
            Witaj Letni Wietrzykusmile Idź po prostu do dobrego kardiologa i sama nie bierz na
            własną rekę leków!!! Najlepiej jak lekarz zrobi Ci też badania. To rada
            kardiologasmilez resztą mojego lekarza- sama miałam w ciąży czestoskurcz jakiś tam
            i leków nie pozwolił mi brać żadnych. Samo przechodziło po uciskaniu
            określonego punktu na szyi i na nadgarstku - po kilku minutach
            przechodziło.
            Przede wszystkim lekarz musi postawić diagnozę. Może okaże sie , że nie musisz
            niczego brac.Pozdrwiam Majkasmile_
            • letniwiatr Re: tachykardia (czestoskurcz) a ciaza 06.05.04, 15:13
              dzieki Majka
              musze isc w koncu do tego kardiologa
              orientujecie sie ile jest wazne skierowanie?
              a na wlasna reke bron boze zadnych lekow
              propranalol bralam, przepisal mi go internista, ale tylko wtedy gdy zaczynalo
              sie cos dziac...
              trzymajcie sie cieplutko
    • letniwiatr Re: tachykardia (czestoskurcz) a ciaza 06.05.04, 15:18
      wlasnie znalazlam w necie, ze zastawka mitralna to zastawka dwudzielna
      jestem wielka smile
      tylko o tych platkach nic nie moge znalezc, ale szperam smile
      • tupelo Re: tachykardia (czestoskurcz) a ciaza 07.05.04, 09:24
        Hej, zastawka jest przykryta platkiem. Kiedy platek jest np. za duzy lub ma
        jakies inne anatomiczne wady, to moze miec tendencje do wypadania. Wazne jest
        tez, czy fala zwrotna jest sladowa czy jest taka calkiem calkiem. Kiedy rok
        temu szukalam na necie i w ksiazkach i pytalam lekarzy, dowiedzialam sie, ze to
        nawet nie jest wada, tylko taka uroda. Fakt, ze zaburzenia rytmu czasami byly
        bardzo dokuczliwe, ale na szczescie teraz jest duzo lepiej, no i bezpieczniej
        sie czuje, wiedzac, ze nic mi sie nie stanie. Z przeciwskazan to tylko
        wyczynowe uprawianie sportu. Beta bloker mozna brac, jesli rzeczywiscie bardzo
        dokucza, ja tam w ciazy odstawilam, bo rzeczywiscie te leki dzialaja i na serce
        dzidziusia. Czytalam, ze trzeba je odstawic na pare tygodni przed porodem.
        No to, letniwiatr, nie masz sie czym przejmowac, a ja sie nawet ciesze, ze ktos
        ma ten problem, co ja i tez chce byc mama!
        Dodam tylko, ze nie jestem pod stala opieka kardiologa. Ale na pewno warto
        skonsultowac.
        Powodzenia!!!
        Monika i 38-tygodniowy brzusio
        P.S. Tak, wlasnie mitralna znaczy dwudzielna.
        • letniwiatr Re: tachykardia (czestoskurcz) a ciaza 07.05.04, 10:32
          dziekuje tupelo za slowa otuchy
          i zycze wszystkiego dobrego podczas porodu....
          zdaje sie, ze to juz niedlugo...
          powodzenia!!!
          hmmm, myslisz, ze kardiolog nie bedzie potrzebny podczas twojego porodu,
          slyszalam opinie, ze powinien byc obecny...
          pozdrawiam
          • tupelo Re: tachykardia (czestoskurcz) a ciaza 07.05.04, 11:14
            Kardiolog powiedzial, ze nie ma przeciwskazan do porodu naturalnego. Bede
            rodzic w szpitalu, gdzie jest oddzial kardiologiczny i ostry dyzur
            kardiologiczny, wiec mysle, ze jakby co, to... Ale nie sadze, zeby cos sie tam
            specjalnego dzialo. Skoro moge pare godzin wytrzymac na rowerze i bez problemu
            maszerowac w gorach. Jak chcesz, to Ci napisze, jak bylo...
            • letniwiatr Re: tachykardia (czestoskurcz) a ciaza 07.05.04, 11:29
              Tupelo,
              bylabym bardzo wdzieczna, gdybys sie odezwala po....
              ja tez mysle, ze wszystko bedzie ok, to przeciez tylko nasza taka uroda smile
              zycze Ci powodzenia, 3maj sie
              papatki
              • tupelo Re: tachykardia (czestoskurcz) a ciaza 07.05.04, 19:55
                A bede mogla napisac na priva (na letniwiatr@gazeta.pl)? Odbierasz te poczte?
                • letniwiatr Re: tachykardia (czestoskurcz) a ciaza 08.05.04, 10:07
                  Tupelo
                  oczywiscie, ze mozesz pisac na skrzynke
                  bede czekala
                  3maj sie
                  pozdrawiam
        • swkrzemien Re: tachykardia (czestoskurcz) a ciaza do tupelo 09.05.04, 10:14
          To płatki tworża zastawkę. Wypadanie platka zastawki dwudzielnej czyli
          mitralnej jest dość powszechne. Jeśli towarzyszą temu zaburzenia nadkomorowe
          rytmu serca to może być to problemem w porodzie, bo ból a zatem wyrzut
          adrenaliny może nasilić zaburzenia do wystąpienia częstoskurczu włącznie. I w
          tej sytuacji wskazaniem lekarskim jest wykonanie znieczulenia przewodowego
          (zo).Ciecie cesarskie w takiej sytuacji wykonuje sie tylko w znieczuleniu
          przewodowym. Tzw " narkoza" nie zabezpiecza przed wystąpieniem powikłań
          kardiologicznych. Przestrzegam przed stosowaniem beta-blokerów na własną
          rękę.Muszą być ścisłe wskazania do ich zastosowania w ciąży i muszą to być
          b.selektewne leki, nie wpływające na czynność macicy- no i w dawkach, które nie
          spowodują znaczego zwolnienia rytmu serca u dziecka. Obecnośc kardiologa, jesli
          jest osrodek III stopnia referencyjności nie jest konieczna.Pozdrawiam i
          powodzenia. Aha, bardzo przydatne jest uzupełnianie poziomu potasu i MAGNEZU!
          • tupelo Re: tachykardia (czestoskurcz) a ciaza do tupelo 09.05.04, 12:31
            swkrzemien napisała:
            > To płatki tworża zastawkę. Wypadanie platka zastawki dwudzielnej czyli
            > mitralnej jest dość powszechne. Jeśli towarzyszą temu zaburzenia nadkomorowe
            > rytmu serca to może być to problemem w porodzie, bo ból a zatem wyrzut
            > adrenaliny może nasilić zaburzenia do wystąpienia częstoskurczu włącznie.

            Troche mnie nastraszylas, ale i troche sie dziwie, bo naprawde konsultowalam to
            z dobrymi specjalistami, nie jednym jakims tam kardiologiem. Wszyscy
            twierdzili, ze to raczej wada kosmetyczna niz powazna i ze mozna rodzic
            normalnie. W Holterze wyszly bardzo nieliczne pojedyncze pobudzenia
            nadkomorowe, czestoskurcz nie wystapil. Ale dziwie sie jeszcze bardziej, bo
            gdyby bylo tak, jak piszesz, to przy tej "wadzie" jakikolwiek wiekszy wysilek
            bylby absolutnie przeciwskazany, tymczasem tak nie jest, mozna prowadzic
            normalny, aktywny tryb zycia i uprawiac sport.

            > Przestrzegam przed stosowaniem beta-blokerów na własną
            > rękę.Muszą być ścisłe wskazania do ich zastosowania w ciąży i muszą to być
            > b.selektewne leki, nie wpływające na czynność macicy- no i w dawkach, które
            > nie spowodują znaczego zwolnienia rytmu serca u dziecka.

            Bralam, ale tylko przed ciaza, najpierw Propranolol, ale nie za dobrze go
            tolerowalam, a potem przez jakis miesiac Bisopromerck w ilosci pol tabletki
            dziennie, czyli prawie tyle, co nic. Czulam sie o wiele lepiej, ale przed ciaza
            go odstawilam.

            > Aha, bardzo przydatne jest uzupełnianie poziomu potasu i MAGNEZU!

            Warto sprawdzac poziom elektrolitow, ja mam w normie, czyli zaburzenia rytmu
            nie sa spowodowane zbyt niskim poziomem potasu czy magnezu. Do tego u mnie z
            tym magnezem to bardzo dziwna sprawa, bo juz dawno zauwazylam, ze kiedy
            uzupelniam magnez, zaburzenia rytmu wlasnie sie nasilaja.
            Moja mama rodzila dwa razy z o wiele wieksza wada, bo niedomykalnoscia zastawki
            (rzut reumatyczny w mlodosci) i nic sie nie dzialo.
            No nic, dzieki za informacje, ale raczej nie skorzystam z zzo.
            Pozdrawiam!
            • swkrzemien Re: tachykardia (czestoskurcz) a ciaza do tupelo 09.05.04, 18:12
              Groźne są zaburzenia rytmu o dużym nasileniu w czasie doby ( napadowe
              częstoskurcze, lub gromadne skurcze dodatkowe -Holter). Pojedyńcze skurcze
              dodatkowe nadkomorowe nie są problemem i tu się zgadzam. Uważa się, że nawet u
              50% zdrowych osób tego rodzaju zaburzenia wystepują. Masz w swojej sytuacji
              prawo wyboru, bo nie masz ( pojedyńcze ekstrasystolie ) wskazań do
              znieczulenia. Ja też mam pozapalne zaburzenia rytmu i wadę poreumatyczną i
              rodziłam jak Pan Bóg przykazał, bo wówczas mimo iż jestem anestezjologiem nie
              znieczulało się przewodowo.To że mnie i Twojej mamie nic sie nie stało nie
              oznacza, że zawsze tak będzie u kobiet z wadami serca. Początki znieczuleń
              porodu w Polsce wiązały się właśnie m.in. z chorobami serca. Każdy kardiolog u
              pacjentek z wypadaniem płatka i zaburzeniami rytmu uzupełnia poziomy potasu i
              magnezu do górnych poziomów normy. Nie jest to mój wymysł tylko pewien
              standard.Propranolol jako niekardioselektywny beta-bloker jest raczej
              p/wskazany w ciąży ( może wywołać przedwczesny poród)a jeśli się go stosuje to
              należy bardzo sktupulatnie monitorować ciążę. Po za tym moje wypowiedzi są na
              tyle spokojne, że nie powinny stresować.Najważniejszy jest spokój i dobre
              rozeznanie we własnym stanie zdrowia. Pozdrawiam.
              • tupelo Re: tachykardia (czestoskurcz) a ciaza do tupelo 09.05.04, 19:01
                Bardzo dziekuje za rady. Mysle, ze najwazniejszy jest indywidualny kontakt z
                pacjentem i diagnoza opierajaca sie na kompletnych informacjach i chyba na tej
                podstawie jakos zaden kardiolog nie zasugerowal znieczulenia ani cc. A
                stresowac sie..., no coz, troche sie stresuje, bo taka juz jestem (oj, ten
                czynnik neurowegetatywny nie ulatwia zycia, oj nie). Pocieszam sie jednak, ze
                bede miala dobra opieke, w koncu bedzie przy mnie moj maz, ktory robi
                specjalizacje z interny.
                Co do beta-blokerow, to akurat nie mnie przepisano w ciazy Propranolol.
                Wiedzialam, ze sa to leki wplywajace rowniez na serce dzidziusia i swiadomie je
                odstawilam przed ciaza. Na szczescie moje zaburzenia rytmu w ciazy byly bardzo
                znosne.
                Jeszcze raz dziekuje za zainteresowanie.
                Pozdrawiam,
                Monika
                • swkrzemien Re: tachykardia (czestoskurcz) a ciaza do tupelo2 09.05.04, 19:26
                  Pozdrowienia dla męża internisty in spe.Sądzę, że to co ja podałam, On powinien
                  wiedzieć.Tak sie składa, że najwięcej zaufania mam do kolegów z Instytutu
                  Kardiologii, z którymi dość ściśle współpracujemy. Oni, gdy maja wątpliwości
                  lub nie są czegoś pewni, to zwykle odsyłaja pacjentki na konsultacje do nas i
                  wspólnie udaje nam się ustalić optymalny plan postępowania.Zawsze chodzi nam o
                  bezpieczeństwo pacjentek.Jeszcze raz życzę spokoju i powodzenia.
    • jani28 Re: tachykardia (czestoskurcz) a ciaza 07.05.04, 12:14
      Wypadanie platków zastawek mitralnych z małą lub śladową falą zwrotną nie jest
      chorobą, ale może powodować skłonność do arytmii i tachykardii.
      Na pocieszenie dodam, że mój tata ma 72 lata zawsze czynnie uprawiał sport i
      czyni to do tej pory. A ja wypadanie płatków zapewne mam po nim.
      • jeanny78 Re: tachykardia (czestoskurcz) a ciaza 07.05.04, 12:25
        Jani
        ja w podstawowce i liceum czynnnie uprawialam sport odnosilam tam jakies
        sukcesy, min. 4 miejsce w skoku w dal w Polsce mlodzikow...
        to byly czasy...
        zdaniem lekarza moje problemy zwiazane sa wlasnie z tym.. sad
        zaczelo sie od tachyarytmii (chyba), a nastepnie okazalo sie , ze mam wypadanie
        platka zastawki
        i ze sportem musialam niestety skonczyc sad
        • neja Re: tachykardia (czestoskurcz) a ciaza 07.05.04, 12:37
          Hej dobrze że znalazłam i ten watek. Słuchajcie ja mam arytmię że hej !!!
          dodatkowe skurcze i takie tam. Jestem przebadana przez kardiologa bo objawy
          przy takiej arytmi sa takie jakby co najmniej zawała się zbliżał, bywało że
          omdlewałam... Ale co najważniejsze nie jest to żadnym przeciwskazaniem do
          ciąży !!!!! Wręcz przeciwnie serce ma to do siebie że to właśnie ciąża może
          uspokoić nasze serducha !!!
          Ważne to zrobić Holtera Echo i wysiłkowe EKG żeby zobaczyć czy spokojnie można
          np. na fitness biegać smile)
          Dodam że nie wiadomo czemu mam taką arytmię i diagnozy nie ma, leków nie zażywam
    • driadea Re: tachykardia (czestoskurcz) a ciaza 07.05.04, 20:34
      Kasiu!
      Jestem po trzech operacjach, wymianie zastawki i części aorty, mam przerost
      lewego serca, arytmię (dodatkowe nadkomorowe), przeszlam zapalenie wsierdzia, w
      skutek którego wypada mi płatek zastawki mitralnej, fala zwrotna, sięgająca
      tegoż płatka to 3 jety (0 to prawidłowa), czyli dość sporo, a mimo to niemal
      siedem miesięcy temu rodziłam (planowana cc) zdrową dziewczynkę!
      Głowa do góry, wszystko będzie dobrze smile
      Agnieszka, mama Glorii
      • letniwiatr Re: tachykardia (czestoskurcz) a ciaza 08.05.04, 15:39

        dziekuje Agnieszko...
        dzieki za slowa otuchy smile
        a ty mialas narkoze czy znieczulenie zzo podczas cc?
        • driadea Re: tachykardia (czestoskurcz) a ciaza 08.05.04, 16:24
          Miałam podpajęczynówkowe (podobne do zzo), chciałam od razu zobaczyć
          dzidziusia, poza tym ogólne znieczulenie obciąża serce. No i wybudzanie się to
          koszmar.
          Wszystko na pewno będzie dobrze smile Będę trzymala kciuki, żeby Ci się wszystko
          udało pięknie smile
          Pozdrawiam, Aga
    • agus291 Re: tachykardia (czestoskurcz) a ciaza 11.05.04, 08:44
      hej dziewczyny!!!
      pisze do was bo mam ten sam problem i strasznie się boję, jestem teraz w 9 tyg
      ciąży a w 4 - 5 tyg miałam częstoskurcz nadkomorowy napadowy serca trwa 12
      godzin nie dawało się go niczym przerwaćwylądowałam w szpitalu tam powiedziałam
      że moge być w ciąży był to pierwszy dzień spodziewanej miesiączki która sie nie
      pojawiła dostałam hydroxyzynę, ranigast i propranolol i dopiero po 12 godzinach
      ustąpiło, przy wypisia do domu dostałam isoptin SR, jak wróciłam do domu
      okazało się po zrobieniu testu że jestem w ciąży poszłam więc do kardiologa a
      ten kazał mi odstawić ten lek próbowałam ale czułam się fatalnie cała w środku
      dygotałam, po tyg wybrałam się do endokrynologa który wykluczył nadczynność
      tarczycy mimo że jest ona powiększona to hormony mam w normie nie wiem jaka
      jest przyczyna tego że coś takiego wystąpiło u mnie ale przez para lat miałam
      ten częstoskurcz ale nie był on tak nasilony nie potrzebowałam brać żadnych
      leków stale poradźcie prosze jak przerywa się te częstoskurcze bo wstrzymywanie
      powietrza nie działało dodam tylko że od tamtego czasu nie mam już tych napadów
      ale stale biorę leki a rytm serca mam najczęściej 100 - 120 jak sobie z tym
      radzić pozdrawiam gorąco
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka