Gość: g
IP: *.pios.gov.pl
03.01.03, 19:28
Były Minister Ochrony Środowiska Pan prof. Jan Szyszko nie
zgodził się na rozpatrywanie wniosku ABiEA o lokalizację
autostrady A-2 z Łodzi tylko do węzła w Konotopie tj. do granicy
administracyjnej Warszawy bez wykonania analizy potoków ruchu
samochodów, które wleją się z autostrady A-2 i z trasy Via
Baltica (europejskiej autostady północ-południe zmierzającej z
portów morza Środziemnego do Wilna) w istniejący i projektowany
układ ulic warszawskich. Oczywiście dla tak opracowanego
natężenia ruchu na ulicach Warszawy oczekiwał bezskutecznie na
wykonanie oceny oddzialywania na środowisko i zdrowie
mieszkańców Warszawy. Do dnia dzisiejszego decyzja o lokalizacji
A-2 na odcinku Stryków k/Łodzi do Konotopy k/Warszawy nie
została wydana przez MSWiA.
Redaktorom Gazety Wyborczej zapene jest znana ocena
oddziaływania na środowisko inwestycji pod nazwą "obwodnica
północna i południowa Warszawy a sporządzona dla całego terenu
Warszawy z jednoczesnym uwzględnieniem oddziaływania planowanej
rozbudowy lotniska Okęcie" i dlatego z całą stanowczością,
zgodnie z etyką zawodową, mogą stwierdzić że dzięki tunelowi
mieszkańcy Ursynowa nie będą narażeni na hałas i spaliny główny
powód ich protestów. Zapewne redaktorom G.W. znany jest również
powód protestów obywateli francuskich i szwajcarskich, którzy po
serii katastrof w tunelach bolkowali przejazd tirom.
Rolę wewnętrznej obwodnicy dla ruchu miejskiego między
dzielnicami miała spełniać Trasa Siekierkowska a tymczasem
wygodnych rozjazdów jeszcze do końca nie zaplanowano, nie mówiąc
o wykonaniu, parzt węzeł Marynarska, Wilanowska, Wołowska. Co
ile kilometrów a może co ile metrów powiny być wykonane
obwodnice. Na odcinku Ursynowskim odległość pomiędzy Trasą
Siekierkowską a na siłę polecaną przez G.W. autostrdą
w "tunelu" wynosi zaledwie 850 metrów. I jakie "wygodne"
połączenie zostało zaprojektowane przez BPRW między obiema
trasami - ano przez W I L A N Ó W - gratuluję!