minimal
01.08.06, 01:40
... brodatego fotografa obwieszonego jej smyczami, logo i innymi wynalazkai,
ktory dzis po Apelu Poleglych na placu Krasinskich skorzystal z ofery menela
proponujacego ze przebierze sie w trzymany w reklamowce kubraczek z folii
aluminiowej i zaczepi posla Cymanskiego ktory w tym czasie dyskutowal z
jakimis starszymi ludzmi. jako zachete menel pokazal egzeplarz Faktu, gdzie
urzadzono ponoc podobna prowokacje. krotka rozmowa, chwile potem menel gdzies
znikl, a pan fotograf strzeliwszy sobie slodka gadke z jakimis dwoma
mlodziencami, nagle wsykoczyl jak z procy i wraz z przebranym juz menelem
rozpoczeli "prace"...
oby tak dalej, niech zyje sojusz pseudointeligencji i mas niepracujacych :)