eilian
30.03.08, 16:22
Zastanowiło mnie, to że w przedszkolu, do którego chcę zapisać dziecko,
wymagana jest dodatkowa, ich wewnętrzna karta (oprócz zamieszczonej w
internecie, która obowiązuje we wszystkich przedszkolach publicznych).
Zamieszczone są w niej pytania, według mnie zupełnie niepotrzebne, bo o ile
jeszcze rozumiem informacje na temat zdrowia dziecka, ewentualnych alergii,
specjalistycznej opieki, itp., to już nie rozumiem po co im informacja ile
mamy lat (tzn. rodzice), jakie mamy wykształcenie, metraż mieszkania, ilość
pokoi. Jest to tym bardziej dziwne, że taka karta jest wymagana tylko w tym
jednym przedszkolu, w innych, którymi się interesowaliśmy wystarcza ta
powszechnie stosowana karta zgłoszenia. Próbowałam dowiedzieć się o co chodzi
w kuratorium, ale w piątek cały dzień nikt tam nie odbierał telefonu, no i nic
nie wskórałam. Czy to przedszkole ma w ogóle prawo żądać od nas takich
informacji? Jeśli nie doniosę im tej karty, to co, dziecka w ogóle nigdzie mi
nie przyjmą? Może któraś z Was się orientuje?