Gość: bart_78 IP: 62.29.248.* 29.08.08, 08:16 Witam Czy warto sie wybrac do tego Aquapark'u ? Może jest cos bardziej interesującego w okolizyc Alany ? Z góry dziękuję za wasze opinie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Ania Re: Aquapark Belek - czy warto ? IP: 195.117.255.* 29.08.08, 09:51 warto, warto :) choć niestety drogo :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bart78 Re: Aquapark Belek - czy warto ? IP: 62.29.248.* 29.08.08, 11:18 Hej Możesz podaj jakie ceny za wstęp ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barbapapa Re: Aquapark Belek - czy warto ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.08, 11:51 Absolutnie nie warto - bylismy tam w pol. sierpnia i wszyscy zalowali - nawet dzieciaki byly srednio zadowolone. Dlaczego? Zaplacilismy ok. 100 euro za 2 os. dorosle plus dziecko. Aquapark jest nieduzy - dwie zjezdzalnie typu kamikadze, leniwa rzeka, z ktorej wplywa sie pod cisnieniem w gore, zjazd z gory w rurze i wlasciwie to wszystko. Ludzi co niemiara, o lezaku mozna zapomniec (mysmy sie ulokowali na wzniesieniu, gdzie byly takie duze brudne poduchy do siedzenia), do jakiejkolwiek zjezdzalni ogromne kolejki (czasem stalo sie po 20-30 min.). Kompleks nastawiony na Rosjan, ktorzy stanowia ok. 90 % gosci - ich zachowanie (dzicz) to oddzielny temat; wszystko prowadzone jest po rosyjsku. Dosc sprawna obsluga w barze, ale jedzenie dramat - nie chodzi o to, ze daja tylko fast food (trudno oczekiwac czegos bardziej wymyslnego w takim miejscu), ale dlatego, ze wszyscy mielismy po nim tzw. sensacje zoladkowe. Ceny z sufitu, np. piwo 0,5 l - 9 YTL. Zreszta w ogole ceny tam sa 3x wyzsze od ogolnie obowiazujacych. Delfinarium - pokaz dosc krotki, trwal ok. 30 min. (licze jako czas netto, bez przerw; calosc trwala ok. godziny) i skladal sie z dwoch pokazow par delfinow i jednego morsa (ten moim zdaniem najciekawszy). Reasumujac - na Riwierze jest sporo hoteli majacych lepsze aquaparki, niz ten kompleks w Belek. Pani z Itaki polecala Belek jako ten lepszy, niz w Alanyi i jesli jest tak w istocie, to nie chce myslec jak wyglada ten drugi... Nasz syn byl zaszokowany "kultura" Rosjan, tlokiem, "wielkoscia" kompleksu, a tak oczekiwany przezen wystep delfinow tez nie powalil go na kolana. I niech bedzie to podsumowanie mojej recenzji. Lepiej te 100 euro zostawic sobie na prawdziwe aquaparki i delfinaria w Europie (Niemcy, Rodos czy hiszpanskie wyspy). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barbapapa Re: Aquapark Belek - czy warto ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.08, 12:31 Wejdz na strone: www.rentingavilla.com/troy.html Sa tam fotki z tego przybytku, ale uwaga! Zdjecia nastepujace po pokazach delfinow dotycza juz innego, nieznanego mi, obiektu (zreszta mozna sobie zobaczyc jak powinien wygladac prawdziwy aquapark). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiktoria Re: Aquapark Belek - czy warto ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.08, 12:10 Aquapark jest fajny zjeżdzalnie so największą atrakcją dla dzieci, dorosłym się mniej podoba, poniewasz są długie kolejki lody w sklepiku sa drogie. przed wejsciem do aquaparku biorą napoje dopiero po wyjściu można wziąść ,razem z aqua jest delfinarjum do niego warto iść pokazy są bordzo fejne oraz śmieszne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Aquapark Belek - czy warto ? IP: *.uznam.net.pl 02.02.09, 09:10 Czy to prawda, że płaci się tam nawet za maty, na których zjeżdża się w rurach? Zaskoczyliście mnie pisząc, że jest mały. W sieci wyczytałam, że to największy park wodny na Riwierze. A może był ktoś w tym drugim parku wodnym, w pobliżu Alanii? Odpowiedz Link Zgłoś
azetka100 Re: Aquapark Belek - czy warto ? 02.02.09, 21:15 A ja myślę, że warto. Byłam w tamtym roku i choć nie jestem fanem zaliczania kolejnych rur, basenów i zjeżdżalni, to pobyt uważam za udany. Reszta rodziny szalała, aquapark jest średniej wielkości, ale można się nieźle zmęczyć ;-) Ja pływałam leniwą rzeką i czekałam na delfinki. Doczekałam się pokazu a dwóch uroczych bieług nie zapomnę do końca życia. Podobało mi się BARDZO. Jedzenie przydziałowe za dobre nie było, ale można było przeżyć. Kawałek przydziałowego loda i napój do wyboru. Faktycznie z leżakami było ciężko, ale jakoś daliśmy sobie radę, targając lepszej jakości leżaki bliżej basenu z falami :-) My wrócilismy zadowoleni, ale przyznaję, że można mieć się do czego doczepić. Myślę jednak, że wszystko zależy od osobistego nastawienia i pogody ducha z odrobią luzu i humoru, które to zabrałam ze sobą na wycieczkę i nie żałuję. Pozdrawiam Azetka Odpowiedz Link Zgłoś